czwartek, 10 września 2015

Skuteczne sposoby na zwiększenie liczby Klientów

Skuteczne sposoby na zwiększenie liczby Klientów


Autor: Marta Paluch


Jak pisać bloga by przynosił zyski? Czy warto udzielać się na forach internetowych? Czy mailing to faktycznie jedna z najskuteczniejszych form reklamy?


Blog

Jak pisać bloga żeby przynosił zyski?

To przyjemny sposób na zarobienie pieniędzy.
Zarabianie na blogu nie jest trudną rzeczą. Wszystko co będzie Ci potrzebne, to komputer z dostępem do internetu, trochę wolnego czasu, dobry pomysł i cierpliwość. W internecie można znaleźć wiele serwisów, w których można założyć sobie bloga za darmo. Przed założeniem własnego internetowego dziennika warto przejrzeć inne blogi już istniejące, będące wysoko w rankingach. Przyjrzeć się grafice, sposobie umieszczania informacji, reklam, banerów, ogólnej estetyce, warto dowiedzieć się jaka tematyka cieszy się największą popularnością i wtedy przystąpić do działania.Zastanów się nad nazwą bloga, to pierwszy krok do sukcesu, ważne żeby nazwa była przyjemna dla ucha i oka, łatwa do zapamiętania i skojarzenia, powinna być związana z treścią bloga, dobrze jest użyć słów kluczowych.Przechodząc dalej pojawia się pytanie o czym właściwe pisać? Przede wszystkim o tym na czym się znasz, co lubisz, co Cię interesuje,co jest popularne...Warto skoncentrować się na jednej tematyce, często wystarczą krótkie notki, dobre recenzje, ciekawe artykuły, Pamiętaj, że treść powinna być unikalna. Blog powinien być przejrzysty. Link, czy baner reklamujący powinien być usytuowany tak, że każdy Twój czytelnik będzie chciał w niego kliknąć.

Przy dobrym planie i organizacji szybko zobaczysz wyniki swojej pracy.

Podsumowując:

Przede wszystkim sama rejestracja i obsługą są bardzo proste, nie wymagają od Ciebie specjalistycznej wiedzy nakładów finansowych etc. Możesz w nim łatwo umieszczać listę linków i banery. Nie musisz ograniczać się do jednego bloga, możesz założyć ich kilka, na każdym zająć się inną tematyką. Jeżeli blog jest wartościowy, a Ty piszesz mądre i oryginalne posty, nie używasz nachalnych reklam szybko staniesz się autorytetem, uzyskasz dużą grupę czytelników, a pamiętaj, to czytelnicy zarobią na Twoją prowizję!Blogowanie to połączenie przyjemności z pożytecznym, to opłacalne inwestowanie swojego czasu.

Fora internetowe.


Poszukaj w internecie kilka znanych i lubianych for internetowych, znajdź takie, które zainteresują Ciebie, na których będziesz mógł się wypowiedzieć, a przy okazji polecić geloo.pl W odpowiednim dziale, napisz ciekawy post, krótką recenzję, opisz swoje doświadczenia, w treści ukryj link partnerski, nie zapomnij przygotować też stopki, która będzie się pojawiać zawsze na koniec Twojego postu. Bądź aktywny, zakładaj nowe wątki, ale nie zapominaj udzielać się też na tych już istniejących, sprawdzaj, czy ktoś nie zadał Ci pytania i w miarę możliwości nie zwlekaj z odpowiedzią. Istotne będą rzetelne, poparte przykładami i faktami informacje, nie oszukuj innych, pamiętaj, że jeśli będziesz uczciwy szybciej zarobisz.

Mailing.


To bardzo skuteczna forma reklamy, może być bardzo opłacalnym źródłem Twojego dochodu, jako Partnera. Potrzebne materiały, czyli linki i banery dostajesz bezpośrednio od programu partnerskiego w którym jesteś zapisany. Reszta zależy już od Ciebie...kilka zachęcających słów i treść maila gotowa.

W pierwszej kolejności wyślij takiego maila do rodziny i znajomych. Dzięki temu będziesz mógł poznać reakcję na twoją reklamę, i na podstawie wielu różnych opinii dopracować szczegóły dobrego mailingu.Listę mailingową na mniejszą skalę możesz kompletować sam, możesz również zakupić za naprawdę niewielkie pieniądze usługę wysyłania mailingu do nawet kilku tysięcy osób, w internecie znajdziesz masę takich ofert.Głównym zadaniem mailingu jest zainteresowanie i zachęcenie do przeczytania i kliknięcia w twój link, a następnie podjęcie działania.Najważniejszym elementem kampanii mailingowej jest odpowiedni dobór adresatów korespondencji z uwzględnieniem ich preferencji i zainteresowań! Tworząc takiego maila w pierwszej kolejności musisz wybrać odpowiedni, dynamiczny, intrygujący zachęcający do przeczytania treści tytuł. Sama treść maila powinna być zwięzła i w miarę krótka, odrobinę zabawna i intrygująca. Twoim celem jest pozyskanie nowego Użytkownika i w dalszej kolejności zachęcenie go korzystania z usług serwisu. Pamiętaj, że treść nie powinna być nachalna, bo najczęściej odstrasza adresata.

Skuteczność dobrego mailingu sięga nawet kilkudziesięciu procent!!!

Przy okazji mailingu możemy zająć się jeszcze jednym sposobem zwiększenia liczby Pozyskanych Klientów. Mając swój link partnerski, stwórz swoją stopkę e-mailową, którą Twój program pocztowy będzie automatycznie dodawał do korespondencji. Dzięki czemu nawet jak zapomnisz o dodaniu stopki to i tak pojawi się ona pod treścią twojego maila.

Przykład stopki e-mailowej:

Serdecznie pozdrawiam,
(tu Twoje imię i nazwisko)
Masz prawo do tanich zakupów http://(twój link)



Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Korzyści z giełd transportowych

Korzyści z giełd transportowych


Autor: Piotr Wyciślok


Korzystanie z giełd ładunków pozornie przynosi tylko korzyści. Jednak chwila zastanowienia oraz lekcja jakiej udzielił firmom ostatni kryzys w branży mówi, że nie jest to tak piękne, jak by mogło się wydawać. Za wszystko trzeba płacić a za monokulturę zawsze płacimy najwięcej


Prawdziwe rekordy biją w ostatnich miesiącach giełdy transportowe. Dzieje się tak, gdyż powiększająca się grupa firm dostrzega pozytywne aspekty takiego rozwiązania. Czy jednak rzeczywiście niesie ono ze sobą same plusy? Niestety, nigdy nie jest tak, żeby coś miało tylko plusy. I tak jest w tym przypadku, choć na pierwszy rzut oka trudno tu znaleźć jakieś negatywy. Problemem na pewno nie są koszty obsługi, które nawet w tych najdroższych giełdach nie są szczególnie wysokie. Choć trzeba zauważyć, że i tutaj panuje spore zróżnicowanie. Problem z giełdami jest jednak dalece subtelniejszy i wynika on paradoksalnie, ze zróżnicowania rynku, które w ciągu ostatnich dwu lat nastąpiło. W wyniku rozwoju rynku tego typu usług pojawiło się kilka giełd o bardzo silnej pozycji oferujących wolne ładunki w dużych ilościach. Bez chwili refleksji można powiedzieć, a co w tym złego? Ale po głębszej analizie można zauważyć, że jest to gra wygodna tylko dla dużych ryb. Dzieje się tak gdyż masowy przewóz dużej ilości ładunków to praca oferowana przez duże firmy, ze sprawnym i rozbudowanym (czytaj: kosztownym) aparatem do wyszukiwania taniego transportu. Bardzo taniego transportu. Bo pewność ładunku, to niska marża. A cóż w tym złego? Mianowicie wypadnięcie z rynku normalnych przewozów. Szybko stajemy się uzależnieni od jednej, góra dwóch spedycji. Dalej, łatwość pozyskania ładunków pociąga ograniczenie własnego mechanizmu poszukiwania ładunków. Przy najmniejszym załamaniu u spedytora, natychmiast zostajemy "na lodzie" i nasze wolne pojazdy stają się doprawdy całkowicie wolne... od ładunku.

Tak się działo właśnie w ostatnim kryzysie, jaki przeżywał transport. Największe kłopoty miały firmy, pozornie najlepiej sobie dotąd radzące. Czy istniej na to jakaś rada? Jak zawsze ta sama: na dwóch, a jeszcze lepiej trzech nogach stoi się pewniej: korzystaj więc co najmniej z dwu giełd ładunków (dużej i średniej lub małej) i nie likwiduj własnego działu spedycyjnego. Nie poświęcaj też dotychczasowych klientów dla jednego, nawet najlepszego interesu tylko z jedną spedycją. Utrzymuj dobre kontakty z każdym klientem. Prowadź samodzielny marketing.

Czy to już wystarczy? No nie koniecznie, ale sprawi, że nie upadniesz tam, gdzie inni tylko lekko sie chwieją.


Autor jako oferuje opony w swoim sklepie: eSpedytor SHOP

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Marketing – kompleksowa strategia sprzedaży

Marketing – kompleksowa strategia sprzedaży


Autor: hesse21


W świecie gospodarki wolnorynkowej oprócz możliwości swobodnego kupowania różnych produktów, konsument został także postawi narodził się marketing, który będąc kompleksową strategią, ma za zadanie przynieść maksymalne korzyści dla przedsiębiorstwa. Na podobnych zasadach działa marketing polityczny.


Marketing – kompleksowa strategia sprzedażyMarketing bez tajemnic

Marketing jako dyscyplina naukowa, badany pod kątem teoretycznym, doczekał się wielu definicji. Najprościej jednak będzie powiedzieć, że marketing to przede wszystkim aktywny handel, wszystkie działania, mające na celu jak najlepszą sprzedaż produktu. We współczesnych czasach nie wystarcza jednak odgadywanie i wychodzenie naprzeciw potrzebom klienta. Kiedy walka o zainteresowanie konsumenta staje się coraz trudniejsza, marketing usiłuje nie tylko uświadamiać klientom ich potrzeby, ale nawet je kreować, by później je zaspokoić. W marketingu bardzo ważna jest świadomość, że jednym z najważniejszych elementów biznesu jest właśnie klient i jego zmieniające się potrzeby i oczekiwania. Należy również pamiętać, że marketing jest dziedziną bardzo szeroką, w ramach której da się wyróżnić kilka zagadnień. Oprócz analizowania potrzeb odbiorców konieczne jest także opracowanie produktu, strategii jego dystrybucji, promocji i reklamy.

Marketing i słynne „4P"

Marketing naturalnie rządzi się swoimi prawami i zasadami. Najbardziej znana jest jednak zasada „4P", która dotyczy podziału działań marketingowych na cztery podstawowe typy. Są one ze sobą ściśle związane i stanowią całość, która pozwala osiągnąć jak najlepsze efekty. Wspomniane działania marketingowe dotyczą takich obszarów jak cena, produkt, dystrybucja i promocja. Współczesne wyzwania przed którymi jest postawiony marketing sprawiły, że część znawców tego zagadnienia wyróżnia dodatkowe elementy, istotne dla tej dziedziny. Wskazują więc na takie obszary jak ludzie, przyzwolenie, rekomendacja, pozycjonowanie czy nagłośnienie.

Marketing w polityce

Kiedy marketing rodził się jako nauka, a jednocześnie rozbudowana dziedzina poświęcona sprzedaży, nikt chyba nie myślał, że będzie można zastosować prawa nim rządzące na gruncie politycznym. Tymczasem narodził się marketing polityczny, który będąc specyficzną formą komunikacji politycznej pomiędzy nadawcą a odbiorcą, ma za zadanie „sprzedaż" na rynku politycznym kandydata danej partii oraz jego programu wyborczego. Większość praw rządzących tradycyjnym marketingiem można zastosować w świecie polityki, kiedy partia polityczna tworzy program wyborczy i chce sprzedać go elektoratowi, a także promuje swojego kandydata między innymi poprzez wyróżnienie jego osoby spośród rywali. Marketing polityczny kojarzony jest głównie z przedwyborczą gorączką. Tymczasem ważne jest, aby działania marketingowe były prowadzone przez cały czas co wpływa na uwiarygodnienie wizerunku danej partii. Marketing polityczny skupia się na takich elementach jak zastosowanie nowoczesnych technik promocji oraz zarządzanie wizerunkiem polityka i partii. Są one najważniejsze w staraniach o odniesienie sukcesu na politycznej scenie.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Marketing społecznościowy w e-marketingu prawniczym

Marketing społecznościowy w e-marketingu prawniczym


Autor: Rafał Chmielewski


Marketing społecznościowy to zjawisko znane w sieci już od jakiegoś czasu. Obecnie przeżywa gwałtowny rozkwit. Czy może ono przynieść wymierne korzyści firmie prawniczej lub podatkowej? Czy jest sens wdrażania tego typu marketingu w kancelarii prawnej?


Marketing społecznościowy to nic innego, jak subtelne promowanie marki (usług, produktów) wśród zbudowanej przez firmę (osobę) społeczności internautów. Miejscem jego realizacji są wszelkie serwisy społecznościowe, typu Facebook, Twitter, Blip, Nasza-klasa, itd., itd. Sztuka polega na tym, aby umiejętnie zaangażować daną społeczność, wejść z nią w kontakt (interakcję), zbudować zaufanie, i sprzedać bez zachęcania do kupowania. Amerykanie posługują się tutaj analogią coctail party - firma musi zachowywać się tak, jakby była na takim party: wszyscy (tj. każdy z każdym) rozmawiają i bawią się, budując jednocześnie związek, zaufanie i swoją markę.

Marketing społecznościowy może być również z powodzeniem stosowany przez firmę prawniczą/podatkową. Dobrym do tego narzędziem są serwisy mikroblogowe (np. Twitter, Blip), jednak fundamentem tej strategii powinien być blog prawniczy. Blog jako centrum, wokół którego jego społeczność się koncentruje.

Jakiś czas temu w Seattle odbyła się konferencja nt. e-marketingu prawniczego, organizowana przez firmę Avvo. Jeden z jej uczestników - Bob Ambrogi, prawnik, arbiter i mediator - mówił dokładnie o wartości marketingu społecznościowego w biznesie prawniczym:

... Social Media is incredibly powerful tool for lawyers to use to market themselves on-line and they have to understand that it is a tool, a set of tools ... (but) it is not enough just to put up a profile on LinkedIn or whatever. You need to learn how to use the tool, how to engage the conversation. This social media is about a conversation on-line and you have to be part of it.

... The first place you want to be started is with the blog (...) If you can only do one thing on-line you should be blogging (...) and use other media to point back to blog and use your blog as kind of your home base (...)

A zatem, jak powiedziałem powyżej, marketing społecznościowy w biznesie prawniczym powinien opierać się na dyskusji prowadzonej w różnych miejscach sieci, przy czym dyskusja ta powinna kierować jej uczestników do bloga prawniczego.

Oto cały wywiad (kliknięcie w obrazek przeniesie Ciebie na stronę LexConference):

Marketing społecznościowy w e-marketingu prawniczym

Z mojego doświadczenia

Marketing społecznościowy wymaga przede wszystkim opracowania strategii i jej konsekwentnego realizowania, co nie oznacza, że samej strategii nie można zmienić, szczególnie kiedy jest nieskuteczna. Strategia polega tutaj na głównie ustaleniu planu, kiedy i jakie czynności powinny być wykonane (np. kiedy dokonuję wpisu do bloga i mikroblogów, kiedy sprawdzam co jest mówione w sieci w temacie, który jest przedmiotem mojego bloga oraz o mnie, kiedy reaguję na pojawiające się informacje, na jakie informacje reaguję, sprawdzanie skuteczności tej strategii, itd.). Oczywiście wszystko to byłoby niemożliwe bez stosownych e-narzędzi, których stale używam.

Bazą mojej strategii jest oczywiście blog PodwojneOpodatkowanie.pl Dodatkowo zamieszczam informacje w mikroblogach Twitter i Blip, oraz w serwisie Wykop. Moje profile na Facebook, oraz LinkedIn i GoldenLine są tak sformatowane, aby treści mojego bloga (mikroblogów) natychmiast były na nich widoczne, jeżeli to jest możliwe. Elementem mojej strategii jest również lista mailingowa, a więc regularny biuletyn wysyłany osób, które zainteresowane są informacjami z zakresu opodatkowania zagranicznych dochodów. Innym elementem omawianej strategii jest specjalnie utworzona grupa dyskusyjna w GoldenLine o nazwie tożsamej z nazwą mojego bloga.

Jak już była mowa, marketing społecznościowy nie ogranicza się tylko do wysłania informacji, ale również do angażowania innych ludzi i zachęcania do dyskusji. Aby uzyskać ten efekt, nie można operować jedynie specjalistycznymi informacjami, chyba że są kontrowersyjne. Ja, na przykład, co pewien czas pytam subskrybentów mojego biuletynu, gdzie planują swoje wakacje, czy lubią muzykę klasyczną i jaką.... Po prostu zachęcam ich do rozmowy budując w ten sposób głębszą relację. O dziwo ludzie bardzo chętnie opowiadają o sobie i dzielą się swoimi przemyśleniami... w ten sposób stają się moimi stałymi klientami na lata.

Social Media Marketing jest ogromną dziedziną wiedzy i praktyki. Nie ma tu miejsca na omówienie wszystkiego, jeżeli to w ogóle możliwe. Jednak do tego tematu będę jeszcze chętnie powracał w moim blogu e-MarketingPrawniczy.pl


Rafał Chmielewski jest pierwszym w Polsce znawcą zagadnień e-marketingu prawniczego. Pomaga małym kancelariom prawnym w skutecznym kreowaniu wizerunku w sieci i zdobywaniu klientów za pomocą narzędzi internetowych. Koniecznie odwiedź jego blog: e-MarketingPrawniczy.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Linki sponsorowane - skuteczna reklama dla małych firm

Linki sponsorowane - skuteczna reklama dla małych firm


Autor: Ekspert SEM


Dla firm z sektora MSP, które chcą wyróżnić się na tle konkurencji a nie dysponują dużym budżetem reklamowym, jedną z najskuteczniejszych i zarazem najtańszych form reklamy są linki sponsorowane w wyszukiwarkach internetowych.


Linki sponsorowane – gdzie się promować?
Promocja dla tej formy reklamy odbywa się w obszarze wyszukiwarek, najczęściej takich jak: Google, Netsprint, Onet.
Podczas kampanii przekaz promocyjny kierowany jest wyłącznie do grupy użytkowników zainteresowanych danym tematem, który określają wpisując swoje zapytanie w pole wyszukiwarki.

Działania promocyjne w wyszukiwarkach dzielą się na dwa rodzaje:
- Pozycjonowanie stron WWW - naturalne wyniki wyszukiwania, długi okres oczekiwania na rezultaty
- Linki sponsorowane (co to są linki sponsorowane?) – przestrzeń reklamowa wyszukiwarki, krótki okres realizacji

Reklama w wyszukiwarce - Jak zacząć?
Decydując się na promocję w wyszukiwarkach poprzez linki sponsorowane, każda firma powinna zadać sobie kilka pytań dotyczących tego, jak przygotować się do kampanii:
1. Jaki cel Firma chce osiągnąć z przeprowadzonej kampanii?
2. Jaki ma być przewidywany zakres kampanii w wyszukiwarkach?
3. Czy Firma ma zdefiniowaną listę słów kluczowych, które najlepiej określają Firmę i oferowane przez nią produkty / usługi?
4. Czy linki sponsorowane mają prowadzić tylko do strony głównej, czy należy kierować je również do kilku podstron, np. na temat poszczególnych produktów?
5. Czy wyznaczony jest termin startu kampanii i okres jej trwania?
6. Czy linki sponsorowane będą emitowane lokalnie czy na skalę ogólnopolską?
7. Czy mają być wyznaczone godziny prezentowania reklamy?
8. Czy Firma może skorzystać z darmowego kuponu na zakup przestrzeni reklamowej w wyszukiwarce Google?
Odpowiedzi na powyższe pytania, stanowią bazę dla Firmy lub agencji przygotowującej kampanię do rozpoczęcia prac nad realizacją promocji.

Przed startem linków sponsorowanych – praktyczne porady dla strony WWW
Dobre przygotowanie Firmy do kampanii linków sponsorowanych to również weryfikacja przyjętych założeń promocji w stosunku do serwisu WWW.

W przypadku strony internetowej niewątpliwie liczy się pierwsze wrażenie. Użytkownik w ciągu zaledwie kilku sekund decyduje:
- Czy strona odpowiada temu co zostało zawarte w obietnicy reklamy? Np. czy zawiera informacje na temat promowanego produktu?
- Czy zawartość strony zainteresowała na tyle, by na niej pozostać?
- Czy nie ma trudności w odnalezieniu interesujących informacji?

Aby uniknąć „ucieczek” użytkowników z serwisu Firmy, warto pamiętać o kilku zasadach:
1. Wybór odpowiednich stron dla reklam w wyszukiwarce np. kierujących do różnych produktów
2. Zapewnienie odpowiednich elementów na stronie: formularzy, danych kontaktowych, możliwości składania zamówień online itp.
3. Wezwanie do działania, poprzez komunikaty wskazujące czego Firma oczekuje od użytkownika po wejściu na stronę
4. Bieżące badanie statystyk, które umożliwi kontrolę zachowań użytkowników na stronie.


Sembox Sp z o.o. - agencja search engine marketing. Firma powstała w 2009 r. z inicjatywy Bluerank Sp. z o.o. – jednej z pierwszych polskich agencji SEM, realizującej od 2005 roku projekty SEO i PPC dla znanych i cenionych marek w kraju i na świecie. Sembox specjalizuje się w planowaniu i prowadzeniu kampanii linków sponsorowanych dla mikro- i małych przedsiębiorstw w Polsce. Wsparcie merytoryczne zapewnia Bluerank. Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Siedem praktycznych zasad skutecznej komunikacji Web 2.0

Siedem praktycznych zasad skutecznej komunikacji Web 2.0


Autor: Agnieszka Gorecka



60% firm z listy Fortune 100 wykorzystuje serwisy społecznościowe, mikroblogi i blogi w swoich kampaniach promocyjnych. Jednocześnie deklarują one, że obecność na serwisach Web.2.0 wiąże się dla nich przede wszystkim z działaniami wizerunkowymi, a nie sprzedażowymi.


Jakich błędów należy się wystrzegać, aby osiągnąć zamierzone, wizerunkowe cele?

Wyniki badań pokazują, że jedynie dla 25% respondentów media społecznościowe są narzędziem wspierającym sprzedaż. Dla większości respondentów serwisy społecznościowe mają zwiększyć świadomość produktu oraz kreowanie pozytywnych skojarzeń z marką wśród konsumentów.

Społeczności są chętnie wykorzystywane przez specjalistów od kreowania wizerunku i marki ze względu na możliwość realizacji strategii ograniczonych jedynie pomysłowością PRowców i zgodą zleceniodawców. Koszty przeprowadzenia kampanii na społecznościach są nieporównywalnie niższe niż w mediach tradycyjnych. Różnica, w zależności od specyfiki kampanii, może być 3. a nawet 10. krotna. Czasami jednak obie strony wykazują się zupełnym brakiem zrozumienia specyfiki środowiska Web 2.0 - potencjału i różnorodności mediów społecznościowych, szybkości rozprzestrzeniania się informacji, braku kontroli nad tym procesem, równorzędności między nadawcą i odbiorcą wiadomości, jak również oceną informacji zwrotnych płynących od internautów. Czego należy się jednak wystrzegać w pogoni za modą społeczności?

Jakie błędy popełniane są w nowoczesnej komunikacji Web 2.0 realizowanej w Internecie na serwisach społecznościowych, mikroblogach itp.?

1. Brak spójnej strategii komunikacji.
Jak każde działanie wizerunkowe, również ePR czy marketing szeptany wymaga przemyślenia strategii realizowanej na serwisie społecznościowym.
• Co chcemy komunikować?
• Na jakiej funkcji koncentrujemy się: informacyjnej, sprzedażowej, zwiększamy świadomość marki, czy dostarczamy odbiorcom treści rozrywkowych?
• Czy blog/mikroblog/społeczność ma działać autonomicznie, w ramach strony firmowej, czy może znanego serwisu społecznościowego?
• Jakie wiążą się z tym zagrożenia i szanse?
Jeżeli tworzenie społeczności nie zostanie uznane za równorzędny element strategii, działania na tego typu serwisach będą traktowane jako czasochłonne zadanie, które może być dowolnie odkładane w czasie.

2. Owczy pęd „niemodnych" marek na „modne" serwisy.
Niezależnie od tego, co firmy oferują, materiały opatrunkowe, czy narzędzia budowlane, koniecznie chcą dzielić się tą radosną nowiną ze światem na Twitterze. Jest to działanie nieefektywne np. w przypadku firm, które kierują ofertę do osób starszych. Dlatego też wielu specjalistów nie widzi sensu w stworzeniu mikrobloga przez ZUS. Warto zastanowić się, czy konto na serwisie społecznościowym lub mikroblog, albo Konto Produktowe wpisują się w biznesowy wizerunek firmy i czy jego klienci chcą mają dostęp i zechcą korzystać z takiego kanału komunikacji.

3. Nachalna reklama.
Konto na serwisie społecznościowym lub mikroblog nie powinny być traktowane jako kolejna powierzchnia reklamowa. Reklamy mają za zadanie przekazywać komunikat. Strategia Web 2.0 polega na rozmowie.

4. Mówienie tylko o sobie.
Firmy często ograniczają dyskusję jedynie do swojej marki i oferty. A przecież jest tyle ciekawych tematów obejmujących całą branżę, lifestyle'owy wymiar produktu, czy zaawansowanie technologiczne. Konto producenta aparatów fotograficznych nie musi koncentrować się na dokładnej specyfice technicznej poszczególnych modeli. Bezcelowe jest powielanie informacji zamieszczonych już na stronie firmowej. W zamian za to warto napisać o możliwości wykorzystania tych parametrów zarówno przez laika w fotografii, jak również bardziej zaawansowanych użytkowników. Można również pisać o rozwoju tej dziedziny - historii, obecnych trendach, wyzwaniach np. trójwymiarowej fotografii.

5. Zamknięcie na odbiorców.
Niewskazanym działaniem jest usuwanie niepochlebnych komentarzy. Internauci docenią szczere otwarcie na rozmowę i współpracę. Osoby odpowiedzialne za projekt zanim rozpoczną realizację strategii muszą wypracować schemat postępowania w przypadku pojawienia się negatywnych komentarzy, których publikacja jest tylko kwestią czasu. Napisać może nienależycie obsłużony, niezadowolony klient lub po prostu złośliwy internauta. Nieuwzględnienie otwartości Internetu może zaowocować co najmniej zignorowaniem profilu, w gorszym wypadku prześmiewczym marketingiem szeptanym na forach internetowych. Reakcja na negatywne oceny jest sprawdzianem dla obserwatorów na to, czy marka buduje siłę na odpieraniu negatywnych ocen za pomocą argumentów, czy jedynie pośpiesznego działania administratora strony.

6. Krótkotrwałe zaangażowanie.
Powiązane jest niewątpliwie z brakiem strategii i harmonogramu promocji wizerunku w sieci. Firmy na początku ochoczo aktualizują swój serwis. Z czasem jednak zapał opada, cele rozmywają się, a działania Web 2.0 zostają wyparte przez bieżące działania. Zanim firmy przystąpią do działań ePRowych muszą określić osobę odpowiedzialną za realizację, znającą specyfikę marki i założenia strategii, posiadającą odpowiednie narzędzia do jej realizacji.

7. Brak cierpliwości.
Błędnie pojmowany ePR czy marketing szeptany rozliczany jest wyłącznie przez pryzmat efektów marketingowych. „Wadą" działań na społecznościach wymienianą przez marketerów jest trudność w obliczeniu ich rzeczywistej skuteczności przekładającej się na wyniki finansowe. Działania wizerunkowe, również te prowadzone w internecie, powinny być rozpatrywane w długotrwałej perspektywie. Firmy lub agencje motywowane chęcią uzyskania szybkich wyników „zalewają" sieć informacjami na temat klienta. Podstawowa zasada promocji w świecie rzeczywistym, obowiązuje również w Internecie „less is more" czyli nie zawsze więcej znaczy lepiej! Liczy się przede wszystkim jakość.

Czy to (się) sprzedaje?

Dla co 4. respondenta badania Mzinga and Babson Executive Education obecność w społecznościach jest jednak pojmowana właśnie przez pryzmat efektów sprzedażowych. Szczególnie branża e-commerce powinna korzystać z naturalnego środowiska jej działalności. Umiejętnie poprowadzona komunikacja w ramach kampanii e-PR-owej, marketingu szeptanego, czy intrygującego wpisu na istotnym forum może wygenerować nawet 200 nowych, potencjalnych klientów w sklepie internetowym. Komunikacja za pośrednictwem ePR-u czy też marketingu szeptanego potrafi być bardzo skuteczna. Nie mówiąc już o zdecydowanie niższych kosztach, zwłaszcza w porównaniu do tradycyjnych narzędzi marketingu - mix.

Podsumowując, należy pamiętać, aby nowoczesną komunikację Web 2.0 realizować zgodnie z opisanymi powyżej praktycznymi zasadami, w odpowiednich miejscach, docierając do grupy celu i zgodnie z zasadą „less is more"!

***

Praktycy.com
Praktycy.com jest zespołem doświadczonych ekspertów, którzy w sposób kompleksowy i strategiczny budują komunikację, kreują wizerunek oraz promują kluczowe polskie i międzynarodowe marki w świecie rzeczywistym i online.

Więcej: www.praktycy.com


Radosław Zarzeczny

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Pracownicy kancelarii prawnych - blogujcie!

Pracownicy kancelarii prawnych - blogujcie!


Autor: Rafał Chmielewski


Założę się, że nikt - poza mną - jeszcze tego nie wymyślił! Czego? Tego, że pracodawca (właściciel kancelarii prawnej lub podatkowej) powinien motywować swoich prawników do pisania blogów! Dlaczego?


Od początku... Blog prawniczy jest jednym z narzędzi znajdujących zastosowanie w e-marketingu prawniczym. Prawidłowo prowadzony, i do tego żyjący w otoczeniu narzędzi e-marketingowych, jest wspaniałym sposobem nie tylko na bardzo skuteczną reklamę, ale również pozwala na utrzymywanie bliskiego kontaktu z przyszłymi oraz obecnymi klientami. Wszystko to razem wiedzie rzecz jasna do wyższych dochodów.

E-marketing powinien być wdrożony przez każdą firmę prawniczą - małą i dużą, a blog powinien być centralnym punktem tej strategii. Chodzi tutaj o blog prowadzony przez firmę prawniczą (podatkową).

Zastanówcie się teraz... skoro jeden blog może mieć kolosalne znaczenie dla przyszłości firmy, to jak wpłynie na jej wizerunek spora liczba blogów prowadzonych przez jej pracowników?! Ogromnie!

Ale ... muszą być spełnione określone warunki:

1. Blogi takie nie mogą być pisane pod presją pracodawcy;
2. Każdy pracownik kancelarii powinien sam podjąć decyzję o prowadzeniu własnego bloga;
3. Każdy z blogów pracowniczych powinien mieć inny design;
4. Każdy z autorów bloga ponosi odpowiedzialność za treść artykułów;
5. Każdy blog ma widoczną oraz podlinkowaną ikonę firmy prawniczej, w której pracuje autor bloga;
6. Pracodawca nie może kontrolować i śledzić poprawności wpisów w blogach, a raczej powinien wykazać zaufanie wobec swoich pracowników w tym zakresie;
7. Każdy z autorów utrzymuje swojego bloga samodzielnie (opłaty pokrywające hosting, domenę, itp.);
8. Domeny blogów pracowniczych nie mogą być pochodnymi domeny firmowej (np. domena firmy abc.pl, bloga - abc.pl/blog-rafal-chmielewski - to jest niedopuszczalne z punktu widzenia skuteczności pozycjonowania);
9. Pracodawca powinien wydać regulamin, w którym omówi podstawowe zasady prowadzenia prawniczych blogów pracowniczych (np. klauzule wyłączające odpowiedzialność firmy za treść zamieszczoną w tych blogach).

Wyobraźcie sobie, jaki potencjał marketingowy dla firmy prawniczej tkwi w systemie takich blogów. Każdy z nich pracuje na dobre imię swojego autora, a także dobre imię kancelarii, w której on pracuje. Każdy gość odwiedzający takiego bloga, nabiera zaufania nie tylko do jego twórcy, ale również do samej firmy.

Prawdziwy power! Czyż nie? :)

Prawnicy - pracodawcy... zmotywujcie swoich pracowników do pisania blogów! To wam się naprawdę opłaci!

Więcej o e-marketingu prawniczym znajdziecie w blogu e-MarketingPrawniczy.pl


Rafał Chmielewski jest pierwszym w Polsce znawcą zagadnień e-marketingu prawniczego. Pomaga małym kancelariom prawnym w skutecznym kreowaniu wizerunku w sieci i zdobywaniu klientów za pomocą narzędzi internetowych. Koniecznie odwiedź jego blog: e-MarketingPrawniczy.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Personalne podejście do klienta

Personalne podejście do klienta


Autor: Zuzanna Szymańska


Nowoczesny marketing to działania zorientowane na indywidua a nie, jak niegdyś, masowego odbiorcę. Coraz bardziej rozbudowywane kryteria personalizacji pozwalają prowadzić kampanie wręcz "szyte na miarę", a zatem dopasowane do specyficznych potrzeb i preferencji każdego z odbiorców.


Kampanie spersonalizowane to domena nowoczesnej komunikacji i szansa dotarcia z informacją do wąskiej grupy osób, ale bezpośrednio zainteresowanej treścią danego przekazu. Zamiast niepotrzebnych, a często wręcz denerwujących przesyłek zawierających komunikaty kompletnie niezwiązane z potrzebami odbiorcy, użytkownikowi podsuwa się treści dopasowane do jego indywidualnych oczekiwań. Potencjalny spam zostaje zastąpiony wartościowym komunikatem trafiającym w potrzeby adresata.

Szanse powodzenia kampanii rosną wraz z liczbą uwzględnionych znaczników personalizujących przekaz. Dodatkowo, zastosowanie tych instrumentów zdecydowanie zmniejsza ryzyko rezygnacji odbiorcy z subskrypcji. W ramach platformy komunikacyjnej Redlink.pl, która oferuje tego typu techniki, można dokładnie określić, do jakiej grupy docelowej ma trafić dany komunikat i jakie treści ma zawierać. Kryteriami są tutaj nie tylko informacje podstawowe, jak płeć czy wiek, ale szereg dodatkowych danych geograficznych, demograficznych czy psychograficznych, które pozwalają lepiej sprecyzować krąg zainteresowań konsumenta.

Personalizacja w Redlink.pl to także możliwość zindywidualizowania treści oraz tematu komunikatu i dobrania go do każdego z odbiorców z osobna. Tak spersonalizowana wiadomość przyciąga uwagę i wywołuje zdecydowanie bardziej pozytywne reakcje niż bezosobowe kampanie nastawione na przekaz masowy.

Wybór znaczników personalizacji może być bardzo szeroki. W Redlink.pl kwestia ta zależy od liczby utworzonych pól definiowalnych, które ustalane są przez użytkownika w zależności od potrzeb danej kampanii. Znacznikiem może być imię, nazwisko, nazwa firmy, stanowisko, a nawet wysokość kredytu.

Wykorzystanie znaczników personalizacji możliwe jest dla każdego rodzaju kampanii: mailowej, smsowej, głosowej oraz faksowej.

Personalizacja zmienia sposób postrzegania użytkownika, który z masowego adresata staje się odbiorcą indywidualnej kampanii. Konsument czuje, że przekaz do niego kierowany przybliża kwestie, którymi się interesuje, odpowiada na pytania i wątpliwości, a więc idealnie wpasowuje się w jego aktualne preferencje i potrzeby.

Więcej szczegółów znaleźć można na stronie www.redlink.pl.


Zuzanna Szymańska Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Marketing Partyzancki w Internecie

Marketing Partyzancki w Internecie


Autor: Mateusz Kardaś


W związku z pewnym sympatycznym wynalazkiem jakim jest internet, marketing partyzancki wszedł na zupełnie nowy poziom. Niemal wszyscy specjaliści są zgodni, że nieklasyczne metody marketingowe kreują obraz przyszłego internetu.


Marketing Partyzancki to dość innowacyjny aspekt marketingu. Przez różnych marketerów jest różnie definiowany. Dla jednych jest to marketing na który nie wydajemy ani złotówki. Inni wolą określenie, że marketing partyzancki obejmuje nieklasyczne metody marketingowe. Druga definicja jest bardziej ogólna, ale moim zdaniem lepsza i sam taką staram się wszystkim podawać. Dlatego powtórzę

Marketing Partyzancki To Nieklasyczne Metody Marketingowe

Co to znaczy nieklasyczne? Znaczyć to może dosłownie wszystko. Cały proces promocji danej usługi czy produktu ograniczony jest tylko Twoją wyobraźnią, kreatywnością i motywacją do ciężkiej umysłowej (chodź nie tylko ;) ) pracy.

W związku z pewnym sympatycznym wynalazkiem jakim jest internet, marketing partyzancki wszedł na zupełnie nowy poziom. Niemal wszyscy specjaliści są zgodni, że nieklasyczne metody marketingowe kreują obraz przyszłego internetu. Dlatego też im wcześniej dowiesz się co i jak w tym temacie chodzi tym będziesz do przodu ;)

Gdzie są miejsca w internecie na praktykowanie marketingowej partyzantki? Odpowiedź brzmi: tam gdzie jest społeczność, albo można ją zbudować.

Do grupy pierwszej należą wszystkie większe portale/fora gdzie łatwo jest trafić z treścią (nie łamiąca regulaminu oczywiście) do relatywnie dużej liczby ludzi. Sztandarowym przykładem będzie tu serwis wykop.pl, którego cała "filozofia" opiera się na odwiedzaniu różnych linków przez niemałą wcale społeczność.

Druga grupa to miejsca służące nam do budowania społeczności. Generalnie społeczność do tej pory skupiano wokół własnej strony lub bloga. Obecnie jednak, mamy do dyspozycji szereg narzędzi takich jak mikroblogi (nazwa jest dość mylna, z blogowaniem ma to niewiele wspólnego). Takie serwisy jak słynny Twitter, czy też polski Blip lub Flaker, dają możliwość zbierania społeczności zainteresowaną naszą treścią w jednym miejscu i komunikować się z nią poprzez krótkie wiadomości tekstowe długości smsa.

Ten artykuł to tylko wierzchołek góry lodowej opisującej nieklasyczne metody marketingowe dostępne w dzisiejszym internecie.

Więcej na blogu http://epartyzant.blogspot.com


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak marketing internetowy odmienił losy tysięcy polskich firm

Jak marketing internetowy odmienił losy tysięcy polskich firm.


Autor: MEGAMOCNY


Wiele osób słyszało o nim, ale nie wie czym tak naprawdę jest marketing internetowy, czy jest skuteczny, czy jest stratą pieniędzy i czasu? Aby odpowiedzieć na to pytanie powinniśmy wyjaśnić czym jest tak naprawdę marketing internetowy, aby rozwiać wiele wątpliwości i mitów z nim związanych.


Na pewno te, które zdecydowały się na tą formę reklamy i wynajęły profesjonalną agencje reklamową specjalizującą się w marketingu internetowym doceniły go, a wielu przypadkach zapewnił on niezwykły przyrost nowych klientów.

Co to tak naprawdę jest marketing internetowy

Marketing internetowy – to używanie internetu w celach reklamowych prowadzących do sprzedaży dóbr i usług. Na marketing internetowy składa się szereg działań, są to między innymi:

- kampanie reklamowe w portalach ogólnopolskich, regionalnych i tematycznych (kampanie banerowe, linki sponsorowane, artykuły sponsorowane),

- e-mailing (wysyłka maili reklamowych),

- marketing w wyszukiwarkach (pozycjonowanie stron internetowych, linki i boksy sponsorowane w wyszukiwarkach).

- PR internetowy (opinie o firmie i produkcie zamieszczanie na stronach internetowych, wypowiedzi na forach internetowych, artykuły sponsorowane, blogowanie, linki i artykuły sponsorowane)

Powyższe działania dzielą się na krótkofalowe i długofalowe. Krótkofalowe, to te które przynoszą najszybszą reakcję po stronie użytkownika internetu (np. marketing w wyszukiwarkach), natomiast długofalowe, to te które budują stopniowo wizerunek i markę firmy rozciągając skuteczność swoich działań w znacznym czasie (np. PR internetowy). My w tym artykule postanowiliśmy się skupić na działaniach krótkofalowych, ponieważ przynoszą one prawie natychmiastową reakcję po stronie potencjalnych klientów.

Działania krótkofalowe w marketingu internetowym

Kampanie reklamowe w portalach

Jest to forma reklamy która polega na wynajęciu powierzchni reklamowych i wyświetlaniu reklam firmy na serwisach i portalach ogólnopolskich, regionalnych i tematycznych. Kampania ta może mieć zasięg jednego lub kilku portali. Reklama ta przypomina reklamę bilbordową, jednak w tym przypadku płacimy za każde pojedyncze wyświetlanie reklamy. Koszt jednego wyświetlenia to od 0,05 zł do 0,50 zł w zależności od zasięgu portalu oraz liczby wykupionych wyświetleń. Czasami spotykamy się z ofertą PPC (czyli płać za kliknięcie) wtedy płacimy za kliknięcie w reklamę i przeniesienie użytkownika na stronę danej firmy. Koszt w takim przypadku to od 0,10 zł do nawet 4 zł. Ale tym sposobem zyskujemy już potencjalnego zapoznającego się z naszą ofertą klienta.

Marketing w wyszukiwarkach

Pozycjonowanie stron internetowych - Pozycjonowanie stron (SEO) są to działania zmierzające do osiągnięcia przez dany serwis internetowy jak najwyższej pozycji w wynikach wyszukiwania wyszukiwarek internetowych dla wybranych słów i wyrażeń kluczowych (np. firma budowlana śląsk). W obecnych czasach, kiedy ponad 90% użytkowników wyszukując produkty lub usługi korzysta z wyszukiwarek internetowych jest to jedna z najbardziej skutecznych form reklamy. Koszt pozycjonowania stron który znajduje się na pierwszej stronie wyników wyszukiwania (tz. TOP10) to przeważnie koszt od 50 do 150 zł netto za każde słowo kluczowe.

Linki i boksy sponsorowane w wyszukiwarkach - Linki i boksy sponsorowane w wyszukiwarkach są podobną metodą do pozycjonowania. Ponieważ link lub boks z odnośnikiem do naszej strony znajduje się w górnej części pierwszej strony wyników wyszukiwania. Znaczącą różnicą od pozycjonowania jest fakt, że tutaj płacimy nie za wyświetlenie, ale za kliknięcie użytkownika w nasz link, co przekłada się na zwiększenie kosztów takiej reklamy. Koszt jednego kliknięcia waha się od 0,50 zł do nawet 5 zł. Ale mamy w tym przypadku pewność, że klient odwiedzi naszą stronę i zapozna się z ofertą. Linki i boksy sponsorowane są idealnym uzupełnieniem pozycjonowania ponieważ zwiększają szansę na szybsze odnalezienie firmy przez potencjalnego klienta.

E-mailing – jest to forma reklamy bezpośredniej wykorzystująca pocztę elektroniczną jako narzędzie komunikacji. Do podstawowych zadań e-mailingu zalicza się sprzedaż dóbr i usług, budowanie pozytywnych relacji między nadawcą a odbiorcą, oraz lojalności wobec firmy w przypadku e-mailingu wysyłanego do klientów którzy już korzystali z usług firmy. E-mail marketing można podzielić na dwa zasięgi działania:

ogólny – trafiający do przypadkowych użytkowników

targetowany – trafiający do konkretnej grupy (np. kobiet w wieku 25- 30 lat które interesują się piłką nożną)

Oczywiście najbardziej skutecznym działaniem, jest e-mailing targetowany, ponieważ trafia on do grupy klientów prawdopodobnie najbardziej zainteresowanych danym produktem lub usługą. Koszt wysłania e-mailinu rozbijany jest na pojedynczy adres i wynosi od kilku do kilkudziesięciu groszy na jeden e-mail.

Czy faktycznie opłaca się inwestować w marketing internetowych?

A czy wyobrażacie Państwo sobie dobrze prosperującą firmę bez reklamy? Jednak wiele firm broni się przed tym krokiem. Właściciele firm uważają, że jeżeli posiadają stronę internetową są już reklamowani i to im w zupełności wystarczy. Jednak prawda jest taka, że dla ponad 90% zainteresowanych potencjalnych klientów szukających dóbr i usług w internecie (a liczba tych użytkowników z miesiąca na miesiąc rośnie) strona internetowa firmy, która nie korzysta z dobrodziejstw marketingu internetowego jest po prostu niezauważalna, i ginie pośród tysięcy innych nieznanych klientom stron. Tym sposobem sama strona internetowa okazuje się bezwartościowa, stwarzająca tylko dodatkowe koszty utrzymania (opłacenie serwerów i domen).

Czy jest jakaś różnica, którą agencję reklamową wybiorę do prowadzenia marketingu internetowego?

Oczywiście! Czy wolą Państwo aby firmę promowała agencja reklamowa, która się specjalizuje w tej dziedzinie, czy taka, która nie ma prawie doświadczenia?

...Może prościej... czy wynajmą Państwo murarza, który pierwszy raz będzie budować dom, czy takiego, który tych domów wybudował setki zakładając że ceny za usługi tych murarzy są takie same?

Doświadczenie i wiedza agencji reklamowej stanowi o skuteczności marketingu internetowego nawet przy niskich nakładach finansowych!

Podsumowanie

Powyższy artykuł miał zaznajomić Państwa z dobrami jakie niesie ze sobą internet, a tym samym marketing internetowy. Jednak czy skorzystają Państwo z tej skutecznej formy reklamy, zależy od Państwa... Kończąc ten artykuł, chcemy przypomnieć, że w każdej minucie kiedy zastanawiają się Państwo nad skutecznością marketingu internetowego potencjalny klient trafia do konkurencji. A mógłby trafić do właściwego miejsca...


Agencja reklamowa szacho.com Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

5 szybkich sposobów na firmowe video

5 szybkich sposobów na firmowe video


Autor: Karolina


Video o Twojej firmie nie musi być długie, co więcej w niektórych sytuacjach nie musi być ono nawet profesjonalne. Poniżej znajdziesz kilka skutecznych sposobów na video prezentację Twojej firmy.


Krótki wywiad- poproś jednego z pracowników aby w kilku zdaniach opowiedział na czym polega jego praca. Może to być na przykład handlowiec, klienci którzy, wejdą na Twoją stronę i zobaczą taki mini wywiad z pewnością szybciej zdecydują się na spotkanie z tą osobą. Przede wszystkim, ze względu na to, że już zdążyli poznać tego pracownika, być może wzbudził on ich sympatię i zapadał w pamięć.

Video z muzyką- pewnie co roku zastanawiasz się jakie życzenia świąteczne wysłać swoim klientom. Na pewno zapamiętają oni Twoją firmę jeśli na przykład zamiast tradycyjnej pocztówki otrzymają od Ciebie video ze świąteczną piosenką. Oczywiście trzeba realistycznie ocenić zdolności wokalne pracowników i jeśli nie są w stanie płynnie i poprawnie wykonać świątecznej piosenki można ich wspomóc podkładem muzycznym. Efekt nie będzie profesjonalny, lecz z pewnością wywoła uśmiech na niejednej twarzy, i o to właśnie chodzi.

Pokaż swoje biuro- tworząc video na temat swojej firmy, warto pokazać też jej wnętrze i to, jak na przykład budynek wygląda z zewnątrz. Ludzie uwielbiają takie prawdziwe historie. Co więcej znowu następuje proces „oswajania” się z firmą. Klient przed spotkaniem, wie gdzie się wybiera, w jakim pomieszczeniu odbędzie się rozmowa, czy biuro to miejsce jasne, czy ponure. Co więcej jeśli pokażesz budynek z zewnątrz z pewnością ułatwisz dojazd swoim klientom, którzy często spędzają bardzo dużo czasu na szukaniu odpowiedniego adresu, a tak będą szukać na przykład niebieskiego budynku.

Zabierz ze sobą kamerę na służbową konferencję-Takie video na pewno wzbogaci Twój wpis na blogu i będzie świetnym sposobem na podzielenie się wiedzą z innymi. Jeśli Twoje video zostanie odebrane jako wartościowe, odbiorcy przekażą filmik dalej i marketing wirusowy – gotowy.

Instrukcja- nagraj filmik ukazujący jak korzystać z Twojego produktu, do czego można go użyć, lub jak wygląda z różnych stron. I tutaj jeśli nie sprzedajesz produktów bankowych także możesz pozwolić sobie na poczucie humoru, wbrew pozorom w trakcie dobrej zabawy najlepiej działa nasza pamięć i koncentracja. Dzięki takiej prezentacji Twoja firma będzie się kojarzyć klientom z dobrym nastrojem i ciekawie spędzonym czasem.

videomarketing.net.pl

Prawa do artykułu posiada

Centrum Internetowe

www.ci.net.pl


Karolina Zbiciak
Centrum Internetowe
www.ci.net.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Kolor www

Kolor www


Autor: Karolina


Strona internetowa ma duży wpływ na to jak postrzegana jest Twoja firma.Nowoczesna, kolorowa strona ma pozytywną energię, jest dynamiczna i budzi ciekawość. Kolor gra tu kluczową rolę. Spróbujmy więc dobrać odpowiednią barwę do konkretnej branży i Twoich klientów.


Turystyka- Strony biur podróży często przypominają kolorowe widokówki z wakacji. Turkus i słomkowy odcień koloru żółtego to barwy dominujące. Dlaczego? Są to niewątpliwe kolory, które poprawiają samopoczucie, poza tym kryją w sobie obietnicę wspaniałych wakacji. Turkus jest niezwykle witalnym kolorem, kojarzy się też z duchową równowagą. Kolor żółty napawa optymizmem i dobrze radzi sobie z depresją. Grupą docelową biur turystycznych są generalnie wszyscy, którym marzy się wypoczynek i mogą przeznaczyć na ten cel niemałe pieniądze.

BankowośćW tym przypadku tradycja miesza się z nowoczesnością. Banki z dużym doświadczeniem charakteryzuje ciemny odcień koloru: niebieskiego, brązowego czy zielonego. Kolory te budzą zaufanie, podkreślają status i skierowane są do konkretnej grupy docelowej: wiek średni, dobre zarobki i stabilna sytuacja finansowa. Nowi gracze w tej branży pozwalają sobie na większą swobodę wizerunkową. Strony www nowych banków występują w ciepłych barwach różu, czy czerwieni. Ich atutem nie jest doświadczenie, lecz ciekawe pomysły i innowacyjne rozwiązania, chcą pozyskać młodych klientów, którzy zakładają pierwsze swoje kontro, lub decydują się na pierwszy kredyt. Prezentując wesoły wizerunek banku i elastyczne zasady, mogą liczyć na klientów rozczarowanych tradycyjnymi metodami.

Kosmetologia- Grupą docelową tej branży nadal są głównie kobiety, dlatego strony salonów piękności utrzymane są najczęściej w jasnych, pastelowych barwach. Jednak to nie jedyna przyczyna, jasne kolory kojarzą się z pielęgnacją, dbałością o szczegóły, sterylnym porządkiem. Takie jasne odcienie dają też poczucie bezpieczeństwa i budzą zaufanie. Najlepszym rozwiązaniem jest stworzenie strony www w kolorystyce opakowania promowanego kosmetyku.

Szkolnictwo- Wbrew pozorom kolorystyka na przykład stron szkół językowych jest dosyć zachowawcza, na przykład jeśli pojawia się ciepły odcień czerwieni to jest to kolor bordowy, jeśli strona jest w tonacji niebieskiej to mimo wszystko skłania się w stronę granatu. Zieleń także nie przypomina wesołego groszku, jeśli już to jest to kolor tradycyjnej szkolnej tablicy. Dlaczego tak się dzieje? Otóż oferta szkół językowych nie jest skierowana do uczniów, lecz do ich rodziców, czyli faktycznych klientów. Z punktu widzenia rodziców bardziej liczy doświadczona kadra, niż na przykład wystrój szkoły. Prędzej zdecydują się podpisać umowę ze szkołą, której kolorystyka skłania się do typowo szkolnych, niemal mundurkowych kolorów, niż takiej której strona www jest na przykład w różowej tonacji.

To w jakiej kolorystyce będzie Twoja strona www, może zdecydować o sukcesie Twojej firmy. Zanim podejmiesz ostateczną decyzję, zrób badania wśród swojej grupy docelowej, sprawdź jakie są oczekiwania Twoich przyszłych klientów.

Prawa do artykułu posiada
Centrum Internetowe
http://www.ci.net.pl


Karolina Zbiciak
Centrum Internetowe
www.ci.net.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Newsletter jako centralny element strategi marketingowej w mlm…

Newsletter jako centralny element strategi marketingowej w mlm…


Autor: Paweł Grzech


Po co mam pisać Newsletter? Możesz tak spytać: „Przecież działam w MLM, to do czego przyda mi się jakiś tam newsletter?” Jednak przenosząc biznes do sieci możesz w znaczącym stopniu zwielokrotnić swoje zyski.


Internet jest ogromny- możesz dotrzeć do tysięcy potencjalnych współpracowników i klientów siedząc wygodnie w domu i popijając kawę. Dlatego, jeśli chcesz działać w skuteczny i profesjonalny sposób, to musisz za pomocą newslettera zbudować swoją bazę adresową (rynek wewnętrzny czyli rynek niezależny od czynników zewnętrznych) i tyle.

Newsletter w znaczącym stopniu zrewolucjonizował kontakty z potencjalnym klientem i współpracownikiem. Może sprzedawać, wzbudzać zainteresowanie, informować, a przede wszystkim szkolić Twoich subskrybentów i współpracowników.

Wdrożenie kursu szkoleniowego do Twojej strategi marketingowej jest świetnym posunięciem. Jednak nie jest to aż takie łatwe- oczywiście jeśli chcesz robić to skutecznie.

Kilka wskazówek na dobry początek: Newsletter ma służyć do budowy pozytywnych relacji z osobami na Twojej liście. Pozbądź się myślenia sprzedażowego, że wszystko co robisz musi prowadzić do sprzedaży.Wybierz odpowiednią dla siebie niszę.Oferuj tylko wartościową treść. Buduj swoją listę na podstawie adresów osób, które same się na nią wpisały. Nie kupuj adresów e mail i nigdy nie wpisuj ludzi na listę bez ich zgody.Sprawdzaj dokładnie wszystkie linki zawarte w swoich listach szkoleniowych.Trzymaj się określonego czasu wysyłki swoich wiadomości.Bądź cierpliwy. Może trochę potrwać zanim uzyskasz pierwsze pozytywne rezultaty.Bądź gotów zainwestować trochę czasu i pracy w budowę swojego kursu szkoleniowego.Nie przesadzaj z nadmiernym wysyłaniem wiadomości. Specjaliści twierdzą, że optymalny czas wysyłania listów szkoleniowych to 3/5 dni. Minimum raz w tygodniu.

Od czasu do czasu czytam w sieci na wypowiedzi osób, które wdrożyły kursy szkoleniowe (newslettery) do biznesu, ale niestety nie uzyskały oczekiwanych rezultatów. Powodem takiej sytuacji nie jest samo zjawisko newslettera, tylko niskiej jakości treść.

Dlatego priorytetem numer jeden powinna być ciągła edukacja, ponieważ dzięki temu będziesz mógł oferować coraz to bardziej wartościową wiedzę.

Mam nadzieję, że udało mi się przynajmniej po części przybliżyć Ci zagadnienie budowania listy kontaktów –> a jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o budowie internetowego imperium, to zapraszam Cię pod następujący adres: Jak łatwo, tanio i skutecznie zbudować własną listę adresową >>



Ten niezwykły system zmieni wszystko w Twoim podejściu do budowania listy i zarabiania w programach partnerskich NA ZAWSZE => http://www.allinonebusiness.pl/

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Wierny e-klient, czy to możliwe?

Wierny e-klient, czy to możliwe?


Autor: Karolina


Wydawać by się mogło, że w dzisiejszych czasach, gdy konkurencja już praktycznie w ogóle przestała sypiać, a półki sklepów uginają się od różnorodnego towaru, wierny klient to gatunek wymarły niczym dinozaur. Okazuje się jednak, że nawet sklep internetowy może liczyć na stałych klientów.


Zacznij od określenia grupy docelowej. Nie kieruj swojej oferty do wszystkich, jeśli poznasz potrzeby wyselekcjonowanej grupy, w przyszłości będzie Ci łatwiej dostosować swoją ofertę do osób, które faktycznie są zainteresowane Twoim produktem.

Spraw aby klient Ci zaufał. Cel ten zrealizować możesz na wielu płaszczyznach zaczynając od informacji o ochronie danych osobowych, które podanie jest niezbędne przy realizacji zlecenia. Szybki i prosty kontakt także zbuduje nić zaufania, która zaprocentuje w przyszłości. Jeśli raz rozwiążesz problem nurtujący klienta, na pewno wróci ona na Twoją stronę, a nawet pochwali się znajomym jak łatwo i szybko kupuje przez Internet

Zwróć szczególną uwagę na wygląd Twojej strony internetowej. Pewnie z własnego doświadczenia wiesz, że największą popularnością i co za tym idzie zaufaniem cieszą się proste i przejrzyste strony. Nie baw się z klientem w chowanego, ważne informacje pokaż w widocznym miejscu, zaoszczędzony w ten sposób czas klient wykorzysta na przejrzenie Twojej oferty, odwrotnie niestety nie będzie.

Postaraj się aby w Twojej ofercie znalazły się produkty tzw. silnych marek, czyli dobre jakościowo, cieszące się powszechnym uznaniem, ponieważ koniec końców to właśnie marka ma największy wpływ na lojalność Twojego klienta.

Nie mniejsze znaczenie ma jednak sprawna realizacja zamówienia. Nie dopuść do sytuacji aby klient czekał 2 tygodnie na przesyłkę, co więcej wyślij mu potwierdzenia zakupu na maila i monitoruj przebieg realizacji zamówienia.

Pamiętaj też o mailingu w ludzkiej formie, wyślij swoim klientom ładne kartki na święta a na pewno przypomną sobie o Twoim sklepie w poszukiwaniu prezentów pod choinkę czy na urodziny.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Oferta uszyta na miarę

Oferta uszyta na miarę


Autor: Karolina


Mechanizmy personalizujące w przyszłości będą podstawą działalności sklepów internetowych. Obecnie, jak wynika z badań „Polski e-commerce 2009” większość polskich właścicieli witryn sprzedażowych skupia się głównie na szybkiej realizacji zamówienia, dopiero co czwarty badany sklep stosuje mechanizmy personalizujące.


Klient powinien być obsłużony jak w starym eleganckim sklepie z tradycjami: sprzedawca dobrze znał jego wymagania, gust i kwotę jaką był w stanie wydać, na przykład na nową garderobę. Idąc dalej tym tropem, stali klienci mogli liczyć na specjalną prezentację produktu, jeszcze zanim pojawił się on na sklepowych pułkach. Współczesny właściciel sklepu internetowego nie będzie podróżował z towarem po domach, może jednak odwiedzić skrzynki elektroniczne swoich klientów. Za pomocą newslettera prześlesz informację o swoich nowych produktach i tu ważna rzecz- do wybranych klientów. Nie wysyłaj wszystkim takiej samej oferty, Twoi klienci odbiorą taki mail w najgorszym wypadku jako spam w najlepszym natomiast jako kolejną „reklamówkę”, których ignorują setki każdego dnia.

Staraj się dopasować ofertę do dotychczasowych zakupów Twoich klientów, czasem dodając coś ekstra, coś co sprawi, że klient poczuje, że po prostu musi to mieć. Podziel swoich klientów na grupy, notuj wszystkie zakupy dokonywane przed daną grupę i w ten sposób stwórz ofertę skrojoną na miarę dla każdej grupy. Co więcej możesz tworzyć indywidualne profile pojedynczych klientów, którzy najczęściej robią zakupy w Twoim sklepie, stworzysz w ten sposób mocną więź na długie konsumenckie lata. Pamiętaj, że stali klienci robią zakupy nie tylko dla siebie, lecz także dla rodziny i przyjaciół, kontakt z takim klientem może być więc wart kilkakrotnie.

Kolejna ważna rzecz to dialog, nie unikaj rozmowy ze swoimi klientami, są oni najważniejszym źródłem informacji. Dobrym pomysłem jest okienko z krótką ankietą, nawet kilka odpowiedzi Twoich klientów pomoże Ci lepiej zorganizować działalność sklepu. Możesz też stworzyć na stronie forum dyskusyjne, na pewno pojawią się pozytywne jak i negatywne opinie, nie kasuj i nie ignoruj tych ostatnich, krótka rzeczowa odpowiedź to znacznie lepszy pomysł. Coraz częściej właściciele sklepów internetowych tworzą też całe serwisy społecznościowe dla swoich klientów, z licznymi konkursami i ofertą promocyjną dla stałych użytkowników.

Spersonalizowany mail do klienta jest o wiele tańszy od tradycyjnej reklamy, i daje o wiele lepsze rezultaty. Wiedza na temat naszych klientów jest na wagę złota, nie zapominajmy o tym tworząc nową ofertę. A jakie są Wasze doświadczenia ? Tworzycie bazy swoich klientów?


Karolina Zbiciak
Centrum Internetowe
www.ci.net.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Edytor Google Adwords - do czego służy i w czym może Ci pomóc?

Edytor Google Adwords - do czego służy i w czym może Ci pomóc?


Autor: Arkadiusz Podlaski


Jeśli do tej pory korzystałeś z tradycyjnego panelu Adwords do tworzenia kampanii reklamowych w wyszukiwarce Google, to mam dla Ciebie genialne narzędzie. Dzięki temu programowi tworzenie kampanii będzie dla Ciebie o wiele prostsze, a co jeszcze ważniejsze - zajmie Ci znacznie mniej czasu.


Być może nie odczujesz wielkiej różnicy, jeśli prowadzisz jedną lub kilka małych kampanii. Jeśli jednak spędzasz na tworzeniu i edcyji reklam Adwords kilka czy kilkanaście godzin w tygodniu, to program Google Adwords Editor będzie dla Ciebie bezcennym narzędziem. Sam zaoszczędziłem dzięki niemu setki godzin pracy.

Oto tylko niektóre zalety edytora Adwords:


- Działa w trybie offline. Oznacza to, że wystarczy Ci dostęp do jakiegokolwiek komputera, nie musisz mieć nawet dostępu do internetu.
- Możesz przeglądać reklamy Adwords z wielu różnych kont.
- Możesz dodawać, edytować oraz usuwać kampanie, grupy reklam, reklamy, słowa kluczowe, a nawet miejsca wyświetlania reklam.
- Bardzo szybkie działanie programu i możliwość wprowadzenia określonej zmiany od razu dla wielu reklam to kolejna niezwykle ważna zaleta edytora.
- Zaawansowana wyszukiwarka w programie pozwoli Ci odpowiednio sfiltrować poszczególne reklamy na Twoim koncie.
- Dostępne są statystyki Twoich reklam, co oznacza że możesz przy okazji sprawdzić jak skuteczne są Twoje reklamy i jednocześnie od razu interweniować w przypadku, gdyby coś było nie tak.
- Łatwość kopiowania poszczególnych reklam lub słów kluczowych, które możesz wkleić kolejno do innych grup reklam.
- Możesz oczywiście eksportować oraz importować dane, które stworzyłeś.

Edytor AdWords to bezpłatna aplikacja służąca do zarządzania kampaniami reklamowymi. Umożliwia pobranie konta, aktualizację kampanii z wykorzystaniem rozbudowanych narzędzi, a następnie przesłanie zmienionych kampanii do AdWords.

Co ważne, edytor Adwords jest całkowicie bezpłatny. Został przetłumaczony na wiele różnych języków, w tym także na język polski. Jeśli nie znasz angielskiego, to nie będzie stanowiło żadnego problemu. Program jest intuicyjny i bardzo przejrzysty oraz jak już wypomniałem - całkowicie po polsku.

Zachęcam Cię do skorzystania z tego programu. Docenisz go z pewnością, jeśli masz do czynienia z dużymi kontami Adowrds. Myślę jednak, że przyda Ci się również przy niewielkich kontach. Wypróbuj tę aplikację, nic nie tracisz, a możesz zyskać naprawdę sporo cennego czasu.

Jak pobrać Google Adwords Editor?

Edytor Adwords możesz pobrać ze strony www.google.com/intl/pl/adwordseditor. Następnie wybierz system, na którym chcesz zainstalować aplikację. Po szybkiej instalacji będziesz już mógł w pełni korzystać z programu. Życzę owocnych kampanii reklamowych ;)


Marketing | Sukces | Manipulacja
ARKADIUSZ PODLASKI - specjalista ds. marketingu w internecie

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

„Uchwyć zapach” – poczuj smród

„Uchwyć zapach” – poczuj smród


Autor: Olek Wasik


W artykule poruszono tematykę konkursów internetowych ich znaczenia w marketingu. Na przykładzie wybranego konkursu pokazano jakich błędów należy unikać aby osiągnąć zamierzony efekt reklamowy. Wskazano również jaki co może się jeśli organizator nie wykazuje zbytniego zainteresowania konkursem.


Jedną z wielu form nowoczesnej reklamy w sieci jest organizacja różnorodnych konkursów, gier i zabaw z nagrodami. Wielką popularnością wśród internautów cieszą się konkursy internetowe, dzięki którym niejednokrotnie można wygrać ciekawe i cenne nagrody. Organizowane pod patronatem różnych firm pozwalają za sprawą ciekawych wygranych przyciągnąć dużą liczbę uczestników (czyli odbiorców reklam). Tematyka konkursów internetowych jest bardzo różna i obejmuje wiele aspektów ludzkiego życia. Od konkursów, w których trzeba wykazać się wiedzą z różnych dziedzin (bardzo często wiedzą dotyczącą produktów lub usług świadczonych przez sponsora nagród), przez konkursy zręcznościowo sprawnościowe, aż po różnorodne konkursy fotograficzne czy plastyczne. Niezależnie od tematyki, jakiej dotyczy dany konkurs i jego formy głównym celem jaki przyświeca organizatorom jest promocja i reklama różnorodnych dóbr, usług. Nie ma wątpliwości, iż to właśnie aspekt reklamowy i chęć dotarcia do jak największej liczby odbiorców stanowi główny cel organizacji konkursów on-line. Bardzo często konkurs zawiera wbudowane mechanizmy, które w prosty sposób umożliwiające poinformowanie znajomych od odbywającym się właśnie konkursie. Korzyścią dodaną, jaką osiąga organizator konkursu jest możliwość zgromadzenia dość pokaźnej bazy danych osobowych i adresów e-mail uczestników konkursu. Dane te najczęściej są prawdziwe (w końcu jeśli chcemy mieć możliwość odebrania nagrody to musimy podać prawdziwy adres, telefon, a adresy e-mail weryfikowane poprzez wysyłanie linków aktywacyjnych itp.) Taka baza danych stanowi łakomy kąsek i w przyszłości pozwala na podejmowanie dalszych działań promocyjnych kierowanych do sprofilowanych odbiorców (w końcu jeśli ktoś brał udział w konkursie np. fotograficznym to prawdopodobnie interesuje się w mniejszym lub większym stopniu fotografią i reklama dotycząca sprzętu fotograficznego powinna być kierowana w pierwszej kolejności do takich osób). Należy przy tym podkreślić, iż akceptacja zasad i regulaminu danego konkursu najczęściej zawiera również zgodę na otrzymywanie korespondencji reklamowej.

To wszystko brzmi bardzo pięknie i prosto – rzeczywistość jednak jak to zwykle bywa okazuje się dużo bardziej brutalna i nie zawsze osiągany efekt reklamowy zgodny jest z założeniami organizatora konkursu. Chcąc wykorzystać zabawę on-line jako element kampanii promocyjnej należy pamiętać, że konkurs powinien być przygotowany z należytą starannością i dbałością o szczegóły, które zapewnią uczestnikom zabawy równorzędne warunki uczestnictwa i zdobycia nagrody. W przeciwnym bowiem razie może się okazać, że konkurs, który miał być elementem kampanii marketingowej stał się świetną antyreklamą, która na długo pozostanie w pamięci uczestników. Jako przykład tego, jak nie należy organizować konkursów internetowych pozwolę sobie posłużyć się zakończonym właśnie konkursem fotograficznym „UCHWYĆ ZAPACH”, organizowanym przez portal WIRTUALNA POLSKA i firmę AFRIN ( www.afrin.wp.pl )

Na informacje o konkursie natrafiłem przeglądając różnorodne fora dyskusyjne, na których pojawiały się niepokojące sygnały dotyczące wspomnianej zabawy. Postanowiłem je sprawdzić i krótko opisać – być może organizatorzy wyciągną wnioski na przyszłość.

Zadanie w konkursie fotograficznym www.afrin.wp.pl polegało na przesłaniu przez danego użytkownika jednej(i tylko jednej) fotografii najlepiej nawiązującej do hasła „Uchwyć zapach”. Przez cały okres trwania konkursu internauci mogli oddawać swoje głosy na wybrane zdjęcia (głosowanie polegało na przyznawaniu trzech ocen w skali 1-10 za profesjonalizm, pomysłowość i jakość zdjęcia). Zgodnie z regulaminem ze 100 pierwszych zdjęć jury miało wyłonić zwycięzców, którzy otrzymają nagrody. Zasady proste, jasne i chyba dla wszystkich zrozumiałe, jednak jak pokazało życie organizator konkursu nie przyłożył się chyba zbytnio i nie do końca „odrobił zadanie domowe”. Pierwszą ciekawostką wspomnianego konkursu był fakt, że organizator zapomniał chyba, że kadry w fotografii są poziome i pionowe. O ile zdjęcia poziome można było umieszczać na stronie konkursu to już z pionowymi było troszkę gorzej, bo prymitywnie były ucinane od góry i dołu tak aby zmieściły się w szablonie przygotowanym przez organizatorów (dodajmy, że regulamin konkursu nie ograniczał możliwości wysyłania jedynie kadrów poziomych). Zaowocowało to kilkoma ciekawymi zdjęciami, na których główny motyw był ucięty. Ale to jeszcze nic – najlepsze przed nami. W trakcie trwania konkursu dało się zauważyć w galerii sporą liczbę zdjęć najdelikatniej mówiąc luźno związanych z tematem przewodnim konkursu, a bardzo dobrze ocenianych przez internautów. Mogło to nasuwać podejrzenia, że głosy oddawane są w sposób nie do końca uczciwy na w/w zdjęcia. Mimo licznych prób podejmowanych przez uczciwych uczestników i informacji wysyłanych do organizatorów z prośbami o interwencje reakcji nie było, nikt nie zainteresował się zawartością galerii konkursowej. Zresztą zainteresowanie organizatora konkursem było olbrzymie, jako przykład wystarczy podać, że zapomniano o zakończeniu konkursu we właściwym terminie i mimo, że data podana w regulaminie jako końcowa minęła (28.XII.2009) to dalej można było oddawać głosy jeszcze następnego dnia. To się nazywa właściwa organizacja! To jeszcze nie koniec. Zgodnie z regulaminem ogłoszenie wyników konkursu powinno odbyć się w ciągu 7 dni roboczych od daty zakończenia. Jednak i to byłoby za proste – w dn. 8.I.2010 organizator umieszcza na stronie informację, że ZMIENIŁ SIĘ REGULAMIN KONKURSU i że ocenie jury podlegać będą wszystkie prace uczestników, a nie pierwsza 100 jak to było zapisane w regulaminie. Nie ma co ukrywać, że to bardzo ciekawa sytuacja – zmiana regulamin już po zakończeniu konkursu przed przyznaniem nagród po raz kolejny bardzo dobrze świadczy o jego organizatorze. A co ze zdjęciami osób, które były w owej pierwszej 100 zdjęć? Niejednokrotnie osoby te poświęciły dużo czasu na rozsyłanie konkursowych linków do członków rodziny i znajomych z prośbą o głosowanie na ich zdjęcie (regulamin tego nie zabraniał, na stronach konkursu był nawet specjalny formularz umożliwiający poinformowanie znajomych o zdjęciu biorącym udział w konkursie z prośbą o oddanie głosu). Jak czują się te osoby, które przez dwa miesiące codziennie wchodziły na stronę konkursu po to by zagłosować na zdjęcie kolegi czy koleżanki? Po co marnowały swój czas i oglądały zakichaną panią z czerwonym nosem z filmu reklamowego sponsora skoro ostatecznie zostały nabite w butelkę? Jeśli były jakieś podejrzenia o nieuczciwe głosowanie, to czemu organizator nie reagował odpowiednio wcześniej? Konkurs trwał 2 miesiące i było dostatecznie dużo czasu na podjęcie skutecznych działań. Brawo organizatorzy! To jeszcze nie wszystko – pozostaje dodać, że wyniki mimo zapewnień organizatora nie pojawiły się w dniu 8.I.2009. Pojawił się za to komunikat, że ogłoszenie zwycięskich prac nastąpi w dn. 11.01.2010, a oceny prac dokona Andrzej Pągowski, notabene kojarzony głównie z plakatem, a nie fotografią…

Czy tym razem organizator dotrzyma słowa i wyniki pojawią się w dniu, który został podany? Obserwując zachowanie organizatorów można spodziewać się wszystkiego, zwycięskie prace, jakie by nie były to ciężko będzie mówić o obiektywnej ocenie w przypadku tego konkursu. Zresztą, teraz to już chyba nie takie ważne bo skuteczna antyreklama produktów Afrin i Wirtualnej Polski została zorganizowana w pokazowy sposób i myślę, że dla wielu uczestników w 100% odniosła efekt, tyle, że chyba nie do końca zamierzony. Nie wiem też, czy komuś udało się na zdjęciu konkursowym „uchwycić zapach” wiem jednak, że dla wielu uczestników zapach smrodu pozostanie na długo…


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

E-sklep i reklama w google adwords

E-sklep i reklama w google adwords


Autor: Marcin Dondelewski


Gdy masz swój e-sklep oprócz wyglądu, funkcjonalności musisz pomyśleć także jak go wypromować.
Jedną z najlepszych reklam jakie można stosować by wypromować swój e-sklep po przystępnej cenie jest Google Adwords


Gdy masz swój e-sklep oprócz wyglądu, funkcjonalności musisz pomyśleć także jak go wypromować.
Jedną z najlepszych reklam jakie można stosować by wypromować swój e-sklep po przystępnej cenie jest Google Adwords.

Dzięki takiej reklamie możesz bardzo precyzyjnie dotrzeć do swoich potencjalnych klientów, sprawdzić wyniki swojej reklamy, obliczyć dzienne koszty i precyzyjnie ustalić cały budżet i słowa kluczowe na jakie ma się wyświetlać reklama.

Dzięki reklamie w Google Adwords niemal od razu dotrzesz do swoich klientów przez co z miejsca możesz zwiększyć sprzedaż swoim e-sklepie.

Inna kwestia nad którą musisz się zastanowić to na jaką stronę kierować osoby które klikają w twoją reklamę. Wszystko zależy od strategi twojego e-biznes.

Jedną z najdroższych reklam jest wybranie bardzo popularnych słów kluczowych z twojej branży i kierować je na główną stronę e-sklepu.

Ktoś kto wpisuje w wyszukiwarkę frazę "książka" nie za bardzo jeszcze wie czego chce. Może sobie tak klikać i obejrzeć setki książek zanim zdecyduje się na jedną.

Dużo lepszym rozwiązaniem jest kierowanie klientów na konkretną podstronę twojego sklepu z konkrentej frazy której szukają. np. ktoś jak szuka książki Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec to szuka tej konkretnej książki. Jeżeli znajdzie reklamę tej książki to klika na nią. Gdy na nią kliknie powinien być przekierowany bezpośrednio do danej podstrony w sklepie z tą konkretną książką.

Reklama w Google Adwords daje Ci tą możliwość, oraz także daje Ci wyniki czy reklama była skuteczna, a jak masz kilka kampanii reklamowych która kampania była najbardziej skuteczna.

Możesz także zrobić coś zupełnie innego.

Jak robisz reklamę żeby sprzedać jakiś swój produkt to pomyśl ile masz czasu żeby przekonać swojego klienta żeby kupił to co chcesz żeby on kupił.
Ile taki potencjalny klient spędzi czasu na twojej stronie internetowej ?

Internauci dość szybko skaczą ze strony na stronę i ciężko jest ich gdzieś zatrzymać.
Dlatego masz naprawdę niewiele czasu żeby przekonać klienta do kupna twojego produktu który kliknął w twoją reklamę.

Jak to można zmienić ?
Możesz zrobić np. reklamę w Google Adwords i zamiast kierować klientów na stronę z ofertą, kierować ich na stronę z wyciskaczem. Wyciskacz to specjalna strona internetowa której jedynym celem jest pozyskanie adresu e-mail.

Minusem tego rozwiązania jest to, że nie będziesz mieć sprzedaży od razu.

A jakie korzyści Ci to przyniesie ?

Gdy twoi klienci zapiszą się na twoją listę adresową możesz z nimi utrzymywać kontakt i przekonywać ich do zakupu nawet przez parę lat albo więcej!

Gdy kierujesz osoby na stronę ofertową masz mało czasu żeby przekonać ich do zakupu. Ale gdy są już na twojej liście adresowej masz nieograniczoną ilość czasu.

Dużo lepszym rozwiązaniem jest budowanie najpierw swojej listy adresowej osób którzy są zainteresowani twoimi produktami a potem poprzez ciągły kontakt namawianie ich do zakupu twojego produktu. Jest to niewątpliwie dłuższa metoda sprzedaży w internecie ale za to dużo bardziej opłacalna w dłuższym czasie.


Masz swój sklep internetowy ?

Wejdź na stonę poniżej i pobierz ZA DARMO masę infromacji z których dowiesz się jak skutecznie promować twój e-sklep i zwiększać sprzedaż.

Wejdź na stronę:
http://www.SukcesSklepuInternetowego.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Obecni na społecznościach dla ruchu na stronie?

Obecni na społecznościach dla ruchu na stronie?


Autor: Agnieszka Gorecka


Z potencjału serwisów społecznościowych nie korzystają jedynie liderzy w swojej branży. Korzyści dostrzegają równiez małe firmy. Liczą one na zwiększony ruch na stronie, ale również aktualne wieści z branży.


Włączenie serwisów społecznościowych do strategi promocyjnej stało się standardem dla największych firm. Wg badań Burson-Marsteller 6 na 10 firm z listy Fortune 100 wykorzystuje mikroblogi, społeczności lub firmowego bloga do promowania swojej marki. Również małe przedsiębiorstwa poświęcają coraz więcej czasu na działania na serwisach społecznościowych. Pomimo braku pełnego przekonania co do skuteczności prowadzonych działań, świadome są jednak korzyści płynących z takiej aktywności. Według autorów raportu „Small Business Marketing Forecast 2010" - Ad-olody generowanie wejść na firmową stronę internetową jest naczelną korzyścią płynącą z obecności na serwisach społecznościowych dla małych przedsiębiorców. Tego zdania była połowa badanych biznesmenów.

- Firmy lub marki tworząc swoje firmowe konta na społecznościach zamieszczają odnośniki do oficjalnej strony. Widoczną praktyką jest również zamieszczanie linków do firmowych stron na profilach samych pracowników - komentuje Adam Cuper z serwisu Elefanta.pl.

Serwisy społecznościowe są dla biznesmenów źródłem branżowych informacji i narzędziem służącym do poszerzania posiadanej wiedzy. Społeczności są wysoko ocenione przez 45% respondentów dzięki możliwości monitorowania biznesowych dyskusji, wyłuskiwania z nich najgorętszych trendów i kierunków rozwoju branży. 43% badanych jest również zdania, że społeczności pozwalają na zdobywanie informacji wykorzystywanych w analizie konkurencyjności.

- Na społecznościach, które opierają się na wymianie informacji np. LinkedIn, Slideshare lub Elefanta.pl użytkownicy chętnie dzielą się opracowanymi lub wyszukanymi przez siebie analizami i raportami - mówi Adam Cuper - W ten sposób chcą budować swój ekspercki wizerunek w branży. Poza tym oczywiście są niezłym źródlem informacji.

Wbrew najgorętszym marketingowym i PR-owym trendom małe firmy nie traktują serwisów społecznościowych jako narzędzia czysto komunikacyjnego. W mniejszym stopniu, niż w przypadku najpopularniejszych marek, społeczności postrzegane są przez małe przedsiębiorstwa jako przestrzeń pozwalająca na kontakty z klientami i rozwiązywanie problemów.

Społeczności nie są traktowane przez drobnych przedsiębiorców jako narzędzie pomocne w procesie rekrutacji pracowników. Jedynie 7% respondentów potwierdzało powyższą tezę. Zatrudnieni mogą spać spokojnie - serwisy społecznościowe nie są powszechnie wykorzystywane do sprawdzania obecnych pracowników.

***
O Elefanta.pl
Elefanta.pl to serwis społecznościowo - rekomendujący założony pod koniec 2007r. Służy do gromadzenia, wymiany ulubionych stron internetowych oraz do odkrywania nowych, dobrych jakościowo - rekomendowanych przez społeczność serwisu w oparciu o indywidualne zainteresowania każdego internauty. Założeniem działania jest toolbar Elefanty.pl - pasek z przyciskami serwisu - instalowany w przeglądarkach internetowych. Pozwala on zapisywać wysoko oceniane strony na serwerze, dzięki czemu internauta ma do nich dostęp niezależnie od tego na jakim komputerze pracuje. Może on również polegać na rekomendacjach innych użytkowników ponieważ Elefanta.pl działa w oparciu o tzw. społeczne mechanizmy wyboru.
Więcej: www.elefanta.pl

***
O Praktycy.com
Praktycy.com jest zespołem doświadczonych ekspertów, którzy w sposób kompleksowy i strategiczny budują komunikację marketingową i PR-ową, kreują wizerunek oraz promują kluczowe polskie i międzynarodowe marki w świecie rzeczywistym i online. Wśród naszych klientów znajdują się m.in.: Grupa Onet.pl, (m.in. Zumi.pl, Sympatia.pl, OnetLajt),zanox.com. Grupa Fotka.pl (Fotka.pl, Emuzyka.pl, Spinacz.pl, Swistak.pl, Supermodelka.pl), moneybookers,com, 4 Results, smava.pl, Kancelaria Podatkowa Ożóg i Wspólnicy, Elefanta.pl, Artefakt.
Więcej: www.praktycy.com


Radosław Zarzeczny

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.