sobota, 2 stycznia 2016

13 sekretów marketingu emailowego za pomocą autoresponderów - sekret #8

13 sekretów marketingu emailowego za pomocą autoresponderów - sekret #8


Autor: Mirek Szmajda


Budujesz coraz większą listę. Dodajesz coraz więcej wiadomości. Śledzisz klikanie w linki i widzisz, że coraz mniej osób jest aktywnych! Coraz słabiej ludzie reagują na to, co im wysyłasz. Prawdopodobnie zapomniałeś o jednej rzeczy.


Treść wiadomości powinna być dostosowana do tego czego oczekuje odbiorca.

Na początku musisz działać na wyczucie. Później coraz bardziej kieruj się tym co powiedzą ci subskrybenci. Musisz więc w jakiś sposób dowiadywać się czego oni potrzebują. Najprostsza metoda: zapytaj!

Najlepiej w niedługim czasie po zapisaniu się osoby na listę. Póki jeszcze śledzi na bieżąco wiadomości oraz już po pierwszych praktycznych wiadomościach z twojej strony. Może to być choćby email z tytułem „Prośba”. Polecam zrobić jako trzecią wiadomość w kolejce.

Odpowiedź może być na email lub przez stronę Zapytaj. W tym drugim przypadku możesz zautomatyzować dalszą obsługę takiej odpowiedzi. Możesz na przykład zaproponować coś dodatkowego,więcej informacji na jakiś wybrany temat. Pamiętaj, ktoś kto reaguje na twoje emaile jest osobą aktywnie zainteresowaną znalezieniem rozwiązań na swoje problemy. To jest najbardziej potencjalny klient. Na nim przede wszystkim musisz się skupić.

Możesz też odpowiedzi od swoich subskrybentów wpisywać do oddzielnej listy. Ja na przykład mam do tego celu nawet specjalna domenę ZapytajMirka.pl. Wpisywane tam pytania zapisywane są na listę na autoresponderze. Co jakiś czas tam zaglądam i odpowiadam na te pytania w programach Telewizji Internetowych Sprzedawców.

Takie odpowiedzi są świetnym źródłem pomysłów do następnych produktów, do treści ofert, kolejnych mailingów itp.

Pamiętaj, że jeżeli zbierasz pytania bezpośrednio na autoresponderze, jedna osoba może wpisać tylko jedno pytanie. Po prostu autoresponder każdy adres email zapisuje na listę tylko raz. A nie możesz zapisywać na listę bez adresu email.

Dlatego czasami warto prowadzić listy z pytaniami na osobne tematy. A w przypadku uniwersalnej strony Zapytaj warto co jakiś czas czyścić lub przenosić rekordy do innej listy.

Oczywiście możesz też swoje prośby o pytanie stawiać tak, aby subskrybenci odpowiadali bezpośrednio na twój email. To jest bardzo dobra metoda, jeśli chcesz być na bieżąco z pytaniami. Musisz co prawda samodzielnie to porządkować. Ale jeśli odpowiedzi są wysyłane na konkretny adres email, to możesz założyć filtr w swoim programie pocztowym i takie wiadomości z pytaniami mogą trafiać od razu do oddzielnej etykiety (folderu).

W sumie nie jest tak ważne jak będziesz zbierać pytania od subskrybentów swojej listy. Ważne abyś to robił.


Wszystkie sekrety autorespondera poznasz na kursie "Sekrety Zaawansowanego Autorespondera". Wejdź na stronę http://ZaawansowanyAutoresponder.pl, aby otrzymać bezpłatny dostęp do wersji na wideo.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

13 sekretów marketingu emailowego za pomocą autoresponderów - sekret #7

13 sekretów marketingu emailowego za pomocą autoresponderów - sekret #7


Autor: Mirek Szmajda


Czy zdarzyło ci się, że zmieniły się jakieś dane w twojej firmie i musisz nagle poprawiać wszystkie emaile na autoresponderze? Masz nowy numer telefonu, zatrudniłeś nową osobę do obsługi, zmieniła się cena produktu itp. Jeśli od początku odpowiednio przygotujesz swój autoresponder, taka zmiana wymagać będzie tylko jednego drobnego zapisu.


Korzystaj z automatycznych podpisów (inaczej: stopek).

Jeżeli w treściach wiadomości pojawiają się informacje, które z dużym prawdopodobieństwem będą się zmieniać, wykorzystaj zmienne w postaci podpisów. Takie podpisy (nazywane w niektórych autoresponderach stopkami) możesz bardzo szybko modyfikować. Podpis wpisujesz na stałe w postaci tagu w treści wiadomości (jednej lub wielu). Jeśli później chcesz zmienić ten fragment, nie musisz wprowadzać zmian we wszystkich wiadomościach, czy nawet na wielu listach, tylko wystarczy, że zrobisz to w jednym miejscu.

Podpisy możesz też wykorzystać do szybkiej modyfikacji deaktualizującyh się regularnie treści.

Na przykład jeżeli co jakiś czas organizujesz spotkania promocyjne, to możesz informację o tym umieścić na stałe w wielu automatycznie wysyłanych emailach. W autoresponderze wiadomości wysyłane są do różnych osób w różnym czasie. W wiadomościach umieszczasz tag podpisu, w którym wpisujesz termin najbliższego spotkania. Kiedy nadchodzi dzień spotkania, planujesz od razu następne spotkanie i wpisujesz jego datę w podpisie, którego tag umieściłeś w wiadomościach. W ten sposób emaile z tym podpisem wysyłane automatycznie przez następne dni będą już zawierały zaktualizowany termin następnego spotkania.

Inny przykład. Jeżeli prowadzisz biznes sezonowy i co roku organizujesz podobną kampanię, możesz uzyć stale tego samego autorespondera nic prawie w nim nie zmieniając. Jedyna rzecz którą robisz, to zmieniasz rok w jednym podpisie. Uruchamiasz kampanię i we wszystkich emailach jest już nowy aktualny rok. Nawet jeżeli na liście będą te same osoby co w ubiegłorocznej kampanii, to i tak otrzymają one nowe aktualne wiadomości. A ty wprowadziłeś tylko jedną małą zmianę!

Używaj więc podpisów. Myśl o tym już od samego początku, kiedy tworzysz emaile. W ten sposób oszczędzisz mnóstwo czasu w przyszłości i twój marketing będzie zawsze aktualny.


Jeśli chcesz wiedzieć więcej, odwiedź stronę http://SprzedawcaInternetowy.pl, gdzie znajdziesz dużo wartościowych porad dla właścicieli firm i internetowych sprzedawców.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

13 sekretów marketingu emailowego za pomocą autoresponderów - sekret #6

13 sekretów marketingu emailowego za pomocą autoresponderów - sekret #6


Autor: Mirek Szmajda


Większość osób buduje na autoresponderze listę imion i emaili. Niektórzy zbierają tylko emaile. W ten sposób jednak zapominają, że tak naprawdę mają do czynienia z ludźmi, z których każdy jest inny. Mając dopiero dodatkowe informacje o subskrybentach, możesz bardziej precyzyjnie kierować swój marketing.


Zbieraj i używaj różne personalne dane – nie tylko imię i email.

Można to robić stopniowo. Faktycznie zbierając tylko emaile sprawiasz, że więcej osób będzie zapisywać się na taką listę. Jednak jej jakość będzie o wiele niższa, niż kiedy zbierasz również inne dane o subskrybentach.

Nie chodzi tu tylko o zbieranie danych, ale również o używanie ich w wiadomościach i na stronach, które generuje autoresponder. W ten sposób komunikacja z osobami zapisanymi na liście jest bardzo osobista. Właściciele adresów odbierają wiadomości jakby były tylko do nich pisane.

Dodatkowy powód dlaczego warto zbierać emaile od początku również z imionami jest to, że masz wtedy do czynienia z inną grupą ludzi niż gdy zbierasz tylko emaile. Kiedy budujesz relacje z potencjalnymi klientami i przedstawiasz siebie (a powinieneś właśnie to robić), to chyba wolisz mieć do czynienia z ludźmi, którzy też się przedstawiają, a nie którzy ukrywają się pod pseudonimami.

Od tego w jaki sposób nawiązujesz relacje na początku, będzie zależeć później jakość twoich klientów. Jeśli chcesz klientów, z którymi nie chcesz się użerać, z którymi uwielbiasz spędzać czas i którzy stają się wręcz twoimi przyjaciółmi, od początku dbaj o odpowiednią ich selekcję. Zbieranie różnych danych oprócz samego emaila bardzo w tym pomaga.

Na przykład jeśli zbierasz szczegółowe dane stopniowo, w autoresponderze Fump jest opcja aktualizacji danych subskrybenta. Możesz więc poprosić osoby zapisujące się o taką aktualizację i uzupełnenie informacji o sobie już po podstawowym zapisaniu się. Choć w sumie w Fumpie najlepiej robić to poprzez zapisanie na oddzielną listę.

Oto przykłady wykorzystania autoresponderów, które zbierają wiele danych o subskrybencie:

1. Wstępnie wypełniony formularz zamówienia wygenerowany od razu przez autoresponder (zbierane są dane adresowe).

2. Wyświetlanie w emailu daty zależnej od momentu zapisania się (przypominanie o tym ile dni upłynęło od jakiego momentu).

3. Informowanie o odwiedzeniu strony internetowej klienta, przed tym zanim to faktycznie zrobisz (odwiedzasz później strony tylko tych, którzy reagują na twoje emaile).

4. Zaproszenie do rozmowy i przygotowanie rozmówcy do spotkania (w autoresponderze zapisujesz inne szczegóły dla każdej osoby z osobna).


Poznaj także inne sekrety sprzedaży internetowej w Telewizji Internetowych Sprzedawców. Wejdź na stronę http://SprzedawcaInternetowy.TV i obejrzyj najbliższą emisję na żywo w internecie.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

13 sekretów marketingu emailowego za pomocą autoresponderów - sekret #5

13 sekretów marketingu emailowego za pomocą autoresponderów - sekret #5


Autor: Mirek Szmajda


Korzystając z marketingu emailowego powinieneś budować wiele różnych list. Listy zainteresowanych wybranym tematem, listy klientów, listy oglądający ofertę itd. Ale kiedy pewnego dnia postanowisz zorganizować promocję na wszystkie swoje produkty, zastanawiasz się na którą listę wysłać teraz wiadomość.


Dlatego od samego początku każdego, kto zapisuje się na dowolną twoją listę, zapisuj też na jedną listę główną.

W ten sposób w razie potrzeby możesz wysyłać do wszystkich na swoich listach jeden wspólny mailing. Czy to powiadomienie o nowej promocji, czy o wiosennej obniżce cen, czy też po prostu życzenia świąteczne.

W zaawansowanych autoresponderach, takich jak Fump i GetResponse możesz prowadzić jedną główną listę. W ustawieniach autorespondera Fump przy każdej liście wprowadzasz regułę jednoczesnego zapisania na tę główną listę. Na jednej liście masz zapisane wszystkie osoby, które zapisały się na dowolną twoją listę. Dzięki temu później możesz wysyłać mailing do nich wszystkich.

Oto jeszcze jeden przykład korzyści z posiadania jednej głównej listy.

Masz dwie listy, z dwoma seriami porad. Przy każdej liście masz ustawioną regułę równoczesnego zapisywania na listę „Główna”. Zakładasz trzecią listę z innymi poradami, gdzie też jest ustawiona reguła zapisywania jednoczesnie na listę „Główna”. Ustawiasz o tej trzeciej liście wiadomość na liście „Główna”. Za jakiś czas zakładasz czwartą listę (równiez z zapisywaniem od razu na listę „Główna”). Znowu dodajesz o niej wiadomość na liście „Główna”. I tak dalej, stale powtarzasz ten proceder. W efekcie każdy kto zapisał się na dowolną twoją listę w dowolnym czasie może zapisać się na kolejną serię porad.

Oczywiście na każdej serii porad oferuj też jakiś produkt do kupienia. W ten sposób budowanie wielu oddzielnych list i tak prowadzi do sprzedaży wielu twoich produktów, mimo, że na każdej z list promujesz tylko jeden produkt.


Poznaj także inne sekrety sprzedaży internetowej w Telewizji Internetowych Sprzedawców. Wejdź na stronę http://SprzedawcaInternetowy.TV i obejrzyj najbliższą emisję na żywo w internecie.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Rodzaje reklamy w Internecie

Rodzaje reklamy w Internecie


Autor: Maciej Skrzypczak


Jak zapewne wiesz, Internet stwarza ogromne możliwości do promocji produktów, usług czy nawet wizerunku firmy. W tym artykule postaram się przedstawić Ci te najpopularniejsze i najczęściej używane.


1. Reklama docelowa ( inaczej wizytówka firmy ).
Każdego dnia powstają setki, jak nie tysiące tego typu stron. Firmy tworzą je, ponieważ nie chcą być postrzegane jako "zacofane" i mają przeczucie, że brak zaistnienia w sieci oznacza utratę szerokiego grona potencjalnych klientów. Na takiej stronie z reguły umieszczają dane o firmie, cenniki czy katalog dostępnych produktów wraz z opisami, ale można napotkać też strony przedstawiające jedynie główne dane teleadresowe. Koszt stworzenia owej strony w Polsce wynosi około 100zł, więc do tej formy reklamy przekonuje się coraz więcej przedsiębiorstw.

2. Linki tekstowe ( odnośniki ).
Jest to jedna z najtańszych form, ale niekoniecznie najmniej efektywnych. Polega na umieszczaniu linków prowadzących do pożądanej strony na różnych forach tematycznych, blogach czy w zaprzyjaźnionych serwisach. Możliwe jest również przeprowadzenie kampanii reklamowej za pomocą systemu Google AdWords.

3. Banery reklamowe.
Baner jest to link prowadzący do strony przedstawiony w postaci graficznej. Obecnie nie ma żadnych norm odnośnie rozmiarów banerów, co stwarza ogromne możliwości dla grafików chcących pokazać swoje umiejętności. Wyróżniamy kilka rodzajów banerów :
- animowane ( flash );
- interaktywne;
- statyczne;
- pop-up

4. Spoty wideo.
Najbardziej agresywna forma reklamy. Na odwiedzanej stronie pojawiają się krókie filmy przypominające reklamę w telewizji. Jest to najbardziej nachalna i nieprzyjemna dla odwiedzającego forma reklamy.

5. Guziki reklamowe ( buttony ).
Zazwyczaj kwadratowe, prezentowane u dołu strony. Podobnie jak banery, występują w formie graficznej i najczęściej prezentują logo firmy, ze względu na swój mały rozmiar.

Opisane przeze mnie formy reklamy Internetowej są najczęściej spotykane na naszych rodzimych stronach. Ciężko określić, które z nich są najefektywniejsze. Na to pytanie powinieneś sobie sam odpowiedzieć drogi Czytelniku - które napotkane przez Ciebie reklamy i w jakiej formie najczęściej Cie intrygują ?


Sprawdź mój katalog programów partnerskich i dowiedz się na czym można zarobić w sieci ...

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.