poniedziałek, 11 lutego 2013

Telemarketing. Jak zwiększyć jego efektywność.

Telemarketing. Jak zwiększyć jego efektywność.

Autorem artykułu jest Kornelia Przedworska


”Dzień dobry. Czy mógłbym rozmawiać z kimś decyzyjnym?” Ile razy słyszałeś coś takiego w słuchawce? Ja na takie słowa dostaję gęsiej skórki. Według tego samego scenariusza rozmowę przeprowadza wiele firm i nie zdają sobie chyba sprawy z tego ile mogliby osiągnąć gdyby rozmowa zaczęła się w innym stylu i innymi słowami. ”Dzień dobry. Czy mógłbym rozmawiać z kimś decyzyjnym?”
Ile razy słyszałeś coś takiego w słuchawce? Ja na takie słowa dostaję gęsiej skórki. Według tego samego scenariusza rozmowę przeprowadza wiele firm i nie zdają sobie chyba sprawy z tego ile mogliby osiągnąć gdyby rozmowa zaczęła się w innym stylu i innymi słowami.

Jak więc przeprowadzać rozmowę telefoniczną?
Najpierw określ powód dlaczego dzwonisz. Czy chcesz przedstawić swoją ofertę? Czy chcesz umówić się na spotkanie? Czy chcesz poznać potrzeby klienta?
Jeśli już wiesz po co dzwonisz, przed wykonaniem telefonu pomyśl, kto w danej firmie mógłby się zajmować interesującą Cię sferą działalności.
W dużych firmach sytuacja jest prostsza o tyle, że można np. w Internecie znaleźć informacje na temat struktury organizacyjnej firmy i dowiedzieć się czy istnieje ktoś taki jak kierownik zaopatrzenia, czy dyrektor handlowy. Nie wiemy jednak kto faktycznie podejmuje decyzje odnośnie zakupów. W małych firmach zwykle decyduje szef, ale dobrze przekonać pracownika, który bezpośrednio wykorzystuje (zużywa czy odsprzedaje) Twój produkt, aby on był Twoim „adwokatem” i przekonał swojego szefa.

Rozmowa telefoniczna zaczyna się od powitania i przedstawienia.
Jeśli dzwonisz do sekretariatu firmy przedstaw się wyraźnie, powiedz z jakiej firmy dzwonisz. Twoim celem jest aby sekretarka przełączyła Cię dalej, musisz wzbudzić jej zainteresowanie. Możesz to zrobić sugerując korzyści jakie jej firma osiągnie, jeśli Ty skontaktujesz się z właściwą osobą. Nie pytaj się natomiast, czy używają takiego a nie innego produktu, być może używają substytutu i usłyszysz odpowiedź odmowną, a przecież całkiem możliwe, że przekonałbyś do swojej oferty osobę faktycznie znającą się na temacie.
Poproś od razu o imię i nazwisko oraz stanowisko osoby, z którą zostaniesz połączony.

Jeśli uda Ci się połączyć z osobą potencjalnie zainteresowaną Twoją ofertą (szefem, zaopatrzeniowcem, handlowcem) w ciągu kilku sekund musisz ją przekonać do siebie. Jeszcze raz przedstaw się, powiedz z jakiej firmy dzwonisz oraz czym się Twoja firma zajmuje (to ważne, bo sama nazwa może nic rozmówcy nie mówić) oraz jaki jest cel Twojej rozmowy. Koniecznie wpleć w to przedstawienie nazwisko (a najlepiej imię) lub stanowisko osoby, z którą rozmawiasz. Zmniejszy to dystans między Wami, a więc ułatwi dalszą rozmowę.

Może to zabrzmieć na przykład tak:
„Dzień dobry Panie Adamie, Jan Kowalski z tej strony. Dzwonię z firmy X. Zajmujemy się importem najnowocześniejszych urządzeń biurowych, które znacznie poprawiają komfort pracy i redukują koszty. Chciałbym się z Panem spotkać i przedstawić swoją ofertę przygotowaną specjalnie dla firm handlowych.”
Ważne, abyś przygotowany przez siebie wstęp miał przetrenowany na tyle, aby brzmiał naturalnie. Twój rozmówca ma mieć wrażenie, że dzwonisz specjalnie do niego (a nie że jest to Twój setny telefon).

Dalsze scenariusze...
Dalsza część rozmowy zależy od Twojego rozmówcy.
Może od razu zechcieć się spotkać – wtedy koniecznie umów się na konkretny termin.
Może poprosić Cię o ofertę pocztą lub faksem, wtedy przekonaj go, że rozmowa osobista pomoże Ci pełniej określić potrzeby jego firmy oraz dobrać najlepsze dla niego urządzenia.
Jeśli i to nie poskutkuje, powiedz, że prześlesz mu ofertę oraz że skontaktujesz się z nim w ciągu następnego tygodnia, aby poznać jego zdanie na jej temat.
Jeśli nie będzie zainteresowany i nie zaproponuje Ci przesłania oferty, sam wyjdź z tą inicjatywą. Prześlij mu informacje o swojej firmie i oferowanych przez siebie produktach i również skontaktuj się kilka dni później. Większość klientów potrzebuje czasu aby pozytywnie zareagować na Twoją ofertę.

Następne rozmowy...
Jeśli będziesz rozmawiał po raz kolejny z tą samą osobą, dobrze jeśli nawiążesz do poprzednich telefonów. Wykorzystaj wcześniej zapisane informacje, używając zwrotów: „Ostatnio wspominał Pan o...”, „Tak pamiętam, rozmawialiśmy już o tym i mówił Pan...”. Kilka zapamiętanych faktów da Twojemu rozmówcy poczucie, że jeśli wtedy był wysłuchany, będzie i teraz, a więc jego czas nie jest zmarnowany. Działasz więc profesjonalnie.

Podsumowując – chcąc profesjonalnie rozmawiać przez telefon:
- ustal cel rozmowy i właściwego rozmówcę
- przygotuj sobie powitanie, które zainteresuje Twojego rozmówcę
- brzmij naturalnie – mów spokojnie, niskim głosem, wyraźnie, mów z głowy i reaguj na pytania czy wtrącenia rozmówcy
- słuchaj aktywnie - kilka "aha", czy "tak, ma pan rację" mile widziane
- zapisz sobie wynik rozmowy oraz wszystkie istotne informacje jakie się w niej pojawią (dane osoby z którą rozmawiasz – zawsze możesz poprosić o ponowne powtórzenie nazwiska, stanowisko, potrzeby, itd)
- nie zrażaj się wynikiem pierwszej rozmowy (jeśli był negatywny) i spróbuj za jakiś czas znów wykorzystując informacje, które już masz
- nie wykonuj dwa razy tego samego telefonu do jednej firmy! Pilnuj aby Twój rozmówca nie usłyszał tego samego powitania i nie został potraktowany jako ten z którym rozmawiasz po raz pierwszy. Notuj rozmówców i firmy!

Powodzenia! ---

Autorka artykułu jest specjalistą ds. marketingu MŚP. Autorką książki: Praktyczny marketing w małej firmie

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak sprzedać drogo i jednocześnie zadowolić klienta

Jak sprzedać drogo i jednocześnie zadowolić klienta

Autorem artykułu jest Kornelia Przedworska


Jak to się dzieje, że niektórzy sprzedają drożej niż inni, a mimo to mają więcej klientów? Co faktycznie kupuje klient? Spraw aby Twój produkt i cena były konkurencyjne! Klient kupując produkt, kupuje narzędzie do zaspokojenia danej potrzeby. To narzędzie musi mieć określony standard (produkt oczekiwany). Wiedząc, że „nic za darmo” klient oczekuje również pewnego poziomu ceny. Wynikać to może np. ze znajomości ceny rynkowej na dany produkt, ze wcześniejszego doświadczenia czy z informacji uzyskanych od innych osób.

Klient ma to do siebie, że po zakupie analizuje swoje postępowanie. Należy zatem przyjąć, że istnieje cena „X” przy której oczekiwania klienta wyrażone kosztem, który ma ponieść są równe korzyściom, które osiągnie. Mówiąc prosto uzna, że oferowany przez ciebie produkt jest wart swojej ceny – nie będzie miał więc wrażenia że przepłacił, a także, że kupił wyjątkowo okazyjnie. Czyli zapłacona cena = otrzymana korzyść.

Jeśli klient za tą samą cenę otrzyma tyle samo lub więcej niż oczekuje – jest zadowolony.
Im większa jest różnica między tym co klient dostał a tym co oczekiwał, tym większe jest zadowolenie klienta.

Na korzyść klienta składa się:
- sam produkt (jakość, zaawansowanie technologiczne itp.)
- jego cena (ile płaci klient)
- sposób dotarcia do informacji o produkcie i do samego produktu (czas i energia jakie klient musi na to poświęcić)
- jakość obsługi (sprawność, szybkość, rzetelność, miła atmosfera)
- opinia otoczenia klienta na temat zakupu (to co powiedzą inni)
- obsługa serwisowa i po-serwisowa

Jak widzisz na niektóre składniki możesz wpływać sam (jakość obsługi, serwis), niektóre są zależne tylko od klienta (dotarcie do informacji, opinia otoczenia), a na niektóre masz wpływ pośrednio (sam produkt – bo decydujesz co sprzedajesz, jego cena – twoja wysokość marży).

Aby ustalić cenę w pierwszej kolejności ustal jaki jest produkt oczekiwany przez Twoich klientów.
Następnie porównując go z produktami konkurencji sprawdź swoje zasoby i zdecyduj co jesteś w stanie dać klientowi ponad to. Musisz jednak pamiętać, że wiąże się z dodatkowymi kosztami.

Jeśli postawisz na jakość obsługi klienta, to uśmiech nic nie kosztuje. Ale jeśli ta obsługa będzie wiązać się z większą dyspozycyjnością pracowników, to musisz mieć świadomość, że może nie wystarczyć im czasu na pozostałe obowiązki.
Jeśli natomiast postanowisz, że każdy Twój klient otrzyma np. torebkę na produkt, który kupił w twoim sklepie, to koszty masz jasne – dochodzi ci cena torebki, którą musisz przerzucić na kupującego.

Na niektóre koszty klient wyrazi zgodę bez problemu i będzie postrzegał Twoją ofertę jako bardziej konkurencyjną. Natomiast łatwo idzie tutaj przeholować. Zbyt udziwniony produkt, zbyt ekskluzywny, ze zbyt wielką liczbą dodatków może po prostu nie być kupiony. Z prostej przyczyny - zaoferujesz klientowi rzeczy, których nie chciał i o które nie prosił, a za które musi zapłacić. ---

Autorka artykułu jest specjalistą ds. marketingu MŚP. Zajmuje się doradztwem biznesowym, szkoleniami i badaniami marketingowymi. Jest twórcą serwisu marketingowego dla małych i średnich firm: www.marketing.go.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Czy wiesz co kupuje od ciebie twój klient?

Czy wiesz co kupuje od ciebie twój klient?

Autorem artykułu jest Kornelia Przedworska


Czy to możliwe, aby oferowany przez ciebie produkt, był inaczej postrzegany przez twojego klienta? Tak! Dzieje się tak dlatego, że klient postrzega twój produkt jako narzędzie zaspokojenia swoich potrzeb. W praktyce każdy zakup jakiegokolwiek dobra jest poprzedzony odczuwaniem chęci jego nabycia czyli – potrzebą. Czy to możliwe, aby oferowany przez ciebie produkt, był inaczej postrzegany przez twojego klienta? Tak! Dzieje się tak dlatego, że klient postrzega twój produkt jako narzędzie zaspokojenia swoich potrzeb. W praktyce każdy zakup jakiegokolwiek dobra jest poprzedzony odczuwaniem chęci jego nabycia czyli – potrzebą.

Potrzeba to uzmysłowiony brak czegoś, co w danej chwili wydaje nam się niezmiernie ważne. Takie odczucie powoduje w nas dysonans, a więc potrafimy stwierdzić, że gdybyśmy ową potrzebę zaspokoili byłoby nam po prostu lepiej.

Jeden produkt może zaspakajać kilka potrzeb niezależnie. Dajmy na to telefon komórkowy. Zastanów się czym jest dla ciebie coś, bez czego miliony Polaków czułoby się jak bez ręki.
Na pewno telefon komórkowy jest narzędziem komunikacji (1). Zaspakaja więc potrzebę szybkiego skomunikowania się z kimś. Musisz komuś szybko przekazać istotną informację – pojawia się dysonans, niezadowolenie, ponieważ odczuwasz niezaspokojoną potrzebę – sięgasz po telefon komórkowy, czyli dobro które ma potrzebę zaspokoić – dzwonisz, redukujesz dysonans, jesteś zadowolony.
Ale czy to jedyna korzyść z posiadania komórki? Oczywiście, że nie!

Pomijając różne funkcje, które komórka posiada, a więc aparat, kamera, GPRS, TV nawet, komórka jest też swego rodzaju symbolem. Symbolem prestiżu, wyczucia, chęci wyróżnienia się, „bycia na topie” jeśli chodzi o nowinki techniczne (2). Przyznaj się ile razy zerkałeś do salonu sprzedaży telefonów komórkowych, żeby po prostu przyjrzeć się nowym modelom? Ile razy porównywałeś swój model z modelami znajomych? Jeśli jesteś posiadaczem tzw. „wypasionej” komórki, przypomnij sobie co czułeś, jak Twoi znajomi wzdychali na sam jej widok? Miłe uczucie prawda?

Mamy zatem jeden telefon a dwie funkcje. Całkiem odmienne. Ale jeśli sam masz salon sprzedaży telefonów z powodzeniem możesz je wykorzystać! Ludzie są różni. Tak jak jednym wystarczy najprostszy model telefonu, ponieważ komórki używają wyłącznie do dzwonienia, ewentualnie wysyłania sms-a.... no, może też jako budzik. Inni widzą w komórce nieograniczone funkcje, które daje. Filmują wszystko co się rusza. Fotografują piratów drogowych lub swoje dzieci na huśtawce, słuchają muzyki. Jeszcze inni czują potrzebę posiadania markowego sprzętu najwyższej klasy. Ci ostatni zwykle rzadko korzystają z wszystkich funkcji telefonu. Ale mają to coś co ich wyróżnia!

Ważne, abyś sprzedając swój produkt wiedział wszystko o potrzebach jakie zaspakaja. Zarówno o tych, które jednoznacznie wynikają z funkcji jakie ten przedmiot spełnia, jak i o tych, które przypisują mu sami użytkujący. Co więcej miej świadomość i pamiętaj o tym, że niekoniecznie tym samym jest dla ciebie twój produkt (czy go używasz czy nie), czym jest on dla twojego klienta.
---

Autorka artykułu jest specjalistą ds. marketingu MŚP. Autorką książki: Praktyczny marketing w małej firmie

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jesteś tym, co czytasz

Jesteś tym, co czytasz

Autorem artykułu jest Ewelina Daniła


Przeglądałam mnóstwo stron www traktujących o motywacji, sukcesie, marzeniach, samorozwoju itp. Odkryłam, że ludzie polecają sobie nawzajem wciąż te same książki, czyli „Bogaty ojciec, biedny ojciec”, „Jednominutowy milioner”„Obudź w sobie olbrzyma” i „Potęga podświadomości”. Owszem, są to książki godne polecenia ale Uwielbiam czytać od małego. Dość wcześnie nauczyłam się tej sztuki i od tamtej pory moja miłość do czytania nie zgasła.

Kiedy postanowiłam prowadzić szkolenia dla biznesmenów trochę się przeraziłam na myśl, że będę musiała czytać wielkie nudne księgi o marketingu, analizować jakieś wykresy, wkuwać na pamięć definicje biznesowe itd. Jakże się zdziwiłam odkrywając, że można pisać o biznesie w niesamowicie interesujący sposób!

Oczywiście są książki i książki. Dokształcając się na przykład z zarządzania czasem natrafiałam na takie, które napuszonym akademickim sposobem bleblały sobie o czymś tam, kompletnie dla mnie niepojętym. Na szczęście wpadały mi w ręce i takie, które przejrzyście, krok po kroku, dodatkowo w sposób niezwykle dowcipny odkrywały mi tajniki tego tematu. Pomyślałam więc sobie, że dobrze by było stworzyć taką stronę, na której będę umieszczać tytuły książek (biznesowych i rozwojowych), które warto przeczytać.

Przeglądałam mnóstwo stron www traktujących o motywacji, sukcesie, marzeniach, samorozwoju itp. Odkryłam, że ludzie polecają sobie nawzajem wciąż te same książki, czyli „Bogaty ojciec, biedny ojciec”, „Jednominutowy milioner”„Obudź w sobie olbrzyma” i „Potęga podświadomości”. Owszem, są to książki godne polecenia ale czy to jedyne pozycje w naszych księgarniach i bibliotekach???

Czy ktoś zna „Zdrowe myślenie”, „Czas działania” czy „Zrób to, o czym marzysz”? Czy ktoś kiedyś słyszał o wywrotowym marketingu, o którym można przeczytać w świetnie napisanej książce Sama Hill’a i Glenna Riekin’a? Czy komuś kojarzy się pojęcie „Evergreen” stworzone i opisane przez Dudleya Lynch’a i Davida Neenan’a?

Jeśli chcesz przeczytać recenzję tych książek oraz dowiedzieć o innych książkach, które warto przeczytać zapraszam na moją stronę http://tiny.pl/ppkr. Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi książkami, które warto przeczytać zapisz się na mój newsletter. http://artofbusiness.pl/newsletter/

Będziesz otrzymywał nie tylko recenzje książek ale też rady dotyczące biznesu i samorozwoju. Zapisz się już teraz! http://artofbusiness.pl/newsletter/

Ewelina Daniła- właścicielka firmy szkoleniowej Art Of Business zajmującej się szkoleniami biznesowymi jak i z zakresu samorozwoju
www.artofbusiness.pl
www.bizneszdusza.blog.onet.pl ---

Ewelina Daniła- właścicielka firmy szkoleniowej Art Of Business zajmującej się szkoleniami biznesowymi jak i z zakresu samorozwoju www.artofbusiness.pl www.bizneszdusza.blog.onet.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak zarabiać na newsletterze? (wstęp)

Jak zarabiać na newsletterze? (wstęp)

Autorem artykułu jest Piotr Kaminiok


Pamiętaj, że głównym zadaniem jakie ma newsletter, jest budowanie relacji z klientem. To jest podstawa (fundament) z której bierze początek dobry newsletter. Dobre relacje z klientem, w dłuższej perspektywie czasu, przekładają się na... Pamiętaj, że głównym zadaniem jakie ma newsletter, jest budowanie relacji z klientem. To jest podstawa (fundament) z której bierze początek dobry newsletter. Dobre relacje z klientem, w dłuższej perspektywie czasu, przekładają się na więcej ludzi na liście i większe dochody np. z mailingu czy innych form promocji.

Nie myl newslettera z czystym sprzedawaniem. Między newsletterem a mailingiem sprzedażowym, jest duża różnica i przeginanie w którąkolwiek stronę, będzie dla Ciebie szkodliwe (szczególnie jeśli chodzi o sprzedawanie).

Ale może najpierw wyjaśnię czego nie robić, jeśli chcesz zarabiać na newsletterze.

eżeli chcesz zarabiać na newsletterze J, to nie wysyłaj samych reklam i „promocji”. Dobre relacje z klientem nie polegają na samym, sprzedaj-kup. Najpierw postaraj się zdobyć, zaufanie i przychylność klienta. Jak to zrobić? To proste. Musisz dać coś wartościowego od siebie. Nie chodzi mi tutaj o danie kilku darmowych ebooków, które możesz znaleźć wszędzie. Chodzi mi raczej o danie unikalnej wartości, ludziom na swojej liście.

Dajesz im coś od siebie, a oni odwdzięczają Ci się, swoim zaufaniem i np. polecaniem Twojego newslettera znajomym. Tak to działa. Pamiętaj, traktuj swoich klientów dokładnie tak jakbyś, sam chciał być traktowany.

Podsumowując

Pierwszą zasadą zarabiania na newsletterze jest:

Najpierw daj coś od siebie, dopiero potem proś o cokolwiek. ---

copywriting, obsługa klienta, relacje z klientem, prowadzenie sklepu, newsletter

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Projektowanie ulotek i projektowanie etykiet

Projektowanie ulotek i projektowanie etykiet

Autorem artykułu jest Przemysław S


Marketing stał się sztuką odnajdowania najlepszej i najskuteczniejszej metody dotarcia do klienta. Czy odpowiednie projektowanie ulotek, etykiet lub ogłoszeń prasowych jest najlepszą metodą dotarcia do klienta? Niemal w każdej sekundzie jesteśmy zasypywani tysiącem reklam towarów i usług, ogłoszeń, ulotek i etykiet. Obrazy i dźwięki pozostawiają w naszym umyśle ślad, a jeśli były naprawdę skuteczne, wpłyną na nasz wybór przy dokonywaniu zakupów czy poszukiwaniu różnego rodzaju usług. Sztuką jest aby w gąszczu reklam i ofert stworzyć coś oryginalnego, zwracającego uwagę jednocześnie mając do dyspozycji dość proste i stosunkowo mało kosztowne środki.
Mimo, że wykorzystywane w reklamie od wielu lat, nadal cieszą się dużą popularnością: ulotki, ogłoszenia i etykiety. Projektowanie ogłoszeń wbrew pozorom nie jest wcale łatwe, a od tego czy zostanie ono przygotowane w sposób właściwy zależy w dużej części pozytywny rezultat całej akcji marketingowej. W tej chwili działa na rynku mnóstwo firm profesjonalnie zajmujących się projektowaniem ogłoszeń. Warto skorzystać z doświadczenia jednaj z nich, tak aby zoptymalizować spodziewane korzyści. Firmy te z reguły projektują ogłoszenia pod kontem konkretnych środków masowego przekazu, w których miałoby się ono ukazać.
Jako jedna z najskuteczniejszych metod reklamy bezpośredniej, na popularności od lat nie traci również projektowanie ulotek. W tym przypadku jednak oprócz czysto marketingowego podejścia, konieczny jest także spory wkład graficzny. Najlepiej aby ulotka była oryginalna, łatwo „wpadająca w oko”, ale jednocześnie przejrzysta i czytelna. I tutaj również najlepiej skorzystać z doświadczenia profesjonalnych firm reklamowych specjalizujących się w projektowaniu ulotek. Uwzględnią one wszystkie potrzeby zleceniodawcy i jednocześnie zaproponują ich optymalne wyróżnienie na tak niewielkiej przestrzeni jaka daje powierzchnia ulotki.
Sporych umiejętności graficznych wymaga również projektowanie etykiet. Można powiedzieć, że w przypadku tego narzędzia reklamowego grafika jest nawet ważniejsza od samej treści umieszczonej na etykiecie. Istotą jest tutaj ścisłe powiązanie danego towaru z etykietą, która powinna zachęcać potencjalnych klientów do zakupu, być wyrazista, estetyczna i w miarę możliwości niebanalna. Nie jest jednak łatwo o oryginalny projekt etykiety wśród setek podobnych produktów. Do wyboru mamy etykiety papierowe błyszczące, półbłyszczące lub matowe. Jeśli w danym przypadku szczególnie ważna jest trwałość stosuje się tzw. etykiety termoczułe lub etykiety samoprzylepne foliowe. Zarówno jedne jak i drugie charakteryzują się wysoka odpornością na czynniki zewnętrzne. Oczywiście rodzaj i wzór etykiet musi być dostosowany do specyfiki towaru, na jakim będą widnieć. Całkiem różne będą projekty etykiet do produktów spożywczych, medycznych czy farmaceutycznych, a jeszcze inne będą etykiety adresowe czy informacyjne.
Projektowanie ogłoszeń, etykiet i ulotek choć na pozór wydaje się zajęciem dość łatwym i prozaicznym, jest bardzo istotnym elementem działań marketingowych. Ich sukces w dużej mierze zależy właśnie od dobrze wykonanej pracy grafików czy specjalistów od układania tekstów reklamowych. Nie warto zatem tak istotnych prac powierzać mało doświadczonym czy niesprawdzonym firmom. Dziś projektowaniem ogłoszeń czy ulotek zajmuje się tak wiele agencji reklamowych, że nie jest problemem wybór kilku naprawdę godnych polecenia.
--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Koniec kłamstw w reklamie

Koniec kłamstw w reklamie

Autorem artykułu jest Marcin Kalisz


Od 21 grudnia obowiązuje nowa ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom handlowym. Poza mniej kontrowersyjnymi zapisami pojawia się też zakaz manipulowania przekazem reklamowym mogącym wprowadzać w błąd konsumenta. Wszystko pięknie, ale co z tego wyniknie w praktyce?

Od 21 grudnia obowiązuje nowa ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom handlowym. Poza mniej kontrowersyjnymi zapisami pojawia się też zakaz manipulowania przekazem reklamowym mogącym wprowadzać w błąd konsumenta. Wszystko pięknie, ale co z tego wyniknie w praktyce?


Domniemanie winy przedsiębiorcy.

Do tej pory konsument, którego przedsiębiorca „wyprowadził w pole” musiał się ostro napracować by udowodnić swoją krzywdę. Rzeczywistość była więc dość nieprzyjazna poszkodowanemu klientowi. Zorganizowanie adwokata oraz same rozprawy sądowe oznaczały na tyle niekorzystną perspektywę, że zazwyczaj konsument odchodził od jakichkolwiek roszczeń z tytułu oszustwa. Ta sytuacja zmienia się o 180 stopni. Po raz pierwszy obowiązuje zasada domniemania winy przedsiębiorcy. Oznacza to, że po zgłoszeniu skargi przez klienta to strona oskarżona będzie musiała udowadniać, że oszustwa czy manipulacji się nie dopuściła. Za manipulację lub oszustwo ustawa uznaje wszelkie informacje, które mogą doprowadzić do podjęcia pozytywnej decyzji konsumenta, a jakiej w normalnych warunkach wspomniany konsument by nie podjął. Oznacza to mi.in. koniec z biletami lotniczymi za 0zł, do których oczywiście doliczyć należy opłaty lotniskowe. Znikną więc wszelkie opłaty ukryte będące plagą dzisiejszego marketingu bankowego i telefonii komórkowych.


Druga strona medalu

Zwyczajem jest w naszym kraju, że po wprowadzeniu nowej ustawy pojawiają się głosy ekspertów wykazujące liczne nieścisłości prowadzące w prostej linii do nadużyć i nieporozumień. Nie inaczej jest tym razem. Już środowy komentarz prowadzącego jeden z telewizyjnych programów informacyjnych budzi pewien niepokój. Podczas wyświetlania na ekranie fragmentu reklamy popularnego napoju energetycznego spiker pozwolił sobie na osobliwy wniosek, że od piątku będzie można domagać się zadośćuczynienia w przypadku gdy nie wyrosną nam skrzydła. Czy ta niefortunna wypowiedź może zwiastować równie niefortunne interpretacje sądowe dotyczące metafor użytych w przekazie reklamowym? Ustawa opisuje ściśle przypadki, w jakich można stwierdzić manipulację informacją w reklamie, nie wiadomo jednak w jakim stopniu opisy te umożliwiają swobodę interpretowania. Jest to choroba tak silnie zakorzeniona w polskim prawie, że pozostaje jedynie wyczekiwać pierwszego pozwu gospodyni domowej, której podłoga nie lśni, choć jest wyraźnie czysta. Ale...


Przedsiębiorcy bez paniki, konsumenci bardziej ufni.


Na szczęście taki czarny scenariusz raczej się nie zdarzy. Konsumenci z natury działają w dobrej wierze i ostatnią rzeczą jaka mogłaby przyjść im do głowy jest zakupienie produktu celem pozwania producenta. Statystyki także uspokajają rozgorączkowanych przedsiębiorców - przeciętny konsument nie zna swoich praw nawet w przypadku ewidentnego oszustwa, a co dopiero by wykorzystywał prawne niejasności do pozywania firmy o duże odszkodowanie w sytuacji, gdy do manipulacji nie doszło.

Wydaje się więc, że ustawa może przynieść nowy porządek na rynku reklamowym. Porządek, w którym konsument nie będzie czytał 10 razy tego samego zdania w umowie doszukując się haczyka. Klient będzie więc otrzymywał czarno na białym informację jaki produkt i na jakich warunkach kupuje i nie będzie już miejsca na celowe niedomówienia. Przynajmniej tak to wynika z teorii, bo jak wiemy przedsiębiorcy swoje sposoby na ominięcie ograniczeń mają od lat. Niech za przykład posłuży choćby słynne już piwo... bezalkoholowe.

---

Autorem tekstu jest Marcin Kalisz.
Żele UV

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Promocja turystyki biznesowej w Internecie

Promocja turystyki biznesowej w Internecie

Autorem artykułu jest Grzegorz Malinowski


Zapraszamy do zapoznania się serwisami, których oferta może wpłynąć korzystnie na promocje prezentowanych organizatorów turystyki biznesowej. Szeroko rozumiana turystyka to nie tylko wypoczynek i rekreacja poza miejscem zamieszkania, ale także wszelkie przemieszczanie się osób poza miejsce stałego zamieszkania, na czas nie dłuższy niż 12 miesięcy. Takie podejście do zjawiska pozwala zauważyć, że podróże w interesach, spotkania handlowe to także turystyka - turystyka biznesowa.

Turystyka biznesowa generuje duże korzyści zarówno dla hoteli i bezpośrednich organizatorów jak również dla całego regionu. W tym celu konieczne staje wspólne działanie jednostek samorządowy razem z organizacja i firmami prywatnymi będącymi organizatorami turystyki konferencyjnej, kongresowej w celu promocji turystyki biznesowej. O istotnej roli turystyki biznesowej może świadczyć fakt, iż ponad 50% dochodów biur podróży pochodzi właśnie z organizacji tego typu wyjazdów. Wielkie organizacje gospodarcze wydają miesięcznie na podróże służbowe i organizacje spotkań konferencyjnych ogromne środki pieniężne. To może stanowić szanse rozwoju i osiągnięcia ogromnych zysków dla hoteli i pensjonatów zajmujących się zawodowo aranżacją tego typu spotkań.

Obiekty konferencyjne swoją bazę sal konferencyjnych coraz bardziej dostosowują do potrzeb firm szkoleniowych i przedsiębiorstw wysyłających całe grupy pracowników na specjalnie przygotowane szkolenia, konferencje, imprezy integracyjne mając na celu dokształcanie oraz w celach motywacyjnych. Sale konferencyjne są miejscem narad, konferencji, szkoleń, nieoficjalnych spotkań, wyjazdów integracyjnych.

Wiele ciekawych informacji na temat turystyki biznesowej można znaleźć na stronach http://www.e-konferencje.pl/artykuly.php

Ważnym elementem promocji silnej marki w branży turystyki biznesowej stanowi Internet. Aktualnie istnieje wiele serwisów internetowych mogący wspomóc skutecznie w promocji własnej oferty wśród nich www.e-konferencje.pl www.konferencyjne.pl www.organizatorzyimprez.pl www.szkolenia24h.pl www.konferencje24h.pl

Zapraszamy do zapoznania się serwisami, których oferta może wpłynąć korzystnie na promocje prezentowanych organizatorów turystyki biznesowej. Dobrze przeprowadzona akcja promocyjna spotkania biznesowego firmy lub ośrodka konferencyjnego może przyczynić się do zwiększenia wiedzy na temat tego typu wydarzeń i miejsc oraz sprawić, że nasze przedsiębiorstwo stanie się bardziej konkurencyjne i rozpoznawane w realiach wolnego rynku.

Pragniemy aby umieszczone informacje w naszych serwisach przyczyniły się do pełnego wykorzystania możliwości obiektów w ciągu całego roku, a potencjalni Klienci mieli możliwość pozyskiwania wiarygodnych i sprawdzonych danych pomocnych przy organizacji konferencji, kursów, szkoleń, spotkań integracyjnych, kongresów itp.


Zapraszamy do zapoznania się: promowane ośrodki konferencyjne, artykuły wiadomości z branży turystyki biznesowe.


---

promocja turystyki biznesowej

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Prosty sposób na poprawę skuteczności serwisu internetowego

Prosty sposób na poprawę skuteczności serwisu internetowego

Autorem artykułu jest Joanna Nowak


Im lepiej poprowadzisz osoby odwiedzające Twój serwis internetowy, tym łatwiej będzie Ci osiągnąć zakładany cel. Pomogą Ci w tym teksty zachęcające czytelników do przechodzenia z jednej podstrony na drugą. Niby prosta rzecz, a znacząco wpływa na zwiększenie skuteczności witryny. O tym, że żeby zapewnić skuteczność tekstom marketingowym trzeba przyciągnąć i utrzymać uwagę czytelników aż do momentu, w którym ich wzrok pada na zachętę do kontaktu lub formularz zamówienia, wiadomo już od dawna. Niektórzy uważają nawet, że formularz zamówienia lub zachęta do działania powinny być pisane w pierwszej kolejności po to, żeby pracując nad tekstem, cały czas pamiętać o tym, do czego ma zachęcać.

Firmowy serwis internetowy również jest takim tekstem marketingowym, który powinien przyciągnąć uwagę czytelnika i utrzymać ją aż do momentu, w którym jest on przekonany i gotowy do podjęcia pożądanych przez nas działań. Tymczasem, w wielu serwisach internetowych poszczególne strony słabo ze sobą współpracują. Często podstrona się po prostu kończy, nie zachęcając odbiorcy do odwiedzenia innego miejsca na stronie.

Pojedyncza podstrona rzadko wystarcza do przekonania potencjalnego klienta do podjęcia określonych działań. Choć pisząc teksty zawsze staramy się napisać je tak, żeby były skuteczne, zwykle tekst każdej podstrony może być dodatkowo „wzmocniony” informacjami zawartymi w innych częściach serwisu. Dlatego najskuteczniejsze bywa reklamowanie kolejnej podstrony na końcu każdego bloku tekstu. W taki sposób, żeby czytelnik miał wrażenie, że strona nie wykorzystuje w pełni tematu, a najlepsze informacje dopiero mają nadejść.

Kiedy zastanowisz się, czego na Twojej stronie szuka przeciętny potencjalny klient, najprawdopodobniej okaże się, że będzie chciał zrealizować tam tylko jeden czy dwa cele. Tworząc w swoim serwisie proste ścieżki, które ułatwią realizację każdego z nich pomożesz potencjalnym klientom dotrzeć do informacji, które ich interesują. A to pomoże Tobie osiągnąć zakładane cele.

Dlaczego czytelnik nie może sobie po prostu wrócić do dobrze wyeksponowanego menu i stamtąd pójść w miejsce, które go interesuje?

Oczywiście może i wielu z pewnością tak zrobi, ale wiadomo, że każdy serwis internetowy jest zbudowany w inny sposób. Osoba, która po raz pierwszy znajdzie się w Twoim serwisie musi dopiero poznać jego strukturę. Dlatego, zanim pomyślisz o sprzedawaniu, najpierw pomyśl o tym, jak pomóc potencjalnemu klientowi znaleźć to, czego szuka. Im lepiej go po serwisie poprowadzisz, tym będzie on skuteczniejszy.
---

Joanna Nowak specjalizuje się w tworzeniu tekstów na potrzeby marketingu internetowego i optymalizacji serwisów internetowych. Joanna jest właścicielką serwisu Teksty marketingowe i optymalizacja stron WWW.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Slow Business

Slow Business

Autorem artykułu jest Ewelina Daniła


Ostatnio natknęłam się na takie pojęcie jak „Slow City”. Są to miasta (także w Polsce), które świadomie rezygnują z szaleńczego tempa życia i wyłamują się z wyścigu szczurów. Stawiają na powolność. I tak chleb tam jest pieczony 16 godzin (w supermarketach piecze się tylko 1,5 h), brak jest fast-foodów, część centrów zamknięta jest dla samochodów... Ostatnio natknęłam się na takie pojęcie jak „Slow City”. Są to miasta (także w Polsce), które świadomie rezygnują z szaleńczego tempa życia i wyłamują się z wyścigu szczurów. Stawiają na powolność. I tak chleb tam jest pieczony 16 godzin (w supermarketach piecze się tylko 1,5 h), brak jest fast-foodów, część centrów zamknięta jest dla samochodów...

Przypomniał mi się wtedy mój przyjaciel, który cokolwiek by się nie działo, mówi: “Pomalutku”. Mnie, jako początkującej bizneswomen doprowadza to hasło do białej gorączki. Jak to pomalutku?! Przecież trzeba zadzwonić do klientów, sprawdzić pocztę, przeczytać trzy gazety, dwie książki, dwadzieścia newsletterów, napisać dobry artykuł, sprawdzić co dzieje się u konkurencji, przygotować się do następnego szkolenia...

Czasami jednak przyznaję mu rację. Jakże łatwo realizuję plany biznesowe gdy spokojnie zjem śniadanie przy pięknie nakrytym stole, jak wszystko idzie mi łatwiej, kiedy pozwalam sobie na kilkuminutowe patrzenie na drzewa za oknem, jak lepiej mi się pracuje gdy jestem po godzinnym spacerze wdychając świeże powietrze, jak cudnie rozmawia mi się z klientem czy partnerem biznesowym, gdy mam za sobą jednodniową wycieczkę w góry... I to jest dla mnie właśnie Slow Business...

A jak to jest u Ciebie? Czy jesteś rozkojarzony i kręcisz się w kółko robiąc coś szybko ale nie bardzo wiesz czemu ma to służyć? Czy odbierasz telefon z uśmiechem na ustach skupiając całą swą uwagę na słowach klienta? Czy też może trzymasz słuchawkę i potakujesz bezwiednie odbierając w tym samym czasie mejla i wydając dyspozycje swoim pracownikom?

Chcesz osiągnąć sukces? Pędzisz do niego?

Zatrzymaj się. Rozsmakuj się w swoim życiu już teraz, bo jak osiągniesz już to, o czym marzysz, może się okazać, że nie umiesz się tym cieszyć.
Nie namawiam Cię do lenistwa ani tracenia czasu. „Slow” nie znaczy mniej efektywniej, wręcz przeciwnie- robiąc coś pomału masz wielką szansę zrobić to z fantastycznym wynikiem!

Postaraj się spędzić jeden dzień w zwolnionym tempie. Sprawdź sam. To tylko jeden dzień, Twój biznes nie straci na tym, może jedynie zyskać.

Moja propozycja dla Ciebie:

Wstań trochę wcześniej niż zwykle. Kiedy otworzysz oczy poleż tak chwilę. Postaraj się nie wysilać w myśleniu. Leż i pozwól myślom płynąć.

Wstań z łóżka pomału, przeciągnij się, zrób parę skłonów. Spojrzyj przez okno.

Zrób sobie herbatę w najładniejszym kubku. Śniadanie zjedz pięknie podane. Rozkoszuj się tą chwilą.

Cały czas bądź świadom co robisz, gdzie jesteś, jak się czujesz.

Umyj się starannie, ubierz się pięknie dbając o każdy szczegół.

W drodze do pracy uśmiechnij się trzy razy do kogoś.

W pracy daj sobie chwilę na skupienie przed każdym zadaniem. Jeśli masz spotkanie z szefem, rozluźnij się, pooddychaj i dopiero wtedy wejdź do jego gabinetu.

Powiedz jedno miłe zdanie (unikaj tych raniących) trzem współpracownikom.

Obiad zjedz pomalutku:) w miłym towarzystwie.

Znajdź czas w ciągu dnia na posłuchanie Twojej ulubionej muzyki.

Cały czas bądź świadom co robisz, gdzie jesteś, jak się czujesz.
Zwróć uwagę w co ubrana jest Twoja sekretarka i jaki nastrój ma księgowy.

Po powrocie do domu odpocznij. Tak po prostu poleż sobie na kanapie nic nie robiąc.

Pomyśl o całym dniu, co dobrego Ci on przyniósł, jak się z tym czujesz, czy masz ochotę powtórzyć to doświadczenie.

Połóż się spać dziękując światu za dziesięć rzeczy, które masz.

Uśmiechnij się do siebie i śpij słodko.

To jest oczywiście propozycja. Możesz ułożyć sobie taki dzień, jak chcesz. Czasem wystarczy powiedzieć sobie tylko: „Pomalutku” i już ten dzień będzie inaczej wyglądał. Uważam, że Slow Business jest dla każdego. Jednakże zawsze podkreślam, iż moją zasadą są słowa Berta Hellingera: „Znaleźć to, co działa” . Zobacz, czy Slow Business zadziała u Ciebie...

Ewelina Daniła- właścicielka firmy szkoleniowej Art Of Business zajmującej się szkoleniami biznesowymi jak i z zakresu samorozwoju
www.artofbusiness.pl
www.bizneszdusza.blog.onet.pl
---

Ewelina Daniła- właścicielka firmy szkoleniowej Art Of Business zajmującej się szkoleniami biznesowymi jak i z zakresu samorozwoju www.artofbusiness.pl www.bizneszdusza.blog.onet.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak zdobyć dwa razy tyle subskrybentów, przy takim samym ruchu na stornie?

Jak zdobyć dwa razy tyle subskrybentów, przy takim samym ruchu na stornie?

Autorem artykułu jest Piotr Kaminiok


Chciałbyś zdobywać dwa razy tyle subskrybentów przy takim samym ruchu na stornie? Oto kilka prostych porad, które pomogą Ci zwiększyć, co najmniej o 200%, ilość nowych subskrybentów. Niezależnie jaką masz stronę. Sposób 1

Użyj wyraźnego czerwonego obramowania wokół formularza zapisu na newsletter.

Jest to prosty sposób na przyciągnięcie uwagi do formularza zapisu. Czerwony kolor wyróżnia się na tle innych kolorów i przyciąga uwagę.

Sposób 2

Użyj większej i wyraźniejszej czcionki na przycisku do zapisania się na newsletter.

Taki przycisk szybciej zwróci na siebie uwagę i będzie łatwiej dostrzeżony przez odwiedzających stronę. Unikaj też pisania na przycisku „subskrypcja”, „rejestracja”. Zastąp je określeniami „Ściągnij darmowy kurs” „Dostęp do darmowych bonusów”

Zbyt dużo ludzi na swoich newsletterach używa określeń w stylu, zapisz się czy „zarejestruj się”, ludzie powoli się na to uodparniają i zaczyna im się to źle kojarzyć. Spróbuj tego nowego sposobu.

Sposób 3
Użyj Audio/Video na stronę do zapisywania się na newsletter.

Używając wiadomości Video/Audio masz większą szansę na to, że Twój przekaz dotrze do większego grona osób. Ludzie lubią interaktywność i możliwość odsłuchania wiadomości audio czy filmu. Video ma większą szansę trafienia do odwiedzającego stronę niż sam
tekst.


Sposób 4
Nie przesadzaj z grafiką.

Wielu ludzi myśli, że im ładniej coś wygląda tym jest lepsze. Otóż tak nie jest. W niektórych przypadkach za dużo grafiki przeszkadza w zwiększaniu ilości subskrybentów. Ludzie przyzwyczajeni są do zwykłych normalnych, przycisków potwierdzających, chęć zapisania się na newsletter.

Zbyt twórczy i wymyślny przycisk może spowodować małe zamieszanie w głowie osoby, która zawsze zapisywała się przez kliknięcie w zwykły szary przycisk.

Wiele osób, może się nawet nie zorientować, że grafika to opcja zapisu na newsletter.
Nie oznacza to oczywiście, że przyciski maja wyglądać wszędzie tak samo. Chodzi tutaj raczej oto, aby nie przedobrzyć.


Porada 5
Ucz się od ekspertów.

Jeżeli widzisz, że ktoś z większym doświadczeniem stosuje jakiś dobry haczyk na ściągnięcie nowych subskrybentów do newslettera , nie wahaj się, też go zastosuj.

Są osoby, które mają większe doświadczenie niż Ty w zbieraniu adresów email. Spokojnie możesz się od nich uczyć, bo oni już wiedzą, co działa a co nie.
---

Piotr Organista zajmuje się copywritingiem i prowadzeniem newsletterów. Po więcej darmowych informacji i raportów, jak prowadzić newsletter, wejdź na: http://www.pronewsletter.pl/

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

środa, 30 stycznia 2013

Skuteczny e-marketing - poznaj siłę mailingów

Skuteczny e-marketing - poznaj siłę mailingów

Autorem artykułu jest Agnieszka Kądziołka


Mailing to najskuteczniejsza technika reklamy w Internecie ... o ile potrafisz go mądrze wykorzystać. Co to znaczy mądrze? Zobacz... Mailing to najskuteczniejsza technika reklamy w Internecie ...
o ile potrafisz go mądrze wykorzystać.


Co to znaczy mądrze? Otóż, nie wystarczy wykupić
wysyłki 10 000 maili do przypadkowych osób
z typowa reklamą "Kup już dziś super fajną książkę o tym,
jak być bogatym!" i czekać na cud. :)

To niestety nie zadziała. W dzisiejszych czasach Internauci
są "uczuleni" na reklamę. Tego typu zachęta sprawi, że
większości z nich włączy się czerwone ostrzegawcze światełko
- "Uważaj, próbują Ci coś wcisnąć!".


Pamiętaj! Internauci unikają reklam jak ognia i wyczuwają
je z daleka!



To jak więc to zrobić?

Po pierwsze określ swoją grupę docelową! Zastanów
się, czy piszesz do gospodyń domowych - bo sprzedajesz
świetną książkę kucharską, czy może do managerów, których
zainteresuje książka o zarządzaniu.
Rozumiesz? To się nazywa targetowanie mailingu. Wysłanie
takiego mailingu jest zwykle droższe, ale też dużo bardziej
skuteczne.

Po drugie przekonaj klienta, że potrzebuje tego, co
chcesz mu sprzedać

Zastanawiasz się jak? Ciekawym pomysłem jest stworzenie
historyjki obrazującej jak się zmieniło życie kogoś, kto
kupił reklamowany przez Ciebie produkt.
Im bardziej prawdziwa i mniej nachalna historia, tym
większą ma siłę oddziaływania.

Po trzecie - jeśli sprzedajesz coś drogiego - nie licz na
zakup impulsowy.

Zainteresowany klient mu się przespać z pomysłem,
przeanalizować wszystkie za i przeciw - Twoja w tym głowa, żeby znalazł więcej tych "ZA". :)

Dlatego też warto maksymalnie zainteresować klienta i
przekonać go, aby zostawił Ci swój adres email, na który za
parę dni wyślesz kolejnego maila z przypomnieniem, że
zastanawiał się nad kupnem tego, co sprzedajesz.

Pomocne będzie stworzenie kursu na temat tego, co
sprzedajesz - dobry kurs pomoże potencjalnemu klientowi
podjąć odpowiednią decyzję.

Pamiętaj! Tworzenie własnej listy mailigowej osób o
konkretnych zainteresowaniach jest kluczem do sukcesu
wysyłanego mailingu!


Z jakiego narzędzia skorzystać?

Szanujące się na rynku systemy autoresponderów to
* darmowy FreeBot (nie posiada opcji wysłania mailingu co jest sporym utrudnieniem),
* Allebot (system przeznaczonym dla użytkowników serwisu
aukcyjnego Allegro),
* oraz rozwiązania komercyjne - MailBoot, Implebot, Fump oraz UltimateMailer.

Jeśli szukasz autorespondera - musisz zdecydować, czego
oczekujesz - niezawodności, łatwości obsługi i supportu -
wówczas wybierzesz rozwiązanie komercyjne, czy darmowego
narzędzia, które może przestać działać, zmienić
funkcjonalność, a nawet zniknąć z rynku.

Niekoniecznie prawdą jest, że droższe rozwiązanie jest
lepsze, ale też dużo prawdy jest w stwierdzeniu, że tanie
mięso psy jedzą - czasem warto zapłacić więcej i spać
spokojnie, że system nie wyśle nic przez przypadek (za co
możesz zostać ukarany - przecież to spam) ani nie zgubi
zebranych w pocie czoła adresów email - przed zakupem
zastanów się, czy masz zaufanie do twórcy autorespondera? ---

Netigo.pl - Twoja droga do e-biznesu - serwis, w którym znajdziesz wiele ciekawych narzędzi, prawdopodobnie niezbędnych w każdym e-biznesie.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Budowa świadomości marki - branding

Budowa świadomości marki - branding

Autorem artykułu jest MEGAMOCNY


Budowa marki tak naprawdę nie musi oznaczać niewyobrażalnych nakładów finansowych. Wszystko zależy tak naprawdę od : firmy oraz agencji ( bądź doradcy ). Branding
Firmy coraz częściej decydują się na budowę marki, ponieważ w pewnym momencie swojego rozwoju uświadamiają sobie, że marka staje się dla nich murem nie do przebicia w dalszym rozwoju. Nie widzą rozwiązań innych, jak zgłoszenie się do agencji, ale czy jest to jedyne rozwiązanie?

Drogo !!!
Większość działań prowadzonych przez agencje jest bardzo drogich, z prostych przyczyn:
- większość agencji idzie po linii oporu, zamiast ucierać ścieżkę najmniej kamienistą
- skutecznie trafia w nieskuteczne rozwiązania
- te skuteczne działania jedynie są prowadzone w agencjach z doświadczeniem i „z prawdziwego zdarzenia”. Jednak są to agencje które bardzo się cenią, przez to „branding jest drogi”.

Rozwiązanie?
Jedno z nich to efektywne prowadzenie ujednoliconych działań marketingowych, nie tylko reklamujących firmę, ale i budujących świadomość marki. Są to tak naprawdę dwie różne rzeczy (działania), ale umiejętni ludzie potrafią połączyć branding i marketing w jedną całość. Dzięki czemu możemy uzyskać jeszcze bardziej klarowny obraz, niż prowadząc te działania osobno.

Podsumowanie
Najlepszym rozwiązaniem na oszczędności związane z budową marki i działaniami marketingowymi jest skorzystanie z usług doradcy marketingowego, który w umiejętny i łagodny sposób przeprowadzi firmę przez wszystkie działania. Warto także wspomnieć o fajnie, że doradca marketingowy potrafi bardziej efektywnie wykorzystać zasoby firmy, ograniczając same koszty marketingu nawet o 50% w stosunku do agencji. Ale ostateczna decyzja należy do Państwa... ---

Szachogłuchowicz skuteczna Reklama w internecie----------------------------------------------------- Fotografia ślubna

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Opinie o firmie kluczowe dla marketingu

Opinie o firmie kluczowe dla marketingu

Autorem artykułu jest Grzegorz Nowakowski


W dzisiejszych czasach, pełnych nieuczciwych biznesmenów, nieprofesjonalnych firm, oszustw, matactw i kłamstwa, gdy przyjdzie nam skorzystać z usług danego przedsiębiorstwa, czy firmy, za wszelką cenę najpierw chcemy zdobyć informacje o firmie. Rozpytujemy więc ... W dzisiejszych czasach, pełnych nieuczciwych biznesmenów, nieprofesjonalnych firm, oszustw, matactw i kłamstwa, gdy przyjdzie nam skorzystać z usług danego przedsiębiorstwa, czy firmy, za wszelką cenę najpierw chcemy zdobyć informacje o firmie. Rozpytujemy więc znajomych, rodzinę, szukamy informacji w Internecie.

Tę naszą ciekawość, zupełnie w owym czasie uzasadnioną, postanowili wykorzystać założyciele rozbudowanych baz na temat poszczególnych firm, specjalizujących się w danej branży. Całe przedsięwzięcie odbywa się, naturalnie, za pomocą wszechobecnego Internetu. W nim bowiem zamieszcza się wcześniej przygotowaną bazę firm, o których możemy zdobywać informacje. O firmie jednak wyłącznie tej, która w bazie występuje.

Co ciekawe, bazę tę i wszelkie opinie o firmie zamieszczamy my, użytkownicy. Założyciele wspomnianych baz przygotowują je różnie. Czasem biorąc pod uwagę jedynie firmy znajdujące się na terenie danego województwa, czasem próbują zdobyć informacje o firmie z każdego zakątka kraju. Z różnym skutkiem. Warto dowiedzieć się, jak my możemy przyczynić się do rozbudowywania danej bazy firm, a po drugie, jak można z niej korzystać. Zacznijmy od pierwszej wersji, czyli sytuacji, kiedy to my zamieszczamy opinie o firmie.

Przykładowo skorzystaliśmy z usług budowlanych firmy X, działającej na terenie województwa Wielkopolskiego, dokładniej w Poznaniu. Wchodzimy na jedną z dostępnych tego typu stron i odnajdujemy firmę X wśród rozległego spisu. Proszę się nie martwić, że wobec tak dużej ich ilości przeoczymy jej nazwę. W szukaniu pomoże nam wyszukiwarka.

Jeśli firma X funkcjonuje już w spisie, wystarczy wpisać własne zdanie na jej temat, a po kilku godzinach nasza opinia o firmie zostanie wyświetlona. W przypadku, gdy firma X jeszcze nie istnieje, wówczas wybieramy inny formularz i zapisujemy wszystkie szczegółowe dane, które o niej posiadamy. Nazwę, dokładny adres, numery telefonów, branżę, itp. Dopiero wtedy poniżej może pojawić się nasza opinia o firmie. Każda kolejna osoba, która będzie chciała skorzystać z usług firmy X, a nie będzie co do niej pewna, może wejść na stronę baz i przeczytać wszystkie dostępne opinie o firmie. W zależności od treści tych opinii, skorzystać z jej usług lub nie. Zapraszamy do odwiedzania tego typu baz. To miejsca, w którym liczy się każda opinia o firmie. ---

Tylko w serwisie www.cojestgrane.net opinie i komentarze o firmach dotyczące polskich firm.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Elita wie, że prawdziwa agencja reklamowa ma własną osobowość...

Elita wie, że prawdziwa agencja reklamowa ma własną osobowość...

Autorem artykułu jest MEGAMOCNY


Od wieków człowiek otrzymuje różnego rodzaju przekazy, na początku było ich kilka, następnie kilkaset a dzisiaj otrzymujemy ich kilka tysięcy. Jak wyodrębnić właściwie, jak znaleźć pośród nich własny (lub naszej firmy) ?
Walka Agencji Reklamowych o obecnych czasach.

Tak naprawdę 90% procent agencji wymyśla działania marketingowe ujednolicone, dlatego też skuteczność takich kampanii waha się od 1% do 5%. Gdzie 5% to tak naprawdę sukces agencji. Niestety jest to jedna z największych prawd i tragiczna w obecnych czasach dla klienta. Większość agencji ukrywa ten fakt przed klientami, dlaczego? Ponieważ większość z nich po prostu traciłaby prawo bytu.

W tym momencie, nie staje się wrogiem agencji reklamowych, popieram ich działania, gdyż czasami odnajduje w nich prawdziwe perełki, prawdziwe samorodki złota, które potrafią przekształcić się w miliony obrotów sprzedaży.

Są to bardzo kreatywni ludzie, ale hamowani przez utarte szlaki, większość boi się wybić ponad wszystkich i iść własną drogą. Te agencje, które idą własną drogą, to prawdzie kopalnie złota, które produkują nie miliony, ale miliardy obrotów dla klienta. I mam nadzieję, że tylko takie będziecie dostrzegać. Prawdziwa kampania reklamowa nie przynosi wzrostu sprzedaży, ale zmienia cały świat firmy, sprzedaż rośnie nie o 5 czy 10%, ale o 50% czy 70%.
I tego właśnie życzę każdej firmie, aby dokonywała właściwych wyborów...
---

Szachogłuchowicz skuteczna Reklama w internecie----------------------------------------------------- Fotografia ślubna

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Perswazyjny sposób na komunikację. A może perswazyjny marketing?

Perswazyjny sposób na komunikację.A może perswazyjny marketing?

Autorem artykułu jest MEGAMOCNY


Wielu ludzi wypowiada się na temat efektywnego komunikowania się, czy to w życiu prywatnym, czy w świecie biznesu. Tak naprawdę istnieją proste podstawy i sposoby skutecznej i perswazyjnej komunikacji. Można się ich wyuczyć w ciągu kilu tygodni... Perswazja czy manipulacja?
Tutaj istnieje mało widoczna granica dla ludzi, jednak bardzo znacząca i w niektórych przypadkach niszcząca. Jednak na samym początku musimy rozgraniczyć tą różnicę.

Manipulacja jest to wpływanie na ludzi, w określonym celu, aby zdobyć jednorazowy efekt ( na przykład namówić do kupna pralki). Jednak jest to bardzo destruktywna metoda, co prowadzi do niechęci i zniszczenia relacji międzyludzkich (także między firmą a klientami). Niestety jest to droga w jedną stronę, ponieważ w większości przypadków niemożliwe jest odbudowanie nowych relacji.

Perswazja jest odpowiednim sposobem komunikacji międzyludzkich, dzięki której zdobędziemy szacunek, zaufanie i szczerość wyboru. Jest to odpowiedni typ komunikacji w związku, w biznesie, w relacjach przyjacielskich czy znajomościach. Nie narusza dobra drugiej osoby i pozostawia wolność wyboru, dzięki czemu druga osoba czuje się szczęśliwa.

Cztery sposoby na perswazyjną komunikację.
1. Szacunek.
Zawsze należy okazywać szacunek drugiej osoby, nie tylko w mowie, ale także w gestach i zachowaniu. Brak szacunku, ignorowanie, przerywanie jego myśli
2. Osobowość rozmówcy
Ma istotny wpływ na wynik rozmowy, na wynik przekazu który pozostaje w myślach drugiej osoby. Jest istotną częścią komunikatu który chcemy przekazać, bez znajomości osoby, zainteresowań, czy nawet problemów nie potrafimy w efektywny sposób dostosować naszej rozmowy.
3. Regulowanie zainteresowania tematem
Zdobycie zainteresowania rozmówcy jednorazowo jest bardzo łatwe. Przez znaną osobę, pytaniem lub trafnym stwierdzeniem. Jednak po kilku chwilach u naszego odbiorcy spada zainteresowanie tematem. Wtedy najlepszym sposobem jest „podrzucanie grudek soli”. Są to ciekawe, trafne nowe stwierdzenia odnośnie tematu, dzięki którym nasz rozmówca będzie utrzymywał poziom zainteresowania tematem. Niewątpliwie, najlepszym rozwiązaniem są stwierdzenia dotyczące bezpośrednio Niego.
4. Mowa obrazowa.
Tak naprawdę przekonując czy partnera czy klienta, odbywamy rozmowę w jedną stronę. Nasz odbiorca nie potrafi wczuć się w to co myślimy czy co czujemy, dopóki sam nie stanie w naszej sytuacji. Pomóc nam może w tym mowa obrazowa. Musimy zobrazować odbiorcy naszego przekazu sytuację (najlepiej jakaś historyjka prawdziwa bądź wymyślona), w którą będzie potrafił się wczuć, aby mógł poczuć dokładnie to samo co chcemy mu przekazać i co w danym momencie czujemy.
---

Krystian Szachogłuchowicz http://szachogluchowicz.info

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Badania społeczne - jakościowe i ilościowe

Badania społeczne - jakościowe i ilościowe

Autorem artykułu jest Miron Kłosek


Badania społeczne to najlepszy sposób na poznanie opinii, preferencji i potrzeb społeczeństwa. Dzięki nim łatwo jest stworzyć obraz społeczeństwa i wyjść naprzeciw oczekiwaniom, jakie przedstawiają ludzie w różnym wieku, o różnym statusie społecznym, różnorodnym zawodzie, o poszczególnych zainteresowaniach, czy też o danym wyznaniu lub pochodzeniu. Badania społeczne to najlepszy sposób na poznanie opinii, preferencji i potrzeb społeczeństwa. Dzięki nim łatwo jest stworzyć obraz społeczeństwa i wyjść naprzeciw oczekiwaniom, jakie przedstawiają ludzie w różnym wieku, o różnym statusie społecznym, różnorodnym zawodzie, o poszczególnych zainteresowaniach, czy też o danym wyznaniu lub pochodzeniu. Badania społeczne odgrywają znaczącą rolę w wielu dziedzinach i są przeprowadzane przez wszystkich tych, którzy w swoich działaniach chcą uwzględniać także zdanie innych ludzi. Badania społeczne możemy podzielić na badania jakościowe oraz badania ilościowe. Badania ilościowe bardzo łatwo przeprowadzić za pomocą różnego rodzaju kwestionariuszy. Pozwalają na uogólnienie wyników i po przeprowadzeniu badań na określonej próbie, pozwalają na przypisanie wyników dla całego społeczeństwa czy też jakiejś jego warstwy. Ważne jest jednak, by dana próba była dla społeczeństwa reprezentatywna, czyli w swej strukturze przypominała strukturę społeczeństwa. W ten sposób wyniki badań przeprowadzonych na próbie w dużej mierze odpowiadają wynikom badań, jakie można by przeprowadzić na całym społeczeństwie. Badania ilościowe przeprowadza się przy użyciu formularzy, które wypełnia respondent, bądź też osoba przeprowadzająca wywiad. Badania ilościowe za główny cel maja poznanie częstotliwości występowania danej opinii w społeczeństwie. Inaczej przedstawia się to wszystko, gdy przeprowadzamy badania jakościowe. Badania jakościowe maja na celu wyjaśnienia pewnych motywów (głównie motywów postępowania) osób badanych. Przeprowadza się je zwykle przy użyciu tzw. wywiadu otwartego, który polega na swobodnym udzielaniu odpowiedzi (brak jest tutaj narzuconych możliwości odpowiedzi). Wyników tych badań nie da się raczej uogólniać, gdyż motywy postępowania przypisane są danej jednostce, nie zaś całemu społeczeństwu, gdyż są one kwestią indywidualności każdego człowieka. Badania społeczne to doskonały sposób na poznanie preferencji społeczeństwa. Profesjonalnie przeprowadzone są kopalnią informacji na jego temat. Informacje te mogą być użyteczne dla wielu różnych celów, w niemal każdej dziedzinie życia. Od społeczeństwa w dużej mierze zależy sukces lub porażka wielu firm. Warto korzystać z profesjonalnie przeprowadzonych badań społecznych choćby przy budowie nowej instytucji czy wdrażaniu na rynku produktów nowego towaru. ---

Butch Chat o firmach - opinie o firmach

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Niech twoja wizytówka będzie cennym kontaktem

Niech twoja wizytówka będzie cennym kontaktem

Autorem artykułu jest Joanna Wiejak


Jeśli mówisz „jakoś to będzie” – nie dawaj mi swojej wizytówki. Jutro nie spotkamy się już w biznesie. Znasz zapewne statystyki – 90% firm upada w ciągu pierwszych lat działalności, w tym 80% z powodu utraty płynności finansowej. A ja chcę, aby twoja wizytówka była dla mnie cennym kontaktem w świecie biznesu. Jeśli mówisz, jakoś to będzie

Mój znajomy, ceniony doradca finansowy ma takie powiedzenie: „Jeśli mówisz „jakoś to będzie” – nie dawaj mi swojej wizytówki. Jutro nie spotkamy się już w biznesie”. Znasz zapewne statystyki – 80% firm bankrutuje z powodu utraty płynności finansowej. 90% firm upada w ciągu pierwszych lat prowadzenia działalności.
Zobacz, jak niewielki procent firm i przedsięwzięć ma szanse osiągnąć sukces. Jeśli połowa z nich miała szczęście, trafiła na niszę produktów lub usług w swojej branży, wstrzeliła się w zapotrzebowanie rynku, skorzystała na złej passie konkurencji, to pomyśl, jak niewiele jest firm, które efektywnie planują swój sukces.

Zwiększaj obroty

Aby efektywnie zarządzać przedsiębiorstwem trzeba mieć kontrolę nad poszczególnymi działami, procesami i zadaniami realizowanymi przez firmę. Zapewnić koordynację pracy, efektywnie planować inwestycje, wdrażać nowe technologie, budować i wykorzystać bazy danych. Trzeba badać potrzeby klientów, aby budować silne związki i lojalność w sprzedaży, analizować potrzeby organizacji, motywować zespoły, określać potencjał rozwoju, ścieżki awansu i kariery. Poprzez efektywne planowanie, rozsądne wykorzystanie posiadanych środków, mądre inwestycje i sprawne zarządzanie personelem rozwijać organizację. Zapewnić jej nie tylko przetrwanie, ale nieograniczoną, efektywną ekspansję na nowe rynki. To niełatwe zadanie dla właścicieli i menedżerów, aby zwiększać obroty firmy, dbając przy tym o zyski i efektywność finansową przedsiębiorstwa.

Zyski, straty, cash flow

Dla zapewnienia efektywności działań i sukcesu przedsiębiorstwa niesłychanie ważne jest zachowanie płynności finansowej. Utrata płynności finansowej firmy, nawet przy dodatnich wskaźnikach rentowności, to podstawowy czynnik kryzysu finansowego w firmie. Więcej, to świadome dążenie do upadku, skazanie firmy na bankructwo.

Sprawozdania finansowe wykazują zyski osiągnięte przez firmę i poniesione przez nią straty. Zysk firmy wykazany na papierze, to jednak nie to samo, co kwota faktycznie wpływająca na konto. Koszty działalności firmy nie są równoznaczne aktualnym wydatkom, tak jak przychody nie odzwierciedlają bieżących wpływów do kasy. W rachunku wyników dokonuje się porównania osiągniętych przez firmę przychodów i poniesionych kosztów ich uzyskania. Zestawienie cash flow porównuje wpływy i wydatki środków pieniężnych.

Efektywne zarządzanie w działalności gospodarczej nie polega tylko na umiejętności czytania bilansu, rachunku wyników i sprawozdań finansowych, ale na umiejętności prognozowania wydatków i wpływów na tle ogólnej sytuacji rynkowej firmy oraz dokładnej, systematycznej kontroli budżetu i przepływu środków pieniężnych. Istotnym czynnikiem oceny kondycji firmy jest również określenie udziału środków własnych we wpływach firmy. Tendencje spadkowe w tym zakresie to sygnał ostrzegawczy o zbliżającym się niebezpieczeństwie.

Wyróżnij się pozytywnie

Zaplanuj strategię swojego biznesu, dbaj o marketing, promocję i efektywność finansową. Wizja menadżera odnośnie strategii biznesu i pozyskanie realizatorów to połowa sukcesu firmy. Druga połowa to efektywność finansowania, struktury kapitału, płynności finansowej i zarządzania zasobami przedsiębiorstwa.

Chcę, aby twoja wizytówka, kiedy ją otrzymam była dla mnie cennym kontaktem w świecie biznesu. ---

Joanna Wiejak

- Zobacz, jak podejmować decyzje finansowe >>
- Przyjdź i spełnij swoje finansowe marzenia >>

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Największe przestępstwo jakie możesz popełnić na głównej stronie www Twojej firmy

Największe przestępstwo jakie możesz popełnić na głównej stronie www Twojej firmy.

Autorem artykułu jest Łukasz Stokłosa


Zanim przeczytasz ten artykuł do końca, chciałbym abyś wyobraził sobie następującą sytuację: Przychodzisz do sklepu, którego adres znalazłeś gdzieś w książce telefonicznej. Produkt, który chcesz tu kupić bardzo Ci jest potrzebny. Stajesz przed okazałymi i bogato ozdobionymi drzwiami sklepu... Zanim przeczytasz ten artykuł do końca, chciałbym abyś wyobraził sobie następującą sytuację:

----------
Przychodzisz do sklepu, którego adres znalazłeś gdzieś w książce telefonicznej. Produkt, który chcesz tu kupić bardzo Ci jest potrzebny. Stajesz przed okazałymi i bogato ozdobionymi drzwiami do sklepu.

Chcesz wejść do środka, ale wcześniej musisz oglądnąć jakąś dziwną prezentację na zawieszonym w drzwiach przez właściciela monitorze. Dopiero po oglądnięciu całego filmu powitalnego otwierają się drzwi i możesz wejść do środka.

Oczywiście wtedy dopiero zauważasz, że klamka do drzwi była gdzieś ukryta nisko nad ich progiem, czyli w miejscu w którym nigdy nie szukałbyś jej.

Tak nawiasem mówiąc, przed Tobą było wielu potencjalnych klientów tego sklepu, którzy jednak mieli mniej czasu i nie obejrzeli całego filmu powitalnego w drzwiach, tylko zrezygnowali i poszli kupić u konkurencji.

Ale Ty, bardziej wytrwały, jesteś już w środku. Myślisz, że zaraz szybko kupisz produkt, którego poszukujesz, ale ...

No właśnie ...

Z głębi sklepu wita Cię sprzedawca i mówi coś takiego:

"... jesteśmy firmą, która zatrudnia 1000 osób, mamy 10 takich sklepów w różnych miastach, istniejemy od 1965r, nasz asortyment jest najlepszy, nasi sprzedawcy rozmawiają w trzech językach obcych, ostatnio o nas można było przeczytać w gazecie ..." itd. itd.

Chcesz uzyskać informację o produkcie żeby go kupić, a sprzedawca dalej ciągnie jak mantre swoją wypowiedź o tym, jaka to wspaniała firma ma ten sklep i jacy cudowni w niej ludzie pracują i jak bardzo zachwycają się swoimi produktami.

Zdenerwowany rezygnujesz z zakupu i jak najszybciej wychodzisz ze sklepu. I tak straciłeś bardzo dużo cennego czasu.
----------


Wiem, pomyślisz taka sytuacja jest nieracjonalna.


Czy jednak jest ona podobna do tego z czym spotykasz się na co dzień?


Zastanów się teraz.



Ile to firmowych stron www najpierw zmuszało Cię do oglądnięcia tzw. intra, abyś mógł podziwiać kunszt grafika, który je robił bo przecież zawsze masz "dużo czasu".

A potem gdy cudem przebrnąłeś przez owo intro, zamiast trafić na informację o korzyściach jakie odniesiesz z zakupu poszukiwanego przez Ciebie produktu trafiłeś na bombardowanie informacjami o firmie i jej historii.

A Ty w tej chwili chciałeś dowiedzieć się tylko o produkcie, o tym co będziesz miał z jego posiadania i jeśli ta informacja przekona Cię, chciałeś go w wygodny sposób kupić. Bez zbędnego wczytywania się w to, że firma, która go Tobie oferuje jest najwspanialsza, pierwsza, jest liderem itd.


Jeśli ich produkt zainteresowałby Ciebie na tyle żeby go kupić, zapewne sam odnalazłbyś informację O FIRMIE aby ją przeczytać!


Swoją drogą ciekawe, czy ktoś w firmach posiadających takie strony www sprawdza ilu klientów codziennie odchodzi "spod ich drzwi". Pewnie nie mają o tym nawet pojęcia. W przeciwnym wypadku firmy takie nigdy nie pozwoliliby sobie aby w tak nieprzemyślany i lekkomyślny sposób zniechęcać klientów.

Problemem są także ludzie, którzy profesjonalnie zajmują się tworzeniem stron www. Bardzo często zdarza się, ze nie mają oni pojęcia o skutecznych strategiach i marketingu w internecie. Wydaje im się, że jedynie znajomość tworzenia kodu źródłowego i wyglądu graficznego dla serwisów www w różnych aplikacjach i językach programowania robi z nich specjalistów od skutecznych stron www.


Takie podejście do internetu jest tragiczne, gdyż firmy są naciągane na ogromne kwoty, a korzyści z tak stworzonych stron www są mierne.


Dlatego właśnie musisz wiedzieć, że nie wystarczy mieć wspaniałą kolorową stronę internetową z wodotryskami aby Twoja firma dzięki temu zarabiała fortunę.

Musisz poznać specyficzne internetowe strategie, skuteczne techniki marketingowe i psychologię funkcjonowania tego najpotężniejszego z mediów, abyś pozbył się na zawsze nieufności i respektu wobec internetu.


Aby internet nareszcie zaczął pracować także dla Twojej firmy i przynosił Ci zyski.
---

AUTOR: Łukasz Stokłosa - trener, doradca marketingowy i strategiczny DobraStrategia.pl Jak Napisać Ofertę firmy i zdobyć 1000 klientów?

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Co ma wspólnego internet i centrum handlowe?

Co ma wspólnego internet i centrum handlowe?

Autorem artykułu jest Łukasz Stokłosa


Wielu przedsiębiorców posiadających już strony www automatycznie kwalifikuje wszystkich którzy weszli na główną stronę ich firmy jako odwiedzających. Wielu przedsiębiorców posiadających już strony www automatycznie kwalifikuje wszystkich którzy weszli na główną stronę ich firmy jako odwiedzających.

Czy będąc w centrum handlowym widziałeś aby w witrynach obecnych tam sklepów były liczniki, które zliczają wszystkich którzy choćby na moment zatrzymali się przed oknem wystawy?

Niektórzy tylko zerkną na wstawione tam rzeczy inni popędzą dalej, zajęci swoimi sprawami. A tylko część z tych osób wejdzie do środka i być może zostanie klientami.

Jak widzisz strona www Twojej firmy jest tym samym w internecie, co witryna wystawowa sklepu w centrum handlowym, przed którą przemieszczają się tysiące ludzi. Ci którzy się przed nią zatrzymują, nie są jeszcze Twoimi klientami. W tej chwili są to tylko gapie, których możesz zamienić na swoich klientów stosując skuteczne techniki marketingowe.

Dlatego musisz zapamiętać, że dla tych tysięcy internetowych "przechodniów" ważny jest nie tyle wizualny wygląd Twojej strony www ale też jej psychologia i strategia marketingowa.

Zapamiętaj, że tak jak w świecie materialnym w internecie także musisz uchwycić uwagę "przechodnia" aby następnie przeistoczyć go w klienta.

Masz na to kilkanaście sekund aby wpłynąć na emocje czytającego prezentację na stronie głównej Twojej firmy.

To właśnie w internecie Twój nagłówek i zamieszczony pod nim tekst musi odwołać się do emocji klienta oraz musi podkreślić korzyści wynikające z usługi lub posiadania danego produktu.

Nie wiem, czy już zauważyłeś, że świadomie korzystając ze skutecznych strategii marketingowych możesz kierować tym, co dzieje się w umyśle potencjalnego klienta, wykorzystując mechanizmy, o których istnieniu w ogóle nie zdaje sobie on sprawy.

Nie wiem także, czy już jesteś całkowicie świadomy tego, że można w łatwy sposób nauczyć się tych technik i dzięki temu szybko zwiększyć zyski firmy. ---

AUTOR: Łukasz Stokłosa - trener, doradca marketingowy i strategiczny DobraStrategia.pl Zastosuj Ukryte Strategie Marketingowe i zwiększ sprzedaż firmy

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Słuchać prawdziwie...

Słuchać prawdziwie...

Autorem artykułu jest Ewelina Daniła


Jest oczywiste, że jeśli masz słabe umiejętności komunikacji (co odnosi się również do aktywnego słuchania) Twoja efektywność będzie znacznie obniżona, ponieważ brakowało Ci będzie narzędzi potrzebnych do skutecznego wywierania wpływu, negocjacji i perswazji czyli tego wszystkiego, co musisz mieć, by osiągnąć sukces. Nie ma żadnej cudownej recepty na skuteczną rozmowę w interesach… bardzo ważne jest poświęcenie wyłącznej uwagi rozmówcy. Nic nie schlebia nam bardziej niż to. Były rektor Harvardu Charles W. Eliot

Jest oczywiste, że jeśli masz słabe umiejętności komunikacji (co odnosi się również do aktywnego słuchania) Twoja efektywność będzie znacznie obniżona, ponieważ brakowało Ci będzie narzędzi potrzebnych do skutecznego wywierania wpływu, negocjacji i perswazji czyli tego wszystkiego, co musisz mieć, by osiągnąć sukces.

W związku z powyższym musisz nauczyć się aktywnego słuchania, by zrozumieć drugą osobę (Twojego Klienta w przypadku, gdy prowadzisz własną firmę), by jak najszybciej domyślić się czego ona oczekuje od Ciebie oraz by uniknąć nieporozumień.

Kiedy słuchasz innych, słuchaj nie tylko słów, ale również działań. Słuchaj nawet braku słów i braku działań. Usłysz ciszę, brak ruchu. To również coś znaczy. Mówienie nigdy nie jest niewinne; zawsze coś odkrywa lub ukrywa. Czasami mówienie więcej ukrywa niż odkrywa. Dudley Lynch, David Neenan

Poniżej kilka rad jak poprawić zdolność aktywnego słuchania

1.Zacznij od zrozumienia jaki jest Twój styl komunikowania się
To pomoże Ci wywołać odpowiednie wrażenie na innych. Postaraj się zauważyć jak inni Cię odbierają. Dopasuj się do każdego w komunikacji. Nie znaczy to, że masz udawać i nie być sobą, po prostu wykorzystaj swoją osobowość w każdym kontakcie inaczej. Jeśli Twój klient jest spokojnym, opanowanym i statecznym człowiekiem nie pokazuj mu za wszelką cenę, jaki Ty masz ognisty temperament. Oczywiście entuzjazm jest bardzo ważny ale zbyt wyeksponowany może razić tego typu klienta.

2.Bądź aktywnym słuchaczem
Ludzie mówiąc używają 100 do 175 słów na minutę. Aktywny słuchacz może odbierać od 600 do 800 słów na minutę. Aktywne słuchanie polega na zadawaniu sobie pytań: dlaczego on to mówi, jaki ma cel, jak rozwiązać ten problem, zobaczyć jak mówiąca osoba się czuje itd.
Ćwicz aktywne słuchanie poprzez np. powtarzanie sobie w myślach głównego wątku wypowiedzi Twojego rozmówcy.

3.Używaj mowy ciała inteligentnie

Słowa mniej znaczą od tego w jaki sposób Twoje ciało przekazuje treści. Bądź tego świadomy przy każdej rozmowie. Mowa ciała świetnie pokazuje czy naprawdę słuchasz swojego partnera czy myślisz o zupełnie czymś innym

4.Parafraza czyli zareaguj na wypowiedź!

Pamiętaj! Nie zawsze to co Ty słyszysz jest tym, co ktoś powiedział! Nasze osobiste przeżycia, uczucia, wierzenia i osądy mogą zniekształcić treść wypowiedzi rozmówcy. Powtarzaj wypowiedzi rozmówcy swoimi słowami (przynajmniej w tych najważniejszych kwestiach), by upewnić się, że dobrze zrozumiałeś



Dobry słuchacz:
1. jest świadomy wszystkich znaków jakie przekazuje mu rozmówca (ton głosu, akcent, postawa ciała)
2. słucha umysłem, sercem i duszą
3. słucha informacji zawartych nie tylko w słowach ale także w kontekście
4. jest świadomy własnych uczuć wywołanych poprzez słowa rozmówcy

W których z tych punktów jesteś mocny, w których najsłabszy???

Co jeszcze cechuje dobrego słuchacza?
1. zachęcanie do dalszej rozmowy frazami typu: „No i co jeszcze?”. „Mów dalej”
2. zadawanie pytań prowadzących do dokładniejszej precyzji tego, co rozmówca chce nam przekazać
3. potwierdzaj, że słuchasz np.: „Tak”, „To wszystko jasne”, „Acha”, „Prawda”
4. unikaj całkowitej ciszy


I na koniec pewna pouczająca historyjka, jak to dobrze jest umieć słuchać.

Na pewnym obiedzie Dale Carnegie spotkał sławnego botanika. Rozmowa była fascynująca. Słuchał jak botanik opowiada o egzotycznych roślinach, eksperymentach itp. Kiedy wyszedł, botanik powiedział gospodarzom, że Dale jest bardzo inteligentny i że jest najwspanialszym rozmówcą. A on przecież prawie się nie odzywał! Oto co mówi sam autor książki „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi”: „Robiłem tylko jedno: słuchałem z uwagą. I on to czuł. I oczywiście sprawiało mu to przyjemność. Uważne słuchanie jest bowiem największym komplementem dla mówiącego(…) powiedziałem mu, że rozmowa sprawiła mi prawdziwą przyjemność i wiele się dowiedziałem- i tak było. Wyraziłem ubolewanie, iż nie posiadam jego wiedzy- i naprawdę żałuję.(…) tak więc sprawiłem, że uznał mnie za świetnego rozmówcę, choć tak naprawdę byłem jedynie świetnym słuchaczem i tylko od czasu do czasu zachęcałem go do mówienia.”

Ewelina Daniła

Ewelina Daniła- właścicielka firmy Art Of Business zajmującej się szkoleniami biznesowymi jak i z zakresu samorozwoju.
www.artofbusiness.pl
www.bizneszdusza.blog.onet.pl
---

Ewelina Daniła- właścicielka firmy szkoleniowej Art Of Business zajmującej się szkoleniami biznesowymi jak i z zakresu samorozwoju www.artofbusiness.pl www.bizneszdusza.blog.onet.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Znajdź swoje miejsce - bądź lepszy od konkurencji

Znajdź swoje miejsce - bądź lepszy od konkurencji

Autorem artykułu jest Irek Tomczyk


Prawdopodobnie niejednokrotnie myślisz o tym, aby założyć swój biznes. A może masz już swój biznes, ale dopadło Cię zniechęcenie? Może myślałeś(aś) już kiedyś, aby się poddać i znaleźć sobie „pewne” zajęcie na etacie. Aby naleźć tzw. bezpieczeństwo, które tylko teoretycznie może dać Ci p... Prawdopodobnie niejednokrotnie myślisz o tym, aby złożyć swój biznes.A może masz już swój biznes, ale dopadło Cię zniechęcenie.
Może myślałeś już kiedyś, aby się poddać i znaleźć sobie „pewne” zajęcie na etacie.
Aby naleźć tzw. bezpieczeństwo, które tylko teoretycznie może dać Ci poczucie 100% zadowolenia.
Pomyśl – co jest dla Ciebie ważne?
Na czym znasz się lepiej od innych?Z czego jesteś „słynny” w swoim otoczeniu?
Za co doceniają Cię Twoi znajomi i rodzina?
Odpowiedz sobie na te pytania i zacznij działać.
Pamiętaj, że nie musisz na nowo wymyślać kolejnej dużej firmy. Nie musisz tworzyć czegoś „mega”.
Ważne jest abyś poznał(a) potrzeby ludzi i postarał(a) się je zaspokoić.
Ludzie korzystają w swoim życiu z niezliczonych produktów, usług, itp.
Nie musisz jednak wymyślać nic nowego. Wystarczy, że zmodyfikujesz coś co już istnieje.
Wystarczy, że dotrzesz do innej grupy klientów, do której nie dociera konkurencja .
Do grupy, która korzysta z usług konkurencji, ale nie jest do końca zadowolona z jej usług.
Wystarczy, że będziesz świadczyć inny serwis – obsługę.
Daj swoim klientom coś, czego nikt inny im nie daje. Pracuj na wyższym poziomie zaangażowania.
Produkt może być ten sam co oferuje konkurencja, jednak Ty musisz zapewnić niepowtarzalny serwis.
Pamiętaj, że to możesz zrobić.
Pamiętaj, że większość klientów odchodzi od jednej firmy do drugiej z powodu słabej obsługi.
Cena nie ma znaczenia tak dużego jak poziom obsługi.
W pewnym momencie wiele firm „odpuszcza” swoich stałych klientów, ponieważ myślą, że klient raz pozyskany pozostanie z nimi na zawsze.
A przecież wszyscy wiedzą, że pozyskanie nowego klienta jest kilkukrotnie droższe niż utrzymanie starego klienta..
Jest to dla Ciebie okazja, aby przejąć ( np. od konkurencji) tych klientów i zaoferować swój w pełni profesjonalny serwis.
Oczywiście pamiętaj o swoich klientach, których pozyskałeś do tej pory.
Musisz dać ludziom zupełnie coś nowego.
Zaobserwuj np. branżę muzyczną i wyciągnij z tego wnioski.
Co jakiś czas pojawiają się nowe „gwiazdy” i próbują sprzedawać swoje usługi.
Jeśli ktoś zaproponuje inny wizerunek, inny sposób komunikacji z publicznością, inne podejście do wielu spraw, które interesują fanów – wtedy jest szansa, że sprzeda dużo płyt, a i na koncerty przyjdzie wielu nowych odbiorców.
Odbiorców, którzy wcześniej słuchali - może kogoś innego?
Tak więc musisz działać. Pomyśl do jakieś grupy możesz trafić ze swoimi produktami lub usługami.
Gdzie mogą być ludzi niezadowolenia z obsługi?
Oczywiście u Twojej konkurencji. Ty musisz to wykorzystać i zaproponować coś czemu będzie trudno odmówić.
Pamiętaj, że zawsze jest dużo miejsca dla ludzi, którzy wnoszą jakąś wartość w życie innych.
Nieważne jest jaki produkt czy usługę masz do zaoferowania.
Ważne jest, aby było to przydatne wielu ludziom i wnosiło dużą wartość w ich życie.
Wartość jest najważniejsza. Jeśli wiesz, że Twój produkt jest „słaby” to podświadomie blokujesz sprzedaż, ponieważ nie masz wewnętrznego przekonania do swojego produktu.
Jeśli myślisz może o zmianie branży – to pamiętaj, że zawsze ludziom wydaje się, że w innym miejscu jest lepiej.
Wielu osobom wydaje się, że jeśli zmienią branże to będę odnosić sukces.
Wszyscy przecież wiemy, że najpierw musi być pasja, a dopiero później biznes i sprzedaż.
Jeśli robisz coś tylko dla pieniędzy i nie masz pasji w tym co robisz – to wcześniej czy później Twój biznes upadnie.
Dlatego proponuję Ci skupić się na tym, na czym znasz się najlepiej.
Pomyśl co możesz ulepszyć.
Co możesz robić lepiej niż konkurencja.
Pomyśl co możesz wprowadzić już jutro, aby dodać dodatkową wartość Twoim usługom lub produktom.
Zacznij od razu. Możesz to zrobić praktycznie bez dodatkowych nakładów.
Możesz wymyślić coś – co dla klienta będzie miało bardzo dużą wartość, a Ty nie poniesiesz dodatkowych kosztów.
Wręcz przeciwnie – możesz przyciągnąć zupełnie nowych klientów, którzy do tej pory byli
u Twojej konkurencji.

Życzę powodzenia i sukcesów w biznesie.

---

Ireneusz Tomczyk X+ -Twórca Serwisu www.megabiznes.pl -Autor e-booka pt."Tylko Ty decydujesz o swojej finansowej przyszłości" -Doradca finansowy

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Digital Signage - przekaz audio-wizualny

Digital Signage - przekaz audio-wizualny

Autorem artykułu jest Maciej Rzeźnik


Rozwiązania Digital Signage pozwalają zarówno na zaawansowane zarządzanie treścią oraz wyglądem wyświetlanych treści, jak i umożliwiają prezentację dowolnego obiektu na wielu monitorach jednocześnie, niezależnie od siebie. Nowoczesna forma marketingu wymaga nie tylko dobrego i oryginalnego pomysłu, ale także odpowiedniej metody jego prezentacji. Istniejące na rynku rozwiązania umożliwiają co prawda wizualizację dowolnych treści, ale możliwości konfiguracji urządzeń, łatwość obsługi oraz ich funkcjonalność są w dalszym ciągu bardzo ograniczone.

Na podstawie Wikipedii: Digital Signage (Narrowcasting) są alternatywą dla broadcastingu, którego przekaz trafia w tej samej formie do każdego odbiornika za pośrednictwem radia i telewizji. Digital Signage jest rozwiązaniem dla audiowizualnego przekazu kierunkowego, umożliwiającego emisję treści zgodnie z preferencjami, atrybutami odbiorców, miejscem oraz określonym czasem. Jako nowoczesne i innowacyjne rozwiązanie, korzystające z centralnego systemu zarządzania treścią i jej emisją na cyfrowych wyświetlaczach typu: ekrany plazmowe, LCD bądź LED, Digital Signage staje się nie tylko wykorzystywany jako środek przekazu informacji, lecz także jako skuteczne narzędzie marketingowe.

Rozwiązania Digital Signage pozwalają zarówno na zaawansowane zarządzanie treścią oraz wyglądem wyświetlanych treści, jak i umożliwiają prezentację dowolnego obiektu na wielu monitorach jednocześnie, niezależnie od siebie. DS znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie dociera wzrok Twojego klienta, przez co staje się doskonałą alternatywą dla nudnej, statycznej wizualizacji billboardów, plakatów czy banerów.

Dzięki odpowiedniemu doborowi lokalizacji rozwiązanie to umożliwia precyzyjne dotarcie do określonej grupy docelowej, a zdalne zarządzanie i pełna kontrola nad zawartością gwarantują ekspresowe i oszczędne aktualizacje. System ten wykorzystać można również w reklamie wewnętrznej (indoor), jak również podczas szkoleń i prezentacji, oraz w innych sektorach życia społeczno-gospodarczego.

Zalety Digital Signage to m.in.:

* zarządzanie zdalne i całkowita kontrola nad zawartością przekazu w każdym z punktów, w których znajdują się ekrany
* możliwość wykorzystania ruchomego obrazu i dźwięku w przekazie reklamowym
* elastyczność systemu, możliwość dopasowania jego możliwości do konkretnych wymagań
* możliwość dowolnego zestawiania treści (np. podział ekranu na sekcje), oddzielnego generowania różnych treści na poszczególnych ekranach wchodzących w skład systemu itp.
* możliwość wykorzystania systemu do szkoleń, prezentacji, wykładów itp.
* uniwersalność formatów graficznych, filmowych tworzących zawartość
* bardzo szerokie spektrum zastosowań
* znacząca przewaga w skuteczności docierania do odbiorcy nad rozwiązaniami statycznymi
---

Zobacz także: Systemy Digital Signage (Narrowcasting) EMTRONET - Technologie Informatyczne

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Profesjonalna strona firmy - od czego zacząć?

Profesjonalna strona firmy - od czego zacząć?

Autorem artykułu jest Maciej Rzeźnik


Stare rozwiązania nikogo już nie przekonują. Strony sprzed kilku lat nie przykuwają uwagi, odstraszają niewygodnym interfejsem i nieintuicyjnym systemem nawigacji. Szybki postęp technologiczny i wszechobecność Internetu sprawiają, że do normalnego funkcjonowania firmy, poza niegdyś wystarczającym adresem do korespondencji czy numerem faksu, dziś potrzebna jest strona internetowa. W dodatku nie byle jaka! Dziś prawidłowo skonstruowana strona firmowa jest jedyną szansą na to, że klient z zadanej grupy docelowej w ogóle do niej dotrze i choć na chwile się przy niej zatrzyma.

Stare rozwiązania nikogo już nie przekonują. Strony sprzed kilku lat nie przykuwają uwagi, odstraszają niewygodnym interfejsem i nieintuicyjnym systemem nawigacji.

Posiadanie strony internetowej nie ogranicza się do umieszczenia jej na serwerze WWW. Aby Twoja witryna zyskała pełną funkcjonalność, konieczne jest jej wydajne administrowanie. Począwszy od wyboru odpowiedniego pakietu hostingowego, poprzez rejestrację domeny, aż do konfiguracji serwera.

Ważnym elementem jest również pozycjonowanie Twojej witryny na czele wyników w najpopularniejszych wyszukiwarkach, tak aby każdy mógł ją sprawnie odnaleźć. Regularne aktualizacje treści zapewnią Twojej stronie świeżość i aktualność!

Jak powszechnie wiadomo stworzenie prostej strony internetowej nie jest zajęciem czasochłonnym, wymagającym od tworzącego dużej wiedzy czy doświadczenia. Stworzenie dobrej strony internetowej - witryny zgodnej z obowiązującymi konwencjami, standardami bezpieczeństwa, a jednocześnie atrakcyjnej wizualnie, przejrzystej i pozwalającej łatwo wyszukiwać interesujące nas informacje - to już zdecydowanie zadanie dla specjalistów.

Profesjonalne strony internetowe powinny być budowane w oparciu o dyrektywy organów standaryzujących - World Wide Web Consortium (W3C). Ambicją każdego webdevelopera powinno być tworzenie witryn - przede wszystkim - funkcjonalnych, przyjaznych użytkownikowi, ale również atrakcyjnych wizualnie. Tworzenie stron internetowych według określonych standardów oznacza kodowanie ich w sposób zapewniający bezawaryjną pracę, niezależnie od platformy systemowej. Aplikacje internetowe powinny być przyjazne nie tylko ich użytkownikom, ale również przeglądarkom internetowym - a więc narzędziom wyświetlającym i indeksującym witryny. Standard W3C wymaga od webmastera zrozumienia logicznej struktury dokumentu - odseparowania struktury witryny od warstwy prezentacji. Zespoły z dużym doświadczeniem projektują zatem aplikacje wielowarstwowo, tak aby ich ewentualna aktualizacja nie wymagała od użytkownika ingerencji w warstwę kodu witryny.

Trudno nie dostrzec, że pozornie nieskomplikowany proces budowy strony internetowej jest w rzeczywistości bardzo złożony. Nie ogranicza się tylko do mechanicznego kodowania aplikacji, ale wymaga dogłębnego przemyślenia jej struktury i przede wszystkim dopasowania do potrzeb klienta.
---

Zobacz także: Projektowanie stron internetowych EMTRONET - Technologie Informatyczne

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak umieścić nagranie dźwiękowe na stronie internetowej?

Jak umieścić nagranie dźwiękowe na stronie internetowej?

Autorem artykułu jest Agnieszka Kądziołka


Jak umieścić nagranie dźwiękowe na stronie internetowej? Dzisiaj chciałabym pokazać Ci, jak wykorzystując nagrania głosowe, możesz w bardzo prosty sposób zwiększyć skuteczność swojej strony internetowej. Jak umieścić nagranie dźwiękowe na stronie internetowej?

Dzisiaj chciałabym pokazać Ci, jak wykorzystując nagrania głosowe, możesz w bardzo prosty sposób zwiększyć skuteczność swojej strony internetowej.

Jak już na pewno wiesz, przykucie uwagi odwiedzającego Twoją stronę jest jedynym sposobem, aby zatrzymać go na dłużej i skłonić do wykonania NOA czyli Najbardziej Oczekiwanej Akcji

Nieważne, czy chodzi o złożenie zamówienia czy pozostawienie
swojego adresu email.

W dzisiejszych czasach Internauci są bardzo niecierpliwi i pierwsze wrażenie odgrywa tu ogromną rolę. Pozostają na stronach kilka sekund, nie czytają tekstów, jedynie skanują treść wyłapując potencjalnie interesujące fragmenty.

Przyznaj, czy Ty nie postępujesz podobnie?

Co możesz zrobić, aby zatrzymać odwiedzających ciut dłużej?
Odpowiedź jest prosta - wywołaj piorunująco dobre wrażenie!

Zastanawiasz się jak to to zrobić?

Spraw, aby Twoja strona powitała odwiedzającego... Twoim głosem. :)
Uwierz mi, ciekawe nagranie zaintryguje Twojego potencjalnego klienta, a Ty zyskasz czas, aby zaprezentować mu swoją ofertę.

Oczywiście nie każde nagranie przykuje uwagę odwiedzającego, ale na pewno kilka ciepłych słów od Ciebie będzie strzałem w 10! Pokażesz, że za tą stroną jest człowiek, a nie bezduszna korporacja, a to zmniejsza znacznie dystans i zwiększa zaufanie.

Zapewne zastanawiasz się teraz jak to zrobić? To bardzo proste!

Istnieje w sieci sporo fajnych narzędzi, które to umożliwiają - zarówno darmowych jak i komercyjnych.

Spraw, aby strona przemówiła Twoim głosem – zaintrygujesz odwiedzającego i zatrzymasz go ciut dłużej. Każda sekunda interesującego nagrania to większa szansa na zbudowanie więzi, wzbudzenie zaufania i przekonanie odwiedzającego do wykonania tego co chcesz – zostawienia swojego adresu email czy nawet złożenia zamówienia.


---

Netigo.pl - Twoja droga do e-biznesu - serwis, w którym znajdziesz wiele ciekawych narzędzi, prawdopodobnie niezbędnych w każdym e-biznesie.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Spektakularna porażka geniusza copywritingu

Spektakularna porażka geniusza copywritingu

Autorem artykułu jest Piotr Górski


Claude C. Hopkins także popełniał błędy. Ale to, co dla niego było katastrofą, stanowić może szczyt marzeń wielu copywriterów i specjalistów od reklamy.

To ironia losu, że najbardziej skuteczna kampania reklamowa w branży samochodowej, stworzona przez Claude'a Hopkinsa, zakończyła się ruiną zleceniodawcy.
Gdy otrzymał kontrakt na reklamę aut firmy Mitchell, Hopkins podszedł do swojego zadania jak zwykle, bardzo poważnie i profesjonalnie. Sprawdził aktualną sytuacje na rynku samochodowym, prześledził najnowsze trendy. Szukał tego, co jest w danej chwili „języczkiem uwagi” wśród nabywców samochodów.
Zdecydował się promować auta Mitchell jako samochody wydajne, sprawne, o niskim zużyciu paliwa. I w tym kierunku poszła jego reklama.
Trafił.
Ta kampania stała się wydarzeniem w branży, jak zresztą niemal wszystkie kampanie Hopkinsa.
Miał talent, jako copywriter, aby uderzać w te miejsca w umysłach ludzi, które były najwrażliwsze i podatne na perswazję.
Rezultatem publikacji reklam Hopkinsa było szaleństwo sprzedaży samochodów Mitchell. Auta - jedno za drugim - wyjeżdżały na drogi z nowym nabywcą za kierownicą.
Był tylko jeden szkopuł. Reklama nie przystawała do rzeczywistości. Samochody były wadliwe i kiepskiej jakości. Im więcej aut sprzedawano, tym więcej pracy miał serwis. Do naprawy wracały olbrzymie ilości samochodów. Dniami i nocami pracowano nad usuwaniem usterek.
I z każdym samochodem w naprawie, marka Mitchell dewaluowała się. Każdy sprzedany samochód z miejsca stawał sie antyreklamą.
Aż producent stanął przed widmem ruiny.
Dlatego kampania reklamowa aut Mitchell to marketing szczególnego rodzaju. Destrukcyjnego.
Claude C. Hopkins, tytan reklamy i copywritingu, popełnił niezwykłą pomyłkę. Nadmiernie rozbudził oczekiwania klientów w stosunku do tego, co produkt rzeczywiście mógł zapewnić.
To był błąd tego typu, który mógł przytrafić się tylko wielkiemu mistrzowi, o ogromnych zdolnościach. Jest to raczej sytuacja, która nigdy nie zdarzy się przeciętnemu copywriterowi.
Bo wymaga umiejętności niezwykłego wpływania na ludzi.
Geniusz Hopkinsa po raz kolejny w jego karierze objawił się tym, że potrafił przemówić do ludzi w taki sposób, aby chcieli go słuchać. Odnaleźć takie słowa, na które reagowali i które napełniły ich pragnieniem posiadania konkretnej marki samochodu.
Zalążek katastrofy tkwił w produkcie. Jedno z podstawowych praw reklamy, odkrytych przecież właśnie przez Claude'a Hopkinsa i przedstawione w „Scientific advertising”, zostało tu złamane.
Produkt sam w sobie nie nie okazał się swoim najlepszym sprzedawcą.

---

Psychologia i marketing: http://www.psychomarketing.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dlaczego warto zainwestować w profesjonalną stronę internetową?

Dlaczego warto zainwestować w profesjonalną stronę internetową?

Autorem artykułu jest Remigiusz


Stronę internetową, w obecnych czasach należy odbierać jako inwestycję, która od momentu publikacji powinna zachęcać potencjalnych klientów, do wybrania naszej oferty/produktu.

Stronę internetową, w obecnych czasach należy odbierać jako inwestycję, która od momentu publikacji powinna zachęcać potencjalnych klientów, do wybrania naszej oferty/produktu.

Obecnie, internet jest najszybszym medium informacji. Dzięki dostępowi do Internetu, użytkownicy szukający danej usługi czy też towaru, mogą w przeciągu kilku chwil znaleźć co najmniej kilka konkurencyjnych firm, a następnie przeanalizować i porówna przedstawiane przez nie oferty. Internet stał się kopalnią informacji, w której swoje poszukiwania zaczyna już każdy, przede wszystkim nowoczesny klient. Projektowanie stron internetowych w obecnych czasach to podstawa!

Klient, od pierwszego wejrzenia.

Już dawno, zostało stwierdzone, że potencjalny użytkownik nie czyta strony, gdy na nią trafi. Skanuje ją wzrokiem, i tylko pierwsze sekundy decydują o tym, czy forma prezentacji naszej oferty, zatrzyma użytkownika, czy tez po prostu zamknie stronę i nie wróci na nią w najbliższym czasie.

Zaczynając pracę nad wykonaniem strony internetowej czy też jej zleceniem, powinniśmy wziąć tę informację jako priorytet, i zapamiętać że to właśnie od stopnia profesjonlności wykonania witryny internetowej zależy, czy będzie ona dla nas rentowna czy też nie.

Inwestycja w przyszłość.

W stronę internetową firmy, należy zainwestować - ale zainwestować z głowa. Koszty inwestycji poniesione przy takiej inwestycji, zwrócą się z nawiązką już po kilkudziesięciu dniach funkcjonowania strony, gdyż wystarczy (w zależności od branży) kilku klientów pochodzących z sieci, a sami przekonamy się, że profesjonalnie wykonana strona internetowa, to niczym nasz wirtualny przedstawiciel firmowy, z tym - że o "wiele lepszy" od jego odpowiednika w rzeczywistości, gdyż potrafi pracować 24 godziny na dobę, bez przerw, urlopów itp.

Niezbędną inwestycją jest również domena internetowa, a także stabilny serwer. Nie ma chyba nic gorszego, jak strona firmy - która posiada już dobrą reputację w rzeczywistości, natomiast jej wirtualna wizytówka - jest wykonana nieprofesjonalnie, adres e-mail jak i adres www, znajdują się na darmowych, ogólnodostępnych serwerach.

Pamiętaj, przed rozpoczęciem prac zastanów się, co chcesz osiągnąć poprzez posiadanie własnej strony www, a następnie zleć projektowanie stron internetowych, firmie bądź też wykonaj ją sam, zgodnie z obranymi wcześniej wytycznymi.

Życzmy sukcesów!

---

Profesjonalne tworzenie stron internetowych.
Agencja interaktywna iluste.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak zbadać skuteczność strony internetowej?

Jak zbadać skuteczność strony internetowej?

Autorem artykułu jest Agnieszka Kądziołka


Rosnąca popularność Internetu sprawia, że w sieci pojawiają się coraz to nowe strony WWW. Każda firma posiada przynajmniej swoją wizytówkę w sieci. Niektóre strony są profesjonalne, inne całkiem amatorskie. Jedne są śliczne, pełne kolorowych grafik, które cieszą oko, a inne delikatne... Rosnąca popularność Internetu sprawia, że w sieci pojawiają się coraz to nowe strony WWW. Każda firma posiada przynajmniej swoją wizytówkę w sieci.

Niektóre strony są profesjonalne, inne całkiem amatorskie.
Jedne są śliczne, pełne kolorowych grafik, które cieszą oko, a inne delikatne, pełne merytorycznej treści.

Internauta surfując po sieci zwykle szuka informacji – może znalazłby ją na Twoje stronie, gdyby dobrze poszukał. Ale... on nie ma czasu. Jeśli nawet wejdzie na Twoją stronę i zobaczy śliczną prezentację flashową – nie jest powiedziane, że tam zostanie dłużej niż parę sekund.

Nawet jeśli znajdzie to, czego szuka – już po pierwszym zdaniu może zamknąć stronę, jeśli nie wzbudzisz jego zaufania.

Tak, to pierwsze wrażenie jest najważniejsze. W dzisiejszych czasach nikt już nie ogląda całej strony, nikt już nie czyta tekstów, a przy ogromie treści w sieci, jest wysoce prawdopodobne, że już nigdy do Ciebie nie wróci...

Smutne, ale prawdziwe.

Ale przecież jest wiele rzeczy, jakie możesz zrobić, aby ludzie przeczytali to, co chcesz, aby przeczytali.

Czy wiesz, że pierwszym krokiem jest zdefiniowanie NOA – Najbardziej Oczekiwanej Akcji?

Jeśli wiesz, że dążysz do tego, aby klient coś kupił, musisz go skierować na stronę z ofertą.

To połowa sukcesu. Druga połowa jest trudniejsza – musisz tak napisać ofertę, aby człowieka zainteresować na tyle, aby przejrzał ją do końca i... kupił produkt :)

Najlepiej stworzyć kilka wersji tej samej oferty, np. 3, podzielić swoich odwiedzających na trzy równe grupy i każdej z nich prezentować inną wersję tej samej oferty – jedna może być typowo opisowa, druga perswazyjna, a trzecia obrazkowo-dźwiękowa.

Dzięki takiej prostej sztuczce zobaczysz, co jest w Twoim przypadku najskuteczniejsze – czyli ile użytkowników wykona najbardziej oczekiwaną akcję.

Możesz skuteczność swoich tekstów testować w kolejnych miesiącach – to jest rozwiązanie. Ma jednak parę słabych punktów.

Po pierwsze tracisz swój cenny czas (wyniki z porównania dwóch ofert masz dopiero po 2 miesiącach)

Po drugie nie masz pewności, że wzrost sprzedaży zawdzięczasz akurat treści swojej oferty – może ktoś akurat napisać o Tobie na swoim blogu, może idą Walentynki, a Ty sprzedajesz poduszki w kształcie serca?

Idealnie zrobić to równolegle – czyli w tym samym czasie. Na szczęście istnieją narzędzia, które w łatwy sposób pozwalają tego dokonać. Jednym z nich jest Rotator.

Moi odwiedzający są przydzielani na stałe do jednej z 3 wersji tekstu i zobaczą zawsze tę samą wersją – nawet jeśli wrócą na stronę za tydzień. Co więcej, widzę które linki na stronie są częściej klikane.
To niesamowite, jak w krótkim czasie można podrasować ofertę i widzieć, że jeden tekst jest o 50% skuteczniejszy od drugiego.



---

Netigo.pl - Twoja droga do e-biznesu - serwis, w którym znajdziesz wiele ciekawych narzędzi, prawdopodobnie niezbędnych w każdym e-biznesie.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl