środa, 26 lutego 2014

Czym grozi zignorowanie Twojej oferty

Czym grozi zignorowanie Twojej oferty


Autor: Joanna Nowak


Podkreślanie korzyści z zakupu produktu lub usługi to niejedyny sposób na przekonanie grupy docelowej do działania. W niektórych przypadkach skuteczniejszym sposobem na namówienie potencjalnych klientów do skorzystania z oferty jest uświadomienie im, co mogą stracić, jeżeli ją zignorują.


Wyobraź sobie, że jest 4 rano. Słyszysz natarczywy dzwonek do drzwi. Kiedy zaspany otwierasz widzisz sąsiada, który mówi, że właśnie wymyślił jak moglibyście zaoszczędzić na ogrzewaniu klatki schodowej. Jest duża szansa, że gniewnie zamykasz drzwi mrucząc, że porozmawiacie o tym jutro.

A co zrobiłbyś, gdybyś po otwarciu drzwi dowiedział się, że ktoś właśnie próbuje wybić szybę w Twoim nowym samochodzie? Prawdopodobnie zareagowałbyś natychmiast.

Czy wiedząc o tym, że twój serwis internetowy nie jest funkcjonalny, a jego optymalizacja mogłaby Ci przysporzyć sporą liczbę nowych klientów natychmiast zajmujesz się jego poprawą? Niekoniecznie. Prawdopodobnie wiele osób, obarczonych licznymi obowiązkami w takiej sytuacji myśli „zajmę się tym jutro, pojutrze, za miesiąc…”.

A czy odłożyłbyś na później poprawę funkcjonalności serwisu po telefonie od niezadowolonego klienta? Takiego, który zdenerwowanym tonem informuje, że jest bliski rezygnacji z zakupu w Twoim sklepie online, bo nie może nigdzie znaleźć informacji o kosztach dostawy? Prawdopodobnie, chciałbyś podjąć odpowiednie kroki natychmiast.

Teza, że ludzie walczą z większą determinacją żeby zapobiec utracie czegoś, co już posiadają niż żeby zyskać coś o znacznie większej wartości, co jeszcze nie należy do nich, została już udowodniona przez wielu badaczy.

Według badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych ulotki nawołujące kobiety do dotykowego badania własnych piersi są skuteczniejsze, gdy w argumentacji przywołują możliwe straty z zaniechania tej czynności, niż kiedy powołują się na zyski z takiego badania. Analogicznie, kierowane do palaczy ulotki okazują się skuteczniejsze, gdy wskazują ile lat życia traci palacz wskutek palenia niż ile by zyskał, przestając palić.

Autorzy reklam wielokrotnie z powodzeniem wykorzystywali znajomość tej cechy ludzkiej natury.

Jedną ze skuteczniejszych i szerzej opisanych była kampania, kierowana w amerykańskiej prasie do rolników. „A little mistake that cost a farmer $3000 a year” (czyli „Mały błąd, który kosztował farmera 3000 $ rocznie”) to nagłówek, który zachęcił do działania całą rzeszę farmerów. Chęć dowiedzenia się, jaki niewielki błąd, (który w końcu każdy może czasem popełnić) może prowadzić do straty aż 3000 dolarów rocznie powodował jego ogromną skuteczność. Zagrożona utratą 3000 dolarów większość rolników nie oparła się pokusie sprawdzenia czy też taki błąd popełnia, dzięki czemu autor reklamy osiągnął swój cel.

Podobną strategię da się zastosować reklamując wiele produktów lub usług.

Zastanów się, jakie korzyści Twój produkt lub usługa zapewnia potencjalnym klientom, a następnie, jakich problemów może im przysporzyć brak działania.

Na przykład, reklamując kursy szybkiego czytania można napisać:

„Czy chciałbyś żeby Twoje dziecko miało dobre stopnie w szkole, a przy tym czas na hobby i zabawy z przyjaciółmi? Zapisz je na kurs szybkiego czytania!”.

Ale można to też napisać tak:

„Czy Twoje dziecko jest już dobrze przygotowane do testu kompetencyjnego? Jeżeli nie, pomóż mu szybko zdobyć potrzebną wiedzę! Zapisz je na kurs szybkiego czytania.”

Czy uświadomienie klientom, czym grozi nie skorzystanie z oferty podziała też na Twoich klientów?

To coś, co musisz przetestować sam(a).

Powodzenia!
Joanna Nowak specjalizuje się w tworzeniu tekstów na potrzeby marketingu internetowego i optymalizacji serwisów internetowych. Tutaj znajdziesz inne artykuły o copywritingu i optymalizacji stron WWW Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Marketing internetowy vs ePR

Marketing internetowy vs ePR


Autor: Łukasz Stanios


Marketing internetowy (e-marketing czy emarketing) jest to swoisty rodzaj promocji, której celem jest jak najtrafniejsze dotarcie do dotychczasowych i potencjalnych klientów. Proces ten przeprowadza się za pośrednictwem sieci, która aktualnie stanowi najprężniej rozwijające się medium.


Marketing internetowy (e-marketing czy emarketing) jest to swoisty rodzaj promocji, której celem jest jak najtrafniejsze dotarcie do dotychczasowych i potencjalnych klientów. Proces ten przeprowadza się za pośrednictwem sieci, która aktualnie stanowi najprężniej rozwijające się medium. To właśnie za pośrednictwem internetu w najłatwiejszy, tani i jednocześnie skuteczny sposób można przekazać określone i zamierzone treści. Marketing internetowy prowadzony online musi być poparty odpowiednimi narzędziami internetowymi. E-marketing to przede wszystkim reklama, public relations internetowy (epr), sprzedaż, budowanie odpowiedniego i zamierzonego wizerunku marki, badania marketingowe oraz obsługa klienta.
Do narzędzi internetowych, które wspierają i jednocześnie budują emarketing zaliczyć można między innymi pocztę elektroniczną i listy wysyłkowe. Na podstawie zindywidualizowanych informacji osobowych, które sami klienci mniej lub bardziej świadomie umieszczają w cyberprzestrzeni można budować odpowiednie komunikaty marketingowe. Komunikaty mogą obejmować zarówno proste podziękowanie za złożenie zamówienia, jak i zapowiedzi nowych produktów lub usług, a także specjalnie ukierunkowane oferty. Po zapoznaniu się z preferencjami użytkowników internetu można łatwiej i bardziej precyzyjnie budować trafne informacje, a prawdopodobieństwo ich celności jest wprost proporcjonalne do znajomości zainteresowań klienta.
Reklama online, zwłaszcza w postaci mocno wyeksponowanych banerów internetowych, pozwala na natychmiastowe trafienie w sugerowane miejsce. Jako instrument epr reklama online jest pomocna w budowaniu wizerunku konkretnej marki w sieci. Z kolei biuletyny elektroniczne to publikacje, dla których można wybrać odpowiedni target i to właśnie na tej podstawie budować zawarte w nich treści. Biuletyny elektroniczne są publikacjami wysyłanymi w formie poczty elektronicznej, a mogą one zawierać określone grafiki lub zdjęcia. Biuletyny wysyłane za pośrednictwem internetu często zawierają odsyłacze do innych serwisów. Sprzyja to bez wątpienia rozpowszechnianiu konkretnej marki, podniesieniu poziomu sprzedaży oraz wyeliminowaniu konieczności publikowania tradycyjnych broszur i katalogów. W ten sposób zmniejszają się koszty ich aktualizacji i drukowania. Co ważne, klienci muszą mieć możliwość anulowania niepożądanej przez nich subskrypcji.
Innymi narzędziami, jakie wykorzystuje public relations internetowy (epr) są programy lojalnościowe, werbunkowe i stowarzyszeniowe. Z założenia mają one przynosić korzyści klientom lojalnym i oddanym, którzy często odwiedzają serwis. Klienci są zachęcani i w swoisty sposób wynagradzani upustami i prezentami, które w bezpośredni sposób powinny przyczynić się do odwiedzenia serwisu przez innych zainteresowanych.
Jednym z najważniejszych nośników informacji o firmie, który jednocześnie składa się na skuteczny emarketing, jest serwis internetowy. Stanowi on doskonały łącznik pomiędzy firmą i klientami. Serwis internetowy jest także źródłem szczegółowej wiedzy na temat danej marki. Poprzez odpowiednie zoptymalizowanie serwisu firma podnosi zarówno pozycję swojej strony w sieci jak i własną, jako realnie istniejącej i lepiej rozpoznawalnej marki. Serwis internetowy doskonale spełnia założenia epr wchodząc w swoistą interakcję z odwiedzającymi.
Marketing internetowy oraz public relations internetowy przynoszą wymierne korzyści, które jednocześnie przekładają się na sukces finansowy oraz popularność i rozpoznawalność danej marki. Epr poszerza rynki zbytu firmy posługując się globalnym zasięgiem internetu. Emarketing obniża także koszty obsługi oraz otwiera nowe kanały komunikacji z klientem. Są to więc niezaprzeczalne atuty, które w połączeniu z relatywnie niewielkim wkładem finansowym w tego typu działania otwierają nowe możliwości dla długo istniejących oraz nowopowstałych marek.
marketing internetowy, e-marketing, emarketing, public relations internetowy, epr Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Strony są dla ludzi!

Strony są dla ludzi!


Autor: Piotr Mazurowski


Podejmując wysiłek zmierzający do osiągnięcia jak najwyższej pozycji w wynikach wyszukiwarek pamiętajmy, że zawsze za słowem czy frazą kluczową stoi człowiek.


Ta krucha i znudzona istota ludzka, która jest zarówno powodem jak i skutkiem całego zamieszania nadaje naszym pozycjonerskim wysiłkom sens. Jednak pełnię szczęścia uzyskamy tylko i wyłącznie, jeśli to co znajdzie, a chcemy żeby to była właśnie pozycjonowana przez nas strona, zainteresowało ją lub jego. Żeby to właśnie tu znaleźli odpowiedzi na nurtujące pytania. Po prostu przeczytali. Żeby dotarło!

I tu pojawia się kluczowa kwestia. Optymalizacja kodu pod roboty, optymalizacja strony pod wyszukiwarki, indeksację, zdobycie pagerank i nieskończenie wielu innych równie ważnych czynników to ważna praca. Ale ile to wszystko jest warte, jeśli po drugiej stronie łącza zdegustowany i spragniony interesującej wiedzy internauta trafia na stronę nie do przebrnięcia dla przeciętnego człowieka? A co dopiero średnio zainteresowanego i do tego w totalnym niedoczasie? Jak wiele stron po otworzeniu na pierwszy rzut oka jest ciekawych, frapujących z pomysłem? Ile niewidocznej acz ciężkiej pracy programistów ukrytej zostaje pod sprytnie działającymi funkcjami, apletami i skryptami? Tyle, że nasz internauta gdzieś został zapomniany w ferworze pracy i walki o najwyższą pozycję w Googlach. I nawet nie chodzi tu usability. Brakuje tu pierwiastka ludzkiego. Czegoś dla internauty. Bo to on jest motorem wszechdziałań i siłą napędową internetu. Końcowym płatnikiem!

Kim jest nasz wymarzony internauta? Czego szuka na naszej stronie i co do niej będzie go przyciągało jak muchę do lepu? Odpowiadając sobie na te pytania poznamy także najważniejszą odpowiedź: co będzie tym lepem. Tą przyciągającą, wciągającą i zatrzymującą substancją każdej strony internetowej. To jej treść!. Obrazki można pooglądać w galerii, jednak czy galeria bez wsparcia opisowego wyróżni się czymś spośród tysięcy innych pokazówek? Darmowe gadżety do ściągnięcia zostaną ściągnięte. I tyle. A nam przecież chodzi o przyciągnięcie i zatrzymanie czytelników - dając im treść. Treść spójną z układem graficznym. Jakże często zdarza się, że to co widać nie idzie w parze z tym co można przeczytać? Narasta dysonans i frustracja. Klient poprostu ucieka z takiej strony i niechętnie (czytaj: wcale) do niej nie powraca. Czy blogi triumfują dzięki szacie graficznej i załączanym bajerom?

Strony korporacyjne, wizytówki firm, sklepy - traktujmy je wszystkie jako wyśmienitą okazję do kontaktu i interakcji z potencjalnym klientem, ale także sposób na budowanie wizerunku i opinii. Nie tylko w wirtualnym świecie. Dlatego tak istotnym jest odpowiednie potraktowanie treści strony. Po za merytoryką i zawartością liczy się ciężar gatunkowy. I to im lżejszy dla pożądanej grupy docelowej tym efektywniejszy. Niedoceniane są wszelkie używane związki frazeologiczne, oraz mniej lub bardziej skuteczne sugestie i perswazje. Ponieważ w wielu momentach nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak bardzo sabotujemy skuteczność tekstu używając zwrotów i zdań, które są odbierane przez czytelnika totalnie inaczej niż pragniemy. Jeśli to tylko złe zrozumienie to jeszcze pół biedy. Są jednak takie sformułowania, które pomimo poprawności językowej wywołują długotrwały i zupełnie przeciwny do zamierzonego efekt. Czy możemy sobie pozwalać na takie wpadki?

Kontrola działań SEO (Search Engine Optimalisation) jest jak oddychanie. To naturalne, że upewniamy się czy aby osiągniemy maksymalny efekt. To samo można, a nawet trzeba wykonać dla treści naszej strony. Audyt pod kątem efektywności językowej dla pożądanej grupy odbiorców pozwoli na przeanalizowanie treści pod tym kątem. Odpowie na zasadnicze pytanie, jak nasz wymarzony internauta postrzegać będzie to co spotka na naszej stronie. Jak najprawdopodobniej zrozumie zawarty tam przekaz i czy będzie on zgodny z tym, co planujemy osiągnąć. Jest to niesłychanie istotne dla stron firmowych, gdzie wszystko podporządkowane jest spójnemu wizerunkowi. Gdzie skuteczność nakładów na wykonanie witryny i jej promocję winna przełożyć się na efekty w komunikacji z czytelnikami i klientami. Na konwertowaniu tych pierwszych w tych drugich. I to najlepiej na stałe. Dlatego powierzmy to zadanie osobom do tego adekwatnym. Marketingowcy, którzy także posługują się słowem pisanym są najlepszym rozwiązaniem. Zwykły copywriter nie zawsze wystarcza. Nie chodzi tu tylko o lekkość pióra. Istotna jest analiza odbioru treści. Sposobu jej dekodowania przez internautę. Szczególnie przez pryzmat jego psychograficznego profilu oraz sposobu funkcjonowania ludzkiego umysłu. Bo język dociera do nas na wielu nie zawsze uświadamianych płaszczyznach. Znajomość mechanizmów rządzących rozumieniem i odbiorem oraz funkcjonowaniem ludzkiego umysłu to niezbędne minimum dla właściwej oceny skuteczności tekstu. Także do uzyskania właściwych odpowiedzi na właściwe pytania podczas audytu treści strony internetowej. Aby to co mówimy było zrozumiane zgodnie z intencją i w spójności z całą stroną, wizerunkiem i koncepcją. Bo strony są dla ludzi.

Piotr Mazurowski Architekt komunikacji marketingowej Trener bizesu. marketingowo.pl Członek największej na świecie organizacji rekomendacji biznesowych BNI Stars. Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

8 sposobów na skuteczną stronę główną

8 sposobów na skuteczną stronę główną


Autor: Joanna Nowak


Chociaż skuteczne pozycjonowanie jest kluczowe dla zwiększenia ruchu w serwisie internetowym, jest to tylko pierwszy krok na długiej drodze do jego optymalnego wykorzystania. .


Konieczne jest jeszcze przełożenie wygenerowanego ruchu na działania. Udaje się to osiągnąć tylko wtedy, kiedy strona zaprojektowana jest z myślą o potrzebach użytkowników, a jej zawartość przyciąga uwagę i rzeczywiście przekonuje do określonych działań.

Kluczowym elementem serwisu jest strona główna. Zwykle to ona ma więcej wejść, niż jakakolwiek inna strona serwisu.

Jak sprawić, żeby strona główna była rzeczywiście skuteczna?

Wpływa na to wiele czynników. Poniżej znajdziesz osiem tych, które uważam za najistotniejsze.

#1 Staraj się wszystko ułatwić

Namawiasz osoby odwiedzające Twój serwis do pewnych działań: do kupna produktu lub usługi, do zaprenumerowania newslettera, do kontaktu. Im łatwiejsze dla użytkownika to będzie, im mniej czasu zabierze, tym większa szansa powodzenia.

Łatwe powinno być przede wszystkim znalezienie tego, czego przeciętna osoba z Twojej grupy docelowej szuka. Ponieważ każda strona zbudowana jest w inny sposób, osoba, która jest w Twoim serwisie po raz pierwszy nie zna jego struktury. Musi się w niej zorientować w ciągu pierwszych kilku sekund po wejściu. Umożliwia to jedynie bardzo czytelna struktura serwisu – proste i zrozumiałe nazwy poszczególnych elementów menu, tak, żeby każdy wiedział, czego może się spodziewać po kliknięciu na określony link.

Dodatkowo, kiedy dokładnie przeanalizujesz statystyki swojego serwisu prawdopodobnie okaże się, że Twoja grupa docelowa zwykle szuka informacji określonego typu. Jeżeli w tekstach umieścisz linki, które pomogą użytkownikom dotrzeć prosto do celu, oni lepiej ocenią Twój serwis.

Łatwe i szybkie powinno być też wypełnienie różnego typu formularzy rejestracyjnych. Upewnij się, że zawierają one tylko te dane, które są ci rzeczywiście niezbędne.

#2 Poinformuj, w czym firma może pomóc i dlaczego jest lepsza od konkurencji

Czy jestem we właściwym miejscu? Czy znajdę tutaj to, czego szukam?
To pytania, na które w ciągu pierwszych kilku sekund pobytu na stronie szuka odpowiedzi przeciętny internauta. Takie są wyniki szeregu badań przeprowadzonych wśród użytkowników Internetu.

Żeby umożliwić użytkownikom szybkie znalezienie odpowiedzi na te pytania:

• zacznij swoją stronę główną sloganem, który w kilku słowach poinformuje, czym zajmuje się firma i w czym może pomóc internautom

• utwórz na stronie głównej sekcję, która krótko podsumuje, co Twoja firma może dla czytelnika zrobić i jakie korzyści mu zaoferować

• do poinformowania o tym, w czym serwis może pomóc internautom wykorzystaj też tytuł strony (widoczny w pasku Internet Explorera).

#3 Umieść krótkie, proste teksty

Zadbaj o to, żeby teksty były przejrzyste, łatwe do przeczytania i „skanowania wzrokiem”.
Krótkie teksty. Krótkie zdania. Krótkie akapity.

Przeciętny odwiedzający prawdopodobnie tylko rzuci okiem na tekst. Przeczyta, jeżeli uzna, że warto.

#4 Używaj języka swoich klientów

W nagłówkach, menu, linkach tekstowych i wszystkich tekstach umieszczonych na stronie głównej używaj słów lub fraz, które wykorzystują sami użytkownicy do znalezienia produktów lub usług, jakie sprzedajesz. Dzięki temu, użytkownicy łatwiej i szybciej odnajdą interesujące ich informacje.

W zidentyfikowaniu właściwych słów i fraz pomoże Ci drobiazgowa analiza statystyk Twojego serwisu.

#5 Dopasuj zawartość do potrzeb użytkowników

Skuteczna promocja w Internecie to promocja przez interesującą dla grupy docelowej zawartość.

Chociaż serwis musi służyć różnym zainteresowanym – potencjalnym klientom, istniejącym klientom, partnerom/ dystrybutorom czy mediom – wybierz grupę docelową, do której przede wszystkim chcesz dotrzeć, i od której oczekujesz konkretnych działań. Dużą część strony głównej poświęć właśnie informacjom, których może potrzebować ta grupa docelowa.

Jeżeli Twoją grupę docelową można podzielić na mniejsze segmenty o różnych zainteresowaniach, możesz wyodrębnić specjalnie dopasowane do ich potrzeb informacyjnych strefy i zareklamować je już na stronie głównej.

#6 Nie pozwól, żeby strona główna robiła wrażenie jednej wielkiej reklamy

Na przykład, gromadziła w widocznych miejscach dużo banerów.

Przeciętny czytelnik przychodzi na stronę po to, żeby uzyskać informacje i unika tego, co wygląda jak reklama. Dlatego banery, umieszczone na stronie głównej i prowadzące do różnych sekcji w Twoim serwisie zastąp przyciągającymi uwagę informacjami.

Najlepszą reklamą jest przecież zadowolony użytkownik serwisu.

#7 Umieść linki do szczególnie atrakcyjnych części serwisu

Jeżeli Twoje statystyki oglądalności jasno wskazują, że pewne obszary na stronie są wyjątkowo często odwiedzane, umieść linki do nich na stronie głównej. Nie tylko oszczędzi to niektórym klikania, ale także pokaże innym użytkownikom ten fragment strony uznany przez wielu za ciekawy.

#8 Pokaż przykłady prawdziwej zawartości strony
Zamiast opisywać, co można znaleźć na stronie, pokaż nagłówki i leady prowadzące do Twojej najciekawszej zawartości.

Wprowadzenie w życie powyższych rad tylko z pozoru wydaje się łatwe. W rzeczywistości ich zastosowanie wymaga sporo pracy. Ale za to, ta inwestycja może przynieść nadspodziewanie wysoki zwrot.


Joanna Nowak specjalizuje się w tworzeniu tekstów na potrzeby marketingu internetowego i optymalizacji serwisów internetowych. Joanna jest właścicielką serwisu Teksty marketingowe i optymalizacja stron WWW. Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Szybki strzał w stopę, czyli jak zamordować zaufanie klientów do swojej firmy.

Szybki strzał w stopę, czyli jak zamordować zaufanie klientów do swojej firmy.


Autor: Łukasz Stokłosa


Być może i Ty czytelniku spotkałeś się już z tą niebezpieczną techniką sprzedaży lub myślałeś aby z niej skorzystać. W tym artykule chcę Ciebie przestrzec przed ewentualnymi konsekwencjami stosowania takiej nieprzemyślanej strategii sprzedaży w Twojej firmie. Jeśli tę technikę sprzedaży stosuje Twoja konkurencja tym lepiej dla Ciebie ale o tym za chwilę...


Być może i Ty czytelniku spotkałeś się już z tą niebezpieczną techniką sprzedaży lub myślałeś aby z niej skorzystać. W tym artykule chcę Ciebie przestrzec przed ewentualnymi konsekwencjami stosowania takiej nieprzemyślanej strategii sprzedaży w Twojej firmie. Jeśli tę technikę sprzedaży stosuje Twoja konkurencja tym lepiej dla Ciebie ale o tym za chwilę...

Kiedyś zadzwoniła do mnie Pani Marta z firmy XXXX i miłym głosem oznajmiła:

-----
Jestem Marta Jakaś z firmy XXXX i właśnie dostaliśmy zgłoszenie od naszego zleceniodawcy, że chce zarejestrować podobne domeny do pańskiej ale z końcówką -com.pl, -com itd. Dzwonię by przekazać, że możemy takie domeny dla pana przez chwilę zatrzymać, aby mógł je pan u nas szybko zakupić w okazyjnej cenie 199 zł/netto za każdą z nich.

Proszę o szybką decyzję bo tylko przez moment możemy wstrzymać rejestrację tych domen dla kogoś innego niż pan.

-----

W pierwszym momencie człowiek, który nie orientuje się w kupnie domen mógłby pomyśleć - jak cudownie, że jest firma, która dba o mój interes, by ktoś inny nie podpiął się pod mój biznes.

Pod wpływem emocji oraz drastycznie ograniczonego czasu na podjęcie "dobrej" decyzji o okazyjnym zakupieniu domen w firmie XXXX, dochodzi do transakcji.

Jakie wielkie zdziwienie maluje się na twarzach nieświadomych właścicieli firm, którzy ulegli takiej manipulacji, gdy wkrótce okazuje się, że owa okazyjna cena jest tak naprawdę okazyjna tylko dla firmy XXXX, gdyż takie domeny można było zakupić w tym samym momencie całkowicie legalnie za cenę przynajmniej kilkukrotnie niższą u innych operatorów.

Wracając jednak do Pani Marty i jej delikatnie mówiąc kontrowersyjnej techniki sprzedaży domen, myślę, że wyrządza ona w ten sposób swojej firmie wielką krzywdę.

Nawet gdy część klientów w ten sposób zakupi swoje domeny w firmie XXXX to prędzej czy później dowiedzą się, że zostali w ten sposób zmanipulowani i nabrani, a to nie wróży nic dobrego dla zysków firmy XXXX w przyszłości.

Czy naprawdę warto w ten sposób tracić zaufanie klientów do swojej firmy, nie patrząc na konsekwencje tak głęboko nieprzemyślanej strategii?

Niestety od Pani Marty nie dowiedziałem się jak "skuteczna" jest taka technika sprzedaży domen, gdyż po moim pytaniu szybko się rozłączyła nie mówiąc nawet do usłyszenia.

Już się domyślasz, dlaczego ten artykuł zatytułowałem "Szybki strzał w stopę, czyli jak zamordować zaufanie klientów do swojej firmy".

Pani Marta zapewne kilkanaście razy dziennie w ten sposób "strzela" w stopy swojej firmy. Jej firma natychmiast się nie przewróci, najpierw odstrzeli jej jedną stopę, potem drugą, aż położy swoją firmę na kolana, gdy nagle zacznie tracić to, co jest najcenniejsze w każdym biznesie - zaufanie klientów do firmy. Wtedy będzie już za późno.

Dlatego chciałbym abyś i Ty czytelniku mógł zawsze korzystać w świadomy sposób ze sprawdzonych i etycznych strategii marketingowych, którymi można z łatwością zwiększyć obroty Twojej firmy tak by klienci zachwyceni byli Twoimi produktami czy usługami. Zachęcam Ciebie abyś w swojej firmie nie kierował się wyłącznie chwilowym zyskiem, ale patrzył dalej przed siebie. Ułatwi Tobie to, stworzona i zapisana przez Ciebie strategia Twojej firmy.

Pomyśl, wszystko to co robisz dzisiaj będzie miało konsekwencje dla Twojego sukcesu i zyskownego rozwoju Twojej firmy w przyszłości.

Dostaję także sygnały od moich klientów, uczestników internetowego warsztatu marketingowego dla przedsiębiorców, że także oni spotkali się już z tą nieuczciwą taktyką sprzedaży domen.

Na szczęście wiedza, którą im przekazałem o taktykach sprzedaży i strategiach marketingowych uchroniła ich przed popełnieniem kolejnego kosztownego błędu w promowaniu firmy na rynku.

AUTOR: Łukasz Stokłosa - trener, doradca marketingowy i strategiczny DobraStrategia.pl Poznaj skuteczne Techniki Sprzedaży i naucz się szybko powiękaszć zyski firmy. Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Dlaczego tracisz na marketingu e-mailowym?!

Dlaczego tracisz na marketingu e-mailowym ?!


Autor: Rafał Możdżeń


Artykuł skupia się na krokach prowadzących do stworzenia skutecznego marketingu e-mailowego. Każdy powinien go przeczytać.


Dlaczego nie zarabiasz (a więc tracisz) na marketingu e-mailowym ?

Myśleliście nad tym ?

Jeśli nie to poniższy artykuł jest dla Was. Jeśli tak, to także, ponieważ porównasz artykuł ze swoimi działaniami.

10 kroków do skutecznego marketingu mailowego.

Często marketing e-mailowy jest pomijany w naszych planach marketingowych. Często powodem jest duża ilość spamu krążącego po internecie. Ale marketing e-mailowy może stać się jednym z najlepszych narzędzi do zdobycia nowych i utrzymania dotychczasowych klientów.

Jest kilka kroków prowadzących do skutecznego e-mailingu marketingowego. Najważniejsza jest jak to zwykle bywa faza planowania. No i praktyka. Im więcej kampanii e-mailowych wyślesz, tym bardziej skuteczne będą.

Oto lista 10 najważniejszych kroków do skutecznego marketingu mailowego.

1. Ustal ostateczny cel

Brzmi jak oczywista oczywistość, ale ustalenie precyzyjnego celu pozwoli się nam skoncentrować na nim. Może to być kampania wizerunkowa jak i reklama nowych produktów czy posezonowa wyprzedaż. Celem na pewno nie jest zwiększenie ruchu na naszych stronach. Ruch jest po to, by przynosił nam korzyści. Tymi korzyściami może być zwiększona sprzedaż lub wzrost zysków. W zdecydowanej większości wolimy mniejszy ruch powodujący większą sprzedaż niż większy ruch z mniejszą sprzedażą.

2. E-mailowa lista opt-in

Twoja własna lista opt-in jest znacznie lepsza niż lista od kogoś. Jeśli spędziliście trochę czasu nad tworzeniem tej listy to na pewno członkowie takiej listy mają zbudowaną pewną świadomość twojego istnienia, towich produktów lub usług. Rozwój takiej listy wymaga czasu i pieniędzy. Na początek możesz kupić lub wypożyczyć taką listę. Ale pamiętaj, by była to lista typu opt-in i by każdy członek takiej listy miał zawsze możliwość wypisania się z niej.

3. Mierzenie efektywności kampanii

Mierzenie efektywności kampanii mailowych powinno stać się twoją powinnością i powszechną praktyką. Dlaczego ? Dzięki temu będziesz mógł zmierzyć prawdziwą wartość kampanii, jej rezultaty i oczywiście poprawiać jej skuteczność (optymalizować). Nie zapomnij o narzędziach analitycznych badających ruch na twoich stronach. Jest to konieczność ! Tym bardziej, że istnieje sporo darmowych narzędzi. Dlatego jeśli jeszcze nie mierzysz ruchu na swych stronach nie ma dla Ciebie usprawiedliwienia.

Pamiętaj, że możesz też dołączyć do swoich maili wysyłanych w formacie HTML kody śledzące dla analizy skuteczności mailingu. Ale uważaj, bo filtry antyspamowe mogą z tego powodu zablokować Twoje maile. Im więcej informacji będziesz mógł zebrać tym lepsza analiza i możliwości stworzenia w przyszłości lepszych kampanii.

4. Przygotuj swoją stronę

Zachęcenie ludzi do odwiedzenia twoich stron to tylko pierwszy krok w bitwie o nowych użytkowników/klientów. Kiedy osoba otrzymuje mailing od ciebie, musisz być absolutnie pewien, że twoje strony są maksymalnie zoptymalizowane pod kątem celu ich istnienia (np. sprzedaży). Rozważ użycie tzw. anchorów (anchor text) albo tekstów linkujących. Jeśli w mailu zachęcasz ludzi do zapoznania się z nowym produktem to nie kieruj go odrazu do strony z zamówieniem o ile taka strona nie ma takiej informacji. I odwrotnie. Jeśli już wcześniej zapoznałeś klientów z twoim produktem lub usługami możesz ich bezpośrednio skierować do formularza zamówień.

Zapoznawanie klienta z nowymi produktami lub pomysłami wymaga z reguły więcej informacji niż standardowy e-mail marketingowy. Jeśli więc potrzeba dodaj do swoich stron www dodatkowe strony z treścią, a może się to stać dodatkowym bodźcem pobudzającym sprzedaż.

5. Właściwy temat maila

Temat maila jest to pierwsza rzecz jaką widzą czytelnicy. A ty musisz zrobić wszystko by nie była też ostatnią. Obecne systemy filtrujące spam badają także zawartość tematu i może się zdarzyć, że jeśli użyjesz niewłaściwego tematu to filtry odrzucą takiego maila.

Jest bardzo dużo sposobów, aby napisać perswazyjny temat (np. tutaj o marketingu lub mailach), ale najbardziej skutecznymi wydają się te opierające się na emocjach (miłość, nienawiść, chciwość) lub kontrowersji. Ale musisz uważać, bo niewłaściwe dobranie tematy do tekstu maila może zrazić w przyszłości czytelników.

Widzisz więc, że temat ma być na tyle ciekawy i intrygujący dla czytelnika by zechciał przeczytać tekst maila.

Powyżej przedstawiłem pięć kroków prowadzących do skutecznego marketingu e-mailowego. Jeśli jesteś zainteresowany innymi moimi tekstami i wiadomościami zapisz się już teraz na mój newsletter, a będziesz zawsze w pierwszej kolejności otrzymywał je. Zapraszam też do przeczytania o pozostałych pięciu krokach skutecznego e-mailingu.

E-Biznes możesz zacząć i Ty ! Blog e-biznesowy Dobre książki

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

środa, 27 lutego 2013

Siła słowa, czyli jak napisać dobry i krótki tekst reklamowy.

Siła słowa, czyli jak napisać dobry i krótki tekst reklamowy.

Autorem artykułu jest Maciej Chmielowski


Wszędobylskość reklam powoduje, iż w dzisiejszych czasach, aby stworzyć dobry i chwytliwy tekst reklamowy, trzeba uciec się do pewnych trików marketingowych. Głównym założeniem dobrego tekstu reklamowego jest jego skuteczność. Twórcy reklam wciąż głowią się nad tym, w jaki sposób zainteresować i ... Wszędobylskość reklam powoduje, iż w dzisiejszych czasach, aby stworzyć dobry i chwytliwy tekst reklamowy, trzeba uciec się do pewnych trików marketingowych.

Głównym założeniem dobrego tekstu reklamowego jest jego skuteczność. Twórcy reklam wciąż głowią się nad tym, w jaki sposób zainteresować i zaintrygować konsumentów. Efektywność tekstów reklamowych zależy od tego, czy zapadną one w pamięci odbiorców na tyle głęboko, że będą oni o niej pamiętać, a co ważniejsze, czy skłoni ich to do zakupu oferowanego produktu. Można to osiągnąć poprzez pewne zabiegi marketingowe.



Potęga podświadomości.

Prowokacja jest najczęściej używanym narzędziem reklamowym. Mimo, iż kojarzy się nam ona z czymś nie do końca pozytywnym, zastosowana w odpowiedni sposób daje wymierne efekty. Aby osiągnąć swój cel, twórcy tekstów reklamowych muszą w kilku zdaniach przedstawić swój produkt tak, aby konsument poczuł nieodpartą chęć wejścia w jego posiadanie i przy okazji poinformował o nim swoich znajomych. Wzbudzanie kontrowersji w reklamie jest obecnie jedną z najbardziej skutecznych metod. Wśród wielu informacji, które codziennie do nas docierają, dobry komunikat musi mieć siłę przebicia.

Najbardziej popularne techniki prowokacji to wzbudzanie zainteresowania poprzez stosowanie zaprzeczeń. Jeśli ktoś powie Ci, abyś przez najbliższe 10 sekund nie myślał o cytrynie, to zgadnij jaka będzie pierwsza rzecz, o której pomyślisz...

Drugi sposób to stosowanie retorycznych pytań. „Czy chciałbyś, aby Twoja firma była liderem na rynku?” „Chcesz się wyróżnić z tłumu?” Odpowiedź jest prosta.



Postaw na humor.

Inną metodą cieszącą się popularnością, jest pisanie reklam w sposób humorystyczny. Niestety, w przypadku krótkich tekstów reklamowych, nie można bezkarnie stosować tej techniki. Z uwagi na ograniczenie w ilości tekstu, rozbawienie czytelnika jest dosyć trudne. W takich przypadkach najczęściej tekst pisany jest dodatkiem do spotów reklamowych, po obejrzeniu których odbiorca zobaczywszy hasło do niego nawiązujące, będzie automatycznie przypominał sobie tą reklamę. Tekst reklamowy działa w tym wypadku na zasadzie przypomnienia i utrwalenia spotu w świadomości konsumenta. Przykładem takiego zabiegu może być reklama telefonii komórkowej Play. Dopiero po zobaczeniu jej w telewizji, hasło: „Łap łup”, wywołuje uśmiech na twarzy odbiorcy.



Gra słów.

Brak dostępu do zmysłu wzroku tego rodzaju reklamy, powoduje, iż twórcy sztuki reklamowej szukają sposobów na to, aby ta forma przekazu nie była czysto informacyjna, ale też działała w pewien sposób na wyobraźnię, pobudzała do myślenia. Najczęściej stosowana tzw. „gra słów” opiera się na oddziaływaniu na konsumenta za pomocą utartych zwrotów, sformułowań, powiedzeń. Odwołują się one do inteligencji odbiorcy, zmuszają go do wysiłku intelektualnego. Przykładem takiego hasła może być slogan „Kraków – wart zachodu”. W zamyśle twórcy, hasło takie powinno zmusić odbiorcę do logicznego połączenia znaczenia dosłownego, oznaczającego nic innego jak to, iż wspomniany Kraków nie jest gorszy od miast „zachodnich”, z sensem bardziej abstrakcyjnym, mówiącym o tym, że nasze miasto jest warte odwiedzenia.



Okazji nie wolno marnować.

Kolejnym sposobem na przyciągnięcie uwagi klienta jest obiecywanie. Obiecywanie produktu cudownego i niezbędnego, oczywiście za małe pieniądze. W tym wypadku stosowana technika jest dosyć prosta. Hasło główne „krzyczy” do nas: „Jedyna i niepowtarzalna okazja”, „Tylko dzisiaj!”, „Promocja do końca tygodnia!”, „Teraz taniej o połowę!”.



Dopiero pod tak przygotowanym sloganem zamieszczamy treść właściwą, wyjaśniającą konsumentowi, czego konkretnie dana oferta dotyczy. Jednak, żeby klient w ogóle zainteresował się naszą ofertą, hasło musi go zachęcić do dalszej lektury.



Kilka zasad pisania.

Treść tekstu reklamowego powinna być zrozumiała i przejrzysta. Zbyt zawiłe sformułowania mogą zniechęcić konsumenta, a specjalistyczny język spowoduje, że odbiorca nie zdecyduje się na zapoznanie się z naszą ofertą, ponieważ nie będzie w stanie dobrze odczytać naszego komunikatu.



Im krócej, tym lepiej. Tekst reklamowy musi być zwięzły i rzeczowy. Zawarta w nim treść winna wyczerpująco przedstawić nasz produkt, a jednocześnie nie zanudzić czytelnika.



Korzyści. Podczas czytania tekstu reklamowego od razu nasuwa się pytanie, jakie profity będą płynąć z zakupu danego produktu. Dobry tekst reklamowy rozwiewa wszelkie wątpliwości.



Moc argumentu. Również we właściwej części naszej reklamy trzeba pamiętać o potędze słowa. Należy podkreślić wyjątkowość naszego produktu, przedstawić go w taki sposób, aby naszym klientom wydał się on godny zainteresowania. Użycie nieszablonowych zwrotów powoduje, iż dana oferta staje się w oczach konsumenta bardziej pożądana, a prawdopodobieństwo zakupu wzrasta.



Informacje zawarte w tekście reklamowym nie mogą mijać się z prawdą. Klient nie lubi być wprowadzany w błąd. Użyte argumenty powinny zachęcać do kupna, a jednocześnie muszą być zgodne z rzeczywistością, ponieważ nawet jeśli uda się nakłonić konsumenta do zapoznania się z naszą ofertą, w momencie finalizacji transakcji prawda wyjdzie na jaw, a klient poczuje się oszukany.



--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Copywriting jako zawód i powołanie – czyli jak walczyć o klienta słowem

Copywriting jako zawód i powołanie – czyli jak walczyć o klienta słowem

Autorem artykułu jest Maciej Chmielowski


.. a bez niego nic się nie stanie, co stać się powinno. Zarówno przedsiębiorcy, jak ich klienci nie zdają sobie zazwyczaj sprawy z tego, jak ważne dla ich przekazu jest słowo. Często bagatelizuje się jego rolę na stronie www. Niestety. Dzięki różnym układom słów w zdaniu możesz oddziaływać na cz... .. a bez niego nic się nie stanie, co stać się powinno. Zarówno przedsiębiorcy, jak ich klienci nie zdają sobie zazwyczaj sprawy z tego, jak ważne dla ich przekazu jest słowo. Często bagatelizuje się jego rolę na stronie www. Niestety. Dzięki różnym układom słów w zdaniu możesz oddziaływać na czytającego Twój tekst w różny sposób. Repertuar doboru słów do osiągnięcia założonych celów jest tak bogaty, że możesz skłonić klienta do zrobienia dokładne tego, czego chcesz ! klient zazwyczaj uważa, że nic nie jest w stanie go zaskoczyć, bo „zna już te wszystkie chwyty”, dzięki czemu jest odporny na „reklamową propagandę”. Tu właśnie zaczyna się granica pola do popisu dla sprawnego copywritera. Deklarowana odporność na reklamę – powinna być dla Ciebie wyzwaniem !!
Copywrtier – osobowość schizofreniczna ;)

Dobry copywriter to nie tylko dobry psycholog, ale też aktor, pracownik wywiadu i wirtuoz słowa. Wie jak napisać tekst żeby w zależności od potrzeb został zapamiętany, poinformował o czymś, wpłynął na decyzję zakupu/kontaktu, skutecznie reklamował, zachęcająco oferował lub spełniał każdą inną, potrzebną rolę.

Copywriter musi się wczuć w rolę odbiorcy pisanego przez siebie komunikatu oraz zleceniodawcy. Przegląda możliwie jak najwięcej dostępnych materiałów na temat, o którym ma pisać, po to, by po przeczytaniu tekstu nikt nie powiedział „no świetnie, super oferta, ale..”

Każde „ale” na końcu tekstu to ogromna porażka piszącego ! Dobry corpywriter, zazwyczaj dlatego jest dobry, że nie zostawia odbiorcy z żadnymi obiekcjami ! przewidzi możliwe wątpliwości i rozwieje je zanim przyjdą one do głowy klientowi.

Copywriting to poniekąd sztuka wymagająca od piszącego choćby minimalnego, ale jednak, rozdwojenia jaźni. Musi być klientem i oferującym, musi szukać informacji i kreować nowe, niczym agent wywiadu śledzić pomysły konkurencji i wykorzystywać je w walce o klienta. Copywriter nie tylko sam sobie pisze scenariusz, ale też jest jego reżyserem.
Jak uwieść czytającego (nie tylko dla kobiet) ;)

Technik uwodzenia jest wiele, ja przedstawię jednak te najskuteczniejsze:


- do klienta pisz zawsze na „Ty”

czuje się on wtedy kimś wyjątkowo traktowanym, bo zwracasz się do niego, a nie do bezosobowego „Państwa”, czyli wszystkich. Nikt nie lubi być jednym z wielu ! Kient musi czuć się wyjątkowy, dlatego …


- bez oporów łechtaj jego próżność !

duży wpływ na decyzje o kupnie jakiegoś przedmiotu ma mnie tylko racjonalne, ale i emocjonalne podejście klienta do rzeczy. Aby sprzedać towar, należy uświadomić klientowi nie tylko jak bardzo jest on mu potrzebny, ale także to, że tylko osoby inteligentne/mądre/piękne/bogate/racjonalne kupują daną rzecz. Klient często kupuje coś, żeby poczuć się tak, jakie ma wyobrażenie na swój temat, albo jak chce, by postrzegało go otoczenie. Zapamiętaj ! każdy człowiek jest próżny ! ale ..


- możesz też wykreować w nim potrzebę posiadania

przez perswazję całkiem racjonalną, a przynajmniej perswadować w takim ciągu tekstu, by klient był przekonany, że dokonuje najlepszego z możliwych wyborów. Tu z pomocą przychodzi osławiona (nie bez powodu) AIDA, czyli ..


- Attract – Interest – Desire – Action !

w takiej kolejności należy układać każdą reklamę perswazyjną. Najpierw musimy przyciągnąć uwagę czytającego nasz tekst, następnie zainteresować go ofertą na tyle, żeby wzbudzić w nim chęć posiadania. A na końcu – najważniejsze – zachęcić do pojęcia działania ! bez zdania zachęcającego do kontaktu lub kupna, ofertę możesz śmiało wyrzucić do kosza i zająć się układaniem rymowanych wierszyków reklamowych.



Jeśli jednak czujesz, że będziesz w tym dobry to..

bagnet na pióro i nawet Ordon nie obroni się przed Twoim tekstem

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Marketing internetowy - z czym to się je?

Marketing internetowy - z czym to się je?

Autorem artykułu jest Łukasz Stanios


We współczesnym świecie internet pełni jedną z ważniejszych funkcji nośnika promocji. W ciągu ostatnich lat nastąpił gwałtowny rozwój reklamy w internecie. Marketing internetowy to promocja towarów i usług, która dociera do potencjalnych klientów poprzez nośniki promocji internetowej. We współczesnym świecie internet pełni jedną z ważniejszych funkcji nośnika promocji. W ciągu ostatnich lat nastąpił gwałtowny rozwój reklamy w internecie. Marketing internetowy to promocja towarów i usług, która dociera do potencjalnych klientów poprzez nośniki promocji internetowej. Sama komunikacja jednak nie wystarcza, trzeba wiedzieć z kim i jak się komunikować. Jak to wyraził Daniel Bell1979 "Telekomunikacja stanowi dla ludzkości rewolucję na taką skalę jak wynalezienie papieru, pisma i języka". Poprzez marketing internetowy można wspierać swoje bieżące działania w każdej dziedzinie. Marketing jest procesem społecznym dzięki, któremu konkretne osoby i grupy otrzymują to czego potrzebują i pragną osiągnąć poprzez tworzenie, wymianę posiadających wartości produktu. Zatem zadaniem marketingu internetowego jest zastosowanie właściwej strategii działalności na istniejącym już rynku lub wykreowanie zupełnie nowego, aby stać się wydajnym źródłem, a także zdobywanie wiedzy o potrzebach, zachowaniach klienta jak również sztuka dostosowania ofert tak aby potrzeby konsumenta zaspokoić w maksymalnym stopniu. Właśnie żeby nasz towar kupił, bądź chciał skorzystać z naszych usług. W obecnych czasach zdobycie klienta to połowa sukcesu, druga połowa to utrzymanie klienta przez nas oferowanym marketingu internetowym przoduje szybkość nawiązywania kontaktu, bezpośredniość przekazu, a także niska cena w porównaniu z innymi mediami. "Czy handel elektroniczny zmieni wszystko czy doda kolejny kanał sprzedaży? Internet nie tylko jest kanałem sprzedaży, on zmieni biznes. Firma przyszłości będzie współdziałać z cyfrowym układem nerwowym"Bill Gates Jak widać z powyższych uwag, sztuka marketingu internetowego opiera się głównie: na obsłudze klienta, umiejętność zbierania informacji o kliencie, a także na walce z konkurencją - te działania nazywamy marketingiem mix. Aby sprzedać, nie wystarczy mieć produkt, dostępny dla docelowych nabywców, wyceniony po konkurencyjnych cenach. Konieczne jest reklamowanie produktu na wybranym segmencie rynku. Do takiej promocji nie trzeba wielu nakładów, aby stworzyć w internecie duże przedsięwzięcie przynoszące zyski. Promocja marketingu internetowego jest prowadzona on-line przy użyciu narzędzi internetowych, może obejmować sprzedaż, badania marketingowe, budowanie wizerunku firmy oraz obsługę klienta.Możemy wymienić wiele takich narzędzi. Do podstawowych należy serwis internetowy. Pełni on dużą rolę dla czynności związanych z marketingiem. Odpowiednio zaprojektowana strona www może dziś przynieść większy sukces niż reklama zewnętrzna lub telewizyjna. Wszystkie pozostałe formy są z nią powiązane i raczej nie mogą bez niej istnieć. Mailing - jest jednym z najstarszych narzędzi e-marketingu. Polega na rozsyłaniu maili z informacją, promocją lub ofertą handlową. Największą zaletą e-maila jest jego darmowość. Maile nie powinny raczej zawierać grafiki, gdyż programy pocztowe kwalifikują je jako spam. Warto pamiętać w e-mailach o standardach formy grzecznościowej korespondencji(tytuły, nagłówki, podziękowania). Program partnerski - narzędzie to dotyczy zarówno marketingu tradycyjnego jak i elektronicznego. To ogromny rynek w dodatku rozwijający się w błyskawicznym tempie. Program partnerski to dodatkowa droga do zwiększenia sprzedaży poprzez sieć partnerów współdziałających z daną firmą. Banery - najpowszechniejsza forma reklamy internetowej. Jest to moduł graficzny niewielkiego formatu. Celem reklamy banerowej jest zachęcenie internautów do klikania odwiedzin reklamowych. Affiliate marketing - jest jednym z najciekawszych nowoczesnych rozwiązań marketingu internetowego. Polega na porównaniu strony przez inne strony. A dokładnie służy on do odzyskania zainteresowanych klientów na twoją stronę. Forum - własne forum jest rzeczą cenną, a także podnosi wartość rozmowy. Wymaga sporej ilości grupy użytkowników, którzy będą się udzielać. Atutem jest to, że skrypt forum jest stosunkowo prosty i dostępny. Biuletyn - jest sformatowaną stroną tekstu, rozyłaną na skrzynki pocztowe, tak jak zwykły e-mail. Najczęściej biuletyn zawiera informacje z firmy je rozsyłającej. Marketing możemy podzielić na wiele dziedzin tj: Marketing strategiczny - polega on na analizie aktualnej pozycji firmy jak również jej konkurencji w celu uzyskania przewagi rynkowej. Marketing bezpośredni - jest jedną z najskuteczniejszych technik promocji. Ma na celu bezpośrednie oddziaływanie na nabywców lub grupy docelowej, tak aby doprowadzić do transkcji. Marketing wewnętrzny - celem marketingu wewnętrznego est tworzenie organizacji zorientowanej na klienta oraz na motywowanie pracowników.

Kolejny element to epr - czyli public relations w internecie. O tym temacie porozmawiamy w następnym artykule ---

www.seo24.com.pl - e-marketing, e-pr, seo

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Potrzebujesz więcej ruchu na stronie internetowej? Czy na pewno?

Potrzebujesz więcej ruchu na stronie internetowej? Czy na pewno?

Autorem artykułu jest Michał Krawczykowski


Jeżeli sprzedajesz coś w Internecie za pośrednictwem strony internetowej, być może sądzisz, że aby zwiększyć sprzedaż, należy zwiększyć ruch na stronie. Na pierwszy rzut oka wydaje się to logiczne - więcej odwiedzających = większa sprzedaż. Czy jednak zwiększanie ruchu na stronie internetowej jest rzeczywiście tym, czego potrzebujesz?

Jeżeli sprzedajesz coś w Internecie za pośrednictwem strony internetowej, być może sądzisz, że aby zwiększyć sprzedaż, należy zwiększyć ruch na stronie. Na pierwszy rzut oka wydaje się to logiczne - więcej odwiedzających = większa sprzedaż. Czy jednak zwiększanie ruchu na stronie internetowej jest rzeczywiście tym, czego potrzebujesz?

Jest lepszy sposób na zwiększenie sprzedaży w Internecie. Zapewne słyszałeś, że aby przekonać kogoś do zakupu, trzeba pokazać mu tę samą ofertę (np. w postaci reklamy) kilka razy (mówi się o 7-10). Jak to zrobić używając strony internetowej?

Trzeba sprawić, aby ten sam internauta powracał na nią wielokrotnie! Nie należy jednak liczyć, że doda on Twoją firmową stronę www do Ulubionych/Zakładek sam. Niewielu to robi, a już na pewno zbyt mało, żeby liczyć tylko na taka możliwość.

Żeby móc przypomnieć internaucie o Twojej stronie internetowej, musisz mieć jego adres e-mail. Zauważ, że posiadając listę takich adresów, będziesz mógł wysyłać ich właścicielom informacje, które z powrotem sprowadzą ich na Twoją witrynę! A nie istnieją prawie żadne granice jeśli chodzi o długość takiej listy!

Ale jak nakłonić kogoś żeby zostawił Ci adres e-mail?

Daj mu coś za darmo. Internauci lubią darmowe rzeczy, bo większość z nich nie po to serfuje po Sieci, żeby za coś płacić. Jeśli możesz, daj im próbkę tego, co sprzedajesz. Darmowy bonus w zamian za e-mail. (Więcej na ten temat przeczytasz w artykule Daj internautom coś za darmo! na mojej stronie internetowej firmawinternecie.net) Adres e-mail ma każdy internauta, więc jeśli zaoferujesz coś wartościowego, nie będziesz miał problemu z przekonaniem kogokolwiek do zapisania się na listę.

Z technicznego punktu widzenia doskonały do obsłużenia takiej listy jest Implebot. Po prostu jako pierwszą informację do wysłania ustaw mail z linkiem do pobrania darmowego prezentu (opóźnienie najlepiej ustawić na zero dni). W ten sposób nie będziesz musiał więcej zajmować się budowaniem listy adresowej - zajmą się tym Twoja strona internetowa i Implebot!

Jak więc widzisz, problem często nie tkwi w niskiej odwiedzalności Twojej strony internetowej, tylko w tym, co z tym ruchem robisz.

---------------------------------------------------
WYTNIJ: Jeżeli przedrukowujesz ten artykuł, linki partnerskie możesz zamienić na własne.
---------------------------------------------------

---

Michał Krawczykowski interesuje się marketingiem internetowym. Prowadzi stronę internetową firmawinternecie.net.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Tanie sposoby promocji marki w internecie

Tanie sposoby promocji marki w internecie

Autorem artykułu jest Ola Kowalska


Wzrost konkurencji na rynku powoduje, że coraz trudniejsze staje się skuteczne wypromowanie marki. A firma, której produkty nie są widoczne dla potencjalnego klienta, z całą pewnością nie odniesie sukcesu. Gdzie więc szukać miejsca na skuteczną promocję? W internecie! Wzrost konkurencji na rynku powoduje, że coraz trudniejsze staje się skuteczne wypromowanie marki. A firma, której produkty nie są widoczne dla potencjalnego klienta, z całą pewnością nie odniesie sukcesu. Gdzie więc szukać miejsca na skuteczną promocję? W internecie!

Kanałów, za pomocą których możemy transmitować reklamy jest wiele. I prawdą jest to, że nie powinniśmy się ograniczać tylko do jednego z nich. W zależności jednak od typu firmy jaką posiadamy, możemy skupić się bardziej lub mniej na danym typie reklamy. Jednak obecnie najbardziej efektywnym miejscem promowana produktów czy usług jest internet.

To właśnie do internetu przenosi się większość polskiego społeczeństwa, która nie spędza już wieczorów przed telewizorem, ale na portalach informacyjnych, rozrywkowych, na forach, czatach – co kto lubi, bo w internecie znajdzie się coś dla każdego. Tak więc i budżety reklamowe przenoszone są do sieci. Dostrzeżono bowiem, że za pomocą różnych typów marketingu internetowego można odnieść znacznie większy sukces, niż emitując reklamę w telewizji, nawet w najlepszym czasie antenowym. Co więc mamy do dyspozycji, promując się w sieci?

Jedną z bardziej powszechnych form kontaktu w sieci oraz promocji jest pisanie listów elektronicznych. Tzw. e-mail marketing, to popularna forma marketingu internetowego, której głównym obszarem działania jest poczta elektroniczna. Marketing e-mailowy należy do skutecznych metod budowania długotrwałej relacji z klientem, kreowania odpowiedniego wizerunku firmy. Narzędzia, które są do tego wykorzystywane to m.in. newsletter firmowy, biuletyny, reklamy w wiadomościach e-mail. W tej dziedzinie wykorzystuje się także zaufanie, jakie mają do siebie znajomi, rodzina, przyjaciele. Ten element wiąże marketing e-mailowy z tzw. viral marketingiem.

Marketing wirusowy (spolszczona nazwa viral marketingu) to jeden z najnowszych kanałów promowania usług i produktów, skierowany głównie do ludzi młodych. Wykorzystuje niezwykle popularne blogi, video i fora internetowe w celu przyciągnięcia ruchu na stronę. Reklama zatem w tym aspekcie rozpowszechniania jest bardzo często przez samych użytkowników komunikujących się na portalach społecznościowych, przekazujących sobie ciekawe informacje. Jeśli więc oferta danej firmy jest ciekawa, wiadomość wydaje się nietuzinkowa, nasza firma może wzbudzić zainteresowanie internautów, staje się widoczna dla ludzi.

To trochę tak jak darmowe gadżety reklamowe, rozdawane na ulicy, jak np. długopisy, cukierki, miniksiążki. Ich co prawda nie przekazujemy dalej, ale gdy towarzyszą nam w codziennym życiu, ponadto nic nie kosztują, sprawiają, że dana marka wytwarza w naszym umyśle korzystne skojarzenia. Z tym, że viral marketing jest dużo tańszy, ze względu na typ przekazu i na sposób jego rozpowszechniania. Osoby bowiem, chcąc pochwalić się swoim 'odkryciem' sieciowym przesyłają informację dalej. I tak będzie ona krążyć po internecie, promując cokolwiek sprzedajemy – czy są to bielizna, odzież reklamowa, odzież robocza, zabawki czy też okulary słoneczne. A im większym zaufaniem darzymy osobę, od której taką informację otrzymujemy, tym bardziej dana firma wydaje nam się godna zaufania.

Warto więc zastanowić się na tymi formami promowania marki. Są one bardzo tanie i łatwe w eksploatacji. Cała sztuka polega jedynie na tym, by stworzyć interesującego maila, ciekawą (zabawną, szokującą informację) i pozwolić jej krążyć w internecie. Jeśli jeszcze produkt, który oferujemy jest dobrej jakości, promocje atrakcyjne, to wszystko będzie odbywać się bardzo szybko i naturalnie. Co może bowiem lepiej promować markę, niż dobry produkt i zadowolenie klienta? ---

Odzież robocza

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Imprezy dla firm - sposób na wspaniałą rozrywkę (część II)

Imprezy dla firm - sposób na wspaniałą rozrywkę (część II)

Autorem artykułu jest Rafał Turek


W drugiej części cyklu "Imprezy dla firm - sposób na wspaniałą rozrywkę" przyjrzymy się szerzej innej grupie atrakcji jakie oferują firmy zajmujące się organizacją imprez integracyjnych dla firm, a mianowicie programom tematycznym.

Firmy zajmujące się organizacją imprez integracyjnych oferują zazwyczaj kilkanaście bądź kilkadziesiąt programów tematycznych.


Każdy z programów realizowany jest indywidualnie do potrzeb Klienta, a ich modułowy charakter pozwala dostosować Event do dysponowanego budżetu.


Jednym z przykładowych programów mogą być bajeczne pokazy taneczne w wykonaniu kilku par tanecznych. W programie tym, pod bajecznym tytułem, "Zatańcz z Gwiazdą", po pokazie tanecznym mistrzowskich par, to właśnie uczestnicy imprezy wcielają się w rolę gwiazdy, a ich poczynania ocenia nie zawsze surowe jury.


Wspaniałym programem, potrafiącym rozbawić do łez uczestników, jest "Euro Show", który w bardzo interesujący a zarazem zabawny sposób pozwoli poznać kultury europejskich współmieszkańców. Jeśli jeszcze nigdy nie jodłowałeś, nie tańczyłeś Zorby, nie byłeś na Placu Czerwonym, a co najgorsze nie mówiłeś po węgiersku, musisz koniecznie uczestniczyć w tym programie.


Jeżeli kochacie dynamiczną akcję i macie ochotę na wieczór nieoczekiwanych zwrotów akcji to wspaniałym pomysłem będzie "Wieczór z Bondem". Program ten obfituje w pokazy kaskaderskie, nie brakuje również pięknych kobiet. Rywalizacja uczestników pod czujnym okiem agenta 007 może rozstrzygnąć sie tylko w kasynie...


Wiele programów tematycznych takich jak "Alcatraz", "PRL Powraca", "Zombie Party", "Woodstok", "Bitch and Rich", "Jaskiniowcy", "Piraci", "Policjanci i Złoczyńcy" już samym tytułem zachęcają do uczestnictwa zdradzając co nieco założenia programu.


Proponowana forma imprezy integracyjnej jaką są Programy Tematyczne wspaniale urozmaica zwykłą imprezę i cieszy się również ogromnym zainteresowaniem wśród uczestników, którzy przez cały czas trwania nie mogą narzekać na brak emocji.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Organizacja imprez

Organizacja imprez

Autorem artykułu jest Grzegorz Malinowski


Spotkania takiego typu jak konferencje imprezy integracyjne seminaria z potencjalnymi klientami maja niebagatelny wpływ na budowanie marki. Spotkania takiego typu jak konferencje imprezy integracyjne seminaria z potencjalnymi klientami maja niebagatelny wpływ na budowanie marki, organizacja konferencji poświęconych jakieś tematyce przyciąga potencjalnych Klientów a wśród obecnych utrwala przekonanie o wysokim standardzie obsługi jaki oferuje nasza firma, o niezwykle wysokim profesjonalizmie.

Chcąc zdobyć dobrą pozycje na rynku ważne staje się mieś znana markę co wpływa w znaczący sposób na przychody firmy.

Spotkania takie jak imprezy integracyjne czy konferencje to są ważnymi elementami które wpływają na wizerunek marki, dlatego nie warto powierzać realizacje takich przedsięwzięć amatorom. Spotkania biznesowe powoli przenoszą się na mniej oficjalne grunty takie jak imprezy integracyjne, nie rzadko zapadają na nich kluczowe ,o znaczeniu wręcz strategicznym decyzje, tak ,tak, niegdyś siedząc sztywno w fotelu na przeciw Klienta dziś nurzając się z nim w błocie na jakimś survivalu warunki.

Organizując imprezę musisz pamiętać o tym aby powierzyć jej realizację zawodowcom, Twoja firma nie może pozwolić sobie na utratę image-u poprzez jakieś wpadki, organizacja imprez dla Klientów to bardzo ważne wydarzenie w życiu firmy ponieważ rzutuje na wizerunek, na to jak jesteśmy postrzegani przez naszych Klientów, dlatego nie warto oszczędzać na tego typu przedsięwzięciach.

Obecnie organizacja imprez ma tak kluczowe znaczenie, musisz zapewnić maksimum jakości oraz poczucia komfortu dobremu klientowi, po to aby był jeszcze bardziej zadowolony z dobrze dokonanego wyboru.

Imprezy masowe takie jak konferencje działają na podświadomość potencjalnych Klientów bardziej niż by się mogło wydawać, to cały proces którego ukrytym
celem jest kreowanie marki, ważne jest aby uczestnicy przekonali się że impreza została zorganizowana z niespotykanym dotąd rozmachem i wciągnęła nas bez reszty, organizacja konferencji powinna być realizowana również przez zawodowców, po to aby pielęgnować dobry wizerunek marki w oczach Klientów.

Imprezy integracyjne to nie odłączny element egzystencji dużej korporacji, ale w dzisiejszych czasach realizują je już i średnie firmy, po to aby zespolić kadrę z firmą, zintegrować jeszcze bardziej ze sobą, po to aby jeszcze lepiej i sprawniej osiągać wspólne organizacji.
---

ktalog organizatorów imprez - http://www.organizatorzyimprez.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Najczęstsze błędy popełniane przez początkujących e-przedsiębiorców

Najczęstsze błędy popełniane przez początkujących e-przedsiębiorców

Autorem artykułu jest Michał Krawczykowski


Spotkałem w życiu wielu właścicieli małych i średnich firm, którzy chcieli założyć stronę internetową - firmową oczywiście. O ile zapału zazwyczaj im nie brakowało, to z wiedzą było już nieco gorzej.

Spotkałem w życiu wielu właścicieli małych i średnich firm, którzy chcieli założyć stronę internetową - firmową oczywiście. O ile zapału zazwyczaj im nie brakowało, to z wiedzą było już nieco gorzej. Większość przedsiębiorców nie ma bowiem do czynienia z Internetem na co dzień w takim stopniu, aby znać realia tego medium. Nic więc dziwnego, że ich podejście jest zazwyczaj niewłaściwe. Poniżej chciałbym opisać 7 błędów popełnianych przez przedsiębiorców chcących promować firmę w Internecie; artykuł ten kieruję w szczególności do nich.

1. "Strona internetowa pomoże mi rozwinąć firmę". Może i pomoże, ale niekoniecznie. Wszystko zależy od tego, jak podejdziesz do tematu. Żeby strona faktycznie pomogła zarabiać pieniądze, musi spełniać szereg wymagań. Nie są one szczególnie skomplikowane, jednak trzeba ich przestrzegać. Mówię m.in. o czytelności tekstu, łatwości nawigacji po stronie, odpowiednim traktowaniu internauty, itd. Strona internetowa nie spełniająca pewnych norm może jedynie popsuć wizerunek Twojej firmy.

2. "Zrobimy stronę i zaczniemy na niej zarabiać - od razu". Żeby zarobić pieniądze dzięki serwisowi www, najpierw trzeba przyciągnąć na niego internautów (pozycjonowanie, reklama), a potem sprawić, żeby wracali (tworzenie społeczności). O ile reklama w Internecie może szybko podnieść odwiedzalność strony www (choć nie musi), to już pozycjonowanie i budowanie społeczności to procesy raczej długotrwałe. I nie bardzo da się je przyspieszyć.

3. "Niech sobie serwis będzie w Internecie...". Jeżeli chcesz mieć jakiekolwiek zyski z obecności w Internecie, to nie możesz pozwolić, aby strona w Internecie jedynie "była". Trzeba o nią dbać i nie pozwolić, żeby informacje na niej się zdeaktualizowały. Ważna jest też promocja - strona firmowa rzadko wypromuje się sama ("same" promują się przede wszystkim serwisy społecznościowe). Posiadanie strony www w Internecie jest jak posiadanie zwierzaka - trzeba go karmić, poić i czasem też wyprowadzać na spacer, inaczej zdechnie.

4. "Poproszę stronę www, byle tanio". Niestety, ale jakość najczęściej kupuje się za pieniądze - i to niemałe. Jeżeli chcesz tani serwis, to pomyśl - on przecież będzie wizytówką Twojej firmy. A wizytówka powinna być estetyczna (dostałeś kiedyś zniszczoną wizytówkę? Albo krzywo wyciętą? Jeżeli tak, to jakie wrażenia robiła?) Do ceny projektowania serwisu dolicz też serwer, domenę i pozycjonowanie (choć to ostatecznie możesz zrobić sam - wyjdzie taniej, ale zajmie więcej czasu)Dobrze jest też zainwestować w odpowiednią porcję wiedzy i umiejętności marketingowych. Nie twierdzę, że musisz zapłacić dużo, ale podejście "jak najtaniej" może Cię zaprowadzić w kierunku dokładnie odwrotnym, niż chciałbyś podążyć.

5. "Na stronie damy informacje z ulotek i będzie dobrze!". Niestety, raczej nie będzie. Ludzie wchodzą do Internetu dowiedzieć się czegoś więcej o Twoim produkcie/usłudze. Na ulotkach albo w krótkiej reklamie nie przedstawisz zbyt wiele treści, jeżeli więc przeniesiesz to do Internetu, strona będzie... pusta! W Internecie rozwijaj zawsze to, czego ludzie mogą dowiedzieć się "w realu". Przecież tu nie ma czasu antenowego.

6. "Internet? Czy ja wiem? Jaki to ma sens?" Problem błędnego podejścia do sieci Internet i nie traktowania go na równi z innymi mediami jest dość powszechny. To prawda - Internet wciąż się rozwija, ale myślę, że jest to najlepszy powód dla którego każda poważna firma powinna zająć w nim swoje miejsce. Nie od dzisiaj wiadomo, że "kto pierwszy, ten lepszy". Ci, którzy będą zwlekać, mogą stracić niepowtarzalną okazję na promocję firmy - teraz jest dużo łatwiej niż będzie za kilka lat, bo konkurencja jest nieporównywalnie mniejsza.

7. "Strona internetowa swoją drogą, a firma swoją". Przedsiębiorcy, którzy dopiero zaczynali swoją przygodę z Internetem (a raczej przygodę swojej firmy) nie zdają sobie sprawy, że tak naprawdę tylko zgranie strony www z firmą przyniesie najlepsze efekty. Przykład? Proszę bardzo - obsługa klienta. Ile razy jest tak, że przynajmniej na część pytań mogłaby odpowiedzieć strona internetowa? Zamiast skazywać pracowników na odpowiadanie na to samo pytanie po raz setny, czy nie lepiej stworzyć coś na wzór FAQ (ang. Frequently Asked Questions - Najczęściej Zadawane Pytania) i umieścić na stronie www? Oczywiście, nie możemy liczyć, że każdy zainteresowany sprawdza najpierw stronę internetową, ale ilu jest takich, którzy to robią! Ile czasu można by dzięki temu zaoszczędzić!

To tylko kilka błędów, które popełniają właściciele firm marzący o własnym firmowym serwisie. Jeżeli jesteś gotów ich nie popełniać i chcesz, aby strona www Twojej firmy pomogła Ci ją rozwinąć, rozwijaj się w temacie e-biznesu: czytaj artykuły, ebooki i słucjaj innych (np. na webinarach). Życzę powodzenia!

---

Michał Krawczykowski prowadzi blog o reklamowaniu firmy w internecie.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Moc Przyciągania

Moc Przyciągania

Autorem artykułu jest Piotr Baca


Moc Przyciągania Joe Vitale 5 prostych kroków do zdobycia bogactwa (lub czegokolwiek innego) - Zacznij realizować najskrytsze marzenia - Zmień ... Moc Przyciągania

Joe Vitale



5 prostych kroków do zdobycia bogactwa
(lub czegokolwiek innego)


- Zacznij realizować najskrytsze marzenia
- Zmień swoje życie w nieustające pasmo sukcesów
- Osiągnij materialne i duchowe spełnienie



Ciężko pracujesz, robisz wszystko jak trzeba, a mimo to rzadko wyciągasz wymarzone rezultaty? Ledwo wiążesz koniec z końcem i z zazdrością patrzysz na szczęśliwców, którzy robią wrażenie skazanych na sukces? Możesz być jednym z nich!


Jak silna jest twoja świadomość dobrobytu?


- Jak mam zabrać się do zdobycia tego czego chcę?
- Jak możemy ją wykorzystać, aby stworzyć takie życie, jakiego pragniemy? A co jeszcze ważniejsze, jak możemy zrobić to w sposób, który pozwoli nam przeżyć nasze życie łatwo i bez stresowo?


Joe wykorzystał tę moc, aby stworzyć życie, jakiego większość ludzi by pozazdrościła. Zdobył domy, samochody, sukces, miłość, zdrowie – wszystko, czego chciałby każdy z nas. Jest jedną z niewielu osób, które postępują zgodnie z tym, co mówią, jest też prawdopodobnie najbardziej uroczym żyjącym obecnie specjalistą w dziedzinie marketingu. Jego życie jest żywym świadectwem, że to czego uczy, naprawdę działa!


* jak pozbyć się negatywnego nastawienia do życia i stać się wizjonerem,

* jak odnaleźć swoje prawdziwe przekonania,

* jak tworzyć nową rzeczywistość i wprowadzać w nią innych ludzi,

* jak korzystać z chińskiej mądrości sprzed wieków,

* jak sięgnąć po milion: sprawdzona formuła marketingu.




Niech Twoje sny staną się jawą!



W tej książce opowie Ci o swoim życiu – opisze chwile dobre i złe i okropne. Niczego nie ukrywa. Podzieli się z Tobą tym, jak metodą prób i błędów odkrył formułę pięciu kroków, która pozwoliła mu wyjść z ubóstwa, nieszczęścia, frustracji, a czasami rozpaczy i zacząć życie pełne dostatku, szczęścia, zadowolenia i niespotykanych sukcesów


- A Ty? Czy niektóre sfery Twojego życia wywołują w Tobie niepokój i niezadowolenie? Czy jesteś gotowy gotów poznać i zastosować prostą formułę pięciu kroków, która na zawsze odmieni Twoje życie?

- Każdy pragnie odkryć wielkie sekrety sukcesu, osiągnąć pełnię zadowolenia i znaleźć ścieżkę do osobistego spełnienia. Joe pokazuje nam, jak to zrobić dzięki Mocy Przyciągania.

- Być morze czytając tą książkę, stwierdzisz, że przedstawione są w niej koncepcje lub strategie, które już znasz. Ale znowu ostrzegam: nie daj się zwieść. Oliver Wendel Holmes Sr. Powiedział kiedyś:


„Wszyscy potrzebujemy edukacji w tym, co oczywiste”



Joe uświadamia nam ponownie to, co już wiemy na głębszym wewnętrznym poziomie. Następnie zachęca nas do zastosowania tego, co wiemy, w prostej formule pięciu kroków, która nie może zawieść!



Joe Vitale przedstawia regułę pięciu prostych kroków:

Krok Pierwszy: trampolina
Krok Drugi: odważ się na coś godnego
Krok Trzeci: brakujący sekret
Krok Czwarty: znewillizuj swój cel
Krok Piąty: największy sekret

Czytaj dalej ---

& Blog - jak osiągnąć niezależność finansową Twoja droga do wolnoiści finansowej- niezależność finansowa

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

poniedziałek, 11 lutego 2013

Dlaczego strona www Twojej firmy nie przynosi dużych korzyści?

Dlaczego strona www Twojej firmy nie przynosi dużych korzyści?

Autorem artykułu jest Łukasz Stokłosa


Zwróć uwagę na to, że w internecie umieszczone są setki tysięcy stron firm, które mówią Tobie iż ich twórcy wykazują brak jakiegokolwiek pojęcia o podstawowych prawach marketingu rządzących w sieci. Strony takie zamieszczone są w internecie i...

Zwróć uwagę na to, że w internecie umieszczone są setki tysięcy stron firm, które mówią Tobie, iż ich twórcy wykazują brak jakiegokolwiek pojęcia o podstawowych prawach marketingu rządzących w sieci.


Strony takie zamieszczone są w internecie i nic nie robią, nie pracują dla firm, nie przynoszą zysków. Wiszą sobie bez żadnej funkcji w przestrzeni wirtualnej wydając świadectwo o skandalicznym braku kompetencji i koncepcji swoich właścicieli. Taka jest brutalna prawda.


Jednak niektóre firmy mają wyraźnie więcej "powodzenia w biznesie", ich strony www przyciągają setki klientów na dobę. Niewiele ma to jednak wspólnego z powodzeniem. To jest raczej wynik zastosowania odpowiednich strategii marketingowych i zrozumienia istoty funkcjonowania internetu oraz dostosowania do potrzeb nowego internetowego środowiska tradycyjnych technik oraz narzędzi marketingowych.


To zatrważające jak tradycyjni, teoretyczni specjaliści marketingu nie rozumieją natury internetu i nie mają pojęcia jak funkcjonuje sieć ze swoimi mechanizmami psychologicznymi.


Uwierz mi, spotkałem takich wielu.


Większość właścicieli firm traktuje to medium, jak gazetę, radio czy telewizję w których użytkownicy automatycznie dowiadują się o ich istnieniu. Lub traktują internet jak ulotki promocyjne, które lądują pod drzwiami Twojego domu i w Twojej skrzynce na listy.


Internet jest odwrotnością tego wszystkiego i tu każdy sam decyduje, co chce przeczytać i oglądnąć. Tutaj klientowi nie wrzucisz niczego na siłę, to on sam szuka informacji, której tak naprawdę potrzebuje i jeśli na stronie www Twojej firmy wzbudzisz w nim zainteresowanie, zmotywujesz go do dalszego czytania Twoich stron, to wygrałeś.


Strona www Twojej firmy nigdy nie przyjdzie do klienta sama. To klient musi jej poszukać, a Ty daj mu chociaż jeden dobry powód aby to zrobił.


Czy Ty tak już działasz?


Założę się, że słabo lub wcale!



Pomyśl, gdy "słono płacisz" za reklamę w prasie, czy radio to kupujesz na moment czytelnika albo słuchacza. Wypełniasz miejsce w gazecie lub czas spotu reklamowego czym tylko chcesz bo kupujesz klienta.


W internecie nie pomoże Tobie nawet gdybyś kupił 1 000 000 GB przestrzeni na swoją stronę www. W rzeczywistości internetowej nie robi to żadnej różnicy. Tu uwagę klienta możesz pozyskać umiejętnością zaoferowania usług czy produktów Twojej firmy w taki sposób, aby klient na Twojej stronie www zatrzymał się, pozostał na niej dłużej, powracał nieustannie i w końcu zareagował w ten właściwy dla Ciebie sposób.


Aby zjawił się u Ciebie i kupił Twoje usługi lub towary.


Jeśli pragniesz promować się w internecie i zdobywać nowych klientów to musisz dać ludziom powody aby wybrali stronę www Twojej firmy wśród tysięcy pozostałych.


Pamiętaj, internet nie jest przypisany do danego miejsca. Dlatego firmy z Gdańska, Warszawy czy nawet spoza granic Polski mogą odławiać Twoich klientów np. w Krakowie. Jeśli ich sprzęt do połowu będzie lepszy niż Twój, to zostaniesz bez klientów :-(


Zerknij teraz w zakamarki Twojej pamięci i powiedz mi, ile stron w internecie odwiedziłeś, które wyglądały wspaniale tylko że tak naprawdę nie mogłeś się doczekać kiedy je opuścisz. I powiedz też, na ilu stronach byłeś "innych", gdzie pomimo skromniejszego wyglądu, pozostałeś dłużej, czytając ich zawartość z zapartym tchem.


Jestem ciekawy, jak bardzo chcesz wiedzieć, co różni te strony?


Więc zacznij poznawać zasady funkcjonowania skutecznych narzędzi marketingowych tego gigantycznego medium, jakim jest internet już teraz, aby za kilka lat nie żałować, że nie było Twojej firmy w tym wyścigu po sukces.


Bądź jednym z tych przedsiębiorców, którzy z uśmiechem na twarzy będą mogli spojrzeć na tysiące nowicjuszy dla których wykorzystanie internetowych narzędzi marketingowych aby zwiększać swoje dochody to czarna magia.

---

AUTOR: Łukasz Stokłosa - trener, doradca marketingowy i strategiczny DobraStrategia.pl Jak Napisać Ofertę firmy i zdobyć 1000 klientów?

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Które z tych błędów popełniasz wysyłając swoje e-maile?

Które z tych błędów popełniasz wysyłając swoje e-maile?

Autorem artykułu jest Łukasz Stokłosa


Ciągle zbyt często zarówno w swojej prywatnej jak i firmowej poczcie znajduję "anonimowe" wiadomości e-mail o podobnej treści, których zadaniem jest jedno, przekonanie mnie do tego abym wyraził zgodę na wykorzystanie mojego adresu e-mail do przesyłania mi pełnych informacji handlowych. Ciągle zbyt często zarówno w swojej prywatnej jak i firmowej poczcie znajduję "anonimowe" wiadomości e-mail o podobnej treści, których zadaniem jest jedno, przekonanie mnie do tego abym wyraził zgodę na wykorzystanie mojego adresu e-mail do przesłania mi pełnych informacji handlowych.

Wiadomości te jednak robią to tak nieumiejętnie, że zastanawiam się czy rozsyłające je firmy w ogóle mają świadomość tego, jak bardzo nieskuteczny i nieprofesjonalny jest ich mailing.

Tego typu wiadomości najczęściej adresat (potencjalny klient) od razu wrzuca do kosza, a ich treść można przedstawić następująco:

----------

Nadawca: Zgoda BCIMAgine
Odbiorca: Odbiorcy zawarci na liście niejawnej


Temat: Zapytanie ofertowe.



Szanowni Państwo,

W związku z obowiązującą Ustawą z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną prosimy o wyrażenie zgody (art. 10 ust. 2 ww. Ustawy) na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji handlowych dotyczących oprogramowania do zarządzania relacjami z klientem, w skład którego wchodzą następujące moduły: Podmioty, Kontakty personalne, Organizer, Notatki, Magazyn Plików, Korespondencja, Dokumenty Kontrolowane, CallCenter, Serwis, Projekty, na udostępniony przez Państwa adres e-mail.

Jeżeli wyrażają Państwo zgodę proszę kliknąć w AKCEPTUJĘ.



Zespół BCIMAgine

----------

Kiedy zaczęła obowiązywać wymieniona w powyższym przykładowym liście ustawa, niektórzy "spece od marketingu" zaczęli masowo wysyłać podobne prośby o zgodę, które miały być sposobem chroniącym ich przed zarzutem o SPAM.

Jak już dostrzegasz, przy okazji prośby o wyrażenie zgody przemycany jest także skrót oferty handlowej. Być może oskarżenie o SPAM po rozsyłaniu tego typu mailingu da się wybronić przed sądem (szukając luk prawnych), ale najgorsze może spotkać taką firmę, gdy wśród klientów straci ona reputację, a jej adresy e-mail zostaną zablokowane przez filtry antyspamowe, co drastycznie może się odbić na jej kondycji finansowej i funkcjonowaniu.

Zastanawiam się, dlaczego ciągle tak dużo nieświadomych firm codziennie naraża się na niebezpieczeństwo oskarżenia o SPAM i z uporem ignoranta popełnia niewybaczalne błędy w nieudolnie prowadzonych przez siebie marketingowych kampaniach mailingowych. Większość w ten sposób rozsyłanych e-maili ląduje natychmiast w koszach swych adresatów wzbudzając u nich jedynie frustrację bez jakiegokolwiek zaciekawienia ofertą nadawcy.



Oto lista największych z popełnianych w mailingach błędów :



Błąd pierwszy. W polu NADAWCA wiadomości umieszczony jest dziwny zwrot lub adres e-mail, który nic nie mówi adresatowi (klientowi) i jest dla niego obcy.

Błąd drugi. W polu ODBIORCA umieszczony jest zwrot "Odbiorcy zawarci na liście niejawnej" lub co gorsze i karygodne wielka lista wszystkich adresów e-mail na które został wysłany mailing. Ciągle jeszcze spotykam się z tym, że klient może odczytać wszystkie adresy innych klientów tej samej wiadomości.

Błąd trzeci. Nieciekawy temat i nudna treść wiadomości napisana tak by mogła być wysłana tysiące razy bez nawiązania do osoby adresata. Jedyną pracę jaką sobie zadał nadawca takiego mailingu to zdobycie gdzieś adresów do wysyłki i przytoczenie regułki powołującej się na ustawę.

Błąd czwarty. Treść wiadomości podpisana bezimiennym (anonimowym) zwrotem typu "Dział Marketingu" , "Zespół Sprzedaży", "Zespół BCIMAgine"

Błąd piąty. Brak informacji na temat polityki prywatności obowiązującej na liście adresowej nadawcy. Brak informacji o tym w jaki sposób dane klienta znalazły się na takiej (podejrzanej) liście mailingowej, do czego będą wykorzystywane, jak chronione i jak można je stamtąd szybko usunąć.

Błąd szósty. Nie podawanie danych kontaktowych do osoby odpowiedzialnej za mailing.

Błąd siódmy. Wykorzystanie nieaktualnych list adresowych zakupionych lub pozyskanych z niepewnych i nielegalnych źródeł.



Jeśli przed wysłaniem oferty mailingiem włożysz choć trochę wysiłku aby dowiedzieć się:



kim jest i jak ma na imię Twój potencjalny klient,

czym się on zajmuje i jakie są jego zainteresowania,

jakie są jego problemy, potrzeby i czego oczekuje,



to wtedy będziesz mógł lub mogła wysłać indywidualny list do klienta w którym napiszesz, co Cię zaciekawiło, jak możesz rozwiązać jego problemy i subtelnie przedstawisz korzyści jakie mógłby on odnieść gdyby skorzystał z Twoich produktów lub usług.

Pisząc osobisty, indywidualny list do Pana Marka czy Zosi w którym na początku przedstawisz się i opiszesz wszystko tak prosto jakbyś rozmawiał / rozmawiała z przyjacielem nie musisz prosić o zgodę na przesłanie oferty, a masz wielką szansę, że w ten sposób docenisz nowego klienta i pozyskasz go dla Twojej firmy. Taki klient z pewnością sam będzie chciał się wkrótce zapisać na Twoją listę mailingową.

Dlatego także podczas internetowego warsztatu dla przedsiębiorców można nauczyć się strategii skutecznego e-mail marketingu i poznać sposoby na to, aby sprawić, że potencjalni klienci będą chcieli z zapartym tchem przeczytać Twoje listy.

Zapamiętaj, jeśli komuś nie chce się nawet sprawdzić czym interesuje i zajmuje się potencjalny klient (adresat emaila) tylko rozsyła masowe wiadomości z zapytaniem o zgodę na przesłanie oferty handlowej, to traktuje swych potencjalnych klientów niepoważnie i dodatkowo naraża się na uznanie go za SPAMera. A to może być bardzo kosztowne.

---

AUTOR: Łukasz Stokłosa - trener, doradca marketingowy i strategiczny DobraStrategia.pl Poznaj skuteczne Techniki Sprzedaży i naucz się szybko powiękaszć zyski firmy.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Imprezy dla firm - sposób na wspaniałą rozrywkę (część I)

Imprezy dla firm - sposób na wspaniałą rozrywkę (część I)

Autorem artykułu jest Rafał Turek


Kasyno, Ruletka, Black Jack, Poker, pokazy taneczne, pokazy barmańskie, pokazy kaskaderskie, iluzja, pokazy mody to tylko nieliczne z atrakcji jakie oferują firmy zajmujące sie organizacją imprez integracyjnych dla firm.

Kompleksowa obsługa w trakcie wszelkiego rodzaju imprez okolicznościowych obejmująca nawet transport sprzętu do i z miejsca imprezy oraz prowadzenie gier wraz z promocjami i upominkami dla uczestników imprezy jest wspaniałym rozwiązaniem dla firm, które pragną mocno zmotywować pracowników, a tym samym dać im nieco "odpocząć" i "zmusić" do dalszej aktywnej pracy na rzecz tej firmy.


Jedna z atrakcji, którą oferują firmy organizujące imprezy integracyjne dla firm, a którą szerzej omówimy jest organizacja gier pokazowych .


Kompleksowa obsługa w zakresie organizacji gier pokazowych obejmuje transport obsługi i sprzętu do i z miejsca imprezy oraz prowadzenie gier wraz z drobnymi promocjami i upominkami dla uczestników imprezy.


Obsługę stanowią zawodowi krupierzy z dużym doświadczeniem, potrafiący doskonale dostosowywać się do sytuacji i okoliczności powstałych w czasie eventu.


Pieniądze znajdujące się na stołach są imitacją środków płatniczych, na których może znaleźć się logo firmy organizującej imprezę dla swoich pracowników.


Najwyższej klasy sprzęt – profesjonalne stoły do Ruletki, Black Jacka i Pokera, używane są w kasynach gry na całym świecie.


Firmy organizujące gry pokazowe dysponują również odpowiednia scenografią, dzięki której uczestnicy mogę poczuć się jak we własnym LAS VEGAS.


Proponowana forma imprezy stanowi nie lada atrakcję, urozmaica zwykłe imprezy i cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród uczestników.


Więcej na temat imprez dla firm, m.in. o imprezach tematycznych umieszczę w późniejszych artykułach. Zapraszam do komentarzy.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

10 porad - jak napisać dobry i skuteczny mailing

10 porad - jak napisać dobry i skuteczny mailing

Autorem artykułu jest Agnieszka Kądziołka


Jeśli masz bazę adresową i piszesz do swoich subskrybentów regularne maile, powinieneś pamiętać o kilku sprawach... W artykule omawiam 10 najważniejszych elementów, o których należy pamiętać pisząc mailing. Jeśli masz bazę adresową i piszesz do swoich subskrybentów regularne maile, oto o czym powinieneś pamiętać:

1. Pole OD

Ustaw pole OD - najlepiej jak będzie to imię i nazwisko. Niekoniecznie Twoje - może być ono wymyślone tylko na potrzeby listy mailingowej.

Ważne jest jednak, aby go nie zmieniać - niech raz na zawsze zapadnie w pamięć czytelników Twojego newslettera.

Adres email nadawcy powinien być kojarzony z nazwiskiem osoby piszącej maila, np. A.Kadziolka @ netigo.pl.

Unikaj enigmatycznych adresów typu biuro@, kontakt@ czy marketing@

Maile od znajomych osób są chętniej otwierane, a nastawienie czytającego jest lepsze - mniej podejrzliwe i sceptyczne :)

Nie zapomnij się również podpisać w stopce listu :)

2. Temat

Temat maila jest jego najistotniejszą częścią - dlatego powinien intrygować, zainteresować czy szokować. Idealnie
jeśli będzie tam imię odbiorcy.

Temat maila powinien być krótki (max. 60 znaków), bez zbędnych wykrzykników i innych znaków interpunkcyjnych

Pomyśl, którego maila odtworzysz chętniej - o temacie

> Życzenia
> Wszystkiego najlepszego od firmy XYZ

czy

> Agnieszko, jak duża jest Twoja choinka?

Co bardziej intryguje:

> Rewelacyjne statystyki

czy

> Agnieszko, czy wiesz kto Cię wczoraj odwiedził?

Co Ci sie bardziej podoba

> Agnieszko, czy ten wirus dopadł i Ciebie?

czy

> Marketing wirusowy - Zobacz!!!

Dobrze pracują tematy typu "kto jeszcze chce", niedopowiedzenia, obietnice

> Kto jeszcze chce zarabiać w programach partnerskich
> Nie uwierzysz, co mi się wczoraj przytrafiło....
> Agnieszko, 100 zł dla Ciebie....

Zmieniając tylko temat maila, możesz zwiększyć jego skuteczność o kilkadziesiąt procent!

3. Personalizacja

Pisząc mailing, zwracaj się bezpośrednio do jednej osoby - przecież każdy subskrybent Twojej listy będzie go czytał sam, a nie w grupie :)

Używaj jej imienia, najlepiej w wołaczu. Słowa Ty, Tobie czy Ciebie - pisz wielką literą.

Idealnie, gdy w pierwszym mailu (powitalnym) poprosisz (całkiem retorycznie) o zgodę na zwracanie się do tej osoby po imieniu.

Czytelnik poczuje się ważny i chętnie przeczyta co do NIEGO piszesz. Nawiążesz nić porozumienia.

Wstaw imię (i nazwisko odbiorcy - jeśli je znasz) w pole Do . Takie maile rzadziej są uznawane za spam i są chętniej otwierane.

Bardzo często się zdarza, że są traktowane bardzo osobiście.


4. Wygląd maila

Dopilnuj, aby długość linii nie przekraczała 65 znaków, a po każdej z nich było sztywne przejście do następnej linii (enter). Tak sformatowane teksty czyta się najszybciej i najłatwiej.

Pisz prostym językiem, takim jak mówisz, nie używaj skomplikowanych słów, układaj krótkie zdania, nie przekraczaj 5 linii dla każdego z akapitów, wstawiaj podtytuły, które podkreślą co masz do powiedzenia.

Pamiętaj o tym, aby wysłać mail ze zdefiniowanym wcześniej kodowaniem - aby czytelnik poprawnie zobaczył polskie literki.


5. Ortografia i interpunkcja

Zadbaj o poprawność ortograficzną i stylistyczną, nie zapomnij o przecinkach - taki mail wygląda profesjonalniej i buduje zaufanie do nadawcy.

Zanim wyślesz maila, sprawdź go w Wordzie czy Open Office, zajmie to tylko chwilkę, a dzięki temu wyłapiesz byki (a przynajmniej ich większość)

6. Stopka

Na zakończenie każdego maila wklej podsumowanie polityki prywatności oraz możliwość wypisania się z listy.

Może ono brzmieć tak:

Otrzymujesz ten list, ponieważ wyraziła(e)ś zgodę na
otrzymywanie e-maili z serwisu http://netigo.pl
Nigdy, pod *żadnym pozorem* nie udostępnimy NIKOMU
Twoich danych osobowych. Jeśli chcesz zrezygnować
z otrzymywania maili, kliknij ...

Jeśli prowadzisz spółkę, musisz umieścić w stopce maile
dane o KRS i kapitale spółki - takie jest prawo w Polsce.
Stopka taka może wyglądać tak:

NIP: XXX-XX-XX-XX, REGON: XXXXXXXX, Kapitał: XX tys. zł
Sąd rejonowy w Gliwicach, X wydział gosp. KRS nr: XXXXXXXXXX

7. Szacunek

Zwracaj się do czytelnika grzecznie, z szacunkiem - tak jak Ty chciałbyś być traktowany.

8. Emocje

Pisząc maila, wywołaj entuzjazm, pobudź zmysły, subtelnie obudź emocje. Niech czytający poczuje dreszczyk zainteresowania. Niech w miarę czytania myśli:

jej ale fajnie
super!
kurcze, też tak chcę!!
muszę to mieć!!!


Nie zapomnij o wezwaniu do akcji :)

9. HTML

Jeśli wysyłasz maile w formacie HTML, dodaj też wersję tekstową - niektórzy użytkownicy są wierni swoim przyzwyczajeniom i nie tolerują maili w HTML.

Zadbaj też, aby linki były krótkie (mieściły się w jednej linii) i się nie łamały (dotyczy to szczególnie wersji tekstowej)

Jeśli linki w Twoim serwisie są dłuższe niż 60 znaków, skorzystaj z narzędzia jakim jest tinyurl.pl czy skocz.pl

10. PS
Na zakończenie koniecznie dodaj PS - jest to fragment równie ważny jak temat i zwykle czytany.
Najlepiej tam umieścić wezwanie do akcji lub któtkie podsumowanie maila - jego esencję.
---

Netigo.pl - Twoja droga do e-biznesu - serwis, w którym znajdziesz wiele ciekawych narzędzi, prawdopodobnie niezbędnych w każdym e-biznesie.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Druk wypukły w ofercie drukarni w Warszawie

Druk wypukły w ofercie drukarni w Warszawie

Autorem artykułu jest Przemysław S


Choć historia druku sięga czasów starożytnych, dopiero stosunkowo niedawno wynaleziono większość wykorzystywanych dzisiaj form i narzędzi drukarskich. Są wśród nich, między innymi: druk wypukły - inaczej - druk puchnący, druk płaski i druk wklęsły. Wszystkie wymienione rodzaje druku są dziś bardzo ważnym elementem w poligrafii. Druk wypukły, zwany również drukiem puchnącym to technika graficzna, za pomocą której odbitka powstaje poprzez odciśnięcie farby nałożonej na częściach wypukłych matrycy. Ten rodzaj druku jest uważany za najbardziej elegancki i reprezentacyjny. Szczególnie często stosowany jest przez drukarnie w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu czy innych dużych miastach, gdzie zapotrzebowanie na różnego rodzaju wizytówki, zaproszenia, karty biznesowe czy druki reklamowe jest największe.
Druk wklęsły natomiast powszechnie stosuje się zarówno w grafice warsztatowej (artystycznej) jak i poligrafii, która jest raczej dziedziną przemysłową. Druk wklęsły charakteryzuje się tym, że miejsca drukujące są położone poniżej miejsc niedrukujących. Farba drukarska pokrywa najpierw całą formę, po czym z miejsc niedrukujących jest zabierana tzw. raklem, a następnie farba pozostawiona w zagłębieniach jest przenoszona na podłoże drukowe. Powszechnie ten rodzaj druku uważa się za nieco bardziej wytrzymały niż druk puchnący, a co za tym idzie umożliwiający wydruk większego nakładu z jednej formy drukowej. Przez specjalistów w dziedzinie poligrafii druk wklęsły uważany jest także za jedną z najszybszych metod wydruku.
Ostatni z trzech podstawowych rodzajów druku, to tzw. druk płaski. W tym przypadku miejsca drukujące i niedrukujące znajdują się na tym samym poziomie. Technika druku płaskiego dzieli się na tzw. metodę bezpośrednią, gdzie forma drukowa styka się bezpośrednio z podłożem drukowym oraz metodę pośrednią, w której obraz drukowy przenoszony jest z formy drukowej na element pośredniczący, a dopiero potem na podłoże drukowe. Ten rodzaj druku uznawany za najbardziej typowy jest wykorzystywany w poligrafii oraz w grafice warsztatowej najczęściej.
Znakomita większość funkcjonujących obecnie na rynku drukarni dysponuje narzędziami koniecznymi do stosowania wszystkich trzech rodzajów wydruku. Przy tak ogromnym zapotrzebowaniu na różnego rodzaju wydruki począwszy od wizytówek, zaproszeń czy ulotek, a skończywszy na drukach wielkoformatowych - stało się to właściwie koniecznością. Wpisując w wyszukiwarkach internetowych hasło: drukarnia Warszawa, Poznań czy Gdańsk, w poszukiwaniu najlepszej oferty, warto się jednak upewnić czy wybrana przez nas firma ma w ofercie drukowanie materiałów z wykorzystaniem na przykład druku puchnącego czy wklęsłego. Mniejsze drukarnie mogą mieć bowiem kłopot z dostępem do kosztownych matryc koniecznych do tego rodzaju wydruków.
Oczywiście wszystko zależy od indywidualnych potrzeb zamawiającego. Często zdarza się, że zlecenie nie wymaga użycia bardziej skomplikowanych technik drukarskich, a druk płaski – najbardziej powszechny – jest jednocześnie w danym przypadku najwłaściwszy. Dzieje się tak najczęściej w przypadku druków wysokonakładowych, takich jak gazety, prospekty reklamowe czy ulotki. Druk wypukły i wklęsły najczęściej stosuje się natomiast przy wydruku wizytówek, zaproszeń, karnetów czy kart biznesowych, które drukowane są zazwyczaj w mniejszym nakładzie.
--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Czy wiesz jakie jest najskuteczniejsze narzędzie w e-biznesie?

Czy wiesz jakie jest najskuteczniejsze narzędzie w e-biznesie?

Autorem artykułu jest Damian Daszkiewicz


W tym krótkim artykule opiszę narzędzie, które pozwala na zwiększenie obrotów we własnym sklepie internetowym Kilka dni temu w ofercie firmy Ententa pojawił się nowy produkt: FUMP. Jest to bardzo ciekawe narzędzie pozwalające zwiększyć dochody dowolnego e-biznesu. Otóż FUMP umożliwia wysyłanie wiadomości w określonym czasie od zapisania się na newsletter. FUMP robi to automatycznie dbając o to, aby każdy dostał wiadomości w odpowiedniej kolejności w odpowiednim czasie. Oprócz tego FUMP umożliwia wysyłanie wiadomości natychmiast (jako zwykły mailing).

FUMPa można wykorzystać do tworzenia różnych kursów internetowych. Przykładowo można zdefiniować 10 wiadomości, każda wysyłana kolejnego dnia. W takich wiadomościach będą kolejne lekcje danego kursu. Jak taki kurs może zwiększyć dochody w e-biznesie? Podam prosty przykład: załóżmy, że sprzedajesz przez internet narzędzia dla majsterkowiczów. Możesz napisać prosty kurs w którym opiszesz, jak wykonać różne rzeczy zamieszczając wartościowe porady. Np. w lekcji "Jak zrobić taboret" możesz opisać w jaki sposób wbijać gwoździe, aby były mniej widoczne. Oczywiście na końcu każdej wiadomości wypada napisać, że wszystkie narzędzia potrzebne do wykonania danej rzeczy można kupić w Twoim sklepie internetowym :-)

Zauważ, że w ten sposób reklamujesz swój sklep internetowy, ale w sposób nienatarczywy. Mało taki kurs jeśli będzie zawierał wartościowe informacje może być polecany innym osobom przez Twoich klientów, więc wygląda to tak, jakby klienci sami reklamowali Twój biznes :-) Należy jednak tutaj zadbać o to, aby kurs był wartościowy (zawierał jakieś cenne informacje, np. jak wykonać jakąś czynność, która komuś może sprawiać problemy lub aby zawierał jakieś cenne wskazówki ułatwiające pracę). Przewaga takiego kursu nad np. ebookiem jest taka, że łatwiej komuś przeczytać codziennie przez 10 dni po 2 strony tekstu, niż od razu zabrać się za czytanie 20 stronicowego ebooka. Oprócz tego zbierasz adresy e-mail swoich klientów. Klient który zapisze się na kurs nawet po otrzymaniu wszystkich lekcji dalej będzie na Twojej liście, dzięki czemu będziesz mógł np. raz na pół roku poinformować klienta o wyprzedaży :-)

To tylko jeden z pomysłów na wykorzystanie wielokrotnych autoresponderów. Więcej znajdziesz w darmowym ebooku mojego autorstwa: Najskuteczniejsze narzędzie w e-biznesie (270 KB)

FUMP ma pewną przewagę nad innymi autoresponderami otóż większość podobnych produktów jest dość drogich (co jest szczególnie uciążliwe dla małych firm lub osób prywatnych). Konkurencyjne produkty wymagają opłacania comiesięcznego abonamentu, natomiast za FUMPa płaci się tylko raz i można go używac dożywotnio. Jest to spowodowane tym, że konkurencyjne autorespondery są instalowane na serwerach usługodawców, natomiast FUMPa należy zainstalować na swoim serwerze (być może instalacja jest troszkę trudniejsza niż założenie konta w autoresponderze udostępnianym przez innych usługodawców, ale z drugiej strony masz pewność, że nikt inny nie będzie miał dostepu do Twoich adresów e-mail). I co najważniejsze w FUMPie można założyć dowolną ilość kont (FUMP może obsługiwać kilka różnych kursów).
Więcej informacji o FUMPie znajdziesz na tej stronie ---

Artykuł został przedrukowany z bloga Damiana Daszkiewicza

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl