wtorek, 13 października 2015

Stoiska targowe

Stoiska targowe


Autor: Daro Nowakowski


Promocja w obecnych czasach to podstawa każdej firmy. Jedną z form jest marketing wystawienniczy i stoiska targowe. Warto zaopatrzyć firmę w stoisko, dzięki czemu będziemy mogli pokazać się na targach czy konferencjach.


Stoiska targowe od pewnego czasu stały się doskonałym sposobem promocji. Nic więc dziwnego, że z roku na rok, przybywa wystawców, decydujących się na udział w polskich bądź zagranicznych targach, na których mogą zaprezentować swoje produkty oraz usługi. Co więcej, z roku na rok daje się zauważyć coraz bardziej dynamiczny i prężny rozwój marketingu wystawienniczego, z którego bardzo często korzysta wiele osób, przygotowujących własne stoiska targowe. Marketing wystawienniczy to nic innego jak różnego rodzaju systemy wystawiennicze, takie jak stojaki i ścianki reklamowe, metalowe standy, lady prezentacyjne czy stoiska degustacyjne. Wystawcy bardzo chętnie inwestują w tego typu elementy, zwłaszcza, że wiele z nich może być następnie wykorzystywana w siedzibach biur czy w innych lokalach, gdzie przybywa wielu klientów. Popularne są chociażby stojaki reklamowe, na których umieszczać można nie tylko ulotki, ale także foldery czy katalogi, dzięki czemu trafią one bezpośrednio do rąk odbiorców.

Jeżeli decydujemy się na przygotowanie stoiska to powinniśmy zlecić to zadanie profesjonalnej firmie z zakresu marketingu wystawienniczego. Na rynku jest tylko kilka firm, które oferuje ciekawe rozwiązania w zakresie zabudów targowej. Można poszukać w internecie, popytać znajomych lub wybrać się na targi. Warto tutaj kierować się doświadczeniem i referencjami. Ponieważ ciekawa zabudowa na pewno wpłynie korzystanie na naszą kampanie reklamową.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Informacje czekają na kierowców

Informacje czekają na kierowców


Autor: Iwona Dziedzic - Gawryś


Jeśli jesteś w Warszawie, robisz zakupy, tankujesz paliwo w Tesco otrzymasz komplet informacji zawsze pod ręką dla kierowcy i nie tylko. Kierowcy spieszcie się, książki Panorama do Samochodu czekają.


Akcja rozpoczyna się dziś o godz. 15.00 i potrwa do 20.00. W sobotę będzie się odbywała w godzinach 9.00 - 20.00, a w niedzielę 9.00 - 15.00. Każdy kierowca, który w tych dniach pojawi się w wybranych lokalizacjach hipermarketów Tesco zostanie obdarowany katalogiem samochodowym - Panoramą do Samochodu.

Gdzie będzie prowadzona akcja?

TESCO WARSZAWA

ul. Połczyńska 121/125

ul. Górczewska 212/226 + stacja benzynowa

ul. Stalowa 60/64 + stacja benzynowa

al. KEN 14

ul. Fieldorfa 41

TESCO PIASTÓW

ul. Tysiąclecia 7

Poprzez akcję chcemy dotrzeć do kierowców, którzy jeszcze nie otrzymali tegorocznej Panoramy do Samochodu. Katalog warto mieć w samochodzie, zwłaszcza kiedy poruszamy się po stolicy. Wybraliśmy hipermarkety Tesco, ponieważ w nich, a zwłaszcza w weekend, jest dużo osób dokonujących zakupów lub tankujących paliwo - mówi organizator akcji.

Panorama do Samochodu to bezpłatny katalog zawierający komplet informacji zawsze pod ręką dla kierowcy i nie tylko. Oferty firm zgrupowane są w dwóch sekcjach - „Do Samochodu" oraz „Życie w Mieście". Pierwsza z nich zawiera informacje o produktach i usługach z branży motoryzacyjnej. Z kolei „Życie w Mieście" pomoże w szybkim odnalezieniu m.in. restauracji, kina, salonu kosmetycznego czy kwiaciarni. Panorama do Samochodu ma pomóc kierowcy w każdej sytuacji - przy planowanym zakupie i w zupełnie nieplanowanej sytuacji.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Z dziennikarzem na Ty - personalizacja kampanii PRowych

Z dziennikarzem na Ty - personalizacja kampanii PRowych


Autor: Zuzanna Szymańska


Każdy PRowiec ma świadomość, że na skrzynkę pocztową jednego dziennikarza dziennie potrafi przyjść nawet kilkaset maili z informacjami prasowymi. Nie dziwi więc fakt, że 75% z nich ląduje w koszu bez wcześniejszego zapoznania się z ich treścią.


W opublikowanym przez amerykański portal internetowy CareerCast rankingu najbardziej i najmniej stresujących zawodów 2010 roku ósme miejsce przypadło specjaliście ds. public relations. Tym bardziej PRowcy powinni szukać narzędzi i środków, które choć trochę zmniejszą napięcie i ułatwią wykonywanie codziennych obowiązków.

Nie odkrywamy Ameryki mówiąc, jakie cechy powinien mieć materiał prasowy, żeby zainteresował redakcję - błyskotliwy, przyciągający uwagę tytuł, lead stanowiący sedno informacji oraz wciągająca, aktualna treść to jego główne atrybuty. Pytanie, jak wyróżnić mailing, żeby zdobyć przychylność dziennikarza i zachęcić go do zapoznania się z zawartością załącznika.

Imię warte uwagi

Dobry PRowiec wykaże się profesjonalizmem i szacunkiem dla dziennikarza, jeżeli w polu nadawcy maila wstawi własne imię i nazwisko oraz, opcjonalnie, nazwę firmy, którą reprezentuje. Z kolei zabiegiem mało eleganckim, jednak dość często stosowanym jest korzystanie z pola UDW.

- Problem pojawia się w momencie dystrybucji informacji prasowej na szeroką, ogólnopolską skalę. Taka baza mediów to kilkaset kontaktów, więc zajęciem zbyt czasochłonnym, wręcz niemożliwym do wykonania byłoby wysyłanie imiennych maili do każdego z dziennikarzy osobno. W takiej sytuacji najczęściej korzysta się z pola UDW, czyli "ukryte do wiadomości" - mówi Zuzanna Szymańska, specjalista ds. PR z poznańskiej agencji Best Image Public Relations.

Nie należy zapominać, że zabiegiem absolutnie niedopuszczalnym jest wykorzystywanie pola DW - "do wiadomości". Wielokrotność adresów widoczna po odebraniu maila z informacją prasową wygląda bardzo amatorsko i może narazić PRowca na spore nieprzyjemności ze strony dziennikarzy, którzy udostępnili mu swoje dane kontaktowe.

Nieporównywalnie lepszy w skutkach jest mailing spersonalizowany, w którym zwracamy się do redaktora bezpośrednio, wykorzystując jego imię i nazwisko. Taki mail przykuwa uwagę i ma zdecydowanie większe szanse na to, by zostać przeczytanym - szczególnie, że proces decyzyjny, w którym odbiorca decyduje czy otworzyć czy usunąć wiadomość trwa zaledwie pół sekundy.

Z tego powodu coraz większą popularność wśród PRowców zdobywa platforma komunikacyjna Redlink.pl firmy Vercom. Za jej pomocą można personalizować wszelkiego rodzaju kampanie - mailowe, smsowe, głosowe i faksowe według wybranych przez siebie znaczników. Mimo że kampania za jednym zamachem zostaje rozesłana do kilkuset pozycji, każdy dziennikarz otrzymuje w pełni spersonalizowaną wiadomość, gdzie w polu odbiorcy widzi swoje własne imię i nazwisko, w polu nadawcy namiary na wysyłającego, a treść maila zaczyna się od imiennego pozdrowienia adresata.

Ach, ten monitoring

Dystrybucja informacji prasowej to krok pierwszy. Krokiem następnym, obowiązkowym, jest monitoring zainteresowania dziennikarzy danym tematem. Najczęściej to setki telefonów do wykonania, nierzadko budzących irytacje dziennikarzy, szczególnie tych, których zaciekawiła informacja, ale zwyczajnie nie zdążyli jej jeszcze opublikować.

A co gdyby PRowiec wiedział, który dziennikarz, którego dnia i o której godzinie odebrał wiadomość i ściągnął załącznik? Wysyłanie maili za potwierdzeniem przeczytania jest nieeleganckie i nie powinno być praktykowane przez dobrego PRowca, dlatego alternatywne rozwiązanie proponuje Tomasz Pakulski z Redlink.pl: - Kampanie wysyłane za pośrednictwem Redlink.pl nie zawierają załączników, ale aktywne linki, pod którymi znajduje się dana informacja wraz z materiałem zdjęciowym do ściągnięcia. Taki zabieg nie tylko odciąża ruch sieciowy, ale daje dziennikarzowi możliwość podjęcia decyzji czy pobrać daną informację prasową czy tym razem nie jest to temat, który mógłby go zainteresować.

Dla PRowca korzystającego z platformy Redlink.pl wklejanie aktywnych linków przynosi jeszcze jedną korzyść. Korzyść, jaką nie jest w stanie osiągnąć wysyłając kampanie mailowe za pośrednictwem zwykłych programów pocztowych. - Opcja śledzenia linków pozwala podejrzeć, który dziennikarz pobrał podesłaną przez nas informację prasową. Dzięki temu wiemy, kiedy i jak poprowadzić rozmowę z każdym z nich - który z redaktorów nie zaglądał do wiadomości, a który na pewno zapoznał się z jej treścią. To znacznie ułatwia i przyspiesza kontakt z mediami - dodaje Zuzanna Szymańska z Best Image Public Relations.

Podsumowanie

Jak pokazują badania jedną z najczęstszych przyczyn zakończenia współpracy z PRowcami jest ich zbytnia nachalność w stosunku do dziennikarzy. Dlatego to właśnie w interesie specjalisty ds. public relations powinno być wynajdywanie takich sposobów i narzędzi, które umożliwią szybki, ale i bezkonfliktowy kontakt ze środowiskiem mediów.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak zwiększyć ruch na Twojej stronie

Jak zwiększyć ruch na Twojej stronie


Autor: agata


Strona internetowa jest swoistą wizytówką Twojej firmy. Ilość odwiedzin na stronie świadczy o popularności oferowanych przez Ciebie produktów czy usług.


Im więcej osób odwiedzi Twoją stronę www tym większa szansa na to, że marka którą reprezentujesz stanie się popularna. A to wiąże się z kolei z czysto ekonomicznymi kwestiami – od tego czy i ile będziesz zarabiał. Gra jest więc jak najbardziej warta świeczki.

Co zatem zrobić by zwiększyć popularność Twojego serwisu? Oto kilka prostych zasad:

1)Rozgłoś informację o serwisie wśród swoich znajomych, oni powiedzą swoim znajomym, a ci kolejnym. Taką oto prostą drogą Twój serwis, a co za tym idzie oferowane przez Ciebie usługi/produkty trafią do dużej grupy potencjalnych odbiorców, możesz też dodać notkę “poleć znajomym” by każdy bez problemu mógł przekazać informację dalej,

2)Promuj siebie w sieci – prowadź bloga firmowego – to idealny sposób na to, by potencjalni klienci mogli Cię lepiej poznać, aktywnie uczestnicz w życiu społeczności internetowych, wymieniaj opinie na forum, proś internautów o komentarze i sam komentuj,

3)Zadbaj o atrakcyjność strony, postaw na wartościową treść, i przejrzystą formę, spójrz na swoją stronę z punktu widzenia internauty, zastanów się czego ewentualnie w niej brakuje, czego ktoś mógłby od niej oczekiwać, poproś znajomych o opinie na ten temat,

4)wymieniaj linki z innymi stronami, promuj inne serwisy, a one odwdzięczą się Tobie tym samym,

5)wysyłaj newslettery, organizuj konkursy z nagrodami i inne akcje promocyjne,

6)kupuj reklamy na serwisach tematycznych,

7)postaw na marketing wirusowy – im więcej osób będzie wymieniało się opiniami i informacjami na temat Twojej firmy tym więcej wejdzie na Twoją stronę by poznać dowiedzieć się więcej,

8) pamiętaj, że dobre pozycjonowanie to połowa sukcesu,

9)rozważ korzystanie z autosurfa, to system polegający na wzajemnej promocji stron w sieci,

10)promuj swoją stronę na każdy inny możliwy sposób: koszulki, kubeczki, inne gadżety z adresem twojej strony www. Które możesz rozdawać znajomym i nie tylko

To tylko niektóre ze sposobów pozwalających zwiększyć popularność Twojej strony w sieci. Systematyczność i kreatywność będą drogą do sukcesu Twojego serwisu.


agata b.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Ty też tak chcesz zarabiać?

Ty też tak chcesz zarabiać ?


Autor: Andrzej Zajko


Jedna z subskrybentek zapisanych na moją listę adresową zadała mi niedawno pytanie na temat listy adresowej, a mianowicie:
Ile można zarabiać wysyłając listy do subskrybentów? Oto moja odpowiedź:
"Odpowiedź nie jest prosta ale nie jest też trudna".
Chcesz wiedzieć, co konkretnie mam na myśli?


Oto jeden z cytatów o liście adresowej przekazywanych znajomym przez znajomych:
Amerykanie powiedzieli mi: "Jeśli zbudujesz listę 10 000 sensownych osób, osiągniesz niezależność finansową"

Jak sądzisz, czy to prawda?
Z moich obserwacji wynika, że tak, jak najbardziej. 10 tysięcy adresów może Ci przynieść całkiem niezłe dochody. Czy wiesz jak to powinno się liczyć?

Dam przykład na Polakach.
Otóż według badań, różnych ankiet przeprowadzanych w sieci, przez różne firmy, okazuje się, że statystyczny Polak (mam tu na myśli osoby, które przebywają w sieci) dokonuje w ciągu roku zakup o wielkości 10,00 zł (dziesięć złotych).

Ja również kupuję w sieci, choć wydaję więcej niż 10,00 zł w ciągu roku, praktycznie raz na miesiąc dokonuję zakupu jakiegoś kursu, czy e-booka,

Zresztą nie mówimy tu tylko o wiedzy, pamiętajmy, że w sieci kupujemy całą gamę produktów.

Ale wracając do rzeczy.
Policzmy. Jeśli 10.000 osób dokona w ciągu roku zakup na 10,00 zł to daje nam sumę 100.000 zł. Jednak należy pamiętać, że te 100 tysięcy to kwota ogólnych zakupów, tak?

Weźmy teraz pod uwagę wiedzę w postaci e-booków.
Jeżeli 1 e-book kosztuje np. 29,00 zł to prowizja dla osoby zapisanej w Programie partnerskim wynosi średnio około 10,00 zł czyli można by powiedzieć, że w dziesięciu złotych znajduje się 3,33 zł prowizji, tak? Dobrze liczę?

Tak więc wychodząc z założeń czysto statystycznych, jeżeli Twoja lista subskrybentów osiągnie wielkość 10.000 adresów e-mail i wysyłając listy-oferty jakichś produktów do wszystkich co parę dni, niektórzy robią to codziennie, każda z tych osób, czyli subskrybentów dokona zakupu na 10,00 zł, to Ty w ciągu roku zarobisz 33.300zł Trzydzieści trzy tysiące, trzysta złotych czystych pieniędzy już po opłaconych podatkach.

Dzieląc tę kwotę na 12 miesięcy, uzyskamy dochód miesięczny w wysokości 2.775 zł.
Pamiętajmy jednak, że jedni kupują na dużo wyższe kwoty w ciągu roku, a inni w ogóle nic nie kupują, dlatego te 10,00zł to zwykła średnia.

Czy wiesz, jaką ja posiadam listę adresów?

Około 1000 adresów, to nie dużo, ja sam również jestem zapisany na różne listy adresowe i praktycznie codziennie sprawdzam 5 skrzynek pocztowych, na których często filtruję przychodzącą pocztę.

Część czytam, część od razu kasuję, a jak Ty robisz?

A teraz Cię lekko zaskoczę.
No może nie tak lekko.

Znam osoby w sieci, posiadające przeróżne serwisy www z możliwością zapisania się u nich na newsletter, które posiadają listy adresowe wielkości ponad 100.000 adresów, nie, nie pomyliłem się, (ponad sto tysięcy adresów).

A niektórzy, hm, nawet dla mnie to się w pale nie mieści -:)

Teraz na pewno zapytasz czy trudno zbudować taką listę, 100 adresów, 1000, 10.000 i więcej?
I tu odpowiedź może być bardzo prosta lub bardzo trudna.

Ale myślę, że najlepiej jak odpowiedzi udzieli Ci osoba, która posiada wiele list adresowych po kilka i kilkadziesiąt tysięcy adresów.

Wejdź i zobacz: Osobiście uważam, że zawsze warto się uczyć od najlepszych. (adresy w treści artykułu znajdują się na mojej stronie: http://perelki-wiedzy.ugu.pl/html/przydatne-kursy.html)

Serdecznie pozdrawiam
Andrzej Zajko

p.s.
------------------------------
Chcesz otrzymać dostęp już na zawsze do kilkudziesięciu darmowych publikacji ebook?
Wejdź tytaj http://www.jak-prowadzic-tani-i-skuteczny-marketing.ugu.pl i zapisz się.


W miesiącu kwietniu samych prowizji ze Złotych Myśli wpłynęło na moje konto około 240,00 zł (wielkość listy adresowej - ponad 600 zapisanych osób), natomiast do końca ubiegłego miesiąca było 327,00 zł (około 1000 zapisanych osób). Jeżeli tak dalej pójdzie, to za rok nie będę musiał nigdzie pracować.
Ty też tak chcesz zarabiać ?
(adresy w treści artykułu znajdują się na mojej stronie: http://perelki-wiedzy.ugu.pl/html/przydatne-kursy.html)

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Dlaczego mojej firmie potrzebny jest audyt strony internetowej?

Dlaczego mojej firmie potrzebny jest audyt strony internetowej?


Autor: Mieczysław Starobrzeski


Audyt stron internetowych to stosunkowo nowa usługa promowana przez firmy zajmujące się marketingiem w wyszukiwarkach. Dlaczego jest on niezbędnym elementem służącym do nawiązania dialogu interaktywnego z klientami? Dlaczego przed realizacją kampanii SEM warto z niego skorzystać? Więcej w artykule >>


Dla wielu firm marketing internetowy to nadal zagadnienie zagadkowe, kojarzące się głównie z posiadaniem własnej strony internetowej. Samo posiadanie strony internetowej jest tylko preludium do możliwości korzystania z internetowego kanału komunikacji z klientami.

Należy zaznaczyć, że strona internetowa niepoprawnie wdrożona, działająca z błędami, o skomplikowanej nawigacji może zniechęcić naszych potencjalnych klientów do zakupu w naszej firmie. Jest to jeden z pierwszych elementów, które nawiązują swoisty dialog z klientem.

Przykład? Wyobraźmy sobie, że nasz przedstawiciel handlowy na spotkaniu dał swoją wizytówkę z adresem www naszej strony internetowej, dodając słownie, że "tam znajdą Państwo całą naszą ofertę oraz więcej informacji dot. firmy".

Osoba, która otrzymała wizytówkę naszej firmy, odbyła również spotkania z innymi konkurencyjnymi firmami i ma przed sobą 8 wizytówek. Chcąc przejrzeć ofertę każdej z nich, po kolei wpisuje adresy stron www. 1,2,3 strona internetowa i nagle wpisuje w pasek adres naszej strony:

1. scenariusz: nie może obejrzeć strony z powodu przeciążenia serwera... może jeszcze zajrzy później... może... ~= stracony klient

2. scenariusz: strona główna ładuje się ponad 30 sekund = stracony klient

3. scenariusz: po przejrzeniu 5 podstron nie może odnaleźć naszej oferty = stracony klient

4. scenariusz: akurat w tej godzinie, dział IT wykonuje kopię bazy danych wstrzymując działanie serwisu = stracony klient

5. scenariusz: strona ładuje się 3-5 sekund, kolorystyka jest przyciągająca, menu - intuicyjne, wysokiej jakości zdjęcia, oferta przejrzysta, czytelna = prawdopodobnie nowe zamówienie dla naszej firmy

Który scenariusz może dot. Twojej strony internetowej? Jak Twoja strona internetowa wygląda na tle konkurencji?

Pamiętaj, nie należy opierać się jedynie o opinię firmy tworzącej strony internetowe dla naszej firmy. Aby mieć pełen obraz, tego co zostało zrobione poprawnie, a nad czym należy jeszcze popracować - zleć przeprowadzenie audytu strony internetowej, jej funkcjonowania. Audyt stron internetowych to często jedyna możliwość dialogu na wysokim poziomie, z firmą projektującą strony www.


-----------------------------
Visibility.pl Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

E-marketing i komunikacja z klientem

E-marketing i komunikacja z klientem


Autor: seo-webmaster


Niekonwencjonalne formy promocji są coraz częściej wykorzystywane w polskim e-marketingu i reklamie. Taka sytuacja ma miejsce dzięki nieustannemu rozwojowi i popularyzacji internetu. Także rynek promocji nie stoi w miejscu i stara się wykorzystywać nowoczesne sposoby komunikacji.


Obok treści emitowanych na zlecenie firm przez masowe media jak prasa, radio i telewizja, coraz chętniej wykorzystywane są bezpośrednie formy dotarcia do odbiorcy za pośrednictwem sieci internetowej. Działy marketingowe w celu zwiększenia skuteczności prowadzonych działań, coraz częściej różnicują instrumenty marketingowe, uzupełniając je o formy promocji i dystrybucji informacji w sieci. Kompozycja różnych sposobów komunikacji z odbiorcą niewątpliwie zwiększa skuteczność i siłę oddziaływania na odbiorcę. Internet oraz jego właściwości sprawiają, że klienci zmieniają swoje zachowania. Dlatego kanał dystrybucji i forma reklamy oraz promocji ulega modyfikacji. Obserwuje się coraz większy udział internetowego marketingu bezpośredniego, który wymaga indywidualizacji zarówno promocji jak i relacji z klientem. Obecne zachowania i oczekiwania klientów powodują, że marketing wykorzystuje łączenie komunikacji masowej przez prasę, radio i telewizję wraz z instrumentami komunikacji bezpośredniej przy wykorzystaniu internetu.

Chcąc wykorzystać bezpośredni metody kontaktu z klientem, mamy do dyspozycji wiele możliwości, np:
- wysyłki folderów, katalogów pocztą,
- prowadzenie telemarketingu,
- telefonia komórkową i usługi SMS,
- internet a w nim usługi; www (social media, blogi, fora), e-mail, komunikatory etc.

Zwłaszcza ostatnie medium - internet, stwarza ogromne możliwości w kontaktach bezpośrednich z klientem. Dzięki szybkości dystrybucji informacji oraz interaktywności - dwukierunkowości wymiany danych jest to doskonała platforma do indywidualizacji przekazu marketingowego i bezpośredniej komunikacji marketingowej z klientem. Interaktywność dodatkowo ma także zastosowanie w prowadzeniu marketingu szeptanego oraz marketingu i reklamy wirusowej. Oba te instrumenty korzystają z odbiorcy przekazu marketingowego jako nośnika informacji. Internauci sami między sobą wymieniają się informacjami, rekomendują i polecają innym różne treści przygotowane przez działy marketingowe. Takie relacje są szczególnie nawiązywane w social mediach - serwisach społecznościowych, blogach czy forach dyskusyjnych. Jakość i pochodzenie tych rekomendacji często rodzi za sobą wiele wątpliwości, czy pochodzą od firmy, czy od prawdziwych i zadowolonych klientów. Wydaję się, że słabe kampanie, która nie wywołuje zainteresowania u odbiorców, jest sztucznie napędzania spamującymi osobami na mikro blogach i forach. Tylko świetnie przygotowane i ujmujące koncepcje mają szansę na to, by internauci sami ja rozpowszechniali, chcieli je polecać innym. Marketing szeptany oraz reklama wirusowa ma sens tylko, jeśli faktycznie na popularność zasługuje. Ocenią to odbiorcy, a sztuczne napędzanie i szemranie przeistaczające się w spamowanie internetu, komentarze pochodzące od samych działów marketingowych niczego nie uratują. W takiej sytuacji, jest to sygnał, ze kampania nie jest skuteczna i traci na tym przede wszystkim firma zlecająca taka formę reklamy.


theWebmaster.pl - e-marketing Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

E-marketing, czyli reklama w sieci

E-marketing, czyli reklama w sieci


Autor: syriusz


E-marketing staje się powoli coraz popularniejszą formą reklamy. Pozostałe media dawno zdążyły już odpaść w tej konkurencji i stanowią raczej dodatkowe wsparcie kampanii promocyjnej. E-marketing posiada dużą przewagę nad pozostałymi formami - dociera do praktycznie każdego w sposób sprawiający wrażenie naturalnego.


E-marketing staje się powoli coraz popularniejszą formą reklamy. Pozostałe media dawno zdążyły już odpaść w tej konkurencji i stanowią raczej dodatkowe wsparcie kampanii promocyjnej. Nazwę można przetłumaczyć jako reklamę w Internecie. E-marketing posiada dużą przewagę nad pozostałymi formami - dociera do praktycznie każdego w sposób sprawiający wrażenie naturalnego. Przede wszystkim bywa nienachalny, a często jest tak subtelny, że jego działanie wygląda na przypadkowe i niezaplanowane. Dlatego tak wiele osób wybiera tę formę reklamy - informacja rozprzestrzenia się spontanicznie w sieci, internauci przekazują sobie nawzajem wiadomości dotyczące danej usługi, marki, produktu, firmy. Czynności te są tylko częściowo sterowane, pozostaje zostawiony margines na swobodne i intuicyjne akcje internautów. Sposobów na rozprzestrzenienie pożądanej treści jest wiele. Popularne stało się doklejanie do e-maili konkretnej oferty albo wysyłanie samych listów, które nawiązują swoją formą do tradycyjnej poczty internetowej. Specjaliści potrafią sprawić, że taka wiadomość na pierwszy rzut oka jest nie do rozpoznania - sprawia wrażenie prywatnej. E-marketing dzieli się na wiele rodzajów i ciągle się rozwija. Jego kolejną zaletą jest fakt, że jest jedną z najefektywniejszych form reklamy - wiadomo zazwyczaj, kto jest zainteresowany ofertą i do kogo ona trafia, łatwo stwierdzić ilość wejść na konkretną witrynę internetową oraz czas na niej spędzony. Często też reklama w Internecie jest tańsza niż jej odpowiedniczka w telewizji, radiu czy prasie, ponieważ treści występują bez ograniczeń, nie płaci się za godzinę konkretnej emisji ani za jednorazowo poświęcone miejsce. Taka reklama może jeszcze przez wiele lat przebywać w sieci - zwłaszcza jeśli okazała się wystarczająco dobrą i popularną, by zainteresować kolejnych internautów.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Skuteczny social marketing

Skuteczny social marketing


Autor: agata


Coraz więcej firm próbuje pokazać siebie poprzez social marketing.Celem jest przekonanie większego grona odbiorców do oferowanych przez nas usług czy produktów...


Możemy także poznać lepiej odbiorców i dowiedzieć się czego od nas oczekują.

Do tej pory portale społecznościowe traktowane były głównie jako rozrywka. Teraz jednak właściciele firm dostrzegli drzemiący w nich duży potencjał dla biznesu.

Coraz więcej firm decyduje się ma promocję własnej marki właśnie za pośrednictwem internetowych portali społecznościowych. Według raportu przedstawionego na początku 2010 roku przez firmę Burson-Marstell na 100 firm aż 79 korzysta z możliwości promowania się na portalach społecznościowych. Najpopularniejszy jest Twitter oraz Facebook.

Ale social marketing to nie tylko portale społecznościowe. Równie popularne jest zamieszczanie promocyjnych filmików na serwisie YouTube oraz prowadzenie firmowego bloga.

Z raportu wynika, że tego typu działania są coraz bardziej popularne i coraz więcej firm decyduje się na taką formę promocji.

Tego typu przykładów wykorzystywania możliwości sieci nie brak także na naszym rodzimym rynku. Posiadanie konta na NaszejKlasie czy innym tego typu serwisie jest szansą na wypromowanie się głównie dla małych i średnich firm. Poprzez kontakt za swoimi klientami nie tylko mają możliwość aktywnego promowania swoich usług wśród szerszego grona jakim są internauci, ale także jest to szansa na wyróżnienie się spośród konkurencji.

Oto kilka zasad jak skutecznie promować swoją firmę poprzez portale społecznościowe:

pierwszym krokiem powinno być odnowienie swojej strony internetowej. Strony, które są mało dynamiczne i rzadko unowocześniane nie będą skutecznie promowały firmy na portalach

ważne jest maksymalne ułatwienie dodawania zakładek lub dodawania do ulubionych do portali, umożliwi to sprawne dodanie serwisu do stron na portalach społecznościowych

każdemu działaniu należy trochę dopomóc, warto umieszczać własne treści w postaci PDF czy materiałów video w sieci. Dzięki temu zdobędziesz więcej linków do swojej strony

użyczaj własnych treści innym, dzięki temu grono odbiorców naszych treści automatycznie wzrasta. Sam korzystaj z informacji innych, nawet konkurencyjnych firm, dzięki temu stajesz się wiarygodnym źródłem informacji

bądź aktywnym uczestnikiem, bierz udział w życiu portalu, komentuj, udzielaj sią na forum

postaw na aktualność i oryginalność, nie bój się próbować nowych rzeczy, rób coś czego nikt inny przed tobą nie robił

poznaj członków własnej społeczności, dzięki temu będziesz wiedział jak i z czym możesz do nich dotrzeć

Portale społecznościowe w Polsce cały czas dynamicznie się rozwijają. Warto więc wykorzystać ich potencjał.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Banner Flash - najlepsza reklama wizualna w internecie

Banner Flash - najlepsza reklama wizualna w internecie


Autor: SpeedLog


Pewno nie jednokrotnie zdarzało Ci się zauważyć w internecie animowaną reklamę. Większość animowanych reklam jest stworzonych w technologii Flash, ale istnieje również inna technologia, starsza - pliki GIF. Którą technologię wykorzystać? Czym one się różnią? Na te pytania postaram się odpowiedzieć właśnie w tym artykule.


Animowana reklama - bannery Flash oraz GIF

Większość reklam, które widzisz w internecie to są właśnie animacje. Ta forma jest o wiele skuteczniejsza niż statyczny obrazek i daje o wiele więcej możliwości do ciekawej prezentacji produktu/usług. Wszystko co się rusza na ekranie mimowolnie przyciąga wzrok internauty.To na jak długo zależy między innymi od treści oraz jakości bannera.

Bannery Flash Bannery GIF


Zalety:

+ lepsza jakość (brak ograniczenia kolorów)
+ mały rozmiar pliku przy długiej animacji
+ możliwość interakcji na działania internauty (np. po najechaniu na dany element zmiana animacji)
+ możliwość wstawiania filmów oraz dźwięków


Zalety:

+ odtwarzana na większości komputerów (nie ma potrzeby instalacji dodatkowych programów)
+ używanie tej technologii jest możliwe w większości serwisów np. na aukcjach allegro
+ duży wybór gotowych animacji GIF w internecie

Wady:

- należy zainstalować odpowiedni plug-in do przeglądarki, aby mieć możliwość oglądania filmów
Wady:

- duży rozmiar pliku
- tylko 256 kolorów
- brak możliwości interakcji na działania internauty

Podsumowując

Technologia Flash jest o wiele lepsza niż animacje GIF. Główną zaletą jest mały rozmiar pliku - zazwyczaj w serwisach reklamowych jest ograniczenie rozmiaru pliku, aby reklama szybko się ładowała.

Jednak nie zawsze możemy skorzystać z animacji Flash. Na aukcjach allegro nie ma możliwości dodawania bannerów Flash. Jednak to możemy obejść za pomocą banneru GIF. Mimo wad technologii GIF, krótka animacja może być wykorzystana na aukcji allegro zwiększając atrakcyjność opisu!

Przykładowe animacje GIF:

Banner Flash - najlepsza reklama wizualna w internecie
Banner Flash - najlepsza reklama wizualna w internecie

Przykładowe bannery Flash można znaleźć w portfolio:
http://speedlog.pl/bannery_flash.html

Bannery graficzne mogą być również wykorzystywane w kampaniach reklamowych Google AdWords. Tutaj z kolei nie ma ograniczenia technologicznego. Jedyne co to banner musi mieć do 35kB, posiadać jeden z rozmiarów (szerokość i wysokość) dozwolonych przez Google oraz akcja kliknięcia musi być podłączona do zmiennej clickTAG zamiast bezpośrednio do adresu.

Banner Flash to doskonała reklama - dlatego jest tak popularna w internecie.


Profesjonalne rozwiązania internetowe - www.speedlog.pl Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Rzeczywistość mocno poszerzona – nowatorski projekt „Biura Podróży Reklamy” dla Samsung Electronics Polska

Rzeczywistość mocno poszerzona – nowatorski projekt „Biura Podróży Reklamy” dla Samsung Electronics Polska


Autor: BPR BPR


Samsung Electronics Polska wraz z agencją innowacyjnego marketingu internetowego „Biuro Podróży Reklamy" realizuje nowatorski projekt reklamowy wykorzystujący w zaawansowany sposób narzędzia Augmented Reality.


Już dziś startuje zaawansowana aplikacja Augmented Reality (AR). Jest ona dostępna na specjalnie przygotowanej w tym celu stronie http://www.samsung.com/pl/experience/promotion/3d/ar/. Internauci mogą ściągać aplikację na dyski komputerów, ale aby ją zobaczyć muszą wydrukować potrzebny do poprawnego działania aplikacji znacznik. Na stronie http://www.youtube.com/watch?v=m0fUNO78u4Y&feature=player_embedded dostępny jest także film z prezentacją możliwości aplikacji AR.

Użytkownik ze strony http://www.samsung.com/pl/experience/promotion/3d/ar/ ściąga na swój komputer aplikację AR oraz drukuje kartkę ze znacznikiem, który wywołuje efekt Augmented Reality. Następnie operuje kartką ze znacznikiem w polu widzenia kamery internetowej współpracującej z komputerem. Po przyłożeniu znacznika (wydrukowanego na kartce papieru) do kamery, z wirtualnej kartki (widocznej na ekranie) wysuwa się podstawka, na której pojawia się wirtualny telewizor. Wszystko to widzimy oczywiście na ekranie monitora, jednak użytkownik odbiera sytuację tak, jakby wirtualny obraz pojawił się w rzeczywistości, ponieważ tłem jest nadal projekcja z kamery użytkownika, a jego ruchy i ruchy kartki przenoszą się na wirtualny model telewizora Samsung 3D LED TV.

Całościową koncepcję projektu Augmented Reality dla Samsung Electronics Polska stworzyła agencja „Biuro Podróży Reklamy", w tym również microsite http://www.samsung.com/pl/experience/promotion/3d/ar/ oraz film video prezentujący działanie aplikacji AR. Agencja przygotowała także wspierającą tę akcję kampanię internetową, obejmującą m.in. reklamy graficzne w serwisach rozrywkowych, reklamę graficzną na blogach (o profilach: technologia, marketing, innowacje), obecność w serwisach społecznościowych (social media marketing) oraz kampanię bannerową i mailingową w wybranych sieciach afiliacyjnych.

„Samsung jako pierwszy producent - nie tylko w Polsce, ale i na świecie - wprowadził do sprzedaży telewizory 3D LED TV. Jest to rewolucyjny produkt , dlatego też działania reklamowe towarzyszące wprowadzeniu na rynek takiego sprzętu muszą być niestandardowe i nowatorskie" - mówi Michał Grzeliński, CE Marketing Manager z Samsung Electronics Polska - „Projekt przygotowany przez „Biuro Podróży Reklamy" doskonale wpisuje się w założenia naszej strategii dla linii produktów 3D LED TV" prezentując zalety technologii 3D w telewizorach Samsung".

Projekt Augmented Reality jest uzupełnieniem kampanii reklamowej prowadzonej obecnie przez Samsunga,

która ma na celu zainteresowanie potencjalnych nabywców telewizorami LED wykorzystującymi technologię 3D. Kampania pod hasłem "Pierwszy na świecie Samsung 3D LED TV. Przełącz się na 3D. Przeżyj więcej" potrwa do połowy czerwca. Działania obejmują telewizję (15-, 30- sekundowe spoty), prasę (magazyny, prasa specjalistyczna i dzienniki) oraz internet (największe portale).


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Przyszłość programów lojalnościowych

Przyszłość programów lojalnościowych


Autor: Paweł Mazur


Kilka lat temu kanałami kontaktu firma – klient była poczta, druki lub przedstawiciel handlowy. Dziś coraz większą rolę odgrywa e-mail, serwisy internetowe i różnorodne media interaktywne. Zmienił się również sam sposób zarządzania bazą danych.


Programy lojalnościoweObecnie niemal każdy klient może stanowić oddzielny segment co pozwala dopasować do niego komunikację i strategię systemu. Nowe media oraz rozwój różnych form komunikacji wpłynął nieopisanie na programy lojalnościowe. Po pierwsze dzięki obniżeniu kosztów, w wyniku wykorzystania internetu, więcej firm ma szanse dotrzeć do swoich klientów. Z drugiej zaś strony, co nie jest zasadą, małe firmy mogą raczkować w CRM (Customer Relationship Management - zarządzanie relacjami z klientami), co sprawi, że świadomy klient, a takich coraz więcej zrazi się do marki.

Inna kwestia, która łączy się z coraz większej świadomości Klienta dotyczy tego, że branża kampanii lojalnościowych w Polsce musi pójść do przodu. Na Zachodzie już od jakiegoś czasu giganty rynkowe odchodzą powoli w działaniach CRM od kwestii ekonomicznych. Coraz częściej bazuje się na emocjonalnej więzi z klientem. Okolicznościowe listy gratulacyjne, przywileje w obsłudze, indywidualne traktowanie, proste gesty, które sprawiają, że czuje się on ważny i utwierdzany w odpowiednim wyborze marki.

Korzysta się tam również z programów multipartnerskich, których koszty są stosunkowo duże, a zyski małe. Dlatego też firmy działają wspólnie i prowadzą programy wielopartnerskie. W Polsce program lojalnościowy wciąż utożsamiany jest ze zbieraniem punktów i wymienianiem ich na nagrody. I pomimo tego, że klient zdaje sobie sprawę, że firma nie wysyła do niego listu bezinteresownie, to niemniej jednak jest mile zaskoczony kiedy nie ma tam informacji, do natłoku których już przywykł: „Zdobądź kody – Wygraj!”

Statystki dotyczące programów lojalnościowych pokazują że nie chcemy już upominków, gadżetów. Jedyne co na nas działa to prestiż oraz pieniądze. Chcemy być wyróżnieni, czuć się częścią jakiejś grupy. Kuszą nas również pieniądze. Polski konsument jest bardzo nielojalnym klientem. 93% Polaków zmieniło markę na inną, szczególnie w branżach: bankowej, telekomunikacyjnej oraz dostawców usług internetowych.

Kilka zasad tworzenia kampanii w nowych mediach:

– odpowiednie dostosowanie kanału komunikacji: takiego który jest sprawnie przez naszych klientów obsługiwany,
– określenie cyklu życia klienta - ci, którzy dopiero rozpoczęli współpracę z marką nie powinni otrzymywać ofert skomplikowanych produktów i usług.
– wartości klienta i ryzyku jego rezygnacji, odpowiednio dobrana personalizacja


Pozdrawiam Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak zmusić do działania – czyli kilka słów o CTA

Jak zmusić do działania – czyli kilka słów o CTA


Autor: agata


Skrót CTA to znany marketingowcom zwrot – Call To Action, co w przełożeniu na nasz język oznacza dosłownie: wzywaj do działania.


To jedna z technik marketingu, której zadaniem jest pokazanie użytkownikowi co powinien teraz zrobić na swojej stronie czy newsletterze. Komunikat ten może mieć formę graficzną, ale często jest to także tekstowe wskazanie w stylu:

wypełnij formularz

kliknij tutaj

przejdź dalej

sprawdź

CTA odgrywa też niemałą rolę w marketingu i kreowaniu naszej strony w marketingowych kampaniach video. Poprzez dobrze sformułowane video-CTA zwłaszcza małe firmy mogą się lepiej wypromować poprzez video marketing. Bez mocnego CTA cała praca włożona przez Ciebie w video marketing pójdzie na marne.

Przystępne i klarowne CTA w materiałach video jest wskazówką dla odbiorcy co ma zrobić z obejrzanym materiałem, gdzie kliknąć by poznać szczegóły oferty itp. Promocyjne materiały video umieszczone są po to by przekonać użytkowników do skorzystania z usługi, kupna produktu itp. To właśnie CTA ma pełnić funkcję drogowskazu i bezpośrednio odsyłać do szczegółów oferty.

Dodanie CTA do twojego video jest proste. By jednak było skuteczne musisz przestrzegać kilku zasad:

musi być widoczne, jeśli umieścimy link w mało wyraźnym miejscy klient będzie miał problem z jego odnalezieniem. Najlepszym rozwiązaniem będzie umieszczenie komunikatu na początku, w środku lub na końcu tekstu

zwroty wzywające do działania muszą byc krótkie, nie powinny zawierać więcej niż 3- 4 słowa i powinny być łatwe do zapamiętywania

musi odsyłać odbiorcę we właściwe miejsce,

ważne jest by dbać o stały kontakt z klientami. Zamieszczaj swoje videomateriały regularnie i dbaj o ich atrakcyjność

zamieść swoje video na popularnym serwisie YouTube i poproś znajomych by umieścili linki do twojego video na kontach portalów społecznościowych: NaszaKlasa, Facebook, Twitter itp.To daje szanse na to, że Twoje video obejrzy więcej potencjalnych klientów

Dzięki stosowaniu tych kilku podstawowych zasad twoje Video będzie skutecznie pracowało na markę Twojej firmy.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak skutecznie wybrać agencję SEM?

Jak skutecznie wybrać agencję SEM?


Autor: Ekspert SEM


Długoletnia praktyka po stronie agencji SEM pozwala mi wyciągnąć kilka wniosków na temat tego, jak powinien wyglądać komfortowy (dla obu stron - agencji i Klienta) proces doboru agencji do realizowanego projektu w zakresie marketingu w wyszukiwarkach internetowych.


Mam nadzieję, że zawarte tutaj informacje przydadzą się potencjalnym klientom usług SEM po to, by szybko i skutecznie wybrać odpowiedniego partnera do realizacji projektu (jeżeli oczywiście decyzja co do zlecenia go "na zewnątrz" już zapadła).

Po pierwsze - dobry brief SEM
Brzmi banalnie, ale jednak wciąż jest największą bolączką udanych procesów ofertowych - brak sprecyzowanych oczekiwań i - przede wszystkim - jasnego celu i kryterium sukcesu w projekcie skutecznie uniemożliwia określenie jego zakresu i co za tym idzie, również kosztów, harmonogramu, itd. Bardzo pożądanym jest również określenie budżetu projektu, oczekiwań czasowych co do osiągnięcia celów i wreszcie - podania liczby zaproszonych agencji. Po co? O tym dalej.

Po drugie - ograniczona ilość agencji SEM w przetargu
Ograniczona ilość agencji zaproszonych do przetargu / złożenia oferty, wbrew pozorom ma sens. Najbardziej prozaiczny powód do oszczędność czasu - mniej materiału do analizy (przecież i tak zwykle wybieramy jeden podmiot, z którym będziemy współpracować). Drugi, bardziej merytoryczny, to łatwiejsze dokonanie trafnej decyzji - dosyć często rozrzut koncepcji realizacji projektu jest na tyle duży, że zbytni natłok różnych wariantów tylko komplikuje podjęcie decyzji, wprowadzając nowe pomysły i dylematy.

Z punktu widzenia agencji SEM ta informacja również jest nie bez znaczenia - szansa na wygranie projektu, o który walczy 10 innych podmiotów jest dużo mniejsza niż w procesie, w którym uczestniczą 2-3 agencje. To z kolei rodzi ryzyko, że niektóre podmioty (zwłaszcza lepsze, bardziej "zapracowane") wycofają się ze złożenia oferty, ograniczając ryzyko nieefektywnej pracy po swojej stronie do minimum. Z kolei niekomunikowanie ilości podmiotów jest krótkowzroczne - brak transparentności po stronie Klienta od samego początku nie rodzi zaufania w długofalowej współpracy, a agencje, które "spalają" swoje zasoby czasu i pracy na szykowanie kolejnych ofert do tego typu przetargów - nie oszukujmy się - odrabiają te koszty na innych realizowanych projektach. Czyli na samym końcu i tak cierpi na tym klient...

Po trzecie - dobór agencji SEM "z tej samej półki"
Gorąco zachęcam do analizy i zdefiniowania listy agencji o podobnej wielkości, kompetencjach i - przede wszystkim - rozmiarze obsługiwanych klientów. Agencja SEM pracująca z dużymi korporacjami będzie ZAWSZE droższa od agencji SEM, która pracuje z klientami z obszaru SMB. Wynika to z wielu czynników, np: organizacji, kompetencji, doświadczenia, podejścia do projektu czy przywiązania do jakości a nie od "widzimisię" takiego podmiotu. Koniec końców stajemy przed dylematem przysłowiowego porównania jabłek z gruszkami, co znowu nie pomaga w podjęciu trafnej decyzji z punktu widzenia własnego biznesu.

Po czwarte - rzetelna komunikacja i weryfikacja ofert
Rzetelna komunikacja oznacza przejrzystość, dotrzymywanie terminów i przesyłanie ewentualnych dodatkowych informacji (np. zadanych przez jeden z podmiotów) do wszystkich zainteresowanych. Przecież chodzi o to, by dostać materiał, który DA SIĘ PORÓWNAĆ, prawda? Na tym etapie istotne jest również rzetelne porównanie ofert zgodnie z przyjętymi wcześniej i zakomunikowanymi kryteriami - niech agencje SEM od samego początku wiedzą, co jest najważniejsze z punktu widzenia Klienta (cena, szybkość osiągnięcia efektu, bezpieczeństwo, jakość, itd.)

Po piąte - finalne negocjacje z 2-3 agencjami SEM
Takie zamknięcie etapu doboru agencji daje luksus (z punktu widzenia Klienta, rzecz jasna) negocjowania umowy i próby uzyskania nieco lepszych warunków niż te, które zostały zaproponowane na poziomie oferty. I tutaj znowu - negocjowanie z wszystkimi podmiotami nie ma sensu - szkoda czasu, gdy współpracę podejmiemy tylko z jednym.

Z drugiej strony, mówiąc już w imieniu agencji SEM, mogę potwierdzić, że duży niesmak pozostawiają próby wywierania nacisku i istotnego "zbijania" kosztów np. o 50%. Agencja niezadowolona to agencja niezmotywowana - koszty zaprezentowane w ofercie nie wynikają z losowego rzutu kostką a estymacji rentowności projektu. Jeżeli agencja nie będzie w stanie na nim zarobić, to niestety nie należy spodziewać się wybitnych rezultatów - chociaż, oczywiście, po odpowiednio niższej cenie... Ale zależy nam na efektach, a nie samej niskiej cenie, prawda?

Proces doboru agencji SEM to proces, który z pewnością jeszcze długo będzie wyglądał inaczej od tego pożądanego, który spróbowałem opisać wyżej. Tym niemniej, drogi Kliencie, warto o tym mówić, zastanowić się a następnie wdrożyć chociaż małe zmiany poprawiające jakość i komfort współpracy, bo najzdrowszy układ to taki, w którym obie strony darzą się zaufaniem i są transparentne w swoich zamiarach w stosunku do siebie. Doświadczenie pokazuje, że tylko wtedy udaje się osiągnąć najlepsze rezultaty w długofalowej współpracy.


Bluerank Agencja SEM - pozycjonowanie (SEO) i kampanie linków sponsorowanych (PPC)
Blog Bluerank - marketing w wyszukiwarkach internetowych w naszym wydaniu
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

3 fazy wykorzystania potencjału Google Analytics w biznesie

3 fazy wykorzystania potencjału Google Analytics w biznesie


Autor: Ekspert SEM


Darmowe statystyki Google Analytics mają trzy zalety: mają duże możliwości, jedyne tak łatwo integrują się z kampaniami Google AdWords (istotna zaleta dla klientów tej usługi) i wreszcie... są darmowe. Pełne wykorzystanie wszystkich tych cech zależy jednak od wiedzy - marketingowej i technicznej - oraz biznesowego "czucia" tematu.


"Darmowe oznacza niskiej jakości" - tego raczej nie można powiedzieć o Google Analytics. Usługa statystyk internetowych, która - wg różnych badań - jest zainstalowana na większości serwisów internetowych na świecie, przyciąga właścicieli serwisów i firmy operujące w Internecie kilkoma dosyć istotnymi zaletami. Wartość Google Analytics nie tkwi jednak w tym, że system jest darmowy, stosunkowo łatwy w instalacji i intuicyjny w wykorzystaniu. Jak w przypadku każdego narzędzia analitycznego, istotne jest umiejętne wykorzystanie i przetworzenie informacji i wniosków płynących ze zgromadzonych danych a następnie wykorzystanie ich w biznesie do dalszej optymalizacji - poprawy wyników, rentowności czy osiągnięcia założonych celów... Idźmy jednak po kolei:

Instalacja Google Analytics
Faza, od której zależy powodzenie całego przedsięwzięcia. Jakość gromadzonych danych i zaufanie do tego, że "widzimy" coś, co dokładnie odzwierciedla rzeczywistość daje komfort dalszego operowania i analizy (a później wnioskowania). Instalacja Google Analytics nie ogranicza się do prostego wklejenia kawałka kodu w kod źródłowy witryny - to często dodatkowe elementy związane np. z monitorowaniem ruchu na poddomenach serwisu czy monitorowaniem interakcji z obiektami technologii Flash. Proces instalacji Google Analytics jest również charakterystyczny dlatego, że wymaga wiedzy z pogranicza technologii (co mogę?) i marketingu (co potrzebuję?).

Konfiguracja Google Analytics
Faza konfiguracji to dalsza praca związana z uzyskaniem odpowiednich, interesujących nas, danych - obejmuje np. stworzenie wielu profili w obrębie konta, służących do dalszej bardziej szczegółowej analizy danych (np. rankingu pozycji w naturalnych wynikach wyszukiwania haseł, które spowodowały wejścia z kanału SEO). Ten etap może obejmować również np. konfigurację śledzenia zapytań wykonanych w wewnętrznej wyszukiwarce, czy instalację modułu e-commerce (szczególnie polecane w przypadku sklepów internetowych). Technologia Google Analytics, dzięki zaawansowanej możliwości konfigurowania filtrów operujących na właściwie czystych danych, pozwala uzyskać naprawdę wiele różnych zestawów informacji.

Raporty Google Analytics
Kilkadziesiąt domyślnych raportów jest dodatkowo dostępnych w wielu złożonych konfiguracjach. Dodatkowo, każdy raport może być analizowany poprzez pryzmat wielu segmentów (w tym takich, które zdefiniuje użytkownik na własne potrzeby), co powoduje, że właściwie możemy analizować praktycznie dowolny zestaw informacji (jest ich tak dużo, że w Internecie powstają narzędzia oferujące predefiniowane raporty Google Analytics - najważniejsze dla danego rodzaju biznesu). Nie powinna to być jednak sztuka dla sztuki - co nam z informacji, które niczego nie wnoszą do naszego biznesu?

Wykorzystanie Google Analytics w biznesie
Wnioski, wnioski, wnioski... Z doświadczenia możemy powiedzieć, że największym problemem większości użytkowników biznesowych Google Analytics jest brak umiejętności wykorzystania danych uzyskanych z tego narzędzia! Sztuką jest zatem przygotowanie takiej (ograniczonej!) ilości raportów, które zostaną wykorzystane w dalszym procesie i faktycznie wpłyną na podejmowane decyzje, np. co do projektu strony, wyglądu formularza, długości procesu rejestracji w serwisie czy np. zakresu podejmowanych działań promocyjnych. Proces ten jest często na tyle skomplikowany, że firmy korzystają z usług certyfikowanych konsultantów Google Analytics, lub wysyłają pracowników na szkolenia Google Analytics dla zgłębienia najważniejszych zagadnień.

Avinash Kaushik, guru Google Analytics powtarza często, że "narzędzie analityczne jest tak dobre, jak ludzie, którzy z niego korzystają" - trzymajmy się tej dobrej zasady, dbając o wysoką jakość każdej z wymienionych wyżej faz, bo podjęcie złej biznesowo decyzji może kosztować dużo, dużo więcej niż czas i pieniądze poświęcone na ułożony i przemyślany proces.


Bluerank Agencja SEM - pozycjonowanie (SEO) i kampanie linków sponsorowanych (PPC)
Blog Bluerank - marketing w wyszukiwarkach internetowych w naszym wydaniu
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Internetowe narzędzia w branży okiennej

Internetowe narzędzia w branży okiennej


Autor: MAG Żaluzje Rolety


MAG Żaluzje Rolety opracował internetowe narzędzie dla branży okiennej. Pozwalające na zarządzanie firmą i kosztami: monitoring produkcji i stanów magazynowych, opcje dla partnerów biznesowych: generowanie dokumentów handlowych, wygodny system wycen i zamówień oraz...


Stosowanie e-narzędzi zwiększa zyski firm i ułatwia prowadzenie działalności klientom biznesowym

Usprawnienie produkcji oraz komunikacji z kontrahentami i pracownikami, monitoring realizacji zamówień, poprawa jakości, oszczędność czasu i pieniędzy – to tylko niektóre korzyści jakie daje stosowanie narzędzi internetowych w firmach naszej branży. Firma MAG Żaluzje Rolety z Dąbrowy Górniczej oraz jej partnerzy biznesowi, stosując autorską aplikację internetową, zwiększyli obroty nawet o kilkadziesiąt procent.

Wizyty u klientów, pomiary, dostawy, przygotowywanie ofert, zapewnienie jakości, rozliczanie pracowników i inne czasochłonne czynności to kluczowa część kosztów logistycznych ponoszonych przez firmy z branży. Gdy dodamy do tego opracowanie motywacyjnego systemu wynagrodzeń, kontrolę efektów pracy i bieżące określanie stanów magazynowych – okaże się, że skala kosztów organizacyjnych często stanowi o być lub nie być niejednej firmy. Firma MAG opracowała internetowe narzędzie pozwalające zarządzać wszystkimi tymi elementami sprzed ekranu laptopa. - Jest to najnowocześniejsze tego typu narzędzie wykorzystywane w naszej branży. Stosujemy i udoskonalamy je od czterech lat. Udało się to do tego stopnia, iż poważnie rozważamy sprzedaż systemu do innych przedsiębiorstw branży. – zapowiada Tomasz Grzegorz, dyrektor zarządzający MAG Żaluzje Rolety.

Jak to działa w firmie?

Każdy pracownik posiada kod kreskowy będący jego „elektronicznym podpisem”, a każdej czynności produkcyjnej przypisana jest konkretna liczba punktów. Zamówienia mają karty zleceń, na których pracownik po skończeniu czynności nakleja swój kod. Pozwala to na bieżące raportowanie postępów realizacji, a po zeskanowaniu kodów na automatyczne naliczenie załodze premii za wykonane zadania. Bez trudu można też identyfikować procesy w przedsiębiorstwie, co motywuje do zachowania najwyższych standardów.

Co dla kontrahentów?

System posiada kompletne dane dotyczące stanu magazynowego materiałów. Partner handlowy firmy MAG wyposażony w dostęp do aplikacji może w sprawny sposób obsłużyć swojego klienta, sporządzając wszystkie dokumenty handlowe (wyceny, oferty, zamówienia) z poziomu aplikacji. Posiada również aktualną informację o terminach realizacji, ewentualnych opóźnieniach produkcyjnych spowodowanych np. sezonowością sprzedaży. Gdyby oczekiwany materiał był niedostępny aktualnie w magazynie system sprawdzi czas oczekiwania na jego sprowadzenie oraz termin wykonania produktu. Partner handlowy może także monitorować zamówienia, na bieżąco otrzymując mailem informacje o ich statusie. Dane wprowadzone w postaci oferty można z łatwością przekształcić do zamówienia, oszczędzając własny czas oraz klienta, zwiększając tym samym znacząco poziom obsługi.

Dla partnerów handlowych ważna jest tez możliwość sprawnej wymiany informacji z dostawcą. To ograniczenie biurokracji i usprawnienie działania daje firmom stosującym aplikację MAG spore korzyści finansowe. - Stosuję aplikację MAG-a od kilku miesięcy, w tym czasie radykalnie zmniejszyła się liczba reklamacji i usprawnił się kontakt ze stałymi klientami. W efekcie zwiększyliśmy swoje obroty o ponad 72 %. Zdecydowanie przerosło to nasze oczekiwania, tym bardziej, że zapoznanie się z aplikacją nie trwało długo - mówi Emil Kocjan, właściciel olkuskiej firmy „Kemar”.

System nie zapomina

Korzystający z e-narzędzia kontrahenci dzięki dostępowi do historii zamówień mogą odszukać w historii swoich zamówień zlecenia sprzed kilku lat, i zaskoczyć własnych klientów szczegółową wiedzą na temat zamawianych uprzednio produktów. Takie indywidualne podejście do klienta znacząco wpływa na ocieplenie wizerunku punktu handlowego. Duża liczba szczegółów zamówienia uściślanych w systemie sprawia, iż znacząco obniża się ryzyko pomyłki. Dzięki zastosowaniu elektronicznych formularzy z kontrolą błędów znacząco zmniejsza ilość potencjalnych pomyłek - Z naszych analiz wynika, że stosowanie aplikacji wpłynęło na zwiększenie efektywności pracy, ograniczenie kosztów, wzrost obrotów i zainteresowania ze strony partnerów biznesowych. Jednak najbardziej zaskoczyło nas radykalne zmniejszenie ilości niezgodności produkcyjnych aż o 83% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedzającym wdrożenie aplikacji - ocenia Tomasz Grzegorz. Przyczyna jest prosta: system eliminuje błędy wynikające z „ręcznego” trybu zamawiania produktów. - Dzięki intuicyjnej obsłudze oraz funkcjom ułatwiającym pracę załogi aplikacja stała się w naszej firmie kluczem do efektywnej pracy. Żaden z naszych doradców, który korzystał już z programu nie wyobraża sobie już ponownej pracy w „trybie ręcznym”. – dodaje Tomasz Grzegorz.

Aplikacja MAGOO uznana za nowatorski i skuteczny system zarządzania jakością w firmie została nagrodzona w wielu konkursach uzyskując: Brązowe Godło Forum Jakości Quality International 2008 (nadawane przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości i Ministerstwo Rozwoju Regionalnego); a także tytuł Jakość Roku 2009. Stosowanie aplikacji pomogło też firmie MAG uzyskać tytuły Solidna Firma 2007, 2008, 2009 oraz Laur Klienta - Odkrycie Roku 2010.

Prezentacja obsługi aplikacji MAGOO dostępna jest na stronie www.magrolety.pl


MAG Żaluzje Rolety Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Linki sponsorowane Google AdWords - miejsca emisji i nowe możliwości

Linki sponsorowane Google AdWords - miejsca emisji i nowe możliwości


Autor: Ekspert SEM


Linki sponsorowane w Google powszechnie kojarzą się z emisją reklamy na stronach wyników wyszukiwania. Nie zapominajmy jednak, że Google AdWords pozwala nam na zaistnienie również w wielu innych miejscach Sieci - także poza wyszukiwarką. Artykuł zawiera krótką charakterystykę tych miejsc.


Linki sponsorowane w Google to obecnie najpopularniejsza chyba forma promocji poprzez wyszukiwarki internetowe. Nie tylko dlatego, że Google jest najczęściej używaną w Polsce wyszukiwarką internetową, ale przede wszystkim ze względu na fakt, że linki sponsorowane doskonale nadają się do promocji małych firm i nie ma tutaj dolnych ograniczeń co do alokowanego budżetu reklamowego.

Linki sponsorowane Google AdWords powszechnie kojarzą się z emisą reklamy na stronach wyników wyszukiwania - nie ma żadnych dokładnych badań, które to potwierdzają, ale z pewnością zdecydowana większość 'wyszukiwarkowych' budżetów reklamowych jest wydawana na tę formę promocji. Mimo to, warto pamiętać o innych obszarach, w których linki sponsorowane mogą być pokazywane przez usługę Google AdWords, co pokazuje poniższy schemat:

Linki sponsorowane w Google AdWords - możliwości emisji

Każdy z kanałów ma swoje wady i zalety i może zostać wykorzystany do różnych celów reklamowych. Krótka charakterystyka każdego kanału została zaprezentowana poniżej:

Linki sponsorowane w wynikach wyszukiwania
Wyłącznie tekstowa forma reklamy o ściśle ograniczonej długości, doskonale nadaje się do dotarcia do użytkowników, którzy szukają w danym momencie konkretnego produktu lub usługi. Największą zaletą linków sponsorowanych emitowanych w wynikach wyszukiwania jest wysoka skuteczność kampanii nastawionych na sprzedaż, ograniczeniem zaś popyt na reklamę, wyrażony ilością zapytań internautów - jeżeli promowany jest niszowy produkt, ilość wygenerowanych wizyt/sprzedaży będzie zapewne ograniczona.

Przeczytaj więcej na ten temat: Linki sponsorowane Google w wynikach wyszukiwania.

Linki sponsorowane w sieci kontekstowej
Linki sponsorowane emitowane w sieci witryn wydawców zrzeszonych w programie Google AdSense dają większe możliwości - przede wszystkim pozwalają na emisję statycznych i dynamicznych plików graficznych oraz video, co powoduje, że kampanie kontekstowe dobrze sprawdzają się w działaniach wizerunkowych. Linki sponsorowane w sieci kontekstowej niestety nie "sprzedają" tak dobrze, jak reklama w wynikach wyszukiwania, za to przynoszą dobre wyniki w akcjach informacyjnych (budujących zasięg i wizerunek) oraz wszelkiego rodzaju aktywnościach konkursowych. Największą zaletą linków kontekstowych jest możliwość dotarcia do większości populacji internautów w krótkim czasie (przez różna formy przekazu) i niski koszt jednej wizyty, wadą zaś względnie niska jakość ruchu.

Przeczytaj więcej na ten temat: Linki sponsorowane Google w sieci kontekstowej.

Linki sponsorowane w serwisie YouTube
Reklamy emitowane w serwisie YouTube właściwie nie różnią się od kontekstowych linków sponsorowanych. Najważniejsze różnice są dwie - miejsce emisji (serwis z treściami multimedialnymi) oraz możliwość emisji tzw. reklam InVideo (czyli emitowanych w obrębie materiału multimedialnego). Kampanie w YouTube, podobnie jak kontekstowe linki sponsorowane, nadają się do budowania wizerunku i świadomości produktu lub usługi. Ich zasięg jest nieco mniejszy niż tradycyjnych kampanii kontekstowych, ale niezaprzeczalną wartością jest np. możliwość powiązania reklamy z reklamą video tej samej marki lub produktu, dając internautom możliwość bezpośredniego przejścia na witrynę firmy.

Przeczytaj więcej na ten temat: Linki sponsorowane Google w YouTube.

Linki sponsorowane w urządzeniach mobilnych
Reklama w urządzeniach mobilnych przypomina charakterystyką linki sponsorowane w wynikach wyszukiwania - reklama (tekstowa) pojawia się wtedy, kiedy użytkownik urządzenia używa wyszukiwarki Google. Ciekawą i wartościową różnicą jest fakt możliwości pokazania numeru telefonu zamiast adresu WWW, dzięki czemu użytkownik może bezpośrednio zadzwonić z pytaniem o produkt i usługę. Ta niewątpliwa zaleta zyskuje na znaczeniu, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że zwykle użytkownicy wyszukiwarki mobilnej dokonują tzw. lokalnych zapytań (szukając np. najbliższej pizzerii) - a to otwiera nowe możliwości w promocji i generowaniu zamówień praktycznie natychmiast. Wadą reklamy mobilnej jest niestety jej zasięg - zwłaszcza w Polsce ilość użytkowników wyszukiwarki w telefonie komórkowym jest mała, chociaż trend ten bardzo szybko się zmienia.

Przeczytaj więcej na ten temat: Linki sponsorowane Google w urządzeniach mobilnych.

Jak widać, możliwości promocji z wykorzystaniem linków sponsorowanych Google jest naprawdę wiele. Zespół odpowiedzialny za usługę Google AdWords pracuje intensywnie nad rozwojem możliwości zaistnienia z linkami sponsorowanymi w nowych miejscach (np. linki sponsorowane na mapach Google) i należy spodziewać się, że w przyszłości linki sponsorowane będą co raz mniej kojarzone wyłącznie z reklamą na stronach wyników wyszukiwania.


Sembox Sp z o.o. - agencja search engine marketing. Firma powstała w 2009 r. z inicjatywy Bluerank Sp. z o.o. – jednej z pierwszych polskich agencji SEM, realizującej od 2005 roku projekty SEO i PPC dla znanych i cenionych marek w kraju i na świecie. Sembox specjalizuje się w planowaniu i prowadzeniu kampanii linków sponsorowanych dla mikro- i małych przedsiębiorstw w Polsce. Wsparcie merytoryczne zapewnia Bluerank. Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

1.000.000 odwiedzin na Twojej stronie www w 30 dni

1.000.000 odwiedzin na Twojej stronie www w 30 dni


Autor: Andrzej Zajko


INWAZJA INTERNATÓW
Nagła EKSPLOZJA odwiedzin na Twojej www.

Najskuteczniejszy system Free - potężnej ilości
odwiedzin, jaki kiedykolwiek został stworzony!

CZYLI, JAK UZYSKAĆ 1.000.000
ODWIEDZIN SWOJEJ www - w 30 DNI?


Witam serdecznie właścicieli stron i blogów.
System jest całkowicie darmowy (Free) i zwolniony od jakichkolwiek opłat, który może spowodować ponad 1.000.000 (jeden milion) wejść na Twoją witrynę. Nie ma on nic wspólnego z pozycjonowaniem. Nawet jeśli dopiero dzisiaj uruchomiłeś/aś swoją stronę lub bloga, a licznik odwiedzin pokazuje 0, to za miesiąc będzie milion lub więcej.

Jak sądzisz, jak bardzo wzrośnie sprzedaż produktów, które oferujesz na swojej stronie? Uważaj na konto bankowe, lepiej załóż konto w takim banku, żeby nie przeciążyć ich serwera od nadmiaru wpłat, a tym samym Twoich dochodów.

Za chwilkę wejdziesz na stronę (link na samym dole), na której dokonasz szybkiej rejestracji swojej witryny lub bloga i to całkowicie za darmo!

Jednak zanim klikniesz w link, lepiej przeczytaj cały poniższy tekst.
Strona jest w języku angielskim, ponieważ jest to angielski system, ale nie odnosi się on tylko do angielskich stron.

System został wdrożony na cały świat dla każdego, kto posiada własną stronę www, w jakiejkolwiek postaci, czy to jest sklep internetowy, czy blog, czy strona hobbystyczna czy jakakolwiek inna. I nie musisz przy rejestracji podawać strony głównej swojej witryny, może to być adres podstrony, która zawiera kluczowe elementy dla Twojego biznesu, dla Twojej działalności w sieci.

Chodzi o to, żeby skierować odwiedzającego na jedną, wybraną stronę czy podstronę. Nie opisuję tu dokładnie tego, co jest przedstawione na stronie, na którą za chwilkę wejdziesz, owszem, opisuję część istotnych elementów, ale z racji tego, że w sieci jestem już dość długo, to bardzo szybko załapałem o co chodzi w tym systemie.

Najlepiej po wejściu na stronę włączyć w swojej przeglądarce tłumaczenie, jeśli nie znasz angielskiego, nie jest ono dokładne, ale można zrozumieć, jednak gdy przeczytasz wszystko, co ja tu napisałem, nie będziesz musiał/a zagłębiać się w tekst na stronie i rozszyfrowywać o co tam chodzi.

Jak to możliwe aby uzyskać 1 milion wejść - i to nie przez jakiś automat - tylko przez realnych internautów?

Czyli 1 wejście - to 1 osoba, a za miesiąc 1 milion osób może zobaczyć Twoją witrynę.

System został opracowany w taki sposób aby umożliwić potężny wskaźnik natężenia ruchu bez wydania grosza na jakąkolwiek reklamę, gdzie taki wskaźnik uzyskują tylko wielkie korporacje wydające tysiące a nie rzadko miliony dolarów na marketing.

System można używać do prawie każdej witryny (piszę prawie, ponieważ nie uda Ci się wprowadzić tu stron erotycznych, porno, z pirackim oprogramowaniem itd)

Twój licznik może zacząć wariować, a serwer, na którym masz swoją stronę może nie dać sobie rady z takim obciążeniem, widzisz - ten 1 milion wejść w ciągu 30 dni to jest tylko początek, od Ciebie będzie zależało, czy to będzie milion czy dużo więcej.

Fakty są bardzo proste:
Nie ma znaczenia, jaki jest twój produkt lub jak wygląda witryna, nie ma to żadnego znaczenia. Wiadomym jest, że możesz mieć najlepszą i najpiękniejszą stronę, ale bez sporej odwiedzalności, lub jakiejkolwiek odwiedzalności, Twoje wysiłki pójdą na marne, a Twój dochód będzie wynosił zero!

Każdy, kto stara się zarabiać pieniądze w sieci, każdy kto posiada swoją witrynę - wszyscy mają jedną wspólną cechę:
- uzyskać jak największy ruch na swojej witrynie
- uzyskać jak największą ilość adresów e-mail na swojej liście mailingowej
- itd.

"Jak mogę uzyskać więcej odwiedzin na mojej stronie?"

Ten fenomenalny system zostawia daleko w tyle wszelkie wysiłki tysięcy webmasterów, sprzedawców, firm internetowych i daje realną gwarancję tysięcy odwiedzin co tydzień lub nawet codziennie.

System działa na najprostszych i najbardziej podstawowych zasadach marketingu internetowego.

System jest całkowicie bezpłatny - Nie ma ryzyka i nic do stracenia.

System jest wirusowy - Codzienne zwiększanie ruchu w postępie geometrycznym.

System jest zautomatyzowany - Nieważne co w danym momencie będziesz robić, od chwili rejestracji i wprowadzenia go w życie, już tego nie zatrzymasz.

No dobra, dosyć ględzenia, przejdźmy do szczegółów.
Oto jak to działa:

To, co znajduje się poniżej czytaj bardzo powoli i bardzo uważnie.

System wprowadza na raz - promocję 6 witryn jedna po drugiej.

1 osoba posiadająca swoją witrynę, aby wejść do systemu, musi odwiedzić 6 innych stron, aby wygenerować kod na każdej z nich. Kod generowany jest w ciągu 15 sek, a więc tyle czasu masz, aby odwiedzający, który czeka na kod zainteresował się tym, co oferuje Twoja witryna.

Do kodów wrócimy.
Po rejestracji Twoja witryna z tekstem powitalnym znajdzie się na górze listy czyli na pozycji nr 1
Tak więc każda następna osoba musi odwiedzić Twoją witrynę + 5 innych aby zarejestrować się w systemie.

Np. Abyś Ty się mógł/mogła zarejestrować w tym systemie, to musisz wejść w 1 kolejności na moją witrynę, a potem na 5 kolejnych, na każdej z nich poczekasz 15 sek do wygenerowania i zapisania kolejnego kodu.

Po odwiedzeniu wszystkich 6 stron i spisaniu kodów, oraz po wprowadzeniu swoich danych w rubryce, poniżej listy z adresami stron, Twoja witryna znajdzie się na 1 miejscu, moja na 2 itd. a ostatnia zniknie, ale to oznacza, że ta ostatnia uzyskała już milion wejść.

Zaczynasz rozumieć?
To jest właśnie zasada działania marketingu wirusowego.
Wyjaśnię to na prostym przykładzie.

(Mój brat zobaczył przezabawny filmik na YouTube, co więc zrobił? Dał mi linka abym go sobie zobaczył, jak również dał linka dla swojego syna, a co ja zrobiłem jak mi się spodobał i śmiałem się do rozpuku? Wiedziałem, że moim znajomym też się spodoba, więc wysłałem im linka na gg. ponad 10 moich znajomych dostało ode mnie linka do tego filmiku, jak myślisz, co oni zrobią po obejrzeniu tego filmiku? Wyślą linka dalej, do swoich znajomych?)

To jest właśnie zasada działania marketingu wirusowego.

Jeden śmieszny, zabawny filmik, lub prezentacja w PowerPoint zupełnie nie związana z Twoim biznesem, ale posiadająca link na samym końcu do strony autora takiego filmiku lub prezentacji, może dać Ci tak ogromny ruch na Twojej witrynie, że po miesiącu spadniesz z krzesła, gdy zobaczysz z jaką szybkością bije licznik na Twojej stronie i ile dziennie wpływa kasy na Twoje konto, jeśli sprzedajesz lub oferujesz np. w Programie partnerskim jakiekolwiek produkty.

Masz do dyspozycji całkowicie darmowe narzędzie.
Na stronie zobaczysz 6 tabelek jedna pod drugą z przykładowymi danymi.

Wygląda to tak:

Po rejestracji i wprowadzeniu swojej witryny do systemu Ty jesteś na 1 pozycji, na maila podanego przy rejestracji otrzymasz nowy adres do strony reklamującej, na którą za chwilkę wejdziesz oraz swoje ID i wymyślone przez Ciebie hasło dostępu, aby zalogować się do swojego panelu.

W swoim panelu, jak i w liście będzie znajdował się ten link, który Ty wyślesz do 10 swoich znajomych. Teraz uwaga - tych 10 znajomych musi posiadać swoje strony, lub blogi, czyli tym samym Ty reklamujesz ten system wśród 10 swoich znajomych, tak?

Rozumiesz, co do tej pory napisałem?

Następnie te 10 osób chcąc uzyskać to co Ja, to co Ty, również zarejestruje się w systemie i swój uzyskany link, każde z nich wyśle do 10 swoich znajomych. I zobacz co się zaczyna dziać.

1 - Twoja pozycja - 10 Twoich znajomych otrzymuje od Ciebie link i wchodzi na Twoją stronę, oraz na 5 pozostałych.
2 - Twoja pozycja - 100 osób odwiedza Twoją witrynę.
3 - Twoja pozycja - 1000 osób odwiedza Twoją witrynę.
4 - Twoja pozycja - 10.000 osób odwiedza Twoją witrynę.
5 - Twoja pozycja - 100.000 osób odwiedza Twoją witrynę.
6 - Twoja pozycja - 1.000.000 osób odwiedza Twoją witrynę.

To tylko przykład.

A teraz wyobraź sobie, co się stanie jak wyślesz swój link do 100 osób, albo skopiujesz cały ten tekst reklamowy (nie tylko zezwalam ale wręcz polecam to zrobić) i umieścisz go na swojej którejś podstronie?

Co się stanie jak poprzez Twoje własne działanie Twój link dostanie 1000 osób i realnie z niego skorzysta? My mówimy tylko o 10 Twoich znajomych.

10 Twoich znajomych to może być 1.000.000 - Jeden milion ludzi odwiedzi po miesiącu Twoją witrynę. To może być miesiąc, może 2, a może to nastąpić po paru tygodniach, wszystko zależy od tego jak szybko Ty wyślesz swój link do 10 znajomych i jak szybko oni to zrobią, a z własnego doświadczenia wiem, że chcąc uzyskać tak dużą odwiedzalność, sam wysłałem swój link do - (uwierz mi) - bardzo wielu znajomych.

Uwaga!
Na pewno zastanawiasz się jak będziesz musiał/a wprowadzić jakiś skrypt generujący kod na Twojej witrynie.
Nic z Tych rzeczy.

Wygląda to tak, że po wprowadzeniu swojego adresu strony, czy też podstrony w formularzu rejestracyjnym, system wprowadza Twoją stronę na swój serwer i tam jest element na samej górze do wygenerowania kodu.

Uściślając.
To jest link, który ja wprowadziłem w formularzu rejestracyjnym, wejdź teraz, a zobaczysz, że nie ma tam żadnego elementu generującego kod, czyli szerokiego niebieskiego paska na samej górze:
http://www.perelki-wiedzy.ugu.pl/wazneinfo/kody-rabatowe.html

Natomiast na poniższej stronie (na dole opisu), w momencie gdy będziesz wchodzić na każdą kolejną stronę, również na moją, zobaczysz ten element generujący kod.

Czyli nie ma żadnego skryptu, który Ty musisz wprowadzić na swoją stronę, to Twoja strona podana w formularzu rejestracyjnym jest wprowadzana na specjalnym serwerze do tego przeznaczonym, do tego by był generowany kod ale nie cała Twoja witryna, tylko jedna strona, czy też jedna podstrona, czyli 1 adres www.

Zresztą zobaczysz jak to działa w praktyce na własnym przykładzie.

Po rejestracji, otrzymasz 2 listy na podany adres e-mail w formularzu.
1 list powinien zawierać link potwierdzający
2 list powinien zawierać Twoje ID do logowania w systemie, hasło ustalasz sam/a.

UWAGA!
W moim przypadku nie przyszło ID do logowania w żadnym z tych 2 listów, dlatego w rubryce do logowania kliknąłem poniżej "Zapomniałem hasła", wtedy otworzy się okienko, gdzie wprowadzisz adres e-mail podany przy rejestracji i otrzymasz od razu ID i swoje hasło na skrzynkę.

Na ten drugi list możesz chwilkę poczekać, ponieważ System musi sprawdzić Twoją witrynę pod względem poprawności i wprowadzić do tego całego globalnego systemu.

U mnie to trwało około godziny zanim otrzymałem 2 list.
Jednak 1 list otwórz od razu aby kliknąć w link potwierdzający.

To chyba tyle z mojej strony.
Jeśli chodzi o statystyki.
Wiele osób zadawało mi pytania ze zdziwieniem typu:
- eee co to jest tylko 15 sek ktoś będzie na mojej stronie?

Jeżeli jesteś w sieci już jakiś czas to nie musisz czytać odpowiedzi, ale jeżeli dopiero raczkujesz to musisz wiedzieć, że przeciętny internauta szukający czegokolwiek na różnych stronach, czy to trafi pod określony adres przypadkowo, czy poprzez zapytanie w Google, spędzi na niej maksymalnie 5 sekund, a według ostatnich badań 3-5 sek, niektórzy nawet podają 3 sek.

Jeśli w ciągu tych max 5 sek nie zobaczą tego, po co tu weszli, to wyjdą z tej strony. A w tym systemie generowanie kodu trwa od 10 do 15 sek - czyli tyle czasu dana osoba chcąc czy nie chcąc musi pozostać na Twojej witrynie.

Tak więc wejdź najpierw na swoją witrynę przed rejestracją, nie przesuwaj paskiem bocznym w dół, tylko odlicz 15 sek i zastanów się czy odwiedzający zostanie tu lekko dłużej czy po wygenerowaniu kodu od razu z niej wyjdzie.

Naprawdę dobrze się zastanów nad tym, co umieścić, lub też jak poprzestawiać pewne elementy tej strony, którą wprowadzisz do systemu. To ważne, ponieważ ten milion, może mniej, a może dużo więcej ludzi w ciągu tych 15 sekund musi zostać czymś mocno zainteresowanych, aby tu powrócić, aby zapisać adres Twojej strony do ulubionych, czy w jakikolwiek inny sposób ją zapamiętać.

Jednak jakby nie było, myślę, że opłaca się uzyskać milion odwiedzin w ciągu 30 najbliższych dni.
Decyzję pozostawiam Tobie.

Z mojej strony to już wszystko, mam nadzieję, że wszystko było jasne.

A teraz zapraszam do rejestracji:
1.000.000 odwiedzin na Twojej stronie www w 30 dni - Formularz rejestracyjny

Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia
Andrzej Zajko

---------------------
p.s.
Jak wspomniałem wcześniej, możesz skopiować cały ten opis, zmienić moje dane na swoje, mój link na swój, gdy go już otrzymasz i wysyłać znajomym, umieścić na swojej witrynie czy blogu. Po prosto dotrzyj do jak największej liczby osób, posiadających swoje adresy www.

p.s.
------------------------------
Chcesz otrzymać dostęp już na zawsze do kilkudziesięciu darmowych publikacji ebook?
Wejdź tytaj http://www.jak-prowadzic-tani-i-skuteczny-marketing.ugu.pl i zapisz się.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Sekrety dobrej prezentacji

Sekrety dobrej prezentacji


Autor: Housik.pl


W życiu każdego człowieka są chwile, w których musi publicznie zabrać głos. Zdarza się to zarówno w gronie rodzinnym, na uczelni czy konferencji w pracy. Nie ma nic gorszego od znudzenia słuchaczy, którzy szybko zaczynają okazywać swoje zniecierpliwienie.




W życiu każdego człowieka są chwile, w których musi publicznie zabrać głos. Zdarza się to zarówno w gronie rodzinnym, na uczelni czy konferencji w pracy. Nie ma nic gorszego od znudzenia słuchaczy, którzy szybko zaczynają okazywać swoje zniecierpliwienie. Jak mówić interesująco i podbić serca publiczności? Czasem warto postawić na pomoc specjalisty i postawić na dobry copywriting. Niezależnie od tego, czy napiszesz tekst sam, czy nie, warto także postawić na usługi korektorskie, a przy wygłaszaniu go trzymać się pewnych reguł.

Czy jesteś szefem przedsiębiorstwa, nauczycielem, pracownikiem naukowym, studentem, profesjonalistą czy amatorem, wiesz dobrze, na co czekają twoi słuchacze! Jeśli nie, musisz postawić sobie więcej pytań. Tu bowiem jest serce twojego przekazu i klucz do sukcesu. Ustal, co leży w centrum zainteresowania twoich słuchaczy i daj im to, na co czekają. Twoje przemówienie musi być aktualne i żywe, musisz „nadawać” na jednej fali ze słuchaczami.

Ilustruj anegdotą, obrazem, przykładem, porównaniem
Jeśli mówca wda się zbytnio w filozofowanie, może wydać się publiczności oderwany od rzeczywistości. Prawdopodobnie przeżyłeś to, kiedy podczas jakiegoś nużącego przemówienia po prostu przestałeś słuchać. Na ogół tak właśnie się dzieje!Aby zatrzymać publiczność przy sobie, okraszaj przemówienie krótkimi anegdotami, które zilustrują twoje słowa.
Czym jest anegdota? Według Słownika Języka Polskiego PWN jest to„krótkie opowiadanie o jakimś zabawnym lub niezwykłym zdarzeniu, zakończone zaskakującą, dowcipną puentą”
Uwaga: Anegdota niekoniecznie jest śmieszna. Strzeż się: niełatwo jest rozbawić publiczność.


więcej na http://www.anamedia.pl Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Pogoda dla reklamy

Pogoda dla reklamy


Autor: papaj


Coraz więcej firm szuka niestandardowych sposobów, na zareklamowanie swoich produktów. Coraz częściej okazuje się, że różne wydarzenia lub osoby, które zwróciły naszą uwagę były częścią kampanii reklamowych. Firmy coraz częściej decydują się na sponsorowanie różnych imprez. Co jeszcze można wykorzystać?


Okazuje się, że doskonałym sprzymierzeńcem działań reklamowych może być pogoda. Do reklamy można wykorzystać jej nieprzewidywalność i fakt, że ludzie zwykle nie są przygotowani na każdą zmianę pogody. Jeżeli wstając rano z łóżka widzimy, że pięknie świeci słońce i jest ładnie, to nie będziemy na wszelki wypadek brać ze sobą parasola. Jeżeli na zewnątrz jest ponuro i kropi, to nie będziemy brać okularów przeciwsłonecznych. Pogoda potrafi być bardzo zmienna i właśnie to postanowili wykorzystać spece od reklamy.

Sposób na wykorzystanie pogody w celach marketingowych jest prosty. Zamawia się na przykład okulary, lub parasole z nadrukiem i kiedy nadarza się okazja w postaci nagłej zmiany pogody wysyłane są osoby, które rozdają te gadżety przechodniom, którzy nie byli przygotowani na taki obrót sytuacji. Dzięki temu nasza firma bardzo dobrze będzie się tym ludziom kojarzyć, a w dodatku taki parasol lub okulary będą dla nas ruchomą reklamą, za którą nie będziemy musieli płacić.

Oczywiście nadruki na parasolach i okularach to tylko przykład, bo ograniczeni jesteśmy właściwie tylko naszą wyobraźnią i zasobnością portfela. Przy dzisiejszych technologiach, nadruki można wykonać dosłownie na wszystkim. Jeżeli szukamy niestandardowego sposobu na reklamę i lubimy zaskakiwać, to warto się zastanowić nad tego typu gadżetami i pomyśleć, o ciekawym sposobie na ich rozdawanie. Ostatnio na jednym z festiwali muzycznych, firma kierująca swoje produkty do młodzieży postanowiła rozdawać jednorazowe szczoteczki do mycia zębów. Na szczoteczkach było logo firmy, a Ci którzy przyjechali na festiwal na kilka dni z namiotem, na pewno bardzo się ucieszyli z takiego prezentu.

Jak widać, nie trzeba wydać bardzo dużo pieniędzy, żeby wywołać zainteresowanie i pozytywne zaskoczenie, wśród naszych potencjalnych klientów. Wystarczy dobry pomysł i czasami odrobina cierpliwości.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

E-wizerunek czyli marketing internetowy - nowoczesny PR - cz.3 Budowa strony www

e-wizerunek czyli marketing internetowy- nowoczesny PR- cz.3 Budowa strony www


Autor: RatujPC


Najważniejsze dla odbiorcy strony jest łatwe poruszanie się po niej
oraz korzystanie z wygody, jaką daje Internet - system nawigowania
po stronie musi być skuteczny i przyjazny, a odbiorca powinien
zawsze wiedzieć, gdzie znajduje się aktualnie i jak ma się przenieść
w inne pożądane miejsce.


Nowoczesność


Internet to medium nowoczesne. Ludzie korzystają z niego, ponieważ
zapewnia wiele wygód. Ważne, by o nich nie zapominać przy tworzeniu
strony. Jeśli klient chce skorzystać np. ze sklepu internetowego,
należy zagwarantować wszelkie wygody, jakie niosą za sobą zakupy
przez Internet, czyli dostęp do opinii innych klientów, a przede wszystkim
możliwość zapłacenia przelewem elektronicznym lub kartą płatniczą.
Jeśli prowadzimy np. szkołę językową, warto w specjalnej strefie
na stronie (dostępnej po zalogowaniu się) zamieszczać dotychczasowe
lekcje, daty czatu z lektorem, kiedy można się go zapytać o różne zagadnienia.
Nowoczesność jest standardem. Niekorzystanie z najnowszych
rozwiązań i wygód, jakie daje Internet, może zostać źle odebrane
przez użytkowników.

Styl


Ważne, by przestrzegać spójności stylu, zarówno w sferze tekstu, jak
i grafiki. Działanie takie z języka łacińskiego to zasada decorum. Pamiętaj
o niej, gdyż stronę WWW odbiera się wzrokiem i musi to być
odbiór przyjemny - odbiorca nie może mieć wrażenia, że przechodząc
na kolejną podstronę, znalazł się w innej rzeczywistości. Grafika
musi korespondować z logo, a teksty powinny być pisane tym samym
stylem (ważne, by nie mieszać np. stylu potocznego z naukowym).
Musi on też odpowiadać stylowi preferowanemu przez pożądanego
użytkownika strony www. Do młodzieży trzeba pisać językiem potocznym.
Na stronie firmowej zaś - oficjalnym, biznesowym.

Czytelność i czytelnictwo


Strona powinna być też czytelna pod względem zamieszczonej na
niej treści - jak wskazuje Matt Haig2, informacje na stronie muszą
być ściśle związane z tym, co strona przedstawia, by nie dekoncentrować
odbiorcy zbędnymi treściami. Tekst powinien też być podzielony
na dużą ilość akapitów, by łatwiej się go czytało. Haig wskazuje,
że najprzyjaźniejszymi w odbiorze czcionkami są Arial i Verdana.
Oczywiście wśród tysięcy czcionek, jakie zostały wymyślone, znajdzie
się pewnie tysiąc, które bardziej Ci się spodobają. Sęk w tym, że
przeglądarki internetowe, wyświetlając tekst, korzystają z ograniczonego
zasobu czcionek i te, które chciałbyś, by były widoczne, na
większości komputerów po prostu nie będą się wyświetlać. Problem
ten w skrajnej postaci może nawet przyczynić się do deformacji
tekstu.

Strona żyje


Strona musi być zbudowana w taki sposób, by nie było problemu
z aktualizowaniem jej, dlatego powinna mieć system CMS do zarządzania
treścią - jest to ważne nie tylko dlatego, by odbiorca
strony widział, że firma/instytucja/osoba działa i żyje, ale też dlatego,
że liczy się przy pozycjonowaniu4 strony w wyszukiwarkach (np.
Google wyżej ceni strony stale aktualizowane). Pamiętaj, że CMS
jest tylko narzędziem pomocnym w aktualizacji. Jeśli nie znajdziesz
czasu na to, by zamieszczać na stronie nowe treści, nie tylko CMS
będzie zbędny, ale też i koncepcja strony musi zostać gruntownie
przemyślana.
Nieszablonowo
Należy unikać stosowania szablonów bądź bezpośredniego kopiowania
designu innych stron - istnieje już tyle podobnych do siebie
witryn, że gdy internauta zobaczy kolejną, nie tylko jej nie doceni,
ale będzie postrzegał podmiot takiej strony jako odtwórczy i niepotrafiący
zaoferować nic ciekawego. Może pojawić się również odczucie,
że podmiot strony jest oszustem. Nieszablonowości nie można
traktować jako absolutnego wyznacznika. Na stronach biznesowych
przyjęło się prezentowanie treści zgodnie z określonym kanonem
(przedstawiłem go, wymieniając kilka stron wcześniej, z jakich elementów
składa się witryna firmowa) i odstępstwa od niego nie zawsze
są pozytywnie odbierane.

Poprawny kod


Strona powinna być zbudowana tak, by równie dobrze działała we
wszystkich najpopularniejszych przeglądarkach - Internet Explorer,
Firefox, Opera. Należy również zwracać uwagę na wygodę obsługi dla
osób niepełnosprawnych oraz w urządzeniach mobilnych, takich
jak np. palmtopy czy smartfony - wszystkie te działania w obrębie
kodu strony są regulowane przez światowe standardy W3C5, Pozytywny
wynik w walidatorze6 W3C stanowi potwierdzenie, że strona
jest przyjazna odbiorcom i wyszukiwarkom - logo W3C, które można
wówczas zamieścić na stronie, dodaje również prestiżu, gdyż wciąż
większość witryn nie przechodzi walidacji poprawności kodu. Poprawnie
zaprojektowany serwis będzie miał logiczną postać w każdych
możliwych warunkach. Obrazki, linki, formularze powinny zawierać
elementy opisowe, które zostaną wyświetlone w przypadku, kiedy
stronę przegląda osoba niepełnosprawna lub serwis jest wyświetlany
za pomocą samego tekstu (np. w telefonach komórkowych).

Zbliżenie


Strona powinna zawierać w widocznym miejscu dane teleadresowe
(brak takich danych pozbawia jakiegokolwiek zaufania ze strony
odbiorcy) wraz z adresem e-mail lub formularzem zapytań, by odbiorca
bez problemu mógł wysłać wiadomość do podmiotu, nawet w środku
nocy, bez konieczności korzystania z telefonu. Warto też podać na
stronie podlinkowane numery firmowych komunikatorów np. Gadu-
Gadu czy Skype. Dzięki temu tworzymy wizerunek firmy dostępnej np. serwis laptopów katowice www.ratujpc.pl
Polecam również maksymalnie przybliżyć swoją osobę lub firmę ciekawym
opisem - nie od dziś wiadomo, że ufamy innym tym bardziej,
im więcej informacji o nich mamy. Ufamy również ludziom takim jak
my, dlatego warto, pisząc o sobie, eksponować cechy, które najbardziej
docenią odbiorcy strony.

Kolejna część artykułu już wkrótce, zapraszam


Serwis Laptopów Katowice

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

E-wizerunek czyli marketing internetowy - nowoczesny PR - cz.2 wizerunek firmy

e-wizerunek czyli marketing internetowy- nowoczesny PR- cz.2 wizerunek firmy


Autor: RatujPC


Strona WWW może mieć największy wpływ na wizerunek firmy,
ponieważ nie narzucając się klientowi (tak jak robi to np. natarczywy
sprzedawca), informuje go o każdej rzeczy, o jaką ten chce się dowiedzieć,
oczywiście pod warunkiem że jest na niej dużo, często


Kolejną możliwością, jaką daje strona WWW, jest kreacja wizerunku
innego od rzeczywistego. Jeśli np. siedziba firmy mieści się w baraku
na obrzeżach miasta, z wysypiska obok czuć straszliwy smród, a patologia
z bloku obok krzyczy tak, że nie można własnych myśli usłyszeć,
wtedy z pomocą przychodzi e-wizerunek. Wirtualny wizerunek
jest ważny, zwłaszcza gdy możemy sfinalizować transakcję bez kontaktu
face to face. Klient postrzega wówczas firmę przez stronę WWW,
bo na niej widział piękny design i odpowiednio dobrane kolory.
Działa to oczywiście w obie strony. Nawet wynajęcie lokalu w biurowcu
klasy A może nie zostać docenione przez klientów, gdy strona
internetowa jest brzydka i niefunkcjonalna.
E-wizerunek może zostać użyty do działań nieetycznych. Korzystają
z tego na potęgę chińscy oszuści: tworzą oni atrakcyjne witryny
i nabijają w butelkę dziesiątki tysięcy ludzi świata Zachodu, którzy
wysyłają w ciemno pieniądze za produkty ładnie wyeksponowane
na stronie WWW. E-wizerunek jednak daje też szansę, jakiej biedna
firma czy osoba nigdy by nie otrzymała. O ile tworzenie atrakcyjnych stron w celu oszukania kogoś jest etycznie jednoznaczne, o tyle nie jest już takie w sytuacji, gdy ktoś chce i może oferować dobrą usługę, ale nie stać go np. na biurowiec klasy A.
Allegro zaczynało działać w piwnicy. Gdyby trąbiono o tym wszem
i wobec, nikt nie zawierałby poprzez ten serwis transakcji. Dziś korzystają
z niego miliony Polaków, a dla pewnej części handlowanie na
aukcjach jest jedynym źródłem utrzymania. Allegro miało pomysł i odpowiednio
go zrealizowało. Świat realny nie pozwoliłby zrealizować
tak poważnego pomysłu w piwnicy. Świat wirtualny okazał się za to
bardzo uprzejmy.
Poniżej przedstawiam działania, jakie należy podjąć w obszarze strony
WWW, by skutecznie budować dobry wizerunek.

Trafiamy pod dobry adres


Zacząć należy od wymyślenia adresu, pod jakim odbiorcy będą mogli
znaleźć stronę, czyli od wymyślenia i wykupienia odpowiedniej domeny
internetowej - im jest ona krótsza i lepiej oddaje charakter
podmiotu strony, tym łatwiej będzie rozpoznawalna i tym większą
liczbę odwiedzin strona zanotuje. Ważnym zabiegiem jest określenie
końcówki domeny. Można posłużyć się specjalizacją i np. strony poświęcone serwisowi komputerowemu końcówkę pc, aczkolwiek wciąż najlepiej postrzeganą końcówką w Polsce, co wykazało moje badanie, jest .pl jak w przypadku serwis komputerowy katowice www.ratujpc.pl
Mało wiarygodnie natomiast wyglądają domeny w innych domenach,
czyli tzw. subdomeny, gdyż większość internautów wie, że te zazwyczaj
nic nie kosztują, a ciężko zaufać komuś, komu nie chciało się nawet
zainwestować w posiadanie przyzwoitego adresu WWW (przykład:
pedzeniebimbru.bimbrownicy.biz.pl). Nazwa domeny powinna być:
krótka, prosta w pisowni i wymowie, łatwa do zapamiętania, unikatowa,
ale jednocześnie powinna kojarzyć się z działalnością podmiotu strony
WWW.

Co słychać u konkurencji


Przed zleceniem stworzenia strony WWW (lub zrobieniem jej samemu,
jeśli robi się to od dawna ) dobrze jest spędzić kilka godzin, odwiedzając
strony konkurencji, i wynotować złe i dobre ich cechy, tak by
uniknąć powielania błędów, zwłaszcza w sferze nawigacji. Ważne też,
by nieopatrznie nie skopiować innej strony. Ma to fatalne skutki dla
wizerunku.
Gdzie jestem
Najważniejsze dla odbiorcy strony jest łatwe poruszanie się po niej
oraz korzystanie z wygody, jaką daje Internet - system nawigowania
po stronie musi być skuteczny i przyjazny, a odbiorca powinien
zawsze wiedzieć, gdzie znajduje się aktualnie i jak ma się przenieść
w inne pożądane miejsce. Więcej w tym temacie przeczytasz w następnym
podrozdziale.
Nowoczesność
Internet to medium nowoczesne. Ludzie korzystają z niego, ponieważ
zapewnia wiele wygód. Ważne, by o nich nie zapominać przy tworzeniu
strony. Jeśli klient chce skorzystać np. ze sklepu internetowego,
należy zagwarantować wszelkie wygody, jakie niosą za sobą zakupy
przez Internet, czyli dostęp do opinii innych klientów, a przede wszystkim
możliwość zapłacenia przelewem elektronicznym lub kartą płatniczą.
Jeśli prowadzimy np. szkołę językową, warto w specjalnej strefie
na stronie (dostępnej po zalogowaniu się) zamieszczać dotychczasowe
lekcje, daty czatu z lektorem, kiedy można się go zapytać o różne zagadnienia.
Nowoczesność jest standardem. Niekorzystanie z najnowszych
rozwiązań i wygód, jakie daje Internet, może zostać źle odebrane
przez użytkowników.

Więcej informacji w kolejnej części artykułu.

Zapraszam


Pomoc Drogowa Katowice

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.