środa, 8 lutego 2012

Ludzie szukają nowych rozwiązań na biznes

Ludzie szukają nowych rozwiązań na biznes

Autorem artykułu jest Stanisław Tylenda



W erze ciągłych przemian politycznych i gospodarczych w dobie nieoczekiwanych kryzysów ludzie coraz częściej boją się przyszłości i tego, co ich w tej przyszłości czeka, że kolejny dzień może przynieść im nieoczekiwane zmiany, nie zawsze na lepsze.


Nie pewność jutra prowadzi do sporów w rodzinie i nie potrzebnych waśni między ludzkich.
Całość kręci się wokół pieniędzy.
Jedni maja ich nadmiar i żyją w przepychu, drudzy nie mogą spokojnie dociągnąć do przysłowiowego „dziesiątego”.

Przez działanie poprzedniej epoki i totalitarnego ustroju, który panował u nas przez 50 lat społeczeństwo utraciło naturalną chęć dążenia do niezależności i większość z nas nie potrafi sprostać nowym wyzwaniom i kłopotom związanym z wolnym rynkiem.
Nie jesteśmy kreatywni i potrafimy tylko narzekać i biedolić.
W sumie nie ma czego się dziwić przez pół wieku wmawiano nam, że socjalizm o nas dba i nie pozwoli, aby ktoś nas skrzywdził.
Teraz widzimy jak o nas dbano…

Są jednak ludzie, którzy zaczynają szukać nowych rozwiązań i możliwości, aby zmienić swoje życie i stać się nie zależnym finansowo.
Większość napotyka na bariery nie do przebycia.
Prawie każdy biznes, który zapewnia stabilizację i niezależność wymaga najpierw dużych wkładów finansowych nie osiągalnych dla ludzi, przed którymi staje widmo kryzysu i utraty dotychczasowego pracy. I tok kółko się zamyka…
Biedni robią się biedakami itd.

Jednak najbardziej wytrwali, niebojący się ryzyka i nowych wyzwań odnaleźli biznes, który daje możliwości startu i kariery bez dużych wkładów finansowych. Umyślnie używam tu sformułowania, że odnaleźli a może powinienem powiedzieć lepiej – odkryli.
Tak odkryli, bo on istniał i to od dawna.
W Stanach Zjednoczonych rozwinął się do rozmiarów wręcz niebotycznych. Europa Zachodnia także dobrze zna ten biznes, tam też jest to poważne zajęcie wielu miljonów zwykłych ludzi.

Co to jest?

To jest MLM (Multi Level Marketing - czyli przedsiębiorstwo wielopoziomowe), nazywany także Marketingiem Sieciowym.
MLM zmienia ludzi diametralnie, po za tym, że zmienia ich sytuację materialną to jeszcze zmienia ich psychikę i podejście do życia. Zwykli ludzie, który wcześniej pracowali w fabrykach, warsztatach, biurach i na innych etatach stali się rekinami biznesu i dawno zapomnieli o kłopotach, z którymi się borykali.
Ci ludzie wcześniej sceptycznie nastawieni na tego typu sprawy teraz są liderami w firmach międzynarodowych i prowadzą globalne interesy. To ich ciężka praca i upór w dążeniu do celu sprawiły to, że teraz są na szczycie.

Nie którzy z Was pewnie słyszeli już wcześniej o sprzedaży bezpośredniej i o domokrążcach, którzy stukali do waszych drzwi.
To nie jest MLM nie obawiajcie się nie do tego chcę Was przekonać.

MLM to biznes partnerski i polegający na współpracy między ludźmi i korzyściach, które płyną właśnie z takiej współpracy.

Dziwne, co? Ale prawdziwe. Na tym też można zarobić i to nie źle.

W MLM pracujesz, kiedy chcesz i ile chcesz, wszystko zależy do Ciebie. Twoje wyniki będą współmierne do Twojej pracy i od czasu, jaki poświęcisz na swój biznes. Jeśli zechcesz popracować rzetelnie przez kilka lat to Twój biznes będzie się kręcił, kiedy ty będziesz spał, będzie się kręcił, kiedy Ty pojedziesz na urlop.
Tak to wszystko jest możliwe i powiem Wam, dla czego.
Dla tego, bo to są sposoby sprawdzone i duplikowane przez wielu ludzi, trzeba tylko chcieć.
MLM to biznes poleceń i reklamy bezpośredniej z ust do ust a wszyscy wjemy że niema skuteczniejszej reklamy jak tak zwana „poczta pantoflowa”.
Firmy z branży Marketingu Sieciowego wyeliminowały wszelkich pośredników pomiędzy producentem i konsumentem, zrezygnowano z hurtowników, masowej reklamy itp. Produkt od producenta za pośrednictwem dystrybutora trafia bezpośrednio do klienta.
Ograniczono w taki sposób ponad 60% a w niektórych przypadkach nawet 90% kosztów produktu mających wpływ na cenę detaliczną towaru. Te środki które zaoszczędzono na takiej metodzie działania podzielono pomiędzy współpracowników i firmowych dystrybutorów.
Firmy MLM swoją działalność opierają na unikalnych planach marketingowych które pozwalają współmiernie do nakładów pracy swoich dystrybutorów wynagradzać ich za poświęcenie jakie wkładają w rozwój ich firmy.
Żadna inna branża nie pozwala tak szybko jak branża MLM na rozwinięcie skrzydeł kariery. W żadnej innej branży nie spotkacie się z taką życzliwością i partnerstwem.
To jedyna z branż gdzie każdej osobie będącej na górze struktury zależy na tym aby osoby będące w strukturze pod nią osiągnęły osobisty sukces. W Marketingu Sieciowym pracujemy dla siebie ale nigdy nie pracujemy sami.
Dzięki tej regule MLM jest według mnie najsprawiedliwszym i najwspanialszym biznesem jaki wymyślono na świecie.
Obecnie Multi Level Marketing jest już uznanym i cenionym biznesem w USA, krajach Azji i Europy Zachodniej, Marketing Sieciowy wykłada się na amerykańskich uniwersytetach i uczelniach. MLM jest promowany i polecany przez wiele osób ze światowego biznesu takich jak Donald Trump, Robert Kiyosaki, Paul Zone Pilzer, Worren Buffett, Dr Charles King czy też Prezydent USA Bill Clinton. W MLM swoja przyszłość zobaczyły osoby znane z pierwszych stron gazet i ekranów telewizyjnych.

---

Stanley


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

10 kroków aby Twój blog wygrał z innymi

10 kroków aby Twój blog wygrał z innymi.

Autorem artykułu jest Andrzej Rakowski



Ten krótki artykuł pokaże Ci krok po kroku co powinieneś uczynić, aby ujrzeć swe nazwisko w świetle (wirtualnych) reflektorów, i aby Twój blog osiągnął szczyty wszystkich znaczących list najpopularniejszych blogów, przy okazji zdecydowanie poprawiając stan Twego konta bankowego.

Czym jest blog i do czego on służy chyba nie muszę Ci tłumaczyć - skoro czytasz ten artykuł, oznacza, że albo jesteś już właścicielem
jakiegoś bloga, lub chcesz go założyć. Nie wiesz jednak co należy robić a czego należy unikać aby Twój blog zamienił się w Blogowe
Imperium.

Oto kilka podstawowych reguł których musisz się trzymać jeśli chceszaby Twój blog przynosił dochody.

1. Określ tematykę swojego bloga i skup się wyłącznie na niej.

2. Gdy już zdecydujesz się o czym będzie Twój blog, staraj się być profesjonalistą w tej dziedzinie. Jeśli jest to blog o gotowaniu - kup poradnik kucharski. Jeśli jest to blog o klubie piłkarskim - przeszukaj informacji w internecie na ten temat i pamiętaj, że musisz czuć się ekspertemw tej dziedzinie!

3. Publikuj wartościowe i oryginalne treści. Wyobraź sobie, że jesteś odwiedzającym tego bloga. Czy każdego człowieka musi interesować co jadłeś na śniadanie? Twoje wpisy muszą mieć jakąś wartość dla których odwiedzający będą powracać na Twój blog w poszukiwaniu innych cennych informacji. Nie pisz o wydarzeniu które miało miejsce 3 miesiące temu - pisz o aktualnych rzeczach.

4. Ustal sobie dni w których będziesz dodawał nowe wpisy. Nie musisz pisać codziennie. Wystarczy, że w tygodniu napiszesz 3 art. co daje w miesiącu 12 a w roku już 144!

5. Zacznij pisać artykuły do przedruku i udostępniaj je innym! Dzięki temu zdobędziesz nowych odwiedzających oraz poprawisz swoją pozycję w wyszukiwarkach. Wymieniaj się linkami.

6. Stosuj proste nazywanie tematów - tak aby internauta wpisując w wyszukiwarce hasło trafił na Twój blog.

7. Stosuj interpunkcję, unikaj błędów ortograficznych, spraw aby Twój blog był przejrzysty. Warto czasami dodać jakieś zdjęcie, link do wideo związanego z treścią bloga. Stosuj odpowiednie czcionki i kolory. Blog dla kobiet wcale nie musi mieć różowego, jaskrawego tła!

8. Nie przesadzaj z umieszczaniem banerów, reklam, wyskakujących okienek i linków partnerskich na swoim blogu. To tylko odstraszy odwiedzających. Najpierw rozkręć dobrze bloga a potem zacznij myśleć o zarobkach.

9.Odwiedzaj inne blogi, podpatruj co porabia konkurencja, stosuj nowe rozwiązania takie jak kanały RSS.

10. Nie czekaj, stwórz bloga!

Tak właśnie wygląda mój blog który założyłem 2 dni temu

betgun.blogspot.com - ograć bukmachera

---

http://betgun.blogspot.com - jak ograć bukmachera


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Nie sponsoruj za wszelką cenę do mlm…

Nie sponsoruj za wszelką cenę do mlm…

Autorem artykułu jest Paweł Grzech



Dlaczego powinieneś przestać odpowiadać na głupie pytania i sponsorować przysłowiowego Kowalskiego? Czy przeżyłeś już podobną sytuację: Bardzo przyłożyłeś się do prezentacji biznesu. Pokazałeś wszystkie plusy i minusy, wyjaśniłeś wszystkie możliwe pojęcia… aż tu nagle…

…słyszysz dokładnie te głupie pytania, które tak bardzo lubisz:

“A co ty będziesz z tego mieć jeżeli w to wejdę? Czy to piramida/drzewko finansowe? Czy to mlm? Czy muszę sprzedawać? Kiedy zacznę zarabiać?”

Jak odpowiedzieć na takie pytania?

Odpowiedź jest tylko jedna, ale to tego wrócę trochę później.

Najtrudniejszą lekcją, której musisz się nauczyć jest wypowiedzenie słowa “Nie.”

Przeczytaj jeszcze raz te pytania i zastanów się, co mają one wspólnego.

Zauważyłeś już?

Po prostu dużą trudność sprawia Ci, aby przejść obok nich obojętnie. Nie chodzi tutaj o sponsorowanie pierwszej lepszej osoby! Musisz znaleźć ludzi o mentalności biznesmena.

A co to znaczy?

Taka osoba jest pełna pasji. Wie, że budowa biznesu wymaga czasu, zaangażowania oraz inwestycji. Nie musisz tłumaczyć takich pojęć jak: pasywny dochód, sponsor, mlm czy piramida. Nie mówi rzeczy w stylu “ale ja nie chce sprzedawać”.

Przecież nikogo na siłę nie przekonasz i nie zmusisz do pracy.

A odpowiedź na wcześniejsze pytania brzmi następująco:

“Dziękuję za zainteresowanie, ale nie jest Pan/Pani odpowiednią osobą do mojego zespołu. Pozdrawiam i życzę sukcesów”.

Jeżeli będziesz się produkować i tłumaczyć: co i jak, i dlaczego, to już przegrałeś i tracisz tylko czas.

Ludzie chcą zarabiać, ale tak naprawdę nie każdy jest gotowy ruszyć tyłek i działać.

Nie sponsoruj za wszelką cenę bo ja tak robiłem i wiem, że to strata czasu.

P.S. JAK wywindować zarobki w MLM

---

Paweł Grzech
Zairzyj na stronę:
Wellbiznes


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Tworzenie ulotek - Co zrobić, aby twoje ulotki nie lądowały w koszu?

Tworzenie ulotek - Co zrobić, aby twoje ulotki nie lądowały w koszu?

Autorem artykułu jest Paweł Krzych



Czy pamiętasz jakąkolwiek ulotkę jaką dostałeś w ostatnim tygodniu?
Jeśli nawet potrafisz powiedzieć czego dotyczyła (fryzjer, szkoła nauki jazdy, pizzeria), to ze wskazaniem konkretnej firmy będzie już większy problem. Po prostu takie ulotki są zbyt podobne do siebie, niczym się nie wyróżniają.

Dość śmiesznie to wygląda, jak ponad 10 pizzerii w tym samym mieście promuje się identycznym sloganem “Najlepsza pizza w mieście”. Albo praktycznie każda szkoła nauki jazdy ma “niskie, atrakcyjne ceny”. “Niskie” w porównaniu do czego? “Atrakcyjne” dla kogo?

Większość ulotek, jakie dostaję w centrum miasta jest przepełniona tego typu nicnieznaczącymi hasłami. Często zabieram ulotki do domu i dopiero tam je czytam. Ale ile jest takich osób, które kolekcjonują materiały otrzymane na mieście? Pewnie niezbyt wiele.

Ostatnio przeczytałem ciekawe stwierdzenie o żywotności typowych ulotek:

“Żywotnośc ulotki zależy od odległości do najbliższego kosza lub innego przedmiotu mogącego pełnić podobną funkcję”

Jeśli nie przykujesz uwagi potencjalnego klienta w ciągu kilka sekund to z pewnością ulotka znajdzie się w śmietniku. A przecież nie chcesz, aby pieniądze, które wydałeś na promocję poszły w błoto.

Co możesz zrobić, aby twoja ulotka reklamowa miała większą skuteczność i przyciągneła do ciebie nowych klientów?

* Jeśli masz już jakiś projekt, lub nawet wydrukowane ulotki pokaż je ludziom. Znajomi, rodzina, twoi obecni klienci – bylebyś mógł liczyć na szczerą opinie. Dobrze też, aby kwalifikowali się oni do twojej docelowej grupy klientów, lub byli z nią w jakiś sposób związani.

Jeśli reklamujesz wycieczki dla młodzieży ulotka musi też spodobać się jego rodzicom. Raczej sam nastolatek za nią nie zapłaci, ale to własnie do rodziców będzie należeć ostateczna decyzja.

* Zastanów się kto będzie czytał twoją ulotkę. Właściciele firm z góry zakładają, że wiedzą czego chcą ich klienci (a nie zawsze tak niestety jest) i od razu zlecają zaprojektowanie i druk ulotki. Nie próbują nawet poznać wymagań i potrzeb osoby, która mogłaby zostawić u nich swoje pieniądze.

* W jaki sposób dostarczasz swoje ulotki do klientów? Wynajmujesz kogoś, aby rozdawał je w centrum miasta? Wrzucasz do skrzynek pocztowych? Czy też może zostawiasz w wybranych miejsca w mieście (puby, siłownie, fryzjerzy). Przeanalizuj dokładnie jaki sposób jest dla ciebie najlepszy, w jaki sposób trafisz do najwiekszej liczby potencjalnych klientów.

* Użyj kilku różnych projektów, aby sprawdzić co jest najbardziej skuteczne w twoim przypadku. Użyj różnych haseł, projektów graficznych, aby wybrać te najskuteczniejsze.

---

Czy ty też chcesz mieć ulotki, które przyciągną nowych klientów do twojej firmy?
http://www.tworzenieulotek.pl/

Paweł Krzych - tworzenieulotek.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Siedem grzechów polskich firm - internetowe przewinienia przedsiębiorców

Siedem grzechów polskich firm - internetowe przewinienia przedsiębiorców

Autorem artykułu jest Maciek Kurek



Co zrobić, żeby obecność firmy w internecie procentowała? Recept jest wiele, jednak jedno jest pewne - zamiast na własnych, lepiej uczyć się na cudzych błędach. Przedstawiamy listę siedmiu internetowych grzechów i zaniedbań, popełnianych przez małe i średnie firmy.

Co zrobić, żeby obecność firmy w internecie procentowała? Recept jest wiele, jednak jedno jest pewne - zamiast na własnych, lepiej uczyć się na cudzych błędach. Przedstawiamy listę siedmiu internetowych grzechów i zaniedbań, popełnianych przez małe i średnie firmy.


Brak strony internetowej
Pierwszym grzechem związanym z obecnością w sieci jest... brak obecności. Według raportu GUS tylko 65% przedsiębiorstw posiada własną stronę internetową. To niewielki odsetek, biorąc pod uwagę, że zdecydowana większość firm (93%) posiada dostęp do internetu. Wielu przedsiębiorców ogranicza się do zamieszczenia danych teleadresowych swojej firmy w branżowych katalogach. Jest to rozwiązanie niewystarczające w czasach, kiedy blisko trzy czwarte internautów szuka w sieci informacji o towarach i usługach. Co więcej, internet może być tanim i wygodnym kanałem dystrybucji. W minionym roku co trzeci dorosły Polak dokonał zakupów za pośrednictwem sieci (źródło: CBOS). Odsetek ten stale rośnie. Zmienia się również struktura demograficzna internautów. Coraz częściej przed komputerem siadają osoby w wieku emerytalnym. Tym samym poszerza się grupa osób, do których można dotrzeć z ofertą. Przedsiębiorcy nie posiadający strony internetowej powinni wziąć pod uwagę wspomniane tendencje, aby nie skazywać swojej firmy na niższe obroty.

Nieestetyczna strona firmowa
Drugim, wciąż często spotykanym zaniedbaniem ze strony przedsiębiorców jest estetyka strony firmowej. Podstawowe reguły kreowania wizerunku mówią, że potencjalny klient lub kontrahent, przybywając do siedziby przedsiębiorstwa, zwraca uwagę na szereg detali. Takie cechy jak położenie, wygląd biura, wystrój wnętrza wpływają na pierwsze wrażenie i budują wizerunek firmy. Podobnie jest ze stroną internetową. Niestety, w polskim internecie wciąż można spotkać strony wykonane przy użyciu prostych szablonów i z zastosowaniem technologii, odbiegających od dzisiejszych standardów. Zupełnie niedopuszczalne (lecz wciąż spotykane) jest zamieszczanie nieaktualnych danych adresowych lub emitowanie reklam innych podmiotów. Przedsiębiorcy zapominają, że strona firmowa może być kluczowym narzędziem dotarcia do klientów, szczególnie na początku działalności. Estetyczna i łatwa w obsłudze witryna dodatkowo wzmacnia wizerunek firmy jako partnera profesjonalnego i godnego zaufania. Praktyką godną polecenia jest prezentowanie dotychczasowych doświadczeń i rekomendacji otrzymanych od klientów.

Brak promocji w sieci
Posiadanie estetycznej strony firmowej jest warunkiem koniecznym ale niewystarczającym do tego, aby internet stał się efektywnym kanałem komunikacji. Globalna sieć coraz bardziej się rozrasta. Tylko w polskim internecie jest zarejestrowanych ponad milion domen .pl, z czego 39% należy do firm (źródło: NASK). Dotarcie do potencjalnego klienta może być trudne, zwłaszcza jeżeli przedsiębiorstwo działa w silnie konkurencyjnej branży. Dobrym rozwiązaniem jest stosowanie narzędzi marketingu internetowego. Akcje promocyjne prowadzone w sieci mają wiele zalet w porównaniu z mediami tradycyjnymi. Podstawową przewagą jest niski koszt dotarcia do potencjalnych klientów przy możliwości precyzyjnego profilowania audytorium. W przypadku reklam radiowych lub telewizyjnych, taka precyzja nie jest możliwa. Przekaz reklamowy trafia do przypadkowych odbiorców. Narzędzia marketingu internetowego są w znacznym stopniu pozbawione tej wady. Dają możliwość dotarcia do ludzi skupionych wokół specjalistycznych serwisów lub profilowania reklam według cech demograficznych i społecznych. Co więcej, większość narzędzi pozwala na szybką zmianę przekazu w trakcie trwania kampanii oraz elastycznego kształtowania budżetu reklamowego. Wyświetlając reklamy bannerowe w serwisach lub stosując linki sponsorowane w wyszukiwarce Google, reklamodawca może ustalić kwotę, jaką chce zapłacić za emisję reklamy.

Nieuczciwe pozycjonowanie
Popularne powiedzenie mówi, że jeżeli czegoś nie można znaleźć w wyszukiwarce Google, to znaczy, że ta rzecz nie istnieje. To stwierdzenie zawiera sporo przesady, jednak warto pamiętać, że według badań CBOS blisko 84% polskich internautów korzysta właśnie z tej przeglądarki. Działania, które zmierzają do osiągnięcia przez dany serwis internetowy jak najwyższej pozycji w wynikach wyszukiwania nazywa się optymalizacją strony dla wyszukiwarek (ang. Search Engine Optimization - SEO). Dlaczego warto zainwestować w pozycjonowanie? To najprostsza droga do zwiększenia ruchu na stronie firmowej i zainteresowania klientów swoją ofertą. Jak pokazują badania, internauci rzadko sprawdzają strony znajdujące się poza pierwszą stroną wyników.


Z praktykami SEO jest związany kolejny grzech, jaki może popełnić przedsiębiorca, czyli korzystanie z metod pozycjonowania uznawanych za nielegalne. „Na forach internetowych i w serwisach z ogłoszeniami można znaleźć mnóstwo ofert domorosłych pozycjonerów, kuszących niskimi cenami usług - mówi Anna Sikorska z firmy Adseo.pl - Często stosują oni metody niezgodne z regulaminami wyszukiwarek internetowych. Takie techniki chwilowo mogą dawać dobre efekty. Strona w stosunkowo krótkim czasie zwiększa swoją pozycję w wyszukiwarkach, jednak należy pamiętać, że algorytmy wyszukiwarek są ciągle udoskonalane. Użycie metod, zwanych popularnie Black Hat SEO, może grozić wyrzuceniem strony z wyników wyszukiwania lub strąceniem jej na daleką pozycję".


Zapewnienie stronie firmowej wysokiej pozycji w wynikach wyszukiwania to skuteczne i stosunkowo tanie narzędzie dotarcia do klienta. Duże firmy świadczące usługi pozycjonowania posiadają narzędzia pozwalające na skuteczną optymalizację strony, zgodną z wytycznymi twórców wyszukiwarek. Większość z nich pobiera opłaty za osiągnięte wyniki, dlatego ryzyko, jakie ponosi klient jest minimalne.

Skomplikowana nazwa domeny
Znalezienie dobrego adresu internetowego dla swojej działalności może okazać się trudne. Większość domen, związanych z konkretnymi branżami jest zajęta. W tej sytuacji dobrym rozwiązaniem jest stworzenie własnej nazwy. Chcąc uniknąć kolejnego grzechu przedsiębiorcy, warto poznać błędy najczęściej popełniane przy rejestracji domen firmowych.
Podstawowa zasada mówi, że adres internetowy powinien być możliwie krótki i łatwy do zapamiętania. Warto unikać nazw zawierających myślnik lub podkreślenie. Takie domeny trudniej zapamiętać lub przekazać w rozmowie telefonicznej. Od niedawna możliwe jest rejestrowanie domen z polskimi znakami diakrytycznymi, tzw. domen IDN. O wadach i zaletach tego rozwiązania mówi Katarzyna Gruszecka-Kara z firmy 2BE.PL:


Adres internetowy z polskimi znakami wygląda atrakcyjnie, jednak nie polecam rejestrowania wyłącznie domeny IDN. Może to utrudnić dotarcie do strony zagranicznym kontrahentom, nie mającym dostępu do polskiej klawiatury. Optymalnym rozwiązaniem jest zarejestrowanie obydwu wersji i traktowanie domeny z polskimi znakami w charakterze pomocniczym. Dzięki temu firma uniknie ryzyka, że ktoś złośliwie podszyje się pod jej adres, rejestrując wolną wersję non-IDN".


Często spotyka się również domeny zaczynające się od cyfr lub przedrostków „e-" oraz „i". Podobnie jak w przypadku myślnika, takie przedrostki utrudniają zapamiętanie adresu i mogą powodować pomyłki przy wpisywaniu ich w pasku przeglądarki. W dzisiejszych czasach unikalna domena internetowa jest tak samo ważna jak nazwa firmy czy jej logo. Praktyka pokazuje, że jest to jeden z czynników identyfikujący firmę, mający istotny wpływ na jej wizerunek. W sieci można znaleźć obszerne poradniki dotyczące zasad tworzenia dobrych nazw domen. Czas poświęcony na lekturę oraz wymyślenie czytelnej i dobrze brzmiącej nazwy może okazać się dobrą inwestycją i zaprocentować stworzeniem silnej i rozpoznawalnej marki.

Nieprzedłużanie ważności domeny
Gdy nazwa domeny zostanie zarejestrowana, nie można zapomnieć o jej przedłużeniu. Adresy internetowe są standardowo rejestrowane na okres jednego roku. Po tym czasie abonent ma możliwość jej odnowienia i korzystania przez kolejne 12 miesięcy. W przypadku gdy domena nie zostanie przedłużona, trafia do puli wolnych domen, co oznacza, że może zostać wykupiona przez dowolną osobę. Większość firm zajmujących się rejestracją przypomina swoich klientom o kończącym się okresie abonamentowym, jednak zdarzają się przypadki kiedy domena nie jest przedłużana przez nieuwagę właściciela. Konsekwencje takiego zaniedbania mogą być różne. W przypadku, gdy dotychczasowy właściciel zorientuje się i zarejestruje domenę ponownie, jedynym skutkiem będzie kilkudniowa przerwa w działaniu witryny firmowej. Znacznie dotkliwsze konsekwencje mogą spotkać firmę gdy uwolniona domena zostanie zarejestrowana przez kogoś innego. Znane są przypadki, kiedy adresy internetowe były przejmowane przez konkurencję lub ludzi, którzy chcieli w ten sposób wyłudzić pieniądze od firmy. Warto zadbać, aby adres internetowy, który często jest znakiem firmowym i elementem marki, nie trafił w niepowołane ręce.

Korzystanie z darmowego hostingu
Ostatnią pozycją na liście przewinień przedsiębiorców jest korzystanie z usług darmowego hostingu. Firmy oferujące darmowe miejsce na serwerach ciągle ulepszają swoją ofertę. Niestety, ich serwery wciąż nie dorównują bezawaryjnością serwerom oferowanym przez dostawców komercyjnych. Poziom obsługi technicznej również jest niższy, przez co czas usunięcia potencjalnych usterek może ulec wydłużeniu. Jeżeli strona internetowa ma być wizytówką firmy, to musi być dostępna dla gości bez względu na porę dnia. Nawet jeżeli witryna pojawia się na wysokich pozycjach w wyszukiwarce, ale często bywa niedostępna, potencjalni klienci mogą uznać, że firma nie istnieje i nie odwiedzą jej ponownie. Darmowy hosting często wiąże się z innym ograniczeniem. Firmy oferujące tego typu usługi czerpią zyski z wyświetlania reklam na stronach użytkowników. W przypadku strony firmowej, reklamy mogą negatywnie wpłynąć na jej wizerunek.

Każdy przedsiębiorca wie, że reklama jest dźwignią handlu. Nie każdy jednak dostrzega potencjał, jaki tkwi w internecie. Globalna sieć coraz bardziej przypomina świat rzeczywisty. Ludzie spotykają się ze sobą, dyskutują, robią zakupy. Szukają informacji o usługach, wymieniają opinie i polecają sobie dobre produkty. Obecność firmy w sieci staje się równie ważna jak w świecie rzeczywistym, dlatego warto dobrze ją zaplanować, aby uniknąć internetowych grzechów głównych.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Wizualizacje architektoniczne - co i dla kogo

Wizualizacje architektoniczne - co i dla kogo

Autorem artykułu jest Jeremi Bielik



Na aktualnym rynku nieruchomości podstawową formą reklamy inwestycji są wizualizacje architektoniczne. Są to komputerowo generowane obrazy przedstawiające przyszły wygląd nowo powstającego mieszkania, domu czy osiedla.

Wizualizacje 3d są przeznaczone dla różnych grup odbiorców: działu marketingu firm deweloperskich, architektów pragnących dobrze zaprezentować swój projekt czy też dla klientów indywidualnych chcących zobaczyć swój przyszły dom. Każda z tych osób pragnie czegoś innego. Deweloper potrzebuje aby przedstawić inwestycję w jak najlepszym świetle, zadbać o detale budynków, otoczenia tak aby całość wizualizacji wyglądała jak najbardziej realistycznie i profesjonalnie. Dla architektów w zależności od etapu projektowania najważniejsze jest albo perfekcyjne odwzorowanie detali budynku - w przypadku gdy projekt jest już ukończony, lub przedstawienie artystycznej wizji koncepcyjnej, gdy projekt jest we wstępnej fazie koncepcyjnej. Natomiast dla klienta indywidualnego najważniejszy często jest budżet. Dlatego tak ważne jest aby dobrać odpowiednie studio zajmujące się wykonywaniem profesjonalnych wizualizacji architektonicznych jako swojego kontrahenta.

Kolejnymi elementami wpływającymi na określenie z czyich usług chcemy skorzystać powinno być:

- zapoznanie się z portfolio firmy, wiemy wtedy jakiej jakości wizualizacji (oraz ceny) możemy oczekiwać

- określenie czy potrzebujemy kilka wizualizacji w małej rozdzielczości czy też kilkanaście ujęć do wydruków prasowych i wielkoformatowych (mniejsze i tańsze studia nie dysponują sprzętem oraz zasobami ludzkimi aby poradzić sobie z większymi zleceniami)

- zastanowienie się czy oprócz wizualizacji statycznych będziemy chcieli zamówić animacji 3d przedstawiającej projekt (tu również doświadczenie i zasobu studio mają decydujące znaczenie)

Przy wyborze kontrahenta pamiętajmy również o innych, indywidualnych czynnikach nie uwzględnionych powyżej.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Praktyczny marketing mobilny - sposoby wykorzystania

Praktyczny marketing mobilny wposoby wykorzystania.

Autorem artykułu jest Daniel Zawiliński



Praktyczny marketing mobilny przykłady wykorzystania.
Aby uzmysłowić Państwu jak duże możliwości daje marketing mobilny, sporządziliśmy listę przykładowych zastosowań w zależności od branży (kilka wybranych).Oczywiście, są to wyłącznie niektóre możliwości wykorzystania marketingu mobilnego.

Praktyczny marketing mobilny przykłady wykorzystania.


Aby uzmysłowić Państwu jak duże możliwości daje marketing mobilny, sporządziliśmy listę przykładowych zastosowań w zależności od branży (kilka wybranych).

Oczywiście, są to wyłącznie niektóre możliwości wykorzystania marketingu mobilnego.

Biura rachunkowe:

*Powiadamianie o płatnościach, zaległych fakturach.
*Informowanie o konieczności doniesienia niezbędnych dokumentów, stawienia się w biurze.
*Informowania klienta o wykonanych operacjach.
*Powiadamianie klientów o zmianach w przepisach.
*Przesyłanie życzeń świątecznych, urodzinowych itp.

Hurtownie i sklepy:

*Powiadamianie klientów o ofercie, nowościach i promocjach.
*Aktywna reklama określonych produktów lub usług.
*Przypominanie o płatnościach i nieopłaconych fakturach.
*Powiadamianie o różnych wydarzeniach, zmianach w firmie.
*Informowanie o aktywowanych usługach, przyznanych korzyściach itp.

Biura podróży:

*Powiadamianie stałej grupy klientów o jakiejś ciekawej promocji.
*Rozsyłanie informacji dotyczących wycieczek last minute.
*Powiadamianie o ew. płatnościach klientów.
*Informowanie klientów o terminach wyjazdów, nagłych zmianach itp.
*Ponaglenia dotyczące zaległych płatności i faktur.
*Utrzymywanie kontaktu z klientem.
*Przesyłanie życzeń świątecznych, urodzinowych itp.

Serwisy Internetowe:

*Powiadamianie o nowościach na stronie oraz w Firmie.
*Informowanie o wiadomościach prywatnych np. na forach.
*Jako własna usługa, wysyłka SMSów do wszystkich sieci.
*Kontakt pomiędzy użytkownikami serwisu.
*Wysyłanie zapomnianych haseł, pinów itp. bezpośrednio do zainteresowanego.
*Automatyzacja oraz powiadamianie o zmianach na stronie, alerty itd.

Firmy hostingowe:

*Powiadamianie o płatnościach, zaległych fakturach wysłanych proformach.
*Informowanie o nowościach, promocjach, zmianach w ofercie.
*Informowanie o zmianach na stronie, w Firmie.
*Powiadamianie o nadchodzącej poczcie email.
*Automatyzacja różnych procesów.
*Ostrzeżenia odnośnie funkcjonowania systemu, alerty, powiadomienia itp.
*Statystyki dotyczące obciążenia, wygenerowanego ruchu oraz stanu serwera.

Organizacja imprez masowych:

* Przesyłanie informacji o terminach i spotkaniach do dużej grupy osób
* Przesyłanie wyników w zawodach, konkursach
* Informowanie o zajętym miejscu, uzyskanym czasie, przyznanych punktach
* Wysyłanie zaproszeń na kolejne edycje zawodów czy wyścigów oraz podziękowania za udział w imprezie, wyścigu lub zabawie.
* Informowanie o nagłych zmianach w terminach lub w zmianach w regulaminie

Puby i lokale:

* Informacje o nadchodzących imprezach
* Konkursy i zabawy
* Przesyłanie zaproszeń (w tym imiennych)

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

wtorek, 3 stycznia 2012

Jesli prowadzisz wlasna dzialalnosc, ale nie lubisz sprzedawac...

Jesli prowadzisz wlasna dzialalnosc, ale nie lubisz sprzedawac...

Autorem artykułu jest Wanda Loskot



Jest dosc prawdopodobne, ze wprawdzie prowadzisz wlasna dzialalnosc gospodarcza, to jednak nie lubisz sprzedawac. Traktujesz to jako zlo konieczne. Nie lubisz sprzedawac i juz.

A wiec odkladasz w nieskonczonosc sprzedawanie. Bardziej niz wszystko inne to wlasnie jest spychane na pozniej, co oczywiscie odbija sie na twojej kasie - a raczej na tym, ze odpowiedniej kasy nie masz.

Ale na zwsze odkladac sie nie da, wiec czasami sie zmuszasz do tego by sprzedawac, co sie konczcy tym ze jeszcze bardziej sprzedawania nie lubisz. Ach, gdyby tylko mozna bylo prowadzic swoja wlasna dzialalnosc gospodarcza bez sprzedawania...

Choc nie moge ci obiecac biznesu calkowicie bez sprzedawania, mam jednak dla ciebie dobra wiadomosc.
Mozesz miec frajde sprzedajac!

Wyobraz sobie co by bylo, gdybys nie mial tego negatywnego podejscia do sprzedawania - gdybys zamiast sprzedawania unikac znalazl w sprzedawaniu cos, co cie nie tylko interesuje, ale autentycznie porywa do dzialania?

Mam dla ciebie kilka wskazowek, ktore moga sprawic calkowity zwrot w twoim podejsciu do sprzedawania, a jak wiadomo wszystko sie zaczyna od odpowiedniego podejscia...

Patrz na sprzedawanie z perspektywy pomagania ludziom
Wielu ludziom sprzedawanie kojarzy sie ze stereotypem sprzedawcy, ktory jest glosny, nahalny, manipuluje i stara sie wciskaniem komus cos czegos czego ta osoba nie chce. To jasne, ze nie masz aspiracji zeby sie z kims takim w najmniejszym stopniu utozsamiac.

Mam dla ciebie wiadomosc. Tak, rzeczywiscie jest wielu takich sprzedawcow - ale to nie sa ci, ktorzy odnosza sukcesy w sprzedazy.

Sa takze inni sprzedawcy, choc ich jest mniej i mniej sie rzucaja w oczy, bo nie sa tacy glosni i w ogole nie sa nahalni. Ci ktorzy odnosza sukcesy w sprzedazy zachowuja sie calkiem inaczej - podchodza oni do sprzedazy z perspektywy pomagania ludziom. I na nich wlasnie sie chcesz wzorowac.

Bo kiedy sprzedajesz cos co ludziom pomaga, rozwiazuje ich problemy, albo dostarcza im radosci - to przeciez sam im pomagasz. Zrozum wiec, ze sprzedawanie to wlasnie pomaganie. Kiedy sprzedajesz - pomagasz i rozwiazujesz problemy swoich klientow.


Wyjdz z zalozenia, ze chcesz pomoc jak najwiekszej ilosci osob.

Potraktuj to jako swoje osobiste powolanie, ze chcesz pomoc jak najwiekszej ilosci ludzi. No bo skoro mozesz ludziom pomoc i sam na tym wygrywasz, to niby dlaczego masz nie pomoc jak najwiekszej ilosci osob? To wlasciwie twoj moralny obowiazek, zeby podzielic sie z nimi swoja eksperyza!

I to cie przy okazji moze ogromnie wzbogacic, bo im wiekszej ilosci osob pomozesz tym wiecej na tym zarobisz. No i jak tu nie podchodzic do sprzedawania entuzjastycznie?

Pamietaj, zeby byc autentycznie soba
Uzmyslow sobie, ze nie musisz, ba - nawet nie mozesz, byc typowym sprzedawca, zeby skutecznie sprzedawac. Zeby byc skutecznym na dluzsza mete musisz byc uczciwy i otwarty, nie musisz byc osoba ktora "ma gadane" - wrecz przeciwnie, powinienes wiecej sluchac niz mowic.

A wiec zrelaksuj sie - MOZESZ sprzedawac i jednoczesnie byc autentycznie soba. Chyba, ze rzeczywiscie lubisz duzo mowic, wiec w tym wypadku musisz te sklonnosc trzymac na wodzy. Tak czy siak, bycie soba jest takze w sprzedazy o wiele bardziej skutecznie niz udawanie kogos kim nie jestes.

Sprzedawaj tylko to co rozwiazuje problemy klientow
Wyobraz sobie jak wielka ulge twoj klient poczuje kiedy pozbedzie sie problemu, albo kiedy to co sprzedajesz pomoze mu rozwiazac ten problem. twoj produkt. To oczywiscie oznacza, ze musisz poznac swoich klientow na tyle i wiedziec jakie maja problemy. Oferuj na sprzedaz tylko to co ich problemy rozwiazuje i to w co autentycznie wierzysz.

Stale rozwijaj swoje umiejetnosci
Wiekszosc ludzi ma obawy zwiazane ze sprzedawaniem, bo nie wiedza jak skutecznie sprzedawc. Wlasciwie jak sie do tego zabrac? A to nie jest wiedza, ktora mozna wyssac z mliekiem matki - tego sie trzeba po prostu nauczyc.

A wiec potraktuj jako normalke, ze jesli czegos nie wiesz i jak probujesz, to ci sie nie udaje. Jesli nie wiesz jak to sie robi, to naturalne, ze sie boisz zaczac. Nikt nie lubi robic z siebie idioty.

Nauczyles sie jednak jesc nozem i widelcem, nauczyles sie poslugiwac komputerem - ZARECZAM cie, ze sprzedawania sie tez mozesz nauczyc jesli zechcesz, bo to nie jest wielka sztuka.

Zacznij sie zatem uczyc sprzedawac. Kiedy zrozumiesz na czym sprzedawnie polega i kiedy stworzysz sobie proces sprzedazy dopasowany do twojej branzy, do twojego produktu i do twojej wlasnej osobowosci, zdziwisz sie jak szybko twoje obawy zamienia sie w entuzjazm.

Na polkach ksiegarskich jest sporo ksiazek na temat sprzedawania - polecam ci takze moj kurs DynamicznyRozwojFirmy.com - nauczysz tam sie jak sprzedawac bez tego typowego manipulowania, ktore sie kojarzy niemal automatycznie ze sprzedaza.

Czy patrzac na sprzedawanie z tej perspektywy nie wyglada to bardziej pociagajaco? Zareczam cie, ze sprzedawanie moze byc takze dla ciebie prawdziwa frajda. Bo pomaganie innym dostarcza wielkiej satysfakcji. Ale wszystko zaczyna sie od tego by do tego podejsc z odpowiednim nastawieniem, z duma i bez chowania glowy piasek.

---

Poznaj takze inne sekrety dzialania skutecznych przedsiebiorcow - zapraszam cie na gratisowy audio-kurs "25 Sekretow Powodzenia Super Ekspertow" - http://SekretyPowodzenia.com


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak sprawić, aby klient kupił wszystko co mu zaoferujesz…

Jak sprawić, aby klient kupił wszystko co mu zaoferujesz…

Autorem artykułu jest Paweł Grzech



Najlepszą drogą do zwiększenia Twojej wartości, jest (przede wszystkim w MLM) zdobywanie coraz to nowej i niezbędnej wiedzy. Jeżeli zobaczysz, że współpracownicy i klienci nie odbierają Twoich telefonów i nie odpisują na maile, to problem polega na tym, że prawdopodobnie nie masz im nic wartościowego do zaoferowania.

Najlepszą drogą do zwiększenia Twojej wartości, jest (przede wszystkim w MLM) zdobywanie coraz to nowej i niezbędnej wiedzy. Jeżeli zobaczysz, że współpracownicy czy klienci nie odbierają Twoich telefonów i nie odpisują na maile, to problem polega na tym, że prawdopodobnie nie masz im nic wartościowego do zaoferowania. Ale to nic złego, każdy przecież kiedyś zaczyna.

Ale ty na pewno chcesz osiągnąć jak największy sukces, więc nie zbędne jest zdobywanie coraz to nowej wiedzy.

Ja dokładnie tak robię. Czytam dużo książek, zapisuje się na kursy i surfuje po Internecie.

Dlatego Zacznij Inwestować w Siebie. Kupuj każdą książkę i każdy kurs, który możesz dostać.

Od sponsora otrzymasz prawie wszystko: teksty reklamowe, odpowiedzi na różne pytania itd., ale Twoje osobiste wartości, które będziesz później oferować swoim partnerom biznesowym, musisz sam zdobyć.

Teraz zapewne już rozumiesz, że musisz polegać na sobie i musisz przejąć odpowiedzialność za swój biznes.

Twój plan marketingowy większości osób niestety nie interesuje. Ponieważ nikt nie czekał całe życie, aby zostać dystrybutorem firmy X Y Z. Dlatego nie powinno Cię dziwić, że ludzie odrzucają Twoją ofertę.

Ludzie szukają rozwiązania na problemy- mogą to być pieniądze lub brak czasu.

Dlatego skonstruuj swoją ofertę biznesową w taki sposób, aby dać rozwiązanie na problemy tym, których chcesz pozyskać do zespołu.

Aby odnosić sukcesy w mlm musisz pokonać 2 przeszkody:

1. Nie potrafisz sprzedawać

2. Jesteś mało znany i ludzie Ci nie ufają

Rozwiązanie znajduje się w tym zdaniu:

‎„Nikt kto kupił wiertło nie chciał mieć wiertła. On chciał mieć dziurę. Dlatego też, jeżeli chcesz sprzedać wiertła, powinieneś reklamować informacje na temat robienia dziur, NIE na temat wierteł”

Przecież, nie kupiłeś swojego biznesu bo bardzo chciałeś go mieć. Chciałeś mieć “dziurę”- więcej czasu dla rodziny a może więcej pieniędzy. Osiągniesz cel reklamą, która zawiera informacje jak szybko i łatwo wiercić dziury. Twoje zadanie polega w tym wypadku na oferowaniu odpowiednich informacji.

Wyobraź sobie, że szukasz pomysłu na biznes w Internecie. Wpisujesz nazwę danej firmy w Google i wyskakują setki stron, które nalezą do różnych dystrybutorów owej firmy. Z kim podejmiesz współpracę?

Z Jasiem, który pisze: Moja firma powstała w…, nasz produkt jest najlepszy… (robiłem tak na początku i wiem, że to nie działa) czy z Markiem, który oferuje Ci swoją wiedzę i doświadczenie?

Odpowiedź jest prosta. Marek znalazł sposób na wyróżnienie się z tłumu i ludzie sami proszą go o prezentację możliwości biznesowych. Krótko mówiąc, Marek został ekspertem!

“Ludzie ufają ekspertom, chętnie im płacą i jeszcze chętniej ich polecają- w końcu fakt, że ktoś korzysta z usług eksperta, bardzo dobrze o nim świadczy. Dzięki takiej postawie możesz stworzyć bardzo silną oraz dającą stabilny dochód strategię.”

Eksperci zawsze mają długą listę klientów.

Dlatego musisz mówić i robić wszystko tak, aby ludzie widzieli w Tobie eksperta, a nie sprzedawcę.

Więcej na www.pgrzech.eu

---

Paweł Grzech
Zairzyj na stronę:
Wellbiznes


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak przygotować skuteczne gadżety reklamowe

Jak przygotować skuteczne gadżety reklamowe

Autorem artykułu jest Ulryk Wilk



Konkurencja na rynku w dzisiejszych czasach to bardzo twardy orzech do zgryzienia. W prawie każdej branży funkcjonuje wiele firm. Wybicie się ponad nie bywa bardzo ciężkie. Do głównych narzędzi konkurowania należą cena, sposób dystrybucji, sam produkt a także jego odpowiednia jego promocja.

Konkurencja na rynku w dzisiejszych czasach to bardzo twardy orzech do zgryzienia. W prawie każdej branży funkcjonuje wiele firm. Wybicie się ponad nie bywa bardzo ciężkie. Do głównych narzędzi konkurowania należą cena, sposób dystrybucji, sam produkt a także jego odpowiednia jego promocja. O ile przy pomocy pierwszych trzech elementów konkurowanie jest coraz trudniejsze i powoli wyczerpują się pomysły działania promocyjne w dalszym ciągu pozwalają na dużą twórczość. Wszystkie techniki promocyjne polegają na przyciągnięciu uwagi, a także wzbudzeniu pewnego zainteresowania klienta.

Jedną z najczęściej stosowanych technik promocyjnych są gadżety reklamowe. Poza przyciąganiem uwagi i wzbudzaniem zainteresowania mają one dwa dodatkowe zadania, które są uzależnione od samego gadżetu. Jeżeli jest on dodawany do konkretnego produktu jego zadanie sprowadza się do wzbudzenia chęci ich posiadania a co za tym idzie do kupienia produktu do którego są one dodane. Gadżety reklamowe rozdawane za darmo i będące elementem większej kampanii promocyjnej mają za zadanie stworzenie świadomości marki, a także zbudowanie o niej opinii. Nie zależnie jednak od ich rodzaju bardzo istotną rolę odgrywa ich szczegółowe przygotowanie.

Przygotowanie gadżetów reklamowych

Pierwsza decyzją dotyczącą działań promocyjnych jest wybór odpowiedniego gadżetu. Wybór ten należy dostosować przede wszystkim do rodzaju promowanego, produktu lub usługi oraz okazji z jakiej jest on promowany, a także samego ich odbiorcę. Wiele firm popełnia podstawowy błąd wybierając te gadżety, które nie będą miały dla klienta żadnej wartości. Powinny być one ścisły sposób związane z produktem, usługą, lub znakiem towarowym firmy a także wartościami wyznawanymi przez nią. Przykładowo dla browaru stawiającego na swoją długoletnią tradycję idealnym gadżetem dodawanym do piwa będzie kufel w starym stylu. Dodatkiem do wysokogatunkowej herbaty może być zaparzaczka.

Wybrawszy rodzaj produktu należy zastanowić się nad tym jego wyglądem. Ważne są przede wszystkim wszystkie te elementy, które stanowią część znaku towarowego, a więc kolory, kształty, logo, charakterystyczne czcionki i inne symbole. W ten sposób kupowane przez klientów produkty będą kojarzone z konkretną marką. Konieczne jest podjęcie decyzji o wielkości i intensywności wymienionych elementów, a także ich wykorzystaniu na gadżecie promocyjnym. Tej kwestii nie wolno zaniedbywać jednak nie należy również przesadzać. Jeżeli przygotowanie produktów promocyjnych jest zlecane zewnętrznemu wykonawcy na tym etapie powinny zostać przygotowane prototypy. Od ich weryfikacji lub odrzucenia uzależnione będą dalsze decyzje.

Jeżeli gadżety zostaną zatwierdzone należy przejść do opracowania zasad ich dystrybucji. Chodzi tu przede wszystkim o liczbę produktów, do których zostaną one dodane. Innymi zasadami dystrybucji może być przykładowo ilość produktu właściwego jaką trzeba nabyć aby otrzymać gadżet, rodzaj produktów, do których będą one dodane, czas promocji, a w przypadku ich bezpłatnego rozdawania również miejsce i czas dystrybucji. Przykładowo gadżety promocyjne rozdawane na imprezach targowo - wystawienniczych mogą się różnić od tych dołączanych do produktów, lub wręczanych klientom bezpośrednio. Specjalne limitowane pod względem ilości i miejsca ich dostępu mogą być równi gadżety reklamowe opracowywane z okazji festiwali muzycznych, imprez plenerowych, eventów oraz różnego rodzaju imprez i zawodów sportowych.

Ilość wyprodukowanych gadżetów również ma istotne znaczenie. Zarówno przygotowanie zbyt dużej jak również zbyt małej ich ilości może mieć negatywny efekt. Mała liczba produktów promocyjnych może wpłynąć na niezadowolenie osób, które chciały dokonać zakupu oraz na negatywne opinie o producencie. Zbyt duża ilość to przede wszystkim marnotrawstwo zasobów finansowych.

Od dokładności z jaką zostaną przygotowane gadżety zależy ich efekt. Chybione pomysły mogą mieć nie tylko niewielki wpływ na sprzedaż produktów, ale również w negatywny sposób odbić się na wizerunku firmy. Decydując się więc na działanie tego typu warto wszystko opracować w najmniejszych szczegółach.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak pisać teksty na strony WWW hoteli i pensjonatów

Jak pisać teksty na strony WWW hoteli i pensjonatów

Autorem artykułu jest Joanna Nowak



Zastanawiasz się co zrobić, żeby strona internetowa hotelu lub pensjonatu zdobywała dla Ciebie więcej klientów? Wypróbuj 5 poniższych wskazówek.

Choć sporo napisano o tym, jak wartościowa dla hoteli jest promocja w Internecie nadal, przy tworzeniu serwisów internetowych zbyt mało uwagi poświęca się tekstom. Tymczasem, według badań Nielsen Norman Group, słabe teksty to jeden z czynników najczęściej odpowiadających za niską skuteczność serwisów internetowych.

Poniżej znajdziesz 5 błędów często popełnianych w tekstach na stronach WWW hoteli i 5 sposobów na to, żeby ich uniknąć.

Błąd 1. Nagłówki, które koncentrują się na Twoim hotelu, a nie na kliencie.

Chcesz zwiększyć liczbę rezerwacji? Dlaczego więc nie na hotelu ma się koncentrować nagłówek Twojej strony WWW? Bo potencjalnego klienta bardziej niż Twój hotel interesują jego własne potrzeby.

Spójrzmy poniżej na kilka nagłówków, które znalazłam na stronach hoteli lub pensjonatów.

„Witamy na stronie hotelu X"

Chyba najczęściej spotykany sposób rozpoczynania tekstów na stronach WWW hoteli i pensjonatów w Polsce. Ani słowa o kliencie. Ani słowa o korzyściach. Czyli żadnych powodów, dla których potencjalny gość miałby na dłużej zatrzymać się w serwisie internetowym.

„Hotel X oferuje wspaniałą atmosferę ekskluzywnych wnętrz w górskim klimacie"

Nie jest dużo lepiej. Górski klimat. Wspaniała atmosfera. Znamy to ze stron, co drugiego hotelu położonego w górach. Powiedz nam coś nowego, wyróżnij się. Czemu hotel tą wspaniałą atmosferę zawdzięcza? Jak górski klimat działa na gości hotelowych? Co świadczy o tym, że wnętrza są ekskluzywne? Umieść w nagłówku informację o tym, co najlepiej przemówi do Twojego potencjalnego klienta.

„Nasi klienci mówią, że gdybyśmy pobierali opłaty za widok z naszego hotelu, nikt nie mógłby sobie pozwolić na to, żeby się tu zatrzymać."

Chociaż mówi o hotelu i jest stosunkowo długi, ten nagłówek amerykańskiego pensjonatu Mountain Harbor Inn nie jest porażką, bo daje obietnicę czegoś wyjątkowego. Czegoś, co ma wartość, której nie można przeliczyć na pieniądze. I intryguje na tyle, żeby przeczytać resztę tekstu lub dokładniej obejrzeć zdjęcia.

„Latem poczuj zapach lasu i ciepłe promienie słońca, spróbuj chleba z pieca opalanego drewnem, wsłuchaj się w szum rzeki. Odpocznij..."

Ten nagłówek ze strony Młyn Klekotki Resort & Spa ma wszystko, co trzeba. Wymienia specyficzne korzyści i wywołuje niezwykle pozytywne emocje.

Żeby nagłówek na stronie internetowej hotelu zachęcał do czytania, dobrze jest nakreślić obraz tego, co czeka klienta, wywołać pozytywne skojarzenia. Trzeba tylko pamiętać, że wymienianie w nagłówku zbyt wielu korzyści powoduje, że klientom trudniej jest skoncentrować się na podstawowym przekazie.

Błąd 2. Cechy hotelu zamiast korzyści.

Większość hoteli informuje na swoich stronach internetowych o tym, czym JEST ich hotel. Że pokoje mają łóżka, okna zasłony, podłogi dywany, a łazienki kabiny prysznicowe.

Tak napisane teksty są nie tylko nudne, ale przede wszystkim nieskuteczne. Co zrobić, żeby były skuteczniejsze?

Napisz o tym, jak goście będą się w Twoim hotelu czuli, jakich smaków spróbują i jakie aromaty poczują. Co ich zaskoczy, a co zachwyci. Używaj słów, które podziałają na ich wyobraźnię.

Przeczytaj fragment tekstów ze strony WWW Hotelu Fryderyk z Dusznik Zdroju - hotelu, który za pomocą słów „pokazuje" potencjalnym gościom, jakich wrażeń mogą się spodziewać, odwiedzając go.

„Już na podjeździe zdaliśmy sobie sprawę, że jesteśmy w miejscu wyjątkowym. A najlepsze przecież kryło się we wnętrzu hotelu."

„Hotel Fryderyk oczarowuje samym położeniem. W sercu Sudetów, w bezpośredniej bliskości Parku Zdrojowego, z dala od zgiełku i hałasu miasta. Jednak prawdziwe piękno kryje się w unikatowej, eklektycznej architekturze budynku, w przestronnych wnętrzach i w stylowych, pieczołowicie odrestaurowanych pokojach, których wystroju nie powstydziłyby się najbardziej luksusowe hotele butikowe w Europie.(...)"

Czy byłbyś równie zainteresowany, gdyby, jak wiele innych hoteli, napisali:

„Hotel X oddaje do Państwa dyspozycji X miejsc noclegowych w pokojach 2, 3, 4-osobowych i apartamentach. Każdy z pokoi wyposażony jest w lodówkę, telewizję satelitarną, telefon oraz bezpłatny dostęp do bezprzewodowego Internetu. Z większości okien pokoi hotelowych rozpościera się widok na przyległe pasma górskie."

Błąd 3. „Standardowy" przekaz przypominający teksty promocyjne innych hoteli.

Na stronach WWW hoteli i pensjonatów aż roi się od słów „wspaniała atmosfera", „wyjątkowa obsługa klientów", „zrobimy wszystko, abyście mogli Państwo odpoczywać w naprawdę komfortowych warunkach".

Czy naprawdę ktokolwiek mógłby oczekiwać mniej? Jakość obsługi już dawno przestała być najważniejszym elementem przewagi konkurencyjnej, bo stała się powszechnie oczekiwanym standardem. Każdy po prostu oczekuje, że w hotelu, za który płaci, będzie mile widziany i dobrze obsłużony. I spełnienie tych oczekiwań nie podniesie Twoich notowań. Musisz wyróżnić się czymś innym.

Jeżeli Twój hotel rzeczywiście robi coś wyjątkowego, obsługując klientów napisz, co to jest, jednocześnie starając się unikać ogólnikowych i opatrzonych zwrotów.

Błąd 4. Teksty pisane z myślą o innych hotelarzach, a nie gościach hotelowych.

Czym ma być Twój hotel? Domem z dala od domu, czy „obiektem noclegowym"? Ma zapraszać do przytulnych/ stylowych/ klimatycznych pokoi czy „miejsc noclegowych"?

Jeżeli chcesz przekonać potencjalnych gości, że w Twoim hotelu warto się zatrzymać, używaj słów, które oddziałują na emocje, a nie terminologii rodem z Urzędu Statystycznego.

Błąd 5. Zbyt mało dowodów.

Choć ludzie mogą rezerwować pokoje pod wpływem emocji przytoczenie logicznych powodów, dla których taka decyzja będzie trafna jest równie istotne. Zachęcony sugestywnym opisem lub wyjątkowymi zdjęciami potencjalny klient będzie szukał dowodów na to, że podjął właściwą decyzję. I tekst powinien mu tych dowodów dostarczyć.

Dowody to fakty, które odwołują się do analitycznej części mózgu. Mogą to być opinie klientów i autorytetów, artykuły pisane przez osoby trzecie, recenzje, nagrody branżowe czy członkostwo w profesjonalnej organizacji. Im więcej dowodów, tym lepiej.

Nie warto być skromnym i powstrzymywać się od opisu faktów, które dobrze świadczą o Twoim hotelu lub pensjonacie. Wspomnij o wszystkim, co może przekonać Twoich potencjalnych klientów i obserwuj, jak rośnie Twoja sprzedaż.

Powyższe wskazówki możesz wprowadzić w życie szybko i niewielkim kosztem, a znacząco podniosą skuteczność strony internetowej Twojego hotelu. Wypróbuj je i podziel się ze mną swoimi doświadczeniami.

---

Joanna Nowak (http://www-copywriting.pl) pisze teksty na strony internetowe, teksty e-maili, ofert, ulotek, katalogów i innych materiałów promocyjnych, które pomagają pozyskać więcej klientów. Przejrzyj zbiór wartościowych artykułów o tym, jak pisać teksty stron WWW, reklam i ulotek.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Czym jest duplikacja?

Czym jest duplikacja?

Autorem artykułu jest Michał Kidziński



W branży MLM słowo duplikacja bardzo często się przewija. Czy jednak jest ono zawsze dobrze rozumiane? Co tak naprawdę duplikować? Czy zmienianie siebie aby być kimś takim jak ktoś ma sens?

Słowo DUPLIKACJA bardzo często przewija się przez słowa wypowiadane
przez ludzi zajmujących się marketingiem sieciowym. Bardzo często
również jest ono źle rozumiane przez ludzi.

Generalnie w większości wypadków słowo to rozumiane jest niestety nie
tak jak powinno być.

Przeważnie rozumiane jest ono jako naśladowanie lidera, który osiągnął
już sukces. Wszystko byłoby ok gdyby nie fakt, że podchodzimy do tego
jako do zmiany siebie, próbując być takim jak ów lider.

Czy ma to sens? Czy każdy może być tak samo dowcipny? Czy każdy może
zachowywać się w konkretnych sytuacjach tak samo?

Każdy z nas jest unikalny i ma swoje talenty i zalety. Próba naśladowania
kogoś generalnie spełznie na niczym. To bowiem swoje talenty i zalety
powinniśmy rozwijać i powinniśmy również zawsze być sobą.

Co jednak z duplikacją?

Duplikować powinniśmy system działania, który przynosi efekty. To określone
działania, które zebrane w konkretny system, dały efekty w postaci wolności
finansowej danemu liderowi. Naśladować więc to co sugeruje lider, to właśnie
trzymanie się konkretnego systemu a nie naśladowanie i próby zmiany siebie
i upodabnianie się do kogoś innego.

Reasumując, duplikowanie to wykonaywanie czynności, które są systemem, który
w praktyce został już sprawdzony.

---

Michał Kidziński
autor bloga o pasywnym zarabianiu oraz współautor bloga mlmy.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Reklama w punktach sprzedaży (POS)

Reklama w punktach sprzedaży (POS)

Autorem artykułu jest Usedname



Reklama w miejscu sprzedaży (POS) staje się niezmiernie popularną i skuteczną metodą dotarcia do potencjalnego klienta. Reklamy tego typu największą popularność zdobyły w branży FMCG jednak coraz częściej wykorzystywane są w sieciach marketów bankach i restauracjach.

Sam termin POS jest skrótem od angielskiego point of sale czyli punkt sprzedaży. Właściwie odpowiednim skrótem jest POSM oznaczający materiały stosowane w punktach sprzedaży (point of sales materials), lecz pomimo, że firmy z branży używają zazwyczaj właśnie tego określenia – skrótem obowiązującym w terminologii marketingowej jest nadal POS. W USA i Rosji używany jest również skrót POP czyli point of purchase. Materiały POS dzielą się na:

* twarde – regały, kasetony, stojaki i wszystkie materiały wykonane z tworzyw sztucznych lub metalu.

* miękkie – czyli wszystkie te stworzone z papieru lub kartonu. Są one zazwyczaj tańsze od twardych.

Aż 70% decyzji o zakupie podejmujemy w miejscu sprzedaży. O zakupie w znacznej części decydują nasze odczucia związane z ekspozycją towaru. Reklama POS może oddziaływać zarówno na nasz wzrok, jak i słuch (audiomarketing) oraz węch (aromamarketing). Doskonałym przykładem aromamarketingu może być zastosowanie aromatu kawy w banku w celu stworzenia komfortowej atmosfery. Ciekawym rozwiązaniem jest też POS TV, czyli system do emisji spotów reklamowych w miejscach sprzedaży. Jego zadanie to prowokowanie nieplanowanych, impulsowych zakupów. Wpływa on też na ekspozycję produktu i buduje pozytywny wizerunek i rozpoznawalność marki. Jest on idealnym sposobem na poinformowanie klientów o nowym produkcie dostępnym w sklepie. Tego typu reklama podnosi prestiż miejsca w którym jest wystawiona sprawiając, że jest ono postrzegane jako nowoczesne. Do materiałów POS zaliczamy wszelkiego rodzaju stojaki na ulotki, wiszące materiały z logo produktu (hanger),naklejki, wobblery, makiety powiększonego produktu, broszury o produkcie, reklamy stojące (stand), bloczki z ulotkami, reklamy podświetlane (lightbox) , paski z logo produktu umieszczane na krawędzi półki (shelfliner) oraz elementy umieszczane nad stojakami reklamowymi (topper). Ciekawym rozwiązaniem jest infokiosk czyli interaktywny samoobsługowy elektroniczny punkt informacyjny zwany też interactive POS. Jego zadanie to między innymi informacja, reklama i świadczenie usług interaktywnych (na przykład rezerwacja biletów czy głosowanie). Infokioski wyposażone są zazwyczaj w komputer i ekran dotykowy co w znacznym stopniu poprawia interakcję. Dodatkowo infokiosk wyposażony zostać może między innymi w czujnik ruchu, urządzenie do eye trackingu, drukarkę, czy czytnik kodów kreskowych.

Seocean.pl

Pozycjonowanie, seo cpywriting

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Statystyka w podejmowaniu decyzji i marketingu

Statystyka w podejmowaniu decyzji i marketingu

Autorem artykułu jest Rafał Tkocz



Celem artykułu jest przedstawienie zastosowania analizy wielowymiarowej w procesie podejmowania decyzji. Pokazano przykład ilustrujący, który podkreśla fakt niewielkiej ilości metod statystycznych mogących rozwiązać ten problem.

Zasadność stosowania zaawansowanych metod statystycznych w procesie podejmowania decyzji jest w dzisiejszych czasach niepodważalna. Metody klasyczne statystyki jednowymiarowej oraz statystyka matematyczna są metodami powszechnie stosowanymi w wielu dziedzinach i branżach. Jednak jak wiadomo zjawiska ekonomiczne nie cechują się jednowymiarowością, zatem zakładana często przez decydentów stałość innych czynników jest w praktyce utratą pewnej informacji. W związku z rozwojem możliwości obliczeniowych nowoczesne metody analityczne opierają się znacznie częściej na zaawansowanych wielowymiarowych metodach analizy danych. Wiele z metod stosowanych obecnie zostało stworzonych wiele lat temu, w okresie, gdy możliwości praktycznego stosowania takich metod jak na przykład metody iteracyjne były mocno ograniczone. Wielowymiarowa analiza statystyczna, analiza danych opiera się o zjawiska złożone, opisane za pomocą kilku charakterystyk. W związku z pojawieniem się kilku, a w praktyce nawet kilkunastu lub kilkudziesięciu charakterystyk pojawia się wiele trudności. Bardzo częstym problemem, na jaki napotyka się decydent jest zatem złożoność zjawisk i konieczność analizy wielu obiektów ze uwzględnieniem wielu cech.
W niniejszym artykule zaprezentowano jedno z możliwych i stosunkowo prostych rozwiązań podejmowania decyzji na podstawie wielocechowego zbioru obserwacji w przypadku, gdy celem analityka jest wskazanie najbardziej korzystnego rozwiązania z listy wielu rozwiązań opisanych za pomocą wielu cech. Wiele prac z dziedziny klasyfikacji obiektów wielocechowych sięga swoimi źródłami do pionierskiej pracy Z. Hellwiga [4]. Sformułowano w niej metodę taksonomiczną służąca do typologii jednostek przestrzennych.
Rozwiązaniem zagadnienia wielocechowego może być zastosowanie jednej z metod taksonomicznych. Inicjatorem stosowania metod taksonomicznych w Polsce był J. Czekanowski. Spory udział w rozwoju tych metod miał również ośrodek wrocławski (taksonomia wrocławska). Metody klasyfikacji wprowadzone przez polskich badaczy zagadnienia taksonomii zostały jednak w ostatnich latach zdecydowanie wyparte w związku z coraz powszechniejszym stosowaniem przez decydentów modułów analitycznych proponowanych przez takie firmy jak Statsft Inc. (producenta oprogramowania Statistica) czy SPSS. Moduły te dają decydentowi wiele możliwości rozwiązywania problemów wielowymiarowych, jednakże w wielu przypadkach można zauważyć braki pewnych przydatnych grup metod, które zostały wprowadzone przez polskich badaczy (takie metody jak syntetyczny miernik Hellwiga [4]), nie zostały natomiast zauważone. W analizie wielowymiarowej wyróżnia się zazwyczaj dwa podstawowe zagadnienia klasyfikacyjne. Pierwsze zagadnienie zakłada, że charakterystyki klasy, do której należy przydzielić obiekt są znane. Drugie podejście zakłada natomiast nawet nieznajomość liczby klas (klasyfikacja bez nauczyciela). W ogólnym często stosowanym podziale metod klasyfikacyjnych wyróżnia się również hierarchiczne oraz niehierarchiczne metody klasyfikacji. Metody hierarchiczne są najczęściej używanymi metodami, najlepiej opracowanymi i stosowanymi w pakietach statystycznych. W metodach tych istnieje możliwość zaprezentowania wyników za pomocą dendrogramu. Bardzo istotną, z punktu widzenia decydenta, wadą tych metod jest uzyskanie w rezultacie klasyfikacji obiektów, która jednak nie wskazuje na klasę obiektów „lepszych", nie odpowiada na pytanie, jaką decyzję podjąć.

---

Rafal


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

KLasyfikacja wielocechowa

KLasyfikacja wielocechowa

Autorem artykułu jest Rafał Tkocz



Metody alternatywne w klasyfikacji wielocechowej. Zasadność stosowania zaawansowanych metod statystycznych w procesie podejmowania decyzji jest w dzisiejszych czasach niepodważalna. Metody klasyczne statystyki jednowymiarowej są metodami powszechnie stosowanymi w wielu dziedzinach i branżach.

Metody alternatywne w klasyfikacji wielocechowej.
Do alternatywnych metod wyznaczania optymalnych decyzji na podstawie wielocechowego zbioru można zaliczyć wspomniane już w pracy metody klasyfikacji oraz aglomeracji (najczęściej stosowana metoda Warda). Metody te są jednak dosyć problematyczne, ponieważ dzielą obiekty na względnie jednorodne grupy, nie wskazując jednak decydentowi, która grupa jest lepsza. Z punktu optymalizacji oraz pewnej automatyzacji podejmowania decyzji znacznie większe zastosowanie ma metoda porządkowania liniowego, nie jest ona jednak ujęta w żadnym popularnym pakiecie statystycznym.
Jedną z możliwości wyznaczenia „rankingu" obiektów jest analiza danych i pewna modyfikacja metody skalowania wielowymiarowego. Celem skalowania wielowymiarowego jest przedstawienie w przestrzeni dwu lub więcej wymiarowej relacji zachodzących pomiędzy badanymi obiektami. Metoda skalowania jest powszechnie stosowana w badaniach marketingowych. Modyfikacja metody polega na wprowadzeniu jednego wymiaru skalowania oraz wykonania skalowania pomiędzy obiektami. W rezultacie metoda daje pewien ranking obiektów zbliżony do wyników porządkowania liniowego i pozwala decydentowi na jednoznaczne wskazanie „najlepszego" obiektu. Jednym z ważniejszych modeli skalowania jest model ALSCAL (Alternating Least Square Scaling) stosowany między innymi w pakiecie SPSS. Podstawowe zalety tego algorytmu to możliwość analizy danych mierzonych na skali porządkowej, przedziałowej oraz ilorazowej. Algorytm daje również możliwość analizy na danych dyskretnych oraz ciągłych, symetrycznych i niesymetrycznych. W związku ze złożonością procedur skalowania wielowymiarowego praktyczne zastosowanie wymaga odpowiedniego pakietu statystycznego.
Praktyczne zastosowanie metod wielowymiarowych w podejmowaniu decyzji.
Dążąc do optymalnego wyboru miejsca nowej siedziby jednej z warszawskich firm zajmujących się częściowo usługami konsultingowymi zebrano dane dotyczące 23 potencjalnych lokali biurowych w Warszawie spełniających wstępne wymogi narzucone przez firmę(oznaczono poszczególne obiekty/lokale „case1",...,"case23").

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Segmentaca Klientów

Segmentaca Klientów

Autorem artykułu jest Rafał Tkocz



Modele statystyczne i marketing analityczny Zaledwie kilka firm w Polsce specjalizuje się w modelach statystycznych, a w szczególności w modelach data mining. Metoda opiera się na technikach automatycznej analizy danych, których zadaniem jest rozpoznanie zależności występujących pomiędzy zmiennymi w bazach danych.

W zastosowaniach biznesowych pojawia się najczęściej tam, gdzie występują dane (np. transakcyjne) oraz jest dużo klientów.
Informacje dotyczące preferencji konsumentów zgromadzone jko badania online w działach marketingu i sprzedaży umiejętnie użyte mogą być przydatne w wielu rodzajach działań, takich jak planowanie nowych kampanii, pozyskiwanie nowych klientów czy projektowanie układu produktów w punkcie sprzedaży, planowanie koszyków produktów. Stosując metody data mining jesteśmy w stanie zamienić dotychczas niewykorzystane informacje ukryte w bazach na wartościową informację.
Powszechne zastosowania modelowania to:
• Określenia profilu klientów, segmentacja i klasyfikacja klientów
• Segmentacja produktów
• Szacowania skuteczności akcji cross-sellingowych, up-sellingowych
• Planowania efektywnych kampanii
• Modele ryzyka odejścia klienta (churn).
Najczęstszym zastosowaniem technik Data Mining są przypadki, w których potrzeba poprawnie określić prawdopodobieństwo jakiegoś zjawiska, np. odejścia klienta (churn) czy szansy na sprzedaż (cross-, up-selling). Powszechnie metody data mining stosuje się również do segmentacji klientów. W przypadku sprzedaży w dużych koncernach nie zawsze istnieją możliwości traktowania klienta indywidualnie. Istnieje jednak możliwość stworzenia pewnej iluzji „indywidualnego traktowania" bazującej na poprawnej segmentacji klientów. Bazując na gromadzonych przez firmę szczegółowych danych (takich jak zakupy konkretnych produktów, ) jesteśmy w stanie dokonać sklasyfikować klientów na grupy, różniące się mięzy sobą. W praktyce dysponując stosownymi danymi jesteśmy w stanie wyznaczyć np. grupy:
• Klientów gotowych odpowiedzieć na nową ofertę
• Klientów kupujących produkty łącznie z innymi, ściśle określonymi produktami
• Klientów skłonnych skorzystać z promocji
• Klientów kupujących jedynie produkty ściśle określonych kategorii
• Najbardziej lojalnych klientów oraz najbardziej zagrożonych odejściem klientów.
Poza segmentacją klientów bazując na tych samych bazach istnieje możliwość przygotowania również segmentacji produktowej, czyli odkrycia produktów kupowanych łącznie.
Statystyka dostarcza szeregu metod do wykonania odpowiednich podziałów, zakładając, że udało nam się wcześniej zintegrować odpowiednie dane. Segmentacja w biznesie to jednak nie tylko statystyka. W zastosowaniach praktycznych, segmenty powoływane są do życia wtedy, gdy:
• poznaliśmy specyfikę każdego segmentu
• posiadamy strategię działań wobec jego członków
• określiliśmy wsparty budżetem plan działań wobec poszczególnych grup.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Video marketing - w jakiej postaci?

Video marketing - w jakiej postaci?

Autorem artykułu jest Monika Świetlińska



Prawa do artykułu posiada
Agencja Interaktywna
Centrum Internetowe


Niewiele jeszcze wiemy na temat video marketingu. To, czego jesteśmy JUŻ pewni, to fakt, że jak szybko się pojawił, tak szybko zdobył popularność. Na pierwszym miejscu bezsprzecznie stoi krótki film reklamowy.

Powinieneś w artystyczny sposób połączyć ze sobą obraz, ruch, dźwięk i treść. Żadne z tych elementów nie jest zbędne, każde pełni ogromną rolę w budowaniu całości przekazu.

Taki film może znaleźć się zarówno na Twojej stronie internetowej, jak i na serwisach typu YouTube czy Dailymotion w postaci:
- prezentacji,
- filmiku fabularyzowanego,
- impresji,
- teledysku,
- filmu dokumentalnego,
- filmu animowanego,
- form muzycznych,
- form parateatralnych,
- form publicystycznych,
- teleturnieju,
- filmu instruktażowego.

(Za Dominikiem Lewińskim)

Warto, byś pamiętał, że formą reklamy video są również filmy, które nie są stricte spotem reklamowym. Video marketing możesz wykorzystać do uchylenia rąbka tajemnicy Twojej pracy. Możesz nagrać krótki film z imprezy integracyjnej Twojej firmy, czy jubileuszu. Możesz pokazać swoją działalność z czysto ludzkiej strony. Twój klient nabierze do Ciebie zaufania, kiedy pokażesz mu siebie w różnych sytuacjach, np. jak spędzasz wolny czas, jak rozwiązujesz swoje kłopoty.

Takie formy video marketingu mają zasadniczą przewagę nad spotami reklamowymi w telewizji. W końcu te drugie zejdą z anteny, internet zachowuje filmy nawet na zawsze. Sam internet daje masę możliwości, film reklamowy niewiele mniej. Łącząc je ze sobą tworzymy „idealny kanał przekazu treści reklamowych i informacyjnych. Idealny, bo interaktywny. User może zaangażować się i bawić tą formą przekazu" (Maciej Krasnodębski).
Dlaczego?

Treści filmów nastawione są na to, aby widz mógł utożsamić się z reklamowaną sytuacją i zobaczyć, jak proste potrzebne jest posiadanie tego, co reklamujesz.

Dlatego dobrym pomysłem, abyś w reklamie video, jak twierdzi Jacek Kall ("Reklama"):

- demonstrował działania produktu, często na zasadzie porównań, ale częściej przez pokazanie, jak łatwe jest jego użytkowanie,

- pokazał kawałek życia, a życie, wiadomo, pełne jest kłopotów, zmartwień. W reklamie powinieneś wskazać rozwiązanie, czyli zapoznać widza ze swoim produktem, który rozwiąże jego problemy i zaspokoi jego potrzeby. A zaspokojenie potrzeby to satysfakcja i zadowolenie.

-pozwolił wypowiedzieć się na temat Twojego produktu znanej i szanowanej osobie: aktorowi, autorytetowi w dziedzinie, która jest Ci najbliższa. Nie zapominaj jednak o zwykłych ludziach, których problem dotyka każdego dnia: gospodyni domowa, ojciec, uczeń, babcia. Rekomendacja wzbudza zaufanie.

-zastosował humor, bo nic tak nie poprawia nastroju, jak zabawna sytuacja, oczywiście związana np. z wykorzystaniem Twojego produktu,

- wykorzystał możliwości, jakie daje Ci animacja. To sposób na przedstawienie tych produktów, które w opinii Twojego klienta uważane są za kłopotliwe czy skomplikowane.

Video marketing ma ogromny potencjał, jego formy dają większe możliwości rozwoju niż tradycyjne techniki reklamy. Już nawet reklamy telewizyjne odchodzą powoli do lamusa. Coraz więcej osób już nie reaguje na nie. Skuteczność reklam telewizyjnych to jedyne 21%. To ponad połowa mniej niż skuteczność reklam video w internecie. Warto łączyć różne formy marketingu, w tym, a raczej - przede wszystkim video marketingu. Szybkie łącza internetowe, technologie i nowe funkcjonalności Internetu nie stanową już przeszkody, aby video marketing mógł rozwijać się swobodnie. Warto to wykorzystać.

---

Monika Świetlińska,
Centrum Internetowe
www.ci.net.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Do czego mi opisy stron?

Do czego mi opisy stron?

Autorem artykułu jest Mariusz Wodel



Opisy stron to pozornie rzecz bez znaczenia. Czy jednak na pewno? Z marketingowego punktu widzenia dobry opis może zdziałać dużo dobrego, a już na pewno nie zaszkodzi.

Opisy stron to pozornie rzecz bez znaczenia. Czy jednak na pewno? Z marketingowego punktu widzenia dobry opis może zdziałać dużo dobrego, a już na pewno nie zaszkodzi.

Internet to największa baza danych jaką można sobie wyobrazić. Ogólno dostępna sieć docierająca praktycznie wszędzie, gdzie istnieje chociaż jakaś podstawowa infrastruktura teleinformatyczna, bez punktu centralnego, idealnie rozparcelowana po świecie a przez to praktycznie niezniszczalna. I jej podstawowa komórka budująca ogromne ciało - strona internetowa. Chociaż nie jest ona niezbędna do funkcjonowania sieci, to jednak sama sieć w tej postaci najczęściej się objawia. W tej chwili adresy stron gwarantują miliardy adresów, w ciągu kilku lat jednak limit zostanie wyczerpany i będzie trzeba wprowadzić nowe adresowanie. Stąd prosty wniosek: ilość stron internetowych może w ciągu kilkunastu lat przewyższyć liczbę ludzi żyjących na Ziemi. Science-fiction? Nic z tych rzeczy. Już w tej chwili na świecie istnieje ponad dwa miliardy zarejestrowanych domen, czyli ponad dwa razy więcej niż żyje ludzi w Europie i Stanach Zjednoczonych razem wziętych. Te liczby mówią same za siebie i z całą pewnością robią wrażenie. W takim natłoku stron internetowych należy szukać wszelkich sposobów na wypromowanie własnych witryn. I tutaj wchodzi do gry zjawisko znane jako opisy stron. Może ono zwiększyć ruch na naszej stronie, sprawić, że będzie ona bardzie rozpoznawalna oraz będzie pojawiać się wyżej w wynikach wyszukiwania na popularnych wyszukiwarkach internetowych.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Wystartujemy?

Wystartujemy?

Autorem artykułu jest Mariusz Wodel



Wszelkiego rodzaju nowości są traktowane w naszej kulturze jak coś wyjątkowego i godnego uwagi. Dlatego warto zwrócić uwagę innych na wszelkie nowości obecne na naszej stronie internetowej.

Wszelkiego rodzaju nowości są traktowane w naszej kulturze jak coś wyjątkowego i godnego uwagi. Dlatego warto zwrócić uwagę innych na wszelkie nowości obecne na naszej stronie internetowej.

Każdego rodzaju nowość jest zauważalna i rejestrowalna o tyle o ile sami się postaramy o zauważenie jej. Dlatego może być to dla nas świetny sposób na promocję i zwiększenie ruchu na stronie internetowej. Jak zwykle jednak wszystko polega na naszych umiejętnościach do zaistnienia w świadomości większej liczby ludzi. I w tym wypadku liczyć możemy nie tylko na siebie, ale też na pewne instrumenty sieciowe które istnieją, są darmowe i mogą być pomocne. W ten właśnie sposób wszelka promocja startapów staje się elementem budującym naszą sieciową obecność oraz wspomagającą procesy rejestracji i wzrostu popularności.

Nie jest tajemnicą, że budowanie swojej sieciowej marki to proces długotrwały i żmudny, a jego nadmierne przyspieszanie w niektórych wypadkach może się dla nas okazać wręcz szkodliwe. Dlatego wszekie nieczyste zagrywki należy odłożyć na bok starając się jak najlepiej wykorzystać istniejące narzędzia, dostępne dla wszystkich internautów zupełnie legalnie i darmowo. Po to zostały one stworzone, by móc zostać wykorzystanymi przez każdego zainteresowanego. Współczesny marketing sieciowy domaga się poważnego traktowania i z pewnością lekceważenie wszystkich wspomnianych już narzędzi może doprowadzić jedynie do spadku naszej popularności w sieci, a co za tym idzie - do spadku dochodów czerpanych przez nas z konkretnej strony internetowej.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl