sobota, 2 stycznia 2016

Rodzaje reklamy w Internecie

Rodzaje reklamy w Internecie


Autor: Maciej Skrzypczak


Jak zapewne wiesz, Internet stwarza ogromne możliwości do promocji produktów, usług czy nawet wizerunku firmy. W tym artykule postaram się przedstawić Ci te najpopularniejsze i najczęściej używane.


1. Reklama docelowa ( inaczej wizytówka firmy ).
Każdego dnia powstają setki, jak nie tysiące tego typu stron. Firmy tworzą je, ponieważ nie chcą być postrzegane jako "zacofane" i mają przeczucie, że brak zaistnienia w sieci oznacza utratę szerokiego grona potencjalnych klientów. Na takiej stronie z reguły umieszczają dane o firmie, cenniki czy katalog dostępnych produktów wraz z opisami, ale można napotkać też strony przedstawiające jedynie główne dane teleadresowe. Koszt stworzenia owej strony w Polsce wynosi około 100zł, więc do tej formy reklamy przekonuje się coraz więcej przedsiębiorstw.

2. Linki tekstowe ( odnośniki ).
Jest to jedna z najtańszych form, ale niekoniecznie najmniej efektywnych. Polega na umieszczaniu linków prowadzących do pożądanej strony na różnych forach tematycznych, blogach czy w zaprzyjaźnionych serwisach. Możliwe jest również przeprowadzenie kampanii reklamowej za pomocą systemu Google AdWords.

3. Banery reklamowe.
Baner jest to link prowadzący do strony przedstawiony w postaci graficznej. Obecnie nie ma żadnych norm odnośnie rozmiarów banerów, co stwarza ogromne możliwości dla grafików chcących pokazać swoje umiejętności. Wyróżniamy kilka rodzajów banerów :
- animowane ( flash );
- interaktywne;
- statyczne;
- pop-up

4. Spoty wideo.
Najbardziej agresywna forma reklamy. Na odwiedzanej stronie pojawiają się krókie filmy przypominające reklamę w telewizji. Jest to najbardziej nachalna i nieprzyjemna dla odwiedzającego forma reklamy.

5. Guziki reklamowe ( buttony ).
Zazwyczaj kwadratowe, prezentowane u dołu strony. Podobnie jak banery, występują w formie graficznej i najczęściej prezentują logo firmy, ze względu na swój mały rozmiar.

Opisane przeze mnie formy reklamy Internetowej są najczęściej spotykane na naszych rodzimych stronach. Ciężko określić, które z nich są najefektywniejsze. Na to pytanie powinieneś sobie sam odpowiedzieć drogi Czytelniku - które napotkane przez Ciebie reklamy i w jakiej formie najczęściej Cie intrygują ?


Sprawdź mój katalog programów partnerskich i dowiedz się na czym można zarobić w sieci ...

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

13 sekretów marketingu emailowego za pomocą autoresponderów - sekret #4

13 sekretów marketingu emailowego za pomocą autoresponderów - sekret #4


Autor: Mirek Szmajda


Masz setki, czy nawet tysiące subskrybentów. Jednak kiedy wysyłasz mailing z ofertą nikt nie dokonuje zakupu. Czy aby na pewno ci wszyscy subskrybenci czytają to co im wysyłasz? Oto sposoby w jaki to sprawdzić.


Stosuj śledzenie kliknięć w linki.

Wstawiając w wiadomościach odnośniki do stron internetowych rób to za pomocą linków śledzonych. Dzięki temu od razu widzisz ile osób zainteresowało się tym co jest w wiadomości. Od razu widzisz które konkretnie osoby tym się zainteresowały.

Większość autoresponderów ma mechanizm śledzenia kliknięć. Nie ma tego Freebot, ale Implebot już ma. Tyle, że ma ograniczenie do trzech linków na jedną wiadomość. W autoresponderze Fump nie ma już tego limitu. Możesz nawet stosować śledzenie tego samego linku na wielu różnych listach.

Oczywiście najpierw musisz zadbać o to, aby treść wiadomości, poczynając od tytułu, zachęcała nie tylko do otwarcia wiadomości, ale również do kliknięcia w znajdujący się w niej odnośnik.

Drugim sposobem sprawdzania, czy twoje wiadomości są w ogóle czytane jest dołączanie do niej białego lub przeźroczystego obrazka. Ta metoda działa jednak tylko w wiadomościach HTML. Poza tym wiele osób ma zablokowane wyświetlanie obrazków. Oznacza to, że wyniki z niej są zaniżone.

Dlatego najlepiej stosować zarówno jedną, jak i drugą metodę. Najważniejsze, aby później porównywać wyniki. Niezależnie na ile dany sposób sprawdzania jest wiarygodny. Tylko w ten sposób możesz doskonalić treść kolejnych swoich emaili.

Statystyki to podstawa każdego biznesu. One dają ci informacje o potencjale twojej listy i dopiero wtedy możesz skutecznie planować swoje inne kampanie marketingowe, ja na przykład w Google AdWords czy na Facebooku, gdzie już musisz słono płacić za każdą reklamę.


Wszystkie sekrety autorespondera poznasz na kursie "Sekrety Zaawansowanego Autorespondera". Wejdź na stronę http://ZaawansowanyAutoresponder.pl, aby otrzymać bezpłatny dostęp do wersji na wideo.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

13 sekretów marketingu emailowego za pomocą autoresponderów - sekret #3

13 sekretów marketingu emailowego za pomocą autoresponderów - sekret #3


Autor: Mirek Szmajda


Widzisz, że lista się buduje, ale czytelnicy nie reagują na twoje emaile. Nie klikają w linki, nie wchodzą na stronę. Od samego początku musisz robić jedną rzecz...


Zapisującym się na listę od razu daj bardzo wartościowe informacje. Przyciągnij interesującym tematem i pierwszym wciągającym zdaniem. Od tego będzie zależeć to, czy ta wiadomość będzie czytana dalej.

Następnie podaj wartościową treść. Może to być tekst albo link do wideo. W sumie najlepiej zrobić jedno i drugie. Wideo jest bardzo atrakcyjnym środkiem przekazu. Jednak niektórzy wolą czytać. Tym bardziej, że to drugie zwykle można zrobić dużo szybciej.

Daj takie informacje, które przyniosą osobie zapisanej na listę możliwie najszybsze korzyści. Jeśli sprzedajesz produkt fizyczny, daj porady związane z dziedziną, której dotyczy produkt. Jeśli sprzedajesz wiedzę, daj jeden z najlepszych jej fragmentów.

Ale nie dziel się wszystkim za darmo! Oczywiście najlepsze kąski zostaw dla tych co będą od ciebie kupować. W przeciwnym wypadku nauczysz ich, że większość i tak jest w części darmowej.

Na przykład na BlogDlaEksperta.pl jest kurs jak założyć bloga na wordpress.com. Cały instruktaż. Bez problemu można za jego pomocą założyć za darmo bloga.

Lista promuje z kolei kurs jak to robić na własnym hostingu. Wcześniej czy później każdy kto zacznie prowadzić bloga i będzie chciał uzyskiwać dodatkowe korzyści, np. w postaci formularza na stronie do zapisywania na autoresponder, będzie musiał przenieść bloga na własny hosting.

Subskrybenci mają od razu korzyść. Mogą natychmiast wykorzystać wiedzę w praktyce. Dowiadują się też, że jest płatny kurs, który może pomóc im dalej. Jeżeli pierwsze wskazówki przyniosły korzyść, to i sprzedawany kurs wydaje się wart skorzystania. A więc po pierwsze nie wypisują się z takiego autorespondera, a po drugie, co jest dla ciebie najważniejsze, są gotowi zapłacić za to co masz do zaoferowania.


Poznaj także inne sekrety sprzedaży internetowej w Telewizji Internetowych Sprzedawców. Wejdź na stronę http://SprzedawcaInternetowy.TV i obejrzyj najbliższą emisję na żywo w internecie.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Czym jest CRM?

Czym jest CRM ?


Autor: Maciej Skrzypczak


CRM – z angielskiego Customer Relationship Management, czyli Zarządzanie Relacjami z Klientem. Jest to proces, który ma na celu utrzymanie obecnych klientów a także maksymalizację otrzymywanych od nich przychodów, jak i selektywne przyciąganie do siebie nowych.


Zarządzanie Relacjami z Klientem nie jest oprogramowaniem czy narzędziem. Jest to część filozofii i strategii biznesu, w której stały kontakt z klientem i jego zadowolenie jest rzeczą kluczową. CRM zaleca budowanie bazy klientów poprzez właśnie kontakt, interakcję z nimi oraz próbę stworzenia społeczności lojalnych odbiorców. Bazuje on na koncepcji marketingu relacji, czyli nawiązywanie jej z klientem i jak najdłuższe podtrzymanie. Przy jego zastosowaniu bierze się pod uwagę korzyści długookresowe, a nie jak kilka lat temu bieżącą transakcję. W ostatnich latach handel jak i produkcja nastawione były na jeden cel – sprzedaż jak największej liczby produktów. Odbiorcami tych produktów najczęściej byli anonimowi klienci, o których firma nie wiedziała zupełnie nic. Nie przejmowano się zbytnio tym kto dokonał zakupu. Królował wtedy marketing masowy, nie zwracano uwagi na pojedynczą jednostkę. Dopiero pod koniec dwudziestego wieku przedsiębiorstwa zorientowały się, że mają problemy ze znalezieniem wystarczającej liczby odbiorców na swoje produkty. Rynek był już tak nasycony, że klienci mieli dużo wyższe wymagania co do jakości oferowanych im produktów. Zarządzanie relacjami z klientem czasów obecnych kładzie główny nacisk na indywidualne podejście do klienta, aby współpraca z nim miała charakter długofalowy, a nie jednorazowy.

Proces wdrożenia do firmy systemu CRM nie jest zadaniem łatwym. O pełnym sukcesie wdrożenia można mówić wtedy, gdy zmieni się kultura organizacyjna w przedsiębiorstwie. Jest ona w największym stopniu kreowana przez pracowników i dopóki nie zmienią oni sposobu w jaki traktują klientów oraz nie zaakceptują działań według innej filozofii niż dotychczas, całe przedsięwzięcie zakończy się niepowodzeniem.


Sprawdź mój katalog programów partnerskich i dowiedz się na czym można zarobić w sieci ...

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jaka przyszłość czeka biznes?

Jaka przyszłość czeka biznes?


Autor: Marek Niedźwiedź


Jaka przyszłość czeka biznes? Jaki biznes warto założyć w dzisiejszych czasach? W co warto zainwestować swój czas i pieniądze? Dlaczego E-BIZNES jest odpowiedzią na te pytania?


Zadając sobie pytanie jaki biznes warto założyć w dzisiejszych czasach, w co warto zainwestować – czy to w ujęciu średnio czy długoterminowym, odpowiedź wg mnie jest jedna: szeroko pojęty e-biznes.

Żeby to uzasadnić, podam kilka faktów ze świata dużego biznesu, ze świata, który wyznacza przecież trendy, kierunki i przyszłość. Pierwsza sprawa to reklama. W tradycyjnym biznesie bardzo droga. Droga i nieefektywna: w 1965r twórcom reklam udało się zatrzymać uwagę 34proc. odbiorców; w 1990r ledwie 8proc. Dzisiaj pomimo większych możliwości reklamowania się (internet, więcej billboardów, TV etc.) wynik jest jeszcze słabszy. Badania American Academy of Advertising (Amerykańskiej Akademii Reklamy) pokazują, że koszty reklamy są najmniej efektywnymi w przedsiębiorstwach. Zauważył to również Sergio Zyman – były szef działu marketingu Coca-Coli – “Reklama jaką znacie właśnie się skończyła. To już nie działa, jest kolosalnym marnotrawstwem pieniędzy i jeżeli tego nie zauważacie, będziecie mieć kłopoty.”

No więc jaka jest ta przyszłość? Właśnie internet, właśnie budowanie relacji z klientem (np. poprzez email marketing), polecenia (najważniejsze w podjęciu decyzji konsumenckiej staje się dziś opinia ludzi takich jak my, społeczności facebooka, twittera), biznesy typu mlm – kanały sprzedaży budowane na polecaniu i zaufaniu. Ostatecznym zabójcą reklamy a co za tym idzie i dzisiejszej telewizji stanie się Google TV, Facebook TV czy Apple TV. Prace już trwają.
Dla potwierdzenia – najdroższą marką na świecie jest obecnie Google; tradycyjne biznesy, które zawsze tu przodowały (np. Coca-Cola) od kilku lat lecą w dół.

E-biznes jest przyszłością i to nie tylko w dużych, międzynarodowych przedsięwzięciach ale i dla pojedynczych działalności gospodarczych. Niskie koszty wejścia, BRAK WYDATKÓW NA REKLAMĘ, możliwości szybkiego rozwoju poprzez automatyzację etc. To wszystko upewnia mnie w przekonaniu, że właśnie e-biznes to dobry kierunek, to najlepszy sposób na biznes w dzisiejszych czasach.

A Ty jak myślisz? Napisz w komentarzu poniżej.

Marek Niedźwiedź


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.