poniedziałek, 30 maja 2016

Poznaj preferencje klienta dzięki ankietom internetowym

Poznaj preferencje klienta dzięki ankietom internetowym


Autor: Piotr Cylc


Każdy z nas przeszukując zasoby sieci, odwiedzając ulubione strony, co pewien czas natyka się na pop-up’y z prośbą o wypełnienie ankiety w ramach badań internetowych. Reagujemy na nie różnie - raz wypełniając kwestionariusz, innym razem zamykając okienko i nie zapoznając się nawet z tematyką badań i treścią pytań.


Ze względu jednak na liczbę potencjalnych respondentów (w przypadku popularnych witryn badanie może być wyświetlone dziesiątkom tysięcy internautów dziennie), a także przyjęte standardy liczby osób w próbach reprezentatywnych, badania ankietowe stanowią solidny i wiarygodny wskaźnik preferencji nie tylko badanych, ale i ogółu demograficznego, który reprezentują.

Ankiety w Internecie stanowią już od kilku lat znaczną część badań przeprowadzanych przez największe pracownie badawcze. Wykorzystywane są m.in. w celach zbadania preferencji wyborczych internautów, oczekiwań i zadowolenia klientów dużych sieci handlowych, sprawdzenia rozpoznawalności marek i w wielu innych. Wachlarz możliwości wykorzystania badań ankietowych online jest ogromny i zależy wyłącznie od potrzeb i pomysłów marketerów. Ankiety internetowe są jednocześnie dobrym narzędziem do wsparcia kampanii sieciowych, w tym działań e-mail marketingowych i kampanii SMS.

Nowoczesne narzędzia do kreaowania ankiet umożliwiają tworzenie własnych badań ankietowych niezależnie od kampanii mailingowych, czy SMS, jednak dopiero zintegrowanie tych działań przynosi wymierne korzyści. Stwórzmy dla przykładu sklep X, który ma już bazę klientów i potencjalnych klientów i prowadzi kampanie e-mail marketingowe skierowane właśnie do tych grupy odbiorców. Na jakiej podstawie oceniamy ich preferencje w ramach oferty sklepu X? Oczywiście na podstawie konkretnych zachowań (kliknięć w konkretne produkty, elementy oferty, przeglądania stron z danym asortymentem, zakup), które dzięki możliwościom systemu możemy prześledzić w raportach kampanii oraz dzięki danym, które posiadamy w momencie zakupu naszych produktów przez konkretnego klienta. Czy mamy jednak stuprocentową pewność, że tylko tych produktów i usług klient poszukiwał? Może warto dowiedzieć się tego szczegółowo? W tym momencie marketerzy sklepu X decydują się wykorzystanie możliwości ankiet. Zamiast często denerwujących, wyskakujących okienek wykorzystują mailing – mniej inwazyjną i w efekcie bardziej skuteczną formę kontaktu, aby zachęcić klientów do wypełnienia ankiety. Badania można skierować także do subskrybentów strony sklepu X, którzy nigdy nie korzystali z możliwości zakupu (poprzez ankiety warto sprawdzić dlaczego tak się dzieje).

Nowoczesne systemy dają możliwość skorzystania z gotowych szablonów ankiet opracowanych przez specjalistów, ale pozwalają również na wygenerowanie własnego badania, które zawierać będzie autorskie, zgodne z potrzebami danej ankiety, pytania i odpowiedzi. Dopuszczalne są różne typy pytań – jednokrotnego i wielokrotnego wyboru, otwarte, gdzie klient ma możliwość wpisania krótszej lub dłuższej wypowiedzi, oraz macierzowe, czyli pozwalające na przykład ocenić w policzalnej skali jakość poszczególnych wyrobów, usług itp. Klientowi można zadać pytanie warunkowe, które po wskazaniu danej odpowiedzi przekieruje go na kolejne pytanie wynikające wprost z jego odpowiedzi. Wykorzystując te możliwości, pracownicy sklepu X mogą od klienta uzyskać np. dane o jego wieku, zasobności portfela (przedział zarobków), preferencjach zakupowych, ocenie produktów z asortymentu sklepu i wiele innych, które mogą być przydatne w prowadzeniu kolejnych działań pro-sprzedażowych wobec klienta. Dodatkowo, jeżeli ankieta będzie dostępna z poziomu strony internetowej, bloga firmowego, czy profilu społecznościowego sklepu X możemy wygenerować w niej pytanie o e-mail, który dołączymy do bazy danych, jeżeli ankietę wypełni osoba nie będąca ani klientem sklepu, ani subskrybentem jego witryny.

Czy ankiety mogą być elementem tylko badania internetowego? Absolutnie nie. Wykorzystując moduł ankiet w danym systemie, mamy jednocześnie możliwość opracowania konkursów z nagrodami dla respondentów. Warto także wykorzystywać ankiety w celu prowadzenia badań satysfakcji klienta, po zakończonym procesie sprzedaży. Klient poczuje się doceniony naszym zainteresowaniem, a my zdobędziemy kolejne cenne dane i informacje, które pomogą ulepszyć proces sprzedażowy w naszej firmie. Jaki będzie dokładny cel wykorzystania ankiety zależy tylko i wyłącznie od potrzeb oraz inwencji twórczej osoby odpowiedzialnej za scenariusz ankiety.

W trakcie badania i po jego zakończeniu (czas trwania ankiety można zdefiniować przy jej tworzeniu) pracownicy sklepu X mają dostęp do szczegółowych raportów z ankiety. Wyniki badań można filtrować i systematyzować w ten sposób, aby wskazać najbardziej interesujące nas dane. A stąd prosta droga do opracowania spersonalizowanej oferty, która zwiększy skuteczność działań reklamowych. Warto także pamiętać o tym, że nowoczesne systemy ankietowe powinny być intuicyjne w obsłudze i nie powinny na etapie kreowania badania zabierać zbyt wiele czasu.

Można na koniec zadać pytanie – czy ankiety są potrzebne? Czy poznanie szczegółowych preferencji jest niezbędne, aby dobrze prowadzić biznes, skutecznie komunikować się i sprzedawać produkty swoim klientom? Na takie pytania odpowiedź jest jedna – oczywiście, że tak. Żyjemy w czasach, gdy dzięki Internetowi świat stał się globalną wioską, a kraje kurczą się (na szczęście wirtualnie) do rozmiarów dzielnic. Często w sieci mamy zdecydowanie więcej znajomych, niż na własnej ulicy, czy w mieście (tym rzeczywistym). Sklepy i firmy usługowe internetowe zaczęły zastępować sklepy i punkty usługowe z naszej ulicy właśnie. Pamiętajmy jednak o jednym – o sile tych małych, często funkcjonujących przez dziesiątki lat sklepów stanowi kontakt sprzedawcy z klientem, rozmowy toczone przy ladzie i wiedza o tym, że dana osoba lubi taki a taki produkt. I produkt ten zawsze był na półce, specjalnie dla tego klienta. Nawiązując z internautą kontakt poprzez poznanie jego preferencji przy pomocy badań ankietowych, będziemy w stanie sprostać jego wymaganiom i oczekiwaniom. Nie staniemy się wprawdzie ‘przyjaciółką zza lady’, nie będziemy też jednak bezduszną maszyną z okienka witryny internetowej. A przede wszystkim zdobędziemy rzecz bezcenną – zaufanie klienta.


Piotr Cylc

PR Manager SARE S.A.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Sekrety marketingu internetowego ujawnione!

Sekrety marketingu internetowego ujawnione!


Autor: Rafał Kołodziej

W tym artykule chciałbym podzielić się z tobą kilkoma udowodnionymi strategiami działania w Internecie, które są wykorzystywane przez marketerów internetowych osiągających największe sukcesy. Zapraszam do czytania.


Marketing internetowy to rynek, który każdego miesiąca przyciąga przed komputery dziesiątki tysięcy osób w Polsce a miliony na całym świecie. Co chwilę pojawia się nowy guru marketingu prezentujący produkt, którego wykupienie ma zapewnić ci dostatnie życie. Część z nich osiągnęła realny sukces, część jest tylko oszustami, ale jedno jest pewne... W tym gąszczu wiadomości, wyścigu ofert i obiecaniu spełnienia marzeń można dostać zawrotu głowy i niekoniecznie zarobić, chociaż parę złotych.

1. Używaj Facebooka

Ta platforma społecznościowa stała się nie tylko sposobem na umilanie czasu, dodawanie zdjęć i pogaduszki ze znajomymi. Zauważ, że marketingowcy, firmy, osoby i inne znane postacie publiczne mają swoją stronę na FC. Dzięki tej platformie reklamują się, kreują swój ekspercki wizerunek, ogłaszają promocje, zbierają listy mailingowe, odsyłają do stron, artykułów, ankiet, konkursów. Krótko mówiąc robią wokół siebie zamęt. Dlaczego właśnie Facebook? Otóż jest to jedna z najczęściej odwiedzanych stron w Internecie. Niemal każdy internauta posiada swoje konto a kontakt z klientami, fanami czy subskrybentami jest bardzo prosty a zarazem skuteczny. Na Facebooku kontakt z „fanami” jest swobodny a przez to łatwiej o przeprowadzanie skutecznych kampanii reklamowych. Jeśli jeszcze nie masz swojego konta, strony na Facebooku to czas najwyższy ją stworzyć. Sława tej społecznościówki prawdopodobnie nie będzie wieczna. Warto wykorzystać ją teraz, gdy jest na fali.

2. Dziel się najlepszymi informacjami

To jest właśnie „nowa ekonomia”, o której mówił Brendon Burchard. Na swoich stronach, blogach udostępniaj same najlepsze informacje i rób to za darmo. Przyciągniesz masę odwiedzających, którzy chętnie będą kupować właśnie od ciebie. Dlaczego tak będzie? To, proste. Osoba odwiedzająca twoją stronę sama zada sobie pytanie. Skoro za darmo dajesz tak wartościową wiedzę, to jaką wiedzę udostępniasz za pieniądze.

3. Utwórz listę mailingową o dużej jakości

Twój sukces w marketingu internetowym w dużej mierze zależy od tego jak wielką listę mailingową posiadasz. Ważniejsze od wielkości listy jest tylko jakość tej listy. Osoby, które masz na liście muszę mieć zaufanie do ciebie i muszą wiedzieć, że naprawdę chcesz im pomóc. Jeśli zasypiesz swoją listę reklamami to możesz być pewien, że po kilku mailach subskrybent przestanie otwierać twoje wiadomości i nastąpi masowy exodus z twojej listy. Gdy ludzie zaczną zapisywać się na twoją listę upewnij się, że dostaną najpierw to, po co się zapisali. Dopiero później prześlij ofertę handlową. Korzystaj ze strategii 3:1 czyli 3 wartościowe darmowe wiadomości a po nich jedna reklama i powtarzaj schemat od początku.

4. Niech twoje nazwisko rozbrzmiewa echem

Działaj tak by ludzie rozpoznawali cię, jako eksperta w swojej dziedzinie. Zanim zaczniesz sprzedawać daj się poznać, pokaż swoją wiedzę, profesjonalizm, wizerunek. W rezultacie ludzie zaczną kupować od ciebie wszystko, co wypuścisz na rynek bez wielkich kampanii reklamowych. Kupią twoje nazwisko zanim kupią produkt. Publikuj wiadomości nawet za darmo na konkurencyjnych stronach tylko po to by stworzyć swoją unikalną markę – swoje nazwisko.

5. Dawaj wartościowy content za darmo

Rozpowszechnianie darmowej wartościowej wiedzy to najlepsza rzecz, jaką możesz zrobić by przyciągnąć masę ludzi do swoich stron i produktów. Oddawaj artykuły, ebooki, raporty, filmy, prezentacje, webinary. Im więcej wartościowej wiedzy oddasz ludziom tym bardziej znany będziesz, przyciągniesz więcej ruchu a tym samym zarobisz więcej pieniędzy (ruch=zarobki).


A tak poza tym. Czy chciałbyś wiedzieć jak szybko i skutecznie tworzyć listy mailingowe? Kliknij tutaj…BUDOWANIE LISTY: Jak błyskawicznie i tanio zbudować dochodową listę adresową?

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Promocja firmy w internecie

Promocja firmy w internecie


Autor: Pani Niewiadomska


Konkurencja na rynku produktów i usług rośnie w zastraszającym tempie. Aby twoja oferta została zauważona wśród morza ofert konkurencji, musisz zadbać nie tylko o jakość swoich produktów i usług, ale i o promocję. Fakt, że oferujesz dobry produkt za konkurencyjną cenę, nie wystarczy, jeśli potencjalni klienci o tobie nie wiedzą


Niech o tobie usłyszą! Wykorzystaj Internet do promocji i budowania wizerunku swojej firmy. Jeśli chcesz przy tym szybko osiągnąć dobry rezultat, powierz to zadanie profesjonalistom. Zgłoś się w tym celu do agencji interaktywnej. Agencja interaktywna to firma zajmująca się kreowaniem i promowaniem marki firmy w Internecie. Jej specjaliści przygotują i wdrożą strategię budowania wizerunku twojej marki. Do standardowo oferowanych przez tego typu firmy usług należą:

- projektowanie stron www,

- tworzenie sklepów internetowych,

- obsługa portali społecznościowych,

- prowadzenie kampanii reklamowych w Internecie,

- pozycjonowanie i optymalizacja stron,

- marketing wirusowy,

- oraz e-PR

Stworzenie strony WWW dla twojej firmy pozwoli ci zaistnieć w Internecie. Będziesz mógł na niej zamieszczać wszelkie informacje na temat oferty i działalności twojej firmy. Poprzez jej zawartość dotrzesz do potencjalnych klientów i pozwolisz im się lepiej poznać. Jeśli dodatkowo zadbasz o jej właściwą optymalizację i pozycjonowanie, zostaniesz łatwiej zauważony.

internet

Jeśli prowadzisz firmę handlową lub chciałbyś zaoferować swoje produkty do kupienia w Internecie, zleć specjalistom stworzenie sklepu internetowego twojej firmy. Będziesz mógł dzięki niemu w łatwy sposób oferować i sprzedawać swoje produkty w zasadzie bez ograniczeń terytorialnych. Zwiększy to zdecydowanie liczbę twoich klientów.

Jeśli zależy ci również na stałym kontakcie z klientami, bo chcesz na bieżąco informować ich o oferowanych towarach/usługach ale też odpowiadać na pytania i wątpliwości, zastanów się nad profilem w mediach społecznościowych. Umiejętnie prowadzony profil pozwoli ci skutecznie budować wizerunek twojej firmy. Wspierając się zaś działaniami e-PR będziesz mógł lepiej się wsłuchać w opinie internautów i odpowiedzieć na ich potrzeby.

Skoro więc chcesz, aby twoja firma osiągnęła sukces, nie bagatelizuj roli Internetu i wykorzystaj go do swoich celów.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Techniki sprzedaży wykorzystywane w internecie

Techniki sprzedaży wykorzystywane w internecie


Autor: Krzysiek Skw.


Współczesny świat coraz częściej opiera się na internecie. W praktyce oznacza to iż, jeżeli czegoś nie ma w internecie, to oznacza że nie istnieje. Dlatego też tak prężnie rozwija się branża, oferująca różnorodne techniki sprzedaży, za pomocą internetu.


Musimy zdawać sobie sprawę, iż techniki sprzedaży, stosowane przez specjalistów, mają na celu spowodować nasze zainteresowanie danym produktem czy usługą. Praktycznie codziennie, podczas przeglądania atakują na różnorakie promocje, jesteśmy nieświadomi iż tak wiele osób sugeruje nam zakup danego przedmiotu. Jakie zatem techniki sprzedaży najchętniej stosuje się w chwili obecnej?

Dość rozpowszechnioną techniką sprzedaży, za pomocą internetu, jest marketing szeptany. Przeglądając poczytne fora, nawet nie zdajemy sobie sprawy, iż wielu użytkowników, którzy na nich piszą ma tylko jeden cel. Zmusić nas do zakupu konkretnego produktu, tego jaki obecnie promują. Wystarczy wczytać się w jakiekolwiek forum, gdzie jeden z użytkowników poszukuje porady, chce wiedzieć jaki produkt warto kupić. W odpowiedzi, od doświadczonych userów otrzymuje szereg porad, dostaje niezbędne informacje o danym produkcie, a co istotniejsze ma przed sobą całą listę pozytywnych cech konkretnego produktu. Widząc takie przedstawienie sprawy, szczególnie że w temacie wypowiada się stały użytkownik forum, decyduje się na zakup właśnie promowanego produktu. Jest to typowe działanie, szczególnie widoczne na licznych forach internetowych dla kobiet.

Inną techniką sprzedaży stosowaną w internecie, są wszelkiego rodzaju obniżki cenowe, atrakcyjne usługi w niskich cenach. Zakupy grupowe to tak naprawdę nic innego jak wykorzystanie jednej z technik sprzedaży. Otrzymujemy na email ciekawą ofertę, spędzenia np. weekendu w hotelu spa, taniej o 60%, niż wynosi regularna cena. Oczywiście nigdy w życiu byśmy nie pojechali, na tego rodzaju wypoczynek, jednak skoro trafia się tak tania okazja to warto skorzystać. Jeżeli z okazji zakupów grupowych, kupimy jakiś tańszy produkt czy usługę, często bywa iż nie zostanie on wykorzystany. Przykładowo jedno z biur podróży, sprzedawało vouchery na tańsze wakacje. Procentowo z obniżki skorzystało zaledwie 25%. Z drugiej strony zainteresowanie danym biurem podróży znacząco wzrosło.

Widzimy zatem, iż codziennie, w globalnej sieci, jesteśmy atakowani różnymi promocjami, ciekawymi ofertami, a wszystko to z wykorzystaniem istniejących technik sprzedaży.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Od dyskontu do supermarketu. Rebranding Biedronki.

Od dyskontu do supermarketu. Rebranding Biedronki.


Autor: Maria Orkwiszewska


Biedronka, największa polska sieć handlowa, przeprowadza rebranding i zmienia swoje logo. Zmiana logo w rzeczywistości jest niewielka, to raczej stylizacja niż wprowadzenie zupełnie nowego oznakowania. Prawdopodobnie, gdyby nie było to tak silnie przez firmę nagłośnione, wiele osób zmiany by nie zauważyło.


Czy w rebrandingu biedronki chodzi tylko o zmianę logo?

Sukces Biedronki

Dotychczasowa oferta Biedronki kierowana była do najszerszej grupy celowej, co pozwoliło firmie na szybki wzrost i zbudowanie pozycji lidera na rynku. Według szacunków publikowanych w Rzeczpospolitej, wartość marki Biedronka, wzrosła do 1,7 mld złotych, co daje wzrost rok do roku w wysokości 27%.

Obecnie Ogólnopolska sieć sklepów dyskontowych należąca do portugalskiego konsorcjum Jerónimo Martins jest największą siecią handlową w naszym kraju pod względem ilości obiektów handlowych. Marka posiada około 1800 sklepów. Według planów na lata 2012-14, firma chce zainwestować w Polsce kolejne 1,6 mld euro w rozwój sieci. Docelowo Biedronka do roku 2015 ma osiągnąć pułap 3000 jednostek handlowych. Obecna pozycja firmy to niewątpliwy sukces. Dlaczego marka chce zmieniać to co przynosi jej tak wielkie zyski i korzyści?

Rebranding marki

Poprawa grafiki i unowocześnienie logo to tylko kosmetyczna zmiana. W całym procesie chodzi o poważne repozycjonowanie marki. Dotychczas „bied-ronka”, była kierowana do „bied-niejszych” klientów. Była typowym dyskontem, do którego wiele osób wstydziło się chodzić. Nie wypadało pokazywać się z żółtą torbą z logo przedstawiającą czerwonego chrząszcza. Cały model biznesowy nastawiony był na niskie koszty. Dlatego w sklepach Biedronki występował dość wąski i okrojony w relacji do marketów asortyment oraz paletowa ekspozycja. Obowiązywała płatność tylko gotówką - firma unikała w ten sposób opłat na rzecz banków w związku z korzystaniem z kart płatniczych i kredytowych. Oszczędzanie odbywało się także kosztem pracowników, co doprowadziło do nagłośnionych w mediach spraw o łamanie praw pracowniczych. Rebranding ma zmienić obecne postrzeganie marki. Celem firmy jest transformacja pozycji z taniego i siermiężnego dyskontu w pożądaną przez konsumentów i cenioną sieć supermarketów. Rebranding nie polega na stylizacji logo, tylko na zmianie sposobu i rynku konkurowania marki. To nie poprawianie Biedronki, to ucieczka konkurentom i jakościowy skok do przodu.

Rebranding a cele firmy

Wzrost ilościowy nie jest kluczowym celem firmy. Celem rebrandingu jest wzrost jakościowy, poszerzenie grupy klientów o tych lepiej sytuowanych. Celem jest zabranie rynku nie dyskontom, na którym marka jest liderem, a supermarketom. Z pozycjonowania jako tani dyskont, Biedronka chce się zmienić w sieć marketów łączących bardzo dobrą jakość towarów z ich bardzo dobrą ceną. Firma planuje zmienić wystrój sklepów i uorganizowanie placówek, które mają się stać bardziej przejrzyste i dostosowane do potrzeb coraz więcej wymagających konsumentów. Planowane są także zmiany w układzie produktów. Biedronka chce rozszerzyć ofertę artykułów świeżych, takich jak: pieczywo, nabiał, warzywa oraz owoce. W wypadku marketów spożywczych, takie działanie wskazuje na chęć firmy dalszego poprawiania jakości oferty. Oglądając listę dostawców firmy, zauważymy na niej wiele znanych marek. I tak na przykład wśród dostawców mięsa i wędlin jest zarówno Krakus jak i Sokołów. To nie tylko znane marki ale i liderzy jakościowi rynku mięsnego. Pomimo faktu że oferty tych firm występują pod marką własną Biedronki, firmy te na opakowaniach informują, że są producentami dostarczanych towarów. Biedronka nie tylko zamawia u uznanych producentów, ale także bardzo restrykcyjnie pilnuje jakości dostaw. Firmie od dłuższego czasu nie zależy na tym, aby dostarczać najtańsze produkty z oferty uznanych producentów, ale najlepsze produkty w bardzo dobrej cenie. Jako lider rynkowy, firma ze względu na olbrzymią skale zamówień potrafi wynegocjować atrakcyjne warunki dostaw. W ten sposób buduje przewagę rynkową, zarówno w obszarze jakości oferty jak i oferowanych cen.

Dzięki takiej polityce ofertowej, Biedronce rośnie liczba lojalnych klientów. Wzrost firmy nie polega jedynie na masowym stawianiu sklepów, ale rozwoju opartym na zmianie postrzegania i wizerunku samej marki. W odróżnieniu od wielu marek, które zmieniają wyłącznie swoje logo, Biedronka przeprowadza dogłębny i kompletny proces rebrandingu. Zarząd firmy zrozumiał, że taniość nie jest hasłem przyszłości, że taki wizerunek się wyczerpuje, że zmieniają się potrzeby i oczekiwania konsumentów. Biedronka nie jest jedyną siecią dyskontową. Sukces marki prowadzi do tego, że wiele firm próbuje kopiować model biznesowy Biedronki. Konkurencja i wojny cenowe, jeżeli będą się nasilać, nie prowadzą do trwałego sukcesu rynkowego. Poza tym, będąc zdecydowanym liderem jako największa sieć handlowa w Polsce, marce nie pasuje „siermiężny wygląd”. Zasoby finansowe firmy pozwalają na rebranding i transformację z dyskontu w supermarkety. To zupełnie inna klasa obiektów handlowych, w których serwis, czyli układ sklepu, jakość obsługi, jakość towarów, oznakowanie i ergonomia muszą być na odpowiednim poziomie. W połączeniu z jakością produktów, taka strategia może przynieść dodatkowy wzrost efektywności firmy. Rebranding jako zmiana pozycji konkurencyjnej i rynku działania, jest naturalną koniecznością i perspektywą rozwoju lidera. Z jednej strony obecni lojalni klienci widzą w dalszym ciągu „swoją markę, z drugiej strony dla klientów bardziej wymagających firma zmienia się wraz z udoskonalaniem swojej oferty.

Totalny rebranding firmy

Każda nowa placówka firmy ma już powstawać w nowym modelu. Zmiany dla klientów są bardzo widoczne. Pojawiły się nowe kolorowe witryny. Ściany pokrywają plakaty promujące produkty. Zmieniła się ekspozycja towarów - zamiast na paletach towar jest ułożony na metalowych regałach. Układ sklepu jest czytelniejszy. Wszystkie te działania skutkują pozytywnymi komentarzami klientów.

Zmiana logo nie jest rebrandingiem marki. Jest tylko elementem lansowania tego rebrandingu. Sama zmiana logo nigdy jeszcze nie zmieniła nastawienia klientów do marki. W wypadku Biedronki mamy do czynienia z kompleksową transformacją marki z segmentu dyskontów do segmentu supermarketów. Wiele marek, o których mówi i pisze się że realizują rebranding, tak naprawdę zmieniają tylko swoje oznakowanie. Jest to w wielu wypadkach próba szybkiej ucieczki od starego wizerunku. Bez zmiany oferty, bez zmiany sposobu działania i traktowania klienta, bez lepszego zaspokajania jego potrzeb nie jest to rebranding tylko stylizacja symboliki firmowej. Klienci nauczyli się już porównywać oferty i sama zmiana logo już ich nie zwiedzie. Rebranding w wydaniu Biedronki oparty jest na wizji rozwoju rynku i dopasowanej do niego zmianie strategii biznesowej.


Jarosław Filipek

Prezes Zarządu CODES Strategie

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.